Geopolityka

Groźba wojny. Nie można wykluczyć kolejnego ataku terrorystycznego w Kaszmirze [SKANER Defence24]

Fot. Indian Air Force/Facebook

Nie jest wykluczone, że w niedługiej perspektywie czasowej może dojść do kolejnego dużego ataku terrorystycznego w Kaszmirze, co sprowokuje jeszcze bardziej zdecydowaną reakcję Indii - mówi w programie SKANER Defence24 Patryk Kugiel, analityk PISM i dodaje: głównym problemem jaki wiąże się z tym rejonem świata jest potencjalny konflikt zbrojny między państwami posiadającymi broń nuklearną. 

Ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych skomentował przyczyny, które pchnęły rząd Indii do wydania decyzji o przeprowadzeniu bezprecedensowego, pierwszego od wojny w 1971 roku nalotu na cele w Pakistanie. 

Z jednej strony obserwujemy rosnące zniecierpliwienie strony indyjskiej kontynuowanymi atakami terrorystycznymi w Kaszmirze przez grupy, które otrzymują wsparcie z terytorium Pakistanu. Przez ostatnie 10 - 20 lat Pakistan nie zmienił w polityce wobec grup terrorystycznych zbyt wiele. W związku z tym Indie uważały, że presja dyplomatyczna nie wystarczy i skończyła się cierpliwość. W Indiach była ogromna złość na Pakistan po ataku w Pulwamie 14 lutego i oczekiwanie zdecydowanych działań. Druga sprawa to kontekst wewnętrzny i zbliżające się wybory parlamentarne. [...] Narendra Modi musiał udowodnić, że jest silnym liderem. Jest on wyrazicielem bardziej nacjonalistycznej narracji i sił w Indiach. Zawsze występował z pozycji siły wobec Pakistanu.

Analityk PISM, Patryk Kugiel

Ekspert wypowiedział się także o aktualnej sytuacji w Kaszmirze i dążeń mieszkańców tego regionu, który pozostaje podzielony pomiędzy Indie, Pakistan i w niewielkiej części także Chiny. 

Przez ostatnie 20 lat sytuacja się zmieniła. Kaszmirczycy nie chcą już przyłączenia do Pakistanu, nie chcą też zostać w Indiach. Chcieliby niepodległości dla swojego regionu. To jest trzeci aktor, który w tej układance się pojawia i komplikuje tą sytuację. Kalkulacje Pakistanu by przyłączyć Kaszmir do siebie są błędne i to nie tylko dlatego, że Indie nigdy się na to nie zgodzą ale też dlatego, że sami Kaszmirczycy nie chcieliby takiego rozwiązania.

Analityk PISM, Patryk Kugiel

 

Komentarze (2)

  1. Niuniu

    Chyba trudno wyobrazić sobie gorszy scenarjusz dla USA jak rozwój konfliktu Indi z Pakistanem. Znów do łask Hindusów wrócą rosjanie I ich broń.

    1. bps

      Obecnie chińscy żołnierze działają jawnie w Pakistanie, a Rosja jest niesłychanie słaba gospodarczo, więc na powrót Rosjan do Indii nie ma co liczyć. USA zapewnią Hindusom znacznie większe możliwości

    2. Polak Mały

      Rosja obecnie też dużo broni sprzedaje do Indii (do Pakistanu też). Indie ponadto należą do BRICS. Indie uważają się za supermocarstwo i jako takie nie są zainteresowane by uznawać je jako klienta USA. Dywersyfikują swoją politykę i związki gospodarcze.

  2. Polak Mały

    Niestety Pakistan Kaszmirczyków nie będzie się pytał. Na szczęście sytuacja sama się rozwiąże za 100-150 lat kiedy muzułmanie w Indiach będą stanowić większość i stworzą z Pakistanem jedno państwo... :-)