Francuskie Mirage na antyterrorystycznych łowach w Mali

3 listopada 2020, 12:07
22676426648_fcd810fe7b_c
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Airwolfhound, flickr, licencja CC BY-SA 2.0
Reklama

Francuskie samoloty, wspierane przez bezzałogowy statek powietrzny namierzyły i zlikwidowały grupę islamistów w Mali, szykujących się do przeprowadzenia ataku. Oprócz strat w sile żywej przeciwnika, pozyskano broń oraz wyposażenie rozbitej grupy terrorystów.

Francuskie władze poinformowały, że w toku przeprowadzonej operacji wojskowej w Mali udało się wyeliminować grupę ponad 50 terrorystów. Mieli oni zginąć w związku z przede wszystkim francuskimi uderzeniami z powietrza, przeprowadzonymi w środkowej części terytorium tego afrykańskiego państwa. Zaznacza się, że zaatakowana grupa była związana z odłamem Al-Kaidy, działającym w tym rejonie świata. Same działania, wymierzone w terrorystów miały miejsce 30 października, ale dopiero w poniedziałek z przyczyn operacyjnych, przedstawiciele francuskiego ministerstwa obrony potwierdzili ten fakt. Określając, że skupiono uwagę na obszarach, gdzie wojska rządowe z Mali ścierają się z islamistami. Najcięższe walki mają być prowadzone w pobliżu granic z Burkina Faso oraz Nigrem.

Francuzi zaznaczyli przy tym, że siły działające w tym rejonie świata w ramach operacji Barkhane, zneutralizowały ponad 50 dżihadystów należących do Ansarul Islam. Co więcej, zabezpieczono pewne zasoby broni i uzbrojenia, należące do terrorystów. W toku działań bojowych, jak wskazano, zniszczono około 30 motocykli, wykorzystywanych przez islamistów do szybkiego przemieszczania się. Zaatakowana grupa miała popełnić błąd w zakresie skoncentrowania się w jedną, zwartą kolumnę i przez to została wykryta w ramach działań ISR prowadzonych przez bezzałogowy statek powietrzny (BSP). Gdy, terroryści starali się wyrwać spod obserwacji, Francuzi poderwali w powietrze dwie maszyny załogowe Mirage 2000 i to one ostatecznie zaatakowały namierzone cele.

Z uderzenia uszło z życiem czterech terrorystów i zostali oni zatrzymani, jak wskazał płk Frederic Barbry. Oględziny miejsca ataku miały dać asumpt do stwierdzenia, że namierzona grupa szykowała się do najpewniej uderzenia na jedną z instalacji wojskowych w Mali, a może również poza tym państwem, szczególnie, że operowano na obszarze przygranicznym. Oprócz broni i środków transportu, odkryto również pasy szahidów (tj. kamizelki wypełnione materiałami wybuchowymi, mogące posłużyć do ataków samobójczych).

To nie jedyna operacja wymierzona w terrorystów w Afryce, o której wspominają Francuzi. Inne działania miały być podjęte w rejonie Sahary z wykorzystaniem zgrupowania liczącego do 3 tys. wojskowych. W tym przypadku, działania są wymierzone w struktury grup afiliowanych przy tzw. Państwie Islamskim (Da`ish). Jednakże, z racji jej kontynuacji (działania zapoczątkowane miały być w zeszłym miesiącu) i potrzeby zachowania tajemnicy chroniącej żołnierzy w terenie o szczegółach opinia publiczna ma być poinformowana w okresie późniejszym.

Francuskie media przypominają jednocześnie, że administracji w Paryżu udało się ostatnio pokojowo uwolnić w Mali również francuską obywatelkę Sophie Petronin. Została ona porwana w mieście Gao przed czterema laty i od tego czasu przebywała w niewoli. Ostatecznie, władze Mali i Francji miały wynegocjować jej wypuszczenie w zamian za ponad 100 podejrzewanych o współpracę z islamistami. Wraz z Petronin, w ramach wymiany uwolniono również ważnego polityka z Mali Soumaila Cissé. Jak widać, dzięki odzyskaniu własnego obywatela w październiku tego roku, francuskie wojsko mogło przystąpić do bardziej efektywnej rozprawy z grupami terrorystów. Nie ryzykując śmierci Petronin i upublicznienia egzekucji przez islamistów.

image
Reklama

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Leo
środa, 4 listopada 2020, 14:00

"Strat w sile żywej przeciwnika" co za dyplomatyczne sformułowanie opisujące śmierć ludzi.

wtorek, 10 listopada 2020, 08:40

Będziesz się użalał nad terrorystami?

aniołek "świenty"
wtorek, 3 listopada 2020, 22:42

No właśnie, tak Francuzi tworzą legendę o "bojowym" sprawdzeniu swojego uzbrojenia. Sprzęt który technicznie zaawansowany jest w latach 60 ub. w. dla Francuzów jest najlepszy "na świecie". Patrz na ich ofertę dla Polski: śmigłowce Caracale - latający rupieć za cenę złota, którego sami nie mają na uzbrojeniu z uwagi na kompletną nieprzydatność oraz Scorpene- łodzie podwodne( to samo badziewie). Na walkę z dżihadem Mirage może jest i the best ale w Europie? Technologicznie Francja jest zapóźniona. Nie jest zdolna do zaproponowania pełnych systemów, nowoczesnych technologii.

