- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Gen. Romanenko o nowych zagrożeniach dla nieba Ukrainy
Rosja konsekwentnie rozwija środki napadu powietrznego wykorzystywane przeciwko Ukrainie. Jak wskazuje w rozmowie z Defence24.pl gen. Ihor Romanenko, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, obecnie jednym z największych wyzwań pozostają rakiety balistyczne, w tym Iskandery-M, a także pociski hipersoniczne Kindżał i morskie Cyrkony używane do ataków na cele lądowe.
Według Romanenki szczególnym problemem są zmodernizowane Shahedy. „Oni udoskonalają zwykłe Szahedy, montując w nich silnik odrzutowy. Prędkość wzrasta z około 200 kilometrów na godzinę do około 500 kilometrów na godzinę” — wskazuje generał. To oznacza, że dotychczasowe drony przechwytujące nie zawsze są już wystarczające. „Szukamy nowych środków i udoskonalamy drony, które mogą działać przeciw celom poruszającym się z takimi prędkościami” — dodaje.
Największe wyzwanie stanowią jednak rakiety balistyczne. „Najgroźniejsze, najbardziej skomplikowane dla nas w ostatnim czasie, to bez wątpienia rakiety balistyczne, takie jak Iskander, Cyrkon” — podkreśla Romanenko. Ukraina dysponuje systemami Patriot PAC-3 z rakietami MSE, które mogą zwalczać takie cele, ale problemem pozostaje ich liczba. „Pytanie dotyczy samej obecności tych antybalistycznych rakiet do tych kompleksów oraz zwiększania liczby baterii” — zaznacza.
Ukraińska OPL to dziś szeroki zestaw systemów: Patriot, IRIS-T, NASAMS oraz konstrukcje postsowieckie. Romanenko nazywa to wprost „zoo-parkiem”, który wymaga integracji. „Trzeba, żeby one wzajemnie uzupełniały swoje możliwości, a nie przeszkadzały sobie” — mówi. Dlatego kluczowe są automatyzacja dowodzenia, wymiana danych i budowa własnych rozwiązań, także w ramach projektów takich jak Frejaa.” – wskazuje ukraiński dowódca.

Wybrane okazje dla Ciebie