Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Białoruś: "5 najlepszych produktów zbrojeniówki"

Fot. vpk.gov.by

Państwowy Komitet Przemysłu Wojskowego Republiki Białorusi (Goskomwojenprom) wybrał pięć swoich najlepszych rozwiązań z 2021 roku. Wśród topowych osiągnięć znalazły się mobilny system łączności, kołowy transporter opancerzony, rakietowy system ognia salwowego, system przeciwlotniczy OSA na podwoziu kołowym oraz dron powietrzny.

Kryzys ukraiński - raport specjalny Defence24.pl

Wybierając pięć topowych rozwiązań z 2021 roku opierano się na następujących kryteriach:

-       zastosowanie innowacyjnych rozwiązań technologicznych;

-       zmiany projektowe, które poprawiły możliwości bojowe i właściwości techniczne;

-       sposób zastępowania komponentów produkcji zagranicznej własnymi rozwiązaniami;

-       zainteresowanie obserwatorów podczas wystaw uzbrojenia i sprzętu wojskowego; -        pozytywne wyniki podczas badań i testów;

-       potencjał eksportowy;

-       zainteresowanie ze strony krajowego klienta;

-       przyjęcie na uzbrojenie przez armię białoruską.

Opierając się na takich uwarunkowaniach uznano, że najlepszymi rozwiązaniami Państwowego Komitetu Przemysłu Wojskowego Białorusi są:

-       Mobilny system łączności R-186 „Bogatyr-2";

-       Rakietowy system ognia salwowego „Szkwał" kalibru 122 mm;

-       Kołowy transporter opancerzony Volat V-2;

-       Bojowy pojazd rakietowego kompleksu przeciwlotniczego „Osa-2B";

-       Taktyczny bezzałogowy kompleks lotniczy UBAK-25 „Czekan".

Radiostacja R-186 „Bogatyr-2"

Radiostacja R-186 „Bogatyr-2" jest przeznaczona do organizowania otwartej i niejawnej sieci łączności telefonicznej, transmisji danych za pośrednictwem kanałów radiowych HF i VHF, poprzez sieć operatora komórkowego lub stację łączności satelitarnej w ruchu i na postoju, na operacyjnym i operacyjno-strategicznym poziomie dowodzenia.

„Bogatyr-2" to nie jest więc tylko radiostacja, ale tak naprawdę mobilny system łączności zabudowany na kołowym transporterze V-1. Wewnątrz umieszczono stanowiska dla operatorów oraz zainstalowano szereg różnego rodzaju urządzeń łączności: radiostacje VHF i HF, modemy, stację łączności satelitarnej, sprzęt do pracy w sieciach 3G/4G, zintegrowany system nawigacji, itd. Stacja łączności satelitarnej ma współdziałać z białoruskim satelitą komunikacyjnym „Belintersat-2" (zbudowanym przez chiński koncern China Aerospace Science and Technology Corporation i wyniesionym na orbitę geostacjonarną przez chińską rakietę w 2016 roku).

Fot. vpk.gov.by

System „Bogatyr-2" nie jest nowy, ponieważ już został oddany do użytku i jest produkowany seryjnie dla potrzeb białoruskich sił zbrojnych. Był on nawet wykorzystywany w czasie ćwiczeń wojskowych realizowanych w latach 2018-2020. Zgodnie z informacją przekazaną przez stronę białoruską, system wykazał się wtedy „dużym potencjałem i szerokimi możliwościami technicznymi". Dzięki połączeniu satelitarnemu radiostacje „Bogatyr-2" pozwoliły również na przekazywanie na żywo obrazu z imprez sportowych pomiędzy miastami Mińsk, Borysów, Baranowicze, Osipowicze i Grodno.

Czytaj też

Bojowy pojazd rakietowego systemu ognia salwowego „Szkwał" kalibru 122 mm.

Szkwał to białoruski klon znanego na całym świecie radzieckiego systemu ognia salwowego BM-21 „Grad". Białorusini zmodyfikowali przede wszystkim wieloprowadznicowy system startowy, który zbudowano z lepszych materiałów i z mniejszą liczbą łączeń, co ma znacząco zmniejszać zużycie w czasie działania. Zmieniono też lokalizację wielu podzespołów i części oraz dodano nowe elementy konstrukcyjne.

Zupełną nowością jest podejście modułowe, pozwalające na zmienianie liczby „rur" (od 8 do 40 prowadnic) w zależności od wymagań zamawiającego. System startowy został dodatkowo tak zaprojektowany, by można go było zamontować na podwoziu dowolnego producenta i różnej wielkości, od pickupów do dużychciężarówek. Jest to wyjście naprzeciw potrzebom krajów afrykańskich i Bliskiego Wschodu, w których uzbrojenie zamontowane na niewielkich, cywilnych pojazdach jest bardzo popularne.

Podstawowym podwoziem systemu jest jednak nadal pojazd Ural-4320, który jest przygotowany do jazdy w trudnym terenie, uznawany jest za niezawodny, prosty w konstrukcji i łatwy do naprawy w warunkach lokalnych (ze względu na powszechne użycie – w tym szczególnie w krajach afrykańskich – a więc dostęp do części zamiennych).

Fot. vpk.gov.by

W trakcie modernizacji, do wyposażenie „Szkwałów" dołożono również: system automatycznego kierowania ogniem, system nawigacji satelitarnej, stację pogodową, nowoczesny system łączności i transmisji danych oraz zautomatyzowany system kierowania i wskazania celu (pozwalający na działanie w ramach większego zgrupowania artyleryjskiego).

Wszystko to daje możliwość skrócenia czasu zajmowania i przebywania na pozycji ogniowej, co ma według Białorusinów zwiększyć żywotność zestawu „we współczesnych warunkach bojowych". System „Szkwał" ma też więcej możliwości bojowych, ponieważ został przygotowany do wykorzystania różnych wersji rakiet kalibru 122 mm, opracowanych i produkowanych w jednej z firm białoruskiego przemysłu zbrojeniowego.

Kołowy transporter opancerzony Volat V-2

Jednym z przebojów wystawy MILEX-2021, zorganizowanej 23 czerwca 2021 roku w Mińsku, był czteroosiowy transporter opancerzony Volat V-2. Pojazd ten reklamowano jako rozwiązanie zbudowane w oparciu o dostępne komponenty oraz w którym zachowano rezerwę na przyszłe modernizacje. Ma on zastąpić wykorzystywane w białoruskich siłach zbrojnych transportery opancerzone BTR-70 i BTR-80. Volaty V-2 mogą również w przyszłości wymienić w jednostkach wojskowych bojowe wozy piechoty BMP-1 i BMP-2, ponieważ Białoruś nie ma środków, by je zastąpić nowymi odpowiednikami. Jest to możliwe, ponieważ zachowując rezerwę ładowności od początku zakładano zbudowanie kilku wersji nowych transporterów. W ten sposób na bazie Volatów Białorusini planują budować również pojazdy sanitarne, zestawy artyleryjskie oraz pojazdy wsparcia ogniowego.

Jeżeli chodzi o konstrukcję, to obecnie wiadomo, że Volat V-2 został zbudowany na bazie spawanego kadłuba pancernego. Zastosowano układ wykorzystywany na większości nowej generacji transporterów tej klasy, w którym przedział silnikowy i sterowniczy są umieszczone na przodzie , a za nimi znajduje przedział bojowy. Załoga pojazdu liczy trzy osoby, które mają do dyspozycji urządzenia do obserwacji dziennej i nocnej. W przedziale desantu przygotowano miejsce dla ośmiu żołnierzy, którzy wchodzą przez rampę rufową.

Fot. vpk.gov.by

W przedziale silnikowym zainstalowano silnik wysokoprężny o mocy ponad 500 KM. oraz hydromechaniczną sześciobiegową skrzynię biegów produkcji krajowej. Wszystko zostało zintegrowane w jednym bloku, co ułatwia wymianę – również w warunkach polowych. Zastosowano dwustopniową skrzynię rozdzielczą z blokowanym mechanizmem różnicowym. Wszystkie osie są napędzane: z międzykołowymi i międzyosiowymi mechanizmami różnicowymi z wymuszoną blokadą. Dwie przednie osie są sterowane.

W podwoziu zastosowano niezależne, hydropneumatyczne zawieszenie jednodźwigniowe. Koła są wyposażone w opony bezdętkowe 14.00R20 z wkładkami run-flat. W podstawowej konfiguracji transporter Volat V-2 ma masę 19,9 ton. Pojazd może poruszać się po drogach z maksymalną prędkością 110 km/h i 10 km/h na wodzie. Przy przebitych oponach transporter ma możliwość poruszania się po twardych nawierzchniach z prędkością do 20 km/h.

Standardowe opancerzenie zapewnia ochronę odpowiadającą klasie Br4 (zabezpieczającą przed pociskami broni lekkiej). Z kolei podwozie ma spełniać ochronę przeciwminową na poziomie 2a/2b (według natowskiego STANAG 4569), a więc zabezpieczać przed wybuchem ładunku wybuchowego o masie 6 kg TNT. Przedziały załogowe dzięki urządzeniom filtrująco-wentylacyjnym zapewniają również działanie w warunkach użycia broni masowego rażenia.