obiektywny
wtorek, 3 listopada 2020, 14:03

a na co nam mirage ??? pod kazdym wzgledem ustepuje f16 i pozostalym mysliwcom rowniez , maszyna ktora na wspolczesnym polu walki praktycznie przegrywa z kazda inna a zwlaszcza F16 , nawet gripen bije ja na glowe swoimi mozliwosciami

mig29smt
wtorek, 3 listopada 2020, 18:21

ano nie szybszy wiekszy pułap nie poytzebuje tak dobrych lotnisk jak f16 radar tez lrpszi owiele niz na naszych migach nie tak dobry jak najnowszy sabre --i f16 .niby podobne a jednak inne-f16 ma mocniehdze wsparcie polityczne wiekze pansywo wiekszy nacisk i mozliwosci -mirage 2000 to ylko teraz z 8 panstw

Łukasz Dobroszczyk
wtorek, 3 listopada 2020, 17:30

Nie prawda. Mirafe 2000 jest szybszy, ma wiekszy zasięg i osiąga wyższy pułap od F-16. Porównywalny zasięg rakiet. Ponadto Mirage 2000 może ostrzelać 4 cele na raz. F-16 tylko 2.

Davien
wtorek, 3 listopada 2020, 19:35

No to obalamy mity: F-16 ma lepsze uzbrojenie p-p niz Mirage i o większym zasiegu: MICA z Mirage do 80km, AIM-120 z F-16 ponad 160km do tego dochodzą pociski AIM-9X dla F-16 z głowicą IIR, Francja nie ma ich odpowiednika F-16 może atkowc na raz 4 cele tak samo jak Mirage-2000, porównuje naszą wersję . Zasięg bojowy jest podobny, zasięg całkowity mniejszy dla Mirage 2000,

Dariusz Ratajewski
czwartek, 5 listopada 2020, 12:14

'' Davien'' Maksymalna prędkość F-16 2124 km h. Mirage 2000 zaś 2350. Pułap maksymalny F-16 to 15240 m. Mirage 2000 19800. Zasieg F-16 3200 km. Mirage 200 zaś 3900. Silnik F-16 ciąg 85 kn. Mirage 2000 98 kn.

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 14:47

Nie pisałęm nic o prędkosci to po pierwsze, po drugie zsieg F-16 to 4200km nie 3200 wiec znowu wtopa. Pułap Mirage to 17060m, dla F-16 to 15000m dla wersji bl 50 Silnik F100-PW 229 to 79/129 kN, silnik SNECMA M53-P2 to 65/95kN. Msz coś jeszcze do dodania?

Herr Wolf
środa, 4 listopada 2020, 12:16

Synku mirage bije każde f16 na łeb..

Jarek Matuszak
wtorek, 3 listopada 2020, 17:22

Tia.. Powiedz to pilotom greckich Mirage 2000.

Arek
wtorek, 3 listopada 2020, 16:17

O jaka profesjonalna odpowiedź:) Szkoda, że tak dobrze nie idzie tureckim F16 z Mirage i , że Grecy oraz Hindusi w dalszym ciągu chcą dalej mieć te maszyny w swoim lotnictwie,

asdf
wtorek, 3 listopada 2020, 13:20

Mirage mogly byc produkowane w bydgoskim WZL nawet gdyby zamawiano rocznie tylko kilka sztuk dla podtrzymania produkcji to mielibysmy dzis z 80 sztuk, oczywiscie zwyciezyla najlepsza i jedyna mozliwa opcja F16 malo ale za to drogo.

Jabadabadu
wtorek, 3 listopada 2020, 14:07

Myślisz zapewne o "przetargu na samolot wielozadaniowy"? Muszę cię zmartwić - była to absolutnie najgorsza i najdroższa oferta, bez żadnej możliwości negocjacji, a szkoda, bardzo szkoda. Tylko "kupuj to co kładziemy na stole, zapomnij o negocjacjach ceny i składu technicznego, zapomnij o reszcie". Proszę, nie pytaj skąd to wiem. Nie odpowiem.

Jabadabadu
wtorek, 3 listopada 2020, 14:07

Myślisz zapewne o "przetargu na samolot wielozadaniowy"? Muszę cię zmartwić - była to absolutnie najgorsza i najdroższa oferta, bez żadnej możliwości negocjacji, a szkoda, bardzo szkoda. Tylko "kupuj to co kładziemy na stole, zapomnij o negocjacjach ceny i składu technicznego, zapomnij o reszcie". Proszę, nie pytaj skąd to wiem. Nie odpowiem.

jarek
środa, 4 listopada 2020, 11:38

Najdroższa- fakt. Ale mogliśmy je produkować... (24 "dzioby" zrobiliśmy) i pewnie byłoby ich dużo więcej niż 48. A amerykański offset to o kant d... ... Poza tym Francuzi ponoć potrafią dostosować swój sprzęt do ruskiego uzbrojenia a tego wtedy chyba trochę mieliśmy. A teraz może byśmy latali już na Rafale? PS. Francuzi już ok. 1992 roku chcieli nam sprzedać Mirage 2000 (choć w planach były F1- wojskowi decydenci powiedzieli nie) wtedy, kiedy wszyscy mieli nas gdzieś...

wtorek, 10 listopada 2020, 08:44

Po co mielibyśmy na nowych samolotach wozić stare, ruskie uzbrojenie??? Może wogóle nie trzeba było kopowac samolotów. Dopiero było by tanio! Bardzo dobrze, że wybrano F-16.

Tweets Defence24