BBN: Polsko-brytyjskie konsultacje ws. bezpieczeństwa

6 października 2020, 14:30
1-23454_g
Fot. BBN

W formie wideokonferencji odbył się pierwszy Polsko-Brytyjski Okrągły Stół nt. Polityki Bezpieczeństwa, organizowany przez BBN wraz z Ambasadą Brytyjską w Warszawie. Jest to nowa formuła współpracy Polski i Wielkiej Brytanii w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, angażująca prezydenckie BBN oraz brytyjski Cabinet Office.

Jak podaje BBN, w mających charakter zamknięty i odbywających się 5 października obradach wzięli udział Szef BBN Paweł Soloch, doradca Premiera Wielkiej Brytanii ds. bezpieczeństwa i spraw zagranicznych David Quarrey, Szef Sztabu Generalnego WP generał Rajmund Andrzejczak, a także przedstawiciele resortów obrony i spraw zagranicznych z obu państw.

Polska i Wielka Brytania blisko współpracują na rzecz wzmacniania odstraszania i obrony na flance wschodniej. Wzajemnie wspierają się w tworzeniu tzw. szpicy NATO, czyli VJTF - w tym roku państwem ramowym tych sił jest Polska, a Wielka Brytania wydziela do nich swoje jednostki. Oba państwa są również zaangażowane w enhanced Forward Presence: brytyjscy żołnierze współtworzą batalionową grupę bojową w Polsce, Wielka Brytania jest również państwem ramowym eFP w Estonii. Polska natomiast wnosi znaczący wkład w dowództwo wielonarodowe korpusu w Szczecinie oraz dywizyjne w Elblągu, a polscy żołnierze służą w ramach batalionowej grupy bojowej NATO na Łotwie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
BUBA
środa, 7 października 2020, 17:47

Brytyjczycy pokazali na co ich stac w roku 20 i 39

Bursztyn
wtorek, 6 października 2020, 18:17

BBN ZNÓW MIJA SIĘ z celem wizyty A to dlatego że szpica nie działa i mon opóźnia harmonogram nato

Marek1
środa, 7 października 2020, 09:34

BBN zawsze mija się z celem. To kółko wzajemnej adoracji złożone z dyletantów i kierowane przez superdyletanta. To taki MON w miniaturze.

Sidematic
wtorek, 6 października 2020, 17:48

Współpraca z WB wygląda w ten sposób, że ambasador WB w Polsce mówi szefowi partii rządzącej w Polsce jakimi ustawami nie wolno im się zajmować.

Ślązak
wtorek, 6 października 2020, 17:46

Szkoda że ciągle nie ma konkretnych inicjatyw w przemyśle obronnym, nic tak nie łączy jak wspólne interesy.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 6 października 2020, 17:33

UK boryka się od dłuższego czasu z pewnymi problemami ekonomicznymi. Brexit ma dać rządowi UK narzędzie do rozwiązania tego problemu z wpływami do budżetu. Wojska Operacyjne UK to głównie lotnictwo i MW. UK ma na stanie 1 pancerno-zmechanizowaną dywizję, to jakby scalić wojsko Czech i Słowacji w kupę, lecz na nowszym pokoleniowo sprzęcie. UK ma także własną OT starszego typu, więc jest pytanie o jej skuteczność i możliwości wsparcia jednostek bojowych. UK powinna oczywiście zdobyć się na większe siły lądowe niż 1 dywizja. Razem z piechotą morską (dużo wysp tam) UK winna mieć ku swojej dyspozycji przynajmniej 3 dywizje po 10+ tysięcy żołnierzy każda. To nie jest duża siła, lecz skuteczna do odparcia inwazji na UK (zakładając wysoką mobilność i artylerię 155 mm i rakietową). UK winna też zreformować swoją OT do standardów Gwardii Narodowej USA i WOT Polski, by móc lokalnie szybko reagować na wszelkie militarne zagrożenia. 1 kompania w powiecie, jak to w Polsce jest, to nie jest dużo. Szybkość reagowania jest może być ważna, bo ma własne dowództwo, łączność z innymi siłami zbrojnymi, ma własne środki bojowe piechoty lekkiej i możliwość kierowania precyzyjnych uderzeń lotniczych i artyleryjskich w cele przeciwnika odbierając mu jego element zaskoczenia. Ponadto żołnierzom-ochotnikom nie trzeba dużo płacić żołdu, bo utrzymują się z cywilnej pracy, co może być ważne w budowie systemu obrony UK na budżecie. Taki WOT może wesprzeć inne komponenty jak cybernetyczny specjalistami, których wojsko nie może sobie pozwolić zatrudnić.

Perun Shogun
piątek, 9 października 2020, 22:06

Armia Brytyjska teraz po redukcjach ma 83 tys żołnierzy zawodowych i 35 tys rezerwistów tegorocznych. To tylko Army, jest jeszcze Navy (26 tys) i Royal Marines (7 tys). Wielka Brytania nie ma żadnych kłopotów ekonomicznych, Brexit to najlepsze co mogliśmy zrobić. Następuje całkowita wymiana i helikopterów i częściowa wymiana samolotów (Royal Air force to 33 tys). Coś takiego jak OT nie istnieje bo to bzdura na kółkach ten WOT. Oczywiście są kadeci jak np. mój syn a ogólna liczba rezerwistów lądowych sił zbrojnych to blisko 200 tys (Regular Reserve) a inne jak Volunteer czy Sponsored nie są w ogóle uwzględniane pierwsze dlatego, że nie muszą odpowiedzieć na wezwanie a drugie bo to są firmy pracujące na rzecz różnych sił zbrojnych. Pouczanie akurat Brytyjczyków jak powinny wyglądać ich jednostki uważam za zabawne. Co więcej Piotrze ze Szwecji, jeżeli zabierasz głos na forum poświęcony obronności gdzie adwersarze nie przepadają za mało rzetelnymi informacjami to pisząc o kraju w którym nie mieszkasz i nie wiesz jak jest zorganizowany warto zdobyć bardziej rzetelne informacje niż polska wikipedia lub onet bo od pierwszego zdania mijasz się z prawdą.

Marek1
wtorek, 6 października 2020, 17:22

Zadziwiająca analogia ze spotkaniem w lipcu 1939r w W-wie angielskiego gen. Ironside z najwyższymi władzami II RP. Wtedy również rozmawiano o gwarantowanej pomocy ze strony WB dla Polski w razie agresji Niemiec. Jak bardzo owa pomoc była "gwarantowana" okazało się już niecałe 2 m-ce później ...

Tweets Defence24