Eksportowa Msta-S w NATOwskim kalibrze

27 marca 2020, 08:58
1024px-Msta-S_-_TankBiathlon2013-26
Zdjęcie poglądowe. Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0
Reklama

Rosyjski koncern Rosoboronexport,oficjalnie zaprezentował przedstawicielom potencjalnych odbiorców eksportowych z Bliskiego Wschodu nową wersję armatohaubicy samobieżnej 2S19 Msta-S, która jest przystosowana do amunicji w NATOwskim standardzie kal. 155 mm.

Demonstracja nowej wersji systemu Msta-S została wykonana przez przedstawicieli Rosoboronexportu i UralWagonZawodu (obie spółki wchodzące w skład koncernu Rostec) na terenie poligonu doświadczalnego Staratiel rosyjskiego Instytutu Doświadczalnego Metali z Niżnego Tagiłu. W czasie pokazowych próbnych strzelań armatohaubica trafiła we wszystkie cele, a w czasie pokazu dynamicznego wykonała wszystkie zaplanowane manewry.

Nowa wersja armatohaubicy samobieżnej Msta-S powstała z inicjatywy i przy współudziale spółki Rosoboronexport z uwzględnieniem potrzeb potencjalnych rynków trzecich. W celu zwiększenia szans eksportowych zdecydowano się na rozszerzenie zakresu uzbrojenia tego systemu. Wykorzystanie uzbrojenia w NATOwskim standardzie może zachęcić do zakupu tego Msty siły zbrojne państw Afryki, Azji Południowo-Wschodniej i Bliskiego Wschodu, które dotąd używały zachodnich systemów artyleryjskich.

Dziś rosyjska armatohaubica samobieżna Msta-S kaliber 155 mm spółki UralTranszMasz zajmuje swoje miejsce wśród systemów artyleryjskich tego popularnego kalibru na całym świecie. Pod względem wydajności kosztowej znacznie przewyższa konkurentów na rynku światowym. Ponadto ma cechy porównywalne do podobnych haubic i przewyższa je w wielu przedmiotach. Spodziewamy się, że Msta-S będzie bardzo interesująca dla krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i regionu Azji i Pacyfiku

dyrektor generalny Rosoboronexport Aleksander Michiejew

Armatohaubica samobieżna 2S19 Msta-S oprócz zakupu przez rodzimego użytkownika i trafienia na uzbrojenie wybranych pododdziałów artylerii lufowej rosyjskich wojsk lądowych została także zakupiona przez siedmiu odbiorców eksportowych na całym świecie. Wśród nich można wymienić Azerbejdżan (18 egzemplarzy), Białoruś (12 egzemplarzy), Etiopię (12 egzemplarzy), Gruzję (1 egzemplarz), Maroko (bliżej nieznana liczba egzemplarzy), Ukrainę (40 egzemplarzy) i Wenezuelę (57 egzemplarzy).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Niuniu
piątek, 27 marca 2020, 18:33

Ciekawe po co Gruzja kupiła 1 sztukę tego sprzętu? Czyżby kolejny zakup w imieniu USA?

Davien
sobota, 28 marca 2020, 00:23

A nie zauwazyłeś Niuniu ze Msta-S weszła do słuzby w 1988r?? I zwyczajnie mogła ta jedna sztuka pozostać w Gruzji po rozpadzie ZSRS?? Albo mieli nieco więcej ale zostały zniszczone w wojnie 2008r?

Samowite
piątek, 27 marca 2020, 16:07

Ale kto to kupi? Żeby mu potem ruskie wyłączyły jakimś tajnym guzikiem?? Tak sobie myślę, np. te S400 sprzedane Turcji. Ruskie sobie na pewno jakis "guziczek" zostawiły.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 28 marca 2020, 11:10

Wiadomo że nikt nie kupi w tym kalibrze bo USA od razu nałoży sankcje.

Fanklub Daviena
piątek, 27 marca 2020, 19:27

Ci, którym USA wyłączyło natowskie haubice tajnym guzikiem? Haubica taka kosztuje pewnie mniej od jednostki ognia...

Herr Wolf
piątek, 27 marca 2020, 17:42

Tak jak USA swoim sojusznikom...

xyz
piątek, 27 marca 2020, 13:05

A kiedy Ukraina kupiła 40 egzemplarzy 2S19 Msta - S, i kto jej to sprzedał ? Czy ktoś wie ?

Davien
sobota, 28 marca 2020, 00:24

Pozostały po rozpadzie ZSRS, wystarczy taka odpowiedz? Tu-160 tez nie kupowali a mieli ich więcej od Rosji w pewnym momencie:)

Ukraina
piątek, 27 marca 2020, 12:43

Ukraina wspierać wroga, niesamowite!

Brednie
piątek, 27 marca 2020, 16:08

Może za czasów ZSRR?

Jakie to smutne
piątek, 27 marca 2020, 15:40

Rozbiorę twoje stwierdzenie: jak sądzisz, jak głupia byłaby Rosja sprzedając Ukrainie swój współczesny sprzęt? Haubica 2s29 jest produkowana od 89 roku. Zatem Ukraina mogła kupić ja kupić 20 lat temu? A twój post jest po prostu bezsensowny, nadążasz?

Kapustin
piątek, 27 marca 2020, 12:28

Ruska podróbka? Szeroko idą a testy w Syrii przesy pomyślnie?

ito
środa, 1 kwietnia 2020, 08:48

Podróbka czego? Ruskiej Msty 152 mm? Odrobina myślenia Cię nie zabije, uwierz.

LMed
piątek, 27 marca 2020, 12:05

Żeby nie bujać w obłokach, ciekawe by było porównanie ceny tej maszyny i naszego pazura Kraba.

Maciek
piątek, 27 marca 2020, 11:50

Co by nie mówić, mają spore szanse na sukces eksportowy. Potencjalnych nabywców jest mnóstwo, sam sprzęt mechaniczne dopracowany. Ewentualne doposażenie o system kierowania ogni inny niż sowiecki, nie stanowi problemu. Cena zapewne będzie umiarkowana.

ito
środa, 1 kwietnia 2020, 08:53

Oni już dawno nie chodzą na "sowieckim" systemie kierowania ognia. Dla krajów używających czołgów rodziny T 72, które do tej pory chodziły na sprzęcie zachodnim kalibru 155 na pewno kosztowo i logistycznie będzie to kusząca propozycja. Tym bardziej, że pewnie bez słowa wymienią radiostacje na wyspecyfikowane przez zamawiającego (w przypadku zderzenia się z sankcjami- pewnie już po formalnym oddaniu sprzętu odbiorcy).

Student
piątek, 27 marca 2020, 11:07

Ukraina kupiła rosyjski sprzęt?

Pytajnik
piątek, 27 marca 2020, 15:43

A nie mogła? Np. 20 lat temu? Bo Msta-S jest z początku lat 90tych!! Nie wiesz, nie myślisz, nie wnioskujesz??

Davien
sobota, 28 marca 2020, 00:25

Do jednostek trafiła w 1988r wiec nawet kupowac nei musieli, zostało po ZSRS.

Mexico
piątek, 27 marca 2020, 14:48

Sowiecki, 2S19 została opracowana w połowie lat 80 ubiegłego wieku i wdrożona do eksploatacji od 1989r. Ukraińskie Masty to spadek jeszcze z czasów ZSRR

Davien
piątek, 27 marca 2020, 14:12

Nie , ZSRS na Ukrainie miał jednostki wyposazone w te działa, Msta-S weszła do uzytku w 1988r.

Tweets Defence24