Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chińska „Grupa Wagnera” chroni interesy Pekinu w Afryce

Chińscy żołnierze
Chińscy żołnierze
Autor. mil.ru

Chiny umacniają swoje wpływy w Afryce, m.in. dzięki inwestycjom biznesowym, które są ochraniane przez organizacje podobne do rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera – pisze w czwartek hiszpański dziennik „El Mundo”.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Reklama

W odróżnieniu od organizacji kierowanej przez Jewgienija Prigożyna, jak podkreśla madrycka gazeta, "chińscy wagnerowcy" są związani z inwestycjami prowadzonymi w Afryce przez firmy z Państwa Środka, a w szczególności przez przedsiębiorstwa państwowe.

"Obejmują one rozmaite inwestycje: od budownictwa i przemysłu wydobywczego, po rolnictwo" - informuje "El Mundo".

Reklama

Gazeta odnotowała, że "chińscy wagnerowcy" to głównie byli żołnierze armii ChRL, w tym oddziałów specjalnych.

Według "El Mundo" ich głównym zadaniem jest ochranianie ponad 200 tys. chińskich pracowników przebywających w Afryce oraz ponad 10 tys. chińskich spółek działających na tym kontynencie.

Reklama

Tego rodzaju ochrona pozwala według analityków cytowanych przez "El Mundo", m.in. z amerykańskiego uniwersytetu George'a Washingtona, uniknąć "konsekwencji dyplomatycznych związanych z wysłaniem, w razie nagłej potrzeby, swojego wojska na obce terytorium".

W ocenie hiszpańskiej gazety obecnie co najmniej 20 chińskich spółek ochroniarskich posiada licencje niezbędne do działalności poza granicami Państwa Środka.

Reklama
Reklama

"El Mundo" twierdzi, że w przypadku obrania przez Pekin scenariusza inwazji na Tajwan, Chiny mogą użyć swoich "afrykańskich ochroniarzy" podobnie jak zrobił to Kreml do przeprowadzenia na Ukrainie operacji pod fałszywą flagą.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować