Biden spotka się z Putinem - tuż po szczycie NATO

26 maja 2021, 07:45
840_472_matched__qqblpz_1080pxVicePresidentJoeBidengreetsRussianPrimeMinisterVladimirPutin
Spotkanie Putin-Biden w 2011 r., fot. White House/David Lienemann/Wikimedia (domena publiczna)
Reklama

Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Rosji, Joe Biden i Władimir Putin, spotkają się 16 czerwca w Genewie – poinformował w komunikacie Biały Dom. Informację tę potwierdziła Moskwa.

„Przywódcy omówią pełen zakres pilnych kwestii, ponieważ dążymy do przywrócenia przewidywalności i stabilności w stosunkach USA-Rosja” – powiedziała w krótkim oświadczeniu rzeczniczka prasowa Białego Domu Jen Psaki.

Kreml w komunikacie podał, że obaj przywódcy mają omówić przede wszystkim przyszłość dwustronnych stosunków, walkę z pandemią Covid-19, problemy związane ze strategiczną stabilnością nuklearną oraz konflikty regionalne.

Agencje podkreślają, że szczyt odbędzie się w czasie rosnących napięć między Moskwą a Waszyngtonem. Przypominane są świadczące o stanowczości wobec Rosji zapowiedzi Bidena, według których amerykański prezydent oczekuje, aby Putin zaprzestał prób wpływania na wybory w USA, powstrzymał cyberataki na amerykańskie sieci internetowe, przestał zagrażać suwerenności Ukrainy i uwolnił uwięzionego krytyka Kremla Aleksieja Nawalnego.

AP zwraca uwagę na stanowisko wobec Rosji, które Biden przyjął od początku ubiegania się o urząd prezydenta i od chwili objęcia go. Agencja przypomina, jak podczas swojej kampanii wyborczej Biden opisał Rosję jako „największe zagrożenie” dla bezpieczeństwa i sojuszy USA, a także zdyskredytował swojego poprzednika Donalda Trumpa za jego przychylne stanowisko wobec Rosji.

Uwadze światowej opinii nie uszły także słowa Bidena w marcu, że Putin „jest zabójcą” oraz kolejne działania Waszyngtonu wobec Moskwy – wydalenie 10 rosyjskich dyplomatów z USA i nałożenie na Rosję kolejnych sankcji.

W obliczu tych napięć, według agencji Reuters, USA i Rosja nie oczekują od szczytu wielkiego przełomu w relacjach między obydwoma krajami, choć niektórzy urzędnicy w Białym Domu mają nadzieję na reset stosunków. „Raczej nie będzie resetu. Naszym zadaniem jest omówienie współpracy tam, gdzie się zgadzamy – a tam, gdzie się nie zgadzamy, przedstawienie naszych stanowisk” – mówił agencji Reuters wysoki rangą urzędnik Białego Domu pod warunkiem zachowania anonimowości.

„Najlepszą rzeczą, na jaką możemy teraz liczyć, jest status quo i że nasze relacje nie będą się pogarszać” – cytował Reuters urzędnika amerykańskiej administracji.

Według agencji AFP przy okazji tego spotkania Biden zamierza także rozmawiać o reżimie Alaksandra Łukaszenki na Białorusi, którego Moskwa jest głównym wsparciem. Podjęta ma zostać kwestia coraz większej izolacji Białorusi w związku z wejściem w życie ograniczeń w jej przestrzeni powietrznej, co jest konsekwencją niedzielnych wydarzeń, gdy na lotnisku w Mińsku przymusowo wylądować musiał samolot pasażerski, lecący z Aten do Wilna.

Przecieki o możliwości zorganizowania szczytu w Genewie pojawiały się już w poniedziałek. Biały Dom informował, że doszło tam do spotkania doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake'a Sullivana i szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji Nikołaja Patruszewa i opisywał to jako „ważny krok w przygotowaniach do szczytu USA – Rosja”.

Szwajcarski dziennik „Tages-Anzeiger” napisał w poniedziałek, że Biden i Putin w czerwcu spotkają się w Genewie i w tym celu do Szwajcarii przybyła już część misji USA. Gazeta powoływała się na anonimowe źródła, według których na genewskim lotnisku wylądował w niedzielę „nietypowy samolot towarowy”.

Ministerstwo spraw zagranicznych Szwajcarii odmówiło komentarza do tych informacji, ale rzeczniczka resortu zapewniła, że Szwajcaria będzie gotowa zaoferować „swoje usługi, gdy będą one przydatne i pożądane”.

Szczyt w Genewie ma być zakończeniem pierwszej zagranicznej podróży Joe Bidena, który rozpocznie ją od udziału w szczycie G7, w dniach 11-13 czerwca w Wielkiej Brytanii, a następnie przeniesie się do Brukseli na szczyt NATO, który zaplanowany jest na 14 czerwca.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
andys
sobota, 29 maja 2021, 17:41

Amerykanie, jak widać, sa bardzo oszczedni- przez kilka dni Biden zalatwi sprawy europejskie, nie bedzie przeciez marnował paliwa na przylot na kazda impreze oddzielnie.

Wawiak
środa, 2 czerwca 2021, 16:12

Nie chodzi mi o Bidena, tylko o generalna zasadę: oszczędza się nie paliwo, tylko czas...

lol
czwartek, 27 maja 2021, 15:57

Tja... Obama 2.0 - kolejny mięczak dający zielone światło Rosji.

Bormann
czwartek, 27 maja 2021, 14:53

Bedzie potrzebny respirator ?

Monkey
czwartek, 27 maja 2021, 00:07

Biden się go boi. Dlatego nie liczyłbym na amerykańskich najemnikow (musimy im płacić) i ich bazy w Polsce. Te pieniądze powinnismy byli wydać np. na utworzenie dodatkowej dywizji Sił Zbrojnych RP.

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 12:58

Dokładnie tak

Wawiak
środa, 2 czerwca 2021, 16:14

Raczej usiłuje kupić przeciwko Chinom. Dla nas nie oznacza to niczego dobrego. Aby było jasne: to nie znaczy, że chińska dominacja jest dla nas dobra. O nie!

Wojtek
środa, 26 maja 2021, 22:48

Jeszcze się nie spotkał z Putinem a już został ograny jak dziecko. Trzeba nam zacząć szukać nowych sojuszy.

mmm
środa, 26 maja 2021, 12:18

"Biden opisał Rosję jako „największe zagrożenie” dla bezpieczeństwa i sojuszy USA, a także zdyskredytował swojego poprzednika Donalda Trumpa za jego przychylne stanowisko wobec Rosji." Jeśli Trump był uległy wobec Rosji a Bidon jest stanowczy, to ja już wolę taką uległość Trumpa niż stanowczość Bidona.

Fanklub Daviena i GB
środa, 26 maja 2021, 20:37

Fanbojom USA coś się pomerdało! Jak powiedział św.p. Górski "Tak się gra jak przeciwnik pozwala"! Trump i poprzednicy usiłowali być stanowczy, ale gdy Rosja czy Chiny krzyknęły "sprawdzam!" to okazało się, że karty USA to CIENIZNA! Dlatego Pentagon latem wysłał list, by politycy ostrożniej politykowali, bo tym razem lotniskowce mogą nie przypłynąć, jak przypłyną, to mogą nie wygrać a jak wygrają, to cena może nie być warta zwycięstwa (i tak dokładnie w bezprecedensowym liście Pentagon napisał do Senatu!) a Kissinger w lutym na Harvardzie wygłosił odczyt, że USA muszą przyjąć do wiadomości i pogodzić się z tym, że to nie lata 90. ubiegłego wieku i pojawiły się państwa, których USA nie jest wstanie zmusić do działań zgodnych ze swoją wolą i dlatego USA musi się z tymi państwami dogadać i uznać ich interesy jak strefy wpływów albo skończy się do dla USA tragicznie. Rosja i Chiny a nawet Turcja, Iran czy Wenezuela albo Korea Północna sprawdziły blef USA i okazał się on pusty! Z tego powodu USA nie może już grozić (i to nie wina Bidena, że USA nie ma czym grozić...), dlatego musi się dogadywać. Ale USA ma słabe karty: Rosja Amerykanów zupełnie do niczego już nie potrzebuje (USA wypstrykały się z sankcji na pierdoły typu Magnitsky, Chodorkowski, Skripal, Litwiniengo i o takie pierdy przegrywają np. Iran czy Wenezuelę! Warto było?), a USA Rosji politycznie bardzo potrzebuje - choćby do tego BY PRZYNAJMNIEJ NIE PRZESZKADZAŁA (a potrafi na luzie Rosja szkodzić!), Chin natomiast USA bardzo potrzebują gospodarczo, co fiasko sankcji Trumpa (po których eksport USA do Chin załamał się o 1/3 a eksport Chin do USA rósł po 8% rocznie...) potwierdziło a politycznych gierek Chiny, za wyjątkiem swojej okolicy, jeszcze nawet nie zaczęły! Zrozumcie fanboje kałbojów: USA tonie - brakuje 1/3 marynarzy i pilotów, piloci umieją tylko 1/3 z tego co ich koledzy z Pustynnej Burzy, okręty US Navy psują się szybciej niż stocznie, które nie mają spawaczy, potrafią naprawiać. USA nie ma wojska - jak w Polin zastanawiają się czy nie przywrócić poboru! Amerykańskie samoloty są 2x starsze od rosyjskich i rozsypują się ze starości - D24 bajdurzy - USA nie wycofują żadnego samolotu 4 generacji, który jest w stanie wznieść się w powietrze, a jedynie takie, gdzie piloci odmawiają startu złomami i USA kupowało od Arabii Saudyjskiej zezłomowane F-15, by na nich latać, bo amerykańskie są jeszcze gorsze! Armia amerykańska robi się co raz bardziej "woke" i LGBT i wywalono niedawno mianowanego dowódcę Sił Kosmicznych, bo w książce ostrzegał przed szerzącym się w amerykańskim wojsku marksizmem i "krytyczną teorią rasową", co tak oburzyło amerykańskich lewaków, że go wykopano z dowództwa... Biden nie spotyka się z Putinem bo chce, ale dlatego, że MUSI! Czas gra przeciw USA i z dnia na dzień USA ma słabszą pozycję, więc odwlekanie negocjacji doprowadzi tylko do ich gorszego rezultatu, dlatego Putin się nie spieszy i zapowiedział, by nie oczekiwać pomyślnych rezultatów! :D

Wawiak
czwartek, 27 maja 2021, 11:27

Rosja może sobie co najwyżej pisnąć. Stawianie Rosji na równi z Chinami, czy z USA to nieporozumienie.

Mannerheim
czwartek, 27 maja 2021, 11:06

Przesadziłeś ze stanem US Army. To rosyjska marynarka jest g... warta. Poza tym Rosja używa w dużej mierze zmodyfikowanego posowieckiego sprzętu. Ciekawe jak policzyłeś, że amerykańskie samoloty są 2x starsze? Przecież Rosja nie ma samych najnowszych samolotów, bo większość jest również stara. Zejdź na ziemię, bo powtarzasz bzdury z Russia Today.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 27 maja 2021, 13:32

Średni wiek amerykańskich myśliwców to 28 lat, rosyjski jest o połowę mniejszy. Wystarczy? Piloci amerykańscy latają na samolotach, na których latali... ich dziadkowie - to zresztą kolejny problem USA - na pilotów nie przyjmuje się wg zdolności, tylko pierwszeństwo mają dzieci i wnuki pilotów (dlatego latanie na samolocie ojca czy dziadka jest w USA często spotykane... Latające cysterny w USA mają ponad 52 lata...) a następnie są po 2 miejsca na stan z rekomendacji senatorów stanowych i 2 na kraj z rekomendacji szefa każdej z sił zbrojnych - osoba "z ulicy" choćby miała IQ 200, znosiła przeciążenia 30g, miała wzrok lepszy od sokoła i w pamięci rozwiązywała zadania z geometrii w 4 wymiarach, to na amerykańskiego pilota wojskowego się nie dostanie... To podobne do przedwojennego RAF, gdzie na pilotów myśliwców brano dżentelmenów, a jednostki stanowiły kluby towarzyskie wyższych sfer, gdzie piloci razem chodzili do Eton i Oxfordu gdy tymczasem w Luftwaffe było po 200 chętnych na jedno miejsce i nawet posiadacze szybowcowych diamentów nie zawsze się dostawali... :D

Mannerheim
czwartek, 27 maja 2021, 16:53

A czepianie się cystern jest śmieszne. Przecież nie trzeba mieć najnowocześniejszych cystern.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 27 maja 2021, 18:31

Trzeba mieć! Bo latanie ponad 52 letnimi samolotami grozi śmiercią lub kalectwem! Dlatego powstały KC-46... ale okazały się takimi bublami, że... samoloty USA mają zakaz tankowania z nich w czasie pokoju, bo jest to zbyt ryzykowne i wolno ich używać tylko w czasie wojny!

Mannerheim
czwartek, 27 maja 2021, 16:52

Sam wiek sprzętu nic nie znaczy. Amerykanie modernizują swój sprzęt. Poza tym mają coraz więcej F35. Też nie wiem skąd bierzesz takie informacje o szkoleniach pilotów.

lol
czwartek, 27 maja 2021, 16:03

Przesadzasz trochę. Chociaż jedno jest prawdą - USA za długo udawało i nie chciało dostrzec, że Chiny czy Rosja od początku 21 wieku przygotowywały się do obalenia USA. Obama był w tej kwestii porażką, która im zafundowała obecną lipę. Trzeba było 10-20 lat temu wziąć za szmaty korporacje, by nie inwestowały w krajach, które wykradają ich technologię. Taka naiwna wiara w wolny ryneczek... Niby spoko, ale gdy konkurenci w d...e mają zasady rynkowe to wolnorynkowiec kończy klęcząc w środku kółeczka do Bukkake...

Orange
środa, 26 maja 2021, 19:23

Jak opisał a co uczyni to dwie różne rzeczy więc patrz bo będzie ciekawie

Kiks
środa, 26 maja 2021, 13:40

Trump nie był stanowczy. Był nieprzewidywalny. I wbrew pozorom to nie jest dobra cecha przy pewnych scenariuszach.

Trzcinq
środa, 26 maja 2021, 15:13

Józio i jego pani Harris to jest dopiero duet czerwony i zadziorny eh

Observer
środa, 26 maja 2021, 17:10

Ciekaw jestem kto po tym spotkaniu straci. Patrzcie uważnie

czarno to widzę
środa, 26 maja 2021, 17:59

Do spotkania nie dojdzie, bo Rosja do tego czasu upadnie. Tak przynajmniej niektórzy tu twierdzą...

Beka z nich
środa, 26 maja 2021, 19:24

Tak od 2014 roku i upadku nie widać. Niektórzy tak twierdzą :D

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 27 maja 2021, 14:17

Optymista! Bankructwo Rosji to tajemnicza "społeczność międzynarodowa" wieści od 2001 - gdy Putin przepędził Chodorkowskiego, który chciał sprzedać Jukos Bushowi seniorowi za 15 mld USD. Za to ta sama tajemnicza społeczność obiecywała świetlaną przyszłość dla Rosji rządzonej polityką Gorbaczowa i Jelcyna... :D

Deviant
środa, 26 maja 2021, 22:51

Rosja padnie do końca maja 2015 (albo jeszcze szybciej). Tak twierdził mój "kolega" (najbardziej Tu aktywny).

Piss-off
środa, 26 maja 2021, 11:37

No i to powinna być nasza droga dogadanie się zarówno z USA jak i z Rosją a nie jakieś egzotyczne tańce z Turcją…, skonfliktowaną z Francją, UE, USA, Izraelem i Rosją… PiS już całkiem oszalał …

lol
czwartek, 27 maja 2021, 16:05

'Dogadać się z Rosją' - jak? 'No spoko, zajęliście zbrojnie Krym, dozbrajacie rebeliantów na wschodzie Ukrainy i robicie wojnę domową u naszego sąsiada, ale to niiiiiic.... Wybaczamy.' - jak to brzmi? Bo wg mnie jak oferta zostania czyimś partnerem/partnerką na godziny.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 14:44

Drogi panie. Historia uczy, że z Rosją nie wychodzi się dobrze nawet na obrazku. Pan Biden jest prezydentem kraju, który walczył w Korei i w Wietnamie. Dlatego także powinien to wiedzieć.

12345
środa, 26 maja 2021, 11:05

To Biden właśnie jest prorosyjski, a Trump był bardzo antyrosyjski. Ja nie pamiętam za mojego życia tak bardzo rusofilistycznej administacji USA jaka jest teraz za rządów Bidena.

bender
środa, 26 maja 2021, 11:32

Ja pamiętam: Jimmy Carter, wczesny Barack Obama. Tak czy siak Ruscy odwalą jakiś numer, po którym żadnego resetu nie będzie.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 14:45

W to akurat nie wątpię. Nie rozumiem tylko dlaczego z wcześniejszych lekcji nie wyciąga się należytych wniosków.

Wawiak
czwartek, 27 maja 2021, 11:33

Możliwe, że USA chce zbalansować Chiny Niemcami, a ci postawili jako warunek zgodę na ich energetyczne deal z Rosją (co jest dla nas bardzo niebezpieczne). Ciekawe, czy Amerykanie biorą pod uwagę, to, że Niemcy maja olbrzymie interesy z Chinami i że tandemowe mocarstwo kontynentalne, a na które się w takiej opcji godzą może zmienić stronę i stanąć po stronie Chin. Źle to wygląda.

AJW
środa, 26 maja 2021, 10:44

I czyja polityka skuteczniejsza? Rosji czy zdegenerowanego politycznie i moralnie Zachodu? Gadają z ZABÓJCĄ.???? Wszyscy tzw. demokraci pastwią się nad Łukaszenką a nikt nawet nie wspomni o zastrzelonych na Kapitolu i więzionych za protesty w obronie legalnego prezydenta w USA. Degrengolada.

bender
środa, 26 maja 2021, 11:00

Kremlowska propaganda utraciła wszelkie związki nie tylko z naszą planetą, ale w ogóle z układem słonecznym.

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 13:02

Może i tak ale co powiedzieć w tym kontekście o USAraelu i państwach Europy Zachodniej? Że wylecieli poza nasz układ słoneczny? No raczej to pewne mr. Bender

Fanklub Daviena i GB
środa, 26 maja 2021, 20:42

Odpal na youtube "skid row LA" - USA nie wyglądają jak na Beverly Hills 90210 czy jak na Słonecznym Patrolu - na słynnej plaży zamiast silikonów Eriki Eleniak czy Pameli Anderson są budy i namioty bezdomnych, narkomanów i meneli... :D

lol
czwartek, 27 maja 2021, 16:09

Bo w USA mają ulubiony system prawaków kucowskich z Kąfy - wolny ryneczek bez socjalu. Ludzie tracą pracę lub chorują i muszą brać kredyty na operację i z dnia na dzień zostają bezdomni... No ale przynajmniej nowobogaccy i klasa średnia nie są 'okradani' przez 'socjalistyczne państwo' :)

bender
czwartek, 27 maja 2021, 14:35

To prawda, że najbogatszy amerykański stan czyli Kalifornia ma problem z ubóstwem. Osobiście nie bardzo wiem jak to interpretować: w Warszawie czy innych europejskich miastach też był problem z żebractwem i bezdomnymi, którzy w sporej części okazali się importowanym "biznesem" zarządzanym przez organizacje przestępcze. LA nie znam, ale w San Francisco takich ludzi jest zaskakująco wielu. Pewnie są tam dlatego, że mogą liczyć na jakieś benefity. Bezdomnych narkomanów można spotkać również w Szwajcarii, ale czy to znaczy, że Szwajcaria upada?

Pan/i /ono/toto Demokracja
środa, 26 maja 2021, 15:14

Niedawno wojsko zniknęło z ulic Waszyngtonu informuje tylko

mlas
środa, 26 maja 2021, 10:42

Czy Putin zaczyna widzieć dno w kasie? Bo tak było w 1984 roku z Gorbaczowem. Tragedii wtedy w ZSRR nie było, Zachód też niczego nie przeczuwał aż tu nie stąd ni zowąd 1 sekretarz zażyczył sobie spotkania.

Fanklub Daviena i GB
środa, 26 maja 2021, 10:32

To fanboje kałbojów Rosja oddała Krym i już nie jest „izolowana” przez tajemniczą „społeczność międzynarodową”? :D

lol
czwartek, 27 maja 2021, 16:13

To pokazuje ile warte są brednie o 'wartościach demokratycznych' w EU. Mimo wszystko PL ma teraz silny przykład do podania podczas następnego roastowania PL w EU. Nie chodzi o to czy popieram pisowskie 'reformy' czy nie, ale o to, że nam się grozi sankcjami za jakieś ustawy, a Rosję za wywołanie wojny domowej na Ukrainie się nazywa 'partnerem z którym trzeba rozmawiać' xD A jak Macaron podczas spotkania z Putinem powiedział, że 'Rosja jest przykładem demokracji liberalnej' to żałuję, że władze PL wtedy nie wysłały zapytania do władz Francji i EU czy jeśli PL zacznie zamykać opozycjonistów w więzieniach i zabijać dziennikarzy antyrządowych to też będziemy przykładem demokracji liberalnej wg. norm Macrona? :)

bender
środa, 26 maja 2021, 10:57

Nadal jest, ale jej przywódca do tej pory nie był. To jednak zawsze może się zmienić.

rob ercik
środa, 26 maja 2021, 10:28

Tik tak, ciekawe czy zrugają Putina na stojąco czy pozwolą mu usunąć

Kiks
środa, 26 maja 2021, 13:42

Po co mają go rugać? Nie pierwszy to raz, kiedy nikt mu nawet ręki nie chciał podać. Siedział wtedy bidulek i nie wiedział co miał ze sobą począc, trolu. A ty już znalazłeś to austraickie morze?

Tweets Defence24