- WIADOMOŚCI
Jak rosyjski wywiad wojskowy zbudował globalną infrastrukturę pod legalnym biznesem
Autor. Pexels / Free to use
Niezależny opozycyjny portal „The Insider” w sierpniu 2026 roku opublikował śledztwo dotyczące rosyjskich przedstawicielstw handlowych i wykorzystywania ich jako przykrycia dla funkcjonariuszy wywiadu wojskowego. Redakcja opisała m.in. przypadek byłego przedstawiciela handlowego Rosji w Austrii Andrieja Płotnikowa, którego jej źródła identyfikują jako pułkownika GRU i zastępcę szefa rezydentury w Wiedniu. Według ustaleń „The Insider” rosyjskie przedstawicielstwa handlowe działają w ponad 50 państwach, a około jednej trzeciej ich personelu mają stanowić kadrowi oficerowie wywiadu wojskowego. Jest to ustalenie dziennikarskie, a nie oficjalna statystyka, ale wskazuje, że przypadek Płotnikowa może być częścią znacznie szerszego mechanizmu. Powstaje więc pytanie, czy przedstawicielstwa handlowe są jedynie jednym z tradycyjnych sposobów maskowania obecności rosyjskich oficerów, czy też elementem większego systemu wykorzystywania legalnej działalności gospodarczej do realizacji zadań wywiadowczych.
Zestawienie ustaleń „The Insider” z raportami estońskiego i szwedzkiego kontrwywiadu, dokumentami sankcyjnymi Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej oraz innymi śledztwami dziennikarskimi wskazuje, że przedstawicielstwa handlowe są tylko jednym z elementów znacznie szerszego modelu. Rosyjski oficer wywiadu za granicą nie musi działać pod przykryciem dyplomatycznym. Może występować jako bankier, pracownik linii lotniczej, przedstawiciel handlowy lub menedżer przedsiębiorstwa importowego. W innych przypadkach funkcję pośredniczącą przejmują całe spółki zapewniające zakupy, logistykę, serwery, rachunki i płatności, a jeszcze inną warstwę tworzą przedsiębiorcy, brokerzy i spedytorzy z państw trzecich wykorzystywani do zdobywania elektroniki, obrabiarek i technologii podwójnego zastosowania. Z tych przypadków wyłania się nie jedna „firma GRU”, lecz wielowarstwowy model, w którym legalna działalność gospodarcza może służyć jako przykrycie funkcjonariusza, kanał zakupowy, zaplecze logistyczne, finansowe i techniczne, a także środowisko zdobywania kontaktów i wpływów.
Rosyjska federalna ustawa z 10 stycznia 1996 roku „O wywiadzie zagranicznym” pozwala maskować przynależność kadrowych funkcjonariuszy i zajmować przez nich stanowiska w przedsiębiorstwach, instytucjach i organizacjach bez ujawniania rzeczywistego związku z organami wywiadu. Federalna ustawa „O działalności operacyjno-rozpoznawczej” również przewiduje możliwość tworzenia przez uprawnione organy przedsiębiorstw i organizacji potrzebnych do wykonywania zadań operacyjnych, choć zakres jej zastosowania wobec wywiadu wojskowego podlega ograniczeniom kompetencyjnym. Nie jest to więc prosta podstawa prawna dla zagranicznych firm-przykrywek GRU, ale rosyjski system prawny dopuszcza wykorzystywanie struktur gospodarczych jako elementu konspiracji operacyjnej.
Od ambasady do działu zakupów
Po 2022 roku znaczenie tego modelu wzrosło. Masowe wydalenia rosyjskich dyplomatów ograniczyły możliwości klasycznych rezydentur, lecz nie zmniejszyły zapotrzebowania Rosji na zachodnie technologie, informacje o przemyśle obronnym, sankcjach i logistyce. Część aktywności została więc przesunięta do przestrzeni gospodarczej.
Szczegółowo to zjawisko opisuje Służba Wywiadu Zagranicznego Estonii – Välisluureamet w raporcie z 2026 roku „GRU involvement in importing dual-use goods” („Udział GRU w imporcie towarów podwójnego zastosowania”). Estoński wywiad wskazuje, że rosyjski przemysł wojskowy pozostaje zależny od importowanych surowców, mikroelektroniki i specjalistycznych urządzeń, a GRU aktywnie uczestniczy w identyfikowaniu potrzeb i pozyskiwaniu towarów. Według raportu około stu oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego zajmuje się kodami produktów, ofertami cenowymi i łańcuchami logistycznymi. Część ich pracy przypomina działalność wyspecjalizowanego działu zakupów: ustalenie producenta, numeru katalogowego, ceny, pośrednika, trasy przewozu i sposobu ukrycia użytkownika końcowego. Zakup i logistyka same stają się elementem operacji wywiadowczej.
Modelowym przykładem jest Neptun Ko Ltd, założona w Moskwie w 1996 roku firma importowo-eksportowa. Według Välisluureamet oferowała komponenty maszynowe, aparaturę diagnostyczną, elektronikę i sprzęt IT, a wśród jej klientów znajdowały się rosyjskie organy bezpieczeństwa, instytuty badawcze oraz Rosatom, Rosnieft i Łukoil. Dyrektor generalny Aleksandr Matrosow został zidentyfikowany jako oficer GRU, a estoński wywiad wskazał co najmniej dziesięciu obecnych lub byłych członków kierownictwa firmy jako oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego.
16 czerwca 2026 roku brytyjskie MSZ określiło LLC Neptune Co Ltd wprost jako „GRU front company” – firmę-przykrywkę GRU wykorzystywaną do pozyskiwania dóbr i technologii dla rosyjskiego sektora obronnego. Brytyjskie sankcje objęły również grupę funkcjonariuszy i podmiotów związanych z siecią. Nie chodzi więc jedynie o identyfikację dziennikarską czy analizę OSINT, lecz o formalne przypisanie firmy do infrastruktury GRU przez państwo NATO.
Wspomniany raport estoński pokazuje także praktykę zakupową. W pierwszym roku pełnoskalowej wojny Matrosow miał poprzez chińską Ardis Trading pozyskać krytyczne półprzewodniki i inne komponenty o wartości przekraczającej 500 tys. euro. Innym partnerem była Shine Resource (Qingdao) Co., Ltd., pomagająca w dostawach maszyn do Rosji. Mechanizm polega na dokładaniu kolejnych warstw pośredników, trasowaniu przesyłek przez państwa trzecie i maskowaniu rzeczywistego użytkownika końcowego.
Państwa trzecie i sieci fasadowe
Kluczową częścią systemu są przedsiębiorstwa znajdujące się poza Rosją. Departament Skarbu USA 30 października 2024 roku w komunikacie „Departament Skarbu podejmuje działania przeciw podmiotom z państw trzecich obchodzącym sankcje oraz rosyjskim producentom wspierającym rosyjski przemysł wojskowy” opisał turecką New Way Group Global Danismanlik Ticaret Limited Sirketi. Według amerykańskich władz firma była wykorzystywana przez GRU do organizowania dostaw do Rosji mikroelektroniki pochodzenia amerykańskiego oraz urządzeń produkcyjnych i testowych. W tym samym pakiecie sankcyjnym znalazła się Sanlitun Yatirim Dis Ticaret Limited, wykorzystywana do zakupu zachodnich komponentów dla rosyjskich odbiorców, w tym realizujących państwowe zamówienia obronne. Przy jednej z transakcji fałszowano informacje dotyczące rzeczywistego zastosowania urządzenia.
Nowszy dokument amerykański pokazuje podobny mechanizm na jeszcze większą skalę. Departament Skarbu w raporcie „Krajowa ocena ryzyka finansowania proliferacji 2026” opisuje Serniya Engineering i Sertal LLC – moskiewskie firmy zakupowe wykorzystujące rozległą międzynarodową sieć spółek fasadowych i rachunków bankowych do ukrywania udziału rosyjskiego państwa oraz rzeczywistych odbiorców amerykańskiej technologii. Wspomniana sieć pozyskiwała wrażliwą elektronikę dla rosyjskich struktur wojskowych i wywiadowczych. Przez rachunki kontrolowane przez Vadima Yermolenkę przeszło ponad 12 mln dolarów, a pozyskiwany sprzęt miał zastosowanie m.in. w radarach, systemach obserwacji oraz wojskowych pracach badawczo-rozwojowych.
Neptun nie jest więc jedynym możliwym modelem. Rosyjski system zakupowy może przybrać postać całego łańcucha spółek, brokerów, rachunków i spedytorów oddzielających rosyjskiego odbiorcę od producenta technologii. Nie każdy uczestnik takiego łańcucha musi wiedzieć, kto rzeczywiście znajduje się na jego końcu.
Podobny obraz przedstawia Szwedzka Służba Bezpieczeństwa Säkerhetspolisen – Säpo w swym raporcie sytuacyjnym / ocenie zagrożeń za lata 2025–2026. W dokumencie opublikowanym w marcu 2026 r. służba określa rosyjski system zdobywania zachodnich produktów, technologii i know-how jako zaawansowany i sterowany przez państwo. W swym kolejnym komunikacie z 11 maja 2026 roku](https://www.sakerhetspolisen.se/ovriga-sidor/other-languages/english-engelska/press-room/news/news/2026-05-11-two-individuals-arrested-on-suspicion-of-gross-violation-of-sanctions.html) służba poinformowała ponadto o zatrzymaniu 5 i 7 maja dwóch osób podejrzanych o udział w pozyskiwaniu zaawansowanych produktów dla Rosji. Säpo podkreśliła, że tego rodzaju operacje są wieloetapowe i wykorzystują wielu pośredników, aby utrudnić odtworzenie całego łańcucha.
Firma może kupować nie tylko technologię, ale również anonimowość
Gospodarcze zaplecze wywiadu nie służy wyłącznie zdobywaniu towarów. Może zapewniać przykrycie operacyjne, serwery, płatności i infrastrukturę cyberoperacji. 13 lipca 2026 roku Rada Unii Europejskiej objęła sankcjami spółkę „Impuls” LLC oraz jej właściciela Jewgienija Baszewa, związanego z jednostką 29155 GRU. W Rozporządzeniu wykonawczym Rady (UE) 2026/1714 opisano przedsiębiorstwo jako operacyjnego pośrednika umożliwiającego prowadzenie działań hakerskich poprzez firmę formalnie niepowiązaną z państwem rosyjskim. Impuls zapewniał przykrycie operacyjne, infrastrukturę i płatności, był powiązany z aktywami technicznymi, w tym serwerami, oraz ułatwiał współpracę między strukturami GRU a zewnętrznymi sieciami hakerów. W tych samych dokumentach wymieniono Romana Puntusa jako członka jednostki 29155 odgrywającego kierowniczą rolę w organizowaniu cyberataków i rozwijaniu zdolności cybernetycznych jednostki, m.in. poprzez rekrutowanie hakerów i programistów. Utworzona przez niego spółka-przykrywka Aegeon-Impulse miała ułatwiać logistyczne i finansowe aspekty cyberoperacji. W takim modelu przedsiębiorstwo nie jest już wyłącznie miejscem zatrudnienia funkcjonariusza lub importerem objętego sankcjami urządzenia. Staje się częścią architektury operacji.
Szerszy wymiar wykorzystywania struktur gospodarczych do maskowania przepływów finansowych pokazuje przypadek sieci A7. W Rozporządzeniu wykonawczym Rady (UE) 2026/1843 z 23 lipca 2026 roku objętosankcjamifirmę A7 Agent LLC, wskazując, że jest ona spółką zależną A7 LLC i działa pod tym samym adresem. Sama A7 jest rosyjską spółką pozostającą częściowo w rękach państwowego PSB Banku, który uczestniczył w jej utworzeniu w celu wprowadzenia do obiegu stablecoina A7A5.
Z mechanizmu opisanego przez Radę UE wynika, że podmiot A7A5 jest zabezpieczony depozytami rublowymi utrzymywanymi na rachunkach PSB Banku. Za każdy rubel wydany na A7A5 równoważna kwota trafia na rachunek banku, zwiększając kapitał tej państwowej instytucji. Jednocześnie A7 Agent, według dokumentu UE, przyczynia się do utrzymywania przepływów finansowych sieci A7 „pod pozorem legalnego handlu” oraz do obchodzenia środków ograniczających. Rada uznała w konsekwencji spółkę za podmiot wspierający finansowo rząd Federacji Rosyjskiej i istotnie utrudniający wykonywanie sankcji. Opisuje toszerszy mechanizm istotny dla opisywanego modelu: formalnie działająca spółka, państwowy bank i cyfrowy instrument rozliczeniowy mogą zostać połączone w system, który pozwala prowadzić objęte ograniczeniami przepływy finansowe pod pozorem zwykłych transakcji handlowych. W tym przypadku gospodarcza infrastruktura nie służy do ukrywania oficera czy zakupu technologii, lecz do maskowania charakteru przepływu finansowego i ograniczania skuteczności sankcji.