Prezentowany na wystawach transporter Volat V-2 był wyposażony początkowo w moduł bojowy z bojowego wozu piechoty BMP-2 (uzbrojonego w armatę kalibru 30 mm, karabin maszynowy PKT kalibru 7,62 mm oraz wyrzutnie granatów dymnych systemu 902 „Tucza" kalibru 81 mm). Na wystawie w Rosji „Armia 2021" prezentowano już jednak pojazd z białoruskim, zdalnie sterowanym modułem bojowym ADUNOK-BM-30, opracowanym przez Biuro konstrukcyjne OAO „Displej".

YouTube cover video

ADUNOK-BM-30 jest uzbrojony w automatyczną armatę 2A42 kalibru 30 mm, sprzężoną z karabinem maszynowym PKT kalibru 7,62 mm PKT i posiada system kierowania ogniem wyposażony w obserwacyjno-celowniczy system optoelektroniczny produkcji białoruskiej. Białorusini ujawnili, że uzbrojenie to pozwala na zwalczanie siły żywej na odległości do 4 km, a lekko opancerzonych pojazdów do 1,5 km.

Transporter Volat V-2 jest tak naprawdę demonstratorem technologii. Na razie uzgodniono dopiero szczegółowe wymagania taktyczno-techniczne, zakładające wprowadzenie dwóch wersji pojazdu. Po zbudowaniu prototypów przez dwa lata będą prowadzone testy i dopiero później nastąpi wprowadzenie Volata V-2 do służby w białoruskich sił zbrojnych.

Bojowy pojazd rakietowego kompleksu przeciwlotniczego „Osa-2B".

Prace nad modernizacją systemu przeciwlotniczego Osa do wersji 9A33-2B były realizowane przez jedną z firm Goskomwojenproma z jej własnej inicjatywy i na własny koszt. Zajęto się przy tym zarówno wymianą systemów elektronicznych jak i wyglądem zewnętrznym całego zestawu.

Białorusini ujawnili, że modernizacja systemu Osa objęła:

-       przeniesienie części specjalnej zestawów Osa na podwozie produkcji krajowej;

-       modernizację systemu zasilania kompleksu;

-       wprowadzenie nowej bazy elementowej do radarów wykrywania i śledzenia oraz celownika telewizyjno-optycznego;

Fot. vpk.gov.by

-       wymianę standardowego urządzenia obliczeniowego na zunifikowany specjalistyczny kalkulator;

-       wprowadzenie możliwość pracy zestawu OSA w trybie zautomatyzowanym;

-       wprowadzenie zautomatyzowangoe stanowiska dowódcy zestawu przeciwlotniczego;

-       wymianę systemu klimatyzacji i ogrzewania;

-       wprowadzenie system pozycjonowania satelitarnego GPS/GLONASS;

-       wprowadzenie zautomatyzowanego (zamiast analogowego) systemu kontroli funkcjonalnej (pozwalającego na szybką ocenę stanu technicznego zestawu Osa) oraz symulatora (dającego możliwość szkolenia członków załogi w sposób jak najbardziej zbliżony do realnych warunków działania bojowego).

Nowa wersja zestawu Osa powstała w 2020 roku i od listopada 2020 do kwietnia 2021 przechodziła testy badawcze w białoruskich siłach zbrojnych. Objęły one również zakończone powodzeniem faktyczne strzelania rakietowe przeprowadzone w grudniu 2020 roku na 174. poligonie sił powietrznych i wojsk przeciwlotniczych „Domanowo" – około 100 km od granicy z Polską.

Taktyczny bezzałogowy kompleks lotniczy UBAK-25 „Czekan"

UBAK-25 „Czekan" to zgodnie z klasyfikacją białoruską: „taktyczny, bezzałogowy kompleks rozpoznawczy i uderzeniowy krótkiego zasięgu przeznaczony do realizowania zadań związanych z poszukiwaniem, wykrywaniem i niszczeniem żołnierzy i lekko opancerzonego sprzętu wojskowego". System został opracowany przez 558. „Awiacjonnyj Remontnyj Zawod" w Baranowiczach. W jego skład wchodzą dwa drony kamikaze, mechanizm startowy oraz naziemny punkt kierowania.

Białorusini zapewniają, że system jest bezpieczny w użytkowaniu, wprowadzając możliwość blokowanie realizacji zadania w dowolnym momencie (a więc nie pozwalając, by uzbrojony dron wymknął się spod całkowitej kontroli). W obecnej wersji bezzałogowce naprowadzają się na cele w oparciu o znane wcześniej współrzędne geograficzne celu. Prototyp kompleksu „Czekan" przeszedł już serię testów oraz wykonał „wielokrotnie" loty demonstracyjne. Wykazały one, że drony mogą działać w trybie autonomicznym atakując wcześniej wskazane cele. Okazało się również, że błąd systemu naprowadzania na cel nie jest większy niż 3 m. Promień rażenia głowicy bojowej ma wynosić a około 5 m.

Fot. vpk.gov.by

Białorusini chwalą się systemem, jednak jest on dopiero na początkowym etapie opracowania. W tej chwili nie ma np. możliwości samodzielnego wyszukiwania celów przez system, ale działa on według zasady: „wskaż pozycję celu to go zniszczymy". W 558. Zakładach lotniczych dopiero trwają prace nad opracowaniem automatycznego trybu naprowadzania, w którym można by było realizować kompleksowe zadanie bojowe, związane z: wykrywaniem, identyfikacją, śledzeniem i niszczeniem w czasie jednego lotu. UBAK-25 nie jest więc amunicją krążącą, ale lekką amunicją precyzyjną.

System może jednak być wykorzystywany do prowadzenia rozpoznania po podwieszeniu modułu optoelektronicznego (zamiast głowicy bojowej). Badania wykazały, że można to robić w promieniu 25 km od stacji naziemnej. Po podwieszeniu głowicy bojowej o masie około 2,5 kg (z ładunkiem wybuchowym o masie 680 g i 550 odłamkami) ten promień zmniejsza się do 10 km. #YT[ videoId: jaBO-Y0dv3A | description: ]

Bezzałogowy samolot porusza się z prędkością przelotową 86 km/h (przy atakowaniu celu lotem nurkowym do 140 km/h) do maksymalnego pułapu 1000 m. Rozpoznanie jest jednak prowadzone z wysokości od 250 do 350 mh. Dron ma masę startową 12,5 kg.

Przewodniczący Państwowego Wojskowego Komitetu Przemysłowego Białorusi Dmitrij Pantus w wywiadzie dla telewizji ONT z 5 grudnia 2021 roku poinformował, że prace nad kompleksem UBAK-25 „Czekan" mają zostać zakończone w pierwszym kwartale 2022 r.

Komentarze (5)

  1. Tani35

    Bedzie bez wojny i bez Putina ale w Białorusi. Białoruski spotter wrzucił na sieci fotki samolotow bialoruskich i rosyjskich bazujacych w Baranowiczach opròcz Mig29 najciekawsze jest foto bialoruskiej sparki czyli Su-27UBM z bialoruskimi znakami. Samolot ma numer czerwony 61 i fotka potwierdza info prasowe o reaktywacji co najmniej jednego platowca . Jest tez fotka ruskiego Su-30sm z numerem czerw 58 nowego ksztaltu co identyfikuje ten samolot jako Kurski czyli cała tròjka 30sm pochodzi z Kurska. I ostatnia ciekawostka ruska to ten Mig31 z rakietą balistyczna mial numer czerwony 99. Ta info to dzieki spotterowi z Kaliningradu ktory wrzucił swoja fotke tej maszyny podczas startu. Na koniec co mają wspolnego niemieckie Tajfuny wspolnego z serbskimi Mig29? Kamuflaz,tak orzekli milosnicy Mig29 po opublikowaniu fotek czterech Mig29 wyremontowanyvch i podarowanych przez Bialorus. Ja potwierdze.

    1. Tani35

      Auto korekta nie 61 tylko 58 ten ruski z Kurska

  2. Był czas_3 dekady

    Taka OSA 2 tylko z pociskami PIORUN 2 z 8-12 pocisków też by się nam przydała... na wczoraj.

    1. DIM

      @Był czas... - trafnie zauważył Pan, że na wczoraj. Gdyż na jutro, a wkrótce i na dziś, potrzebne są takie systemy, ale z dołączonymi jednocześnie działkami laserowymi. Podobnie jak z dołączonymi do nich (zsieciowanymi) działkami laserowymi na innych nośnikach wszelkich, jeśli dysponujących zapasem energii. I działającymi także do ochrony oddziału w czasie przemieszczania się, przed atakami dronów. Rakietą strąca się dron naprowadzający ataki, operujący wysoko, a laserami niszczy się (lub przynajmniej uszkadza, oślepia) drony - amunicję krążącą. Albo będzie Armenia nr.2.

  3. Paweł69

    Zlot malkontentów i ruskich propagandystów trwa ;))) To imponujące jak ten portal przyciaga szlam...

  4. sTERNIK PODLODOWY

    Czyli wieże bezzałogowe mają już wszyscy oprócz Polski. Ukraina nawet cztery różne a niedługo będzie piąta. Czemu mnie to nie dziwi?

    1. Rupert

      Polska też już ma wieżę bezzałogową ZSSW-30, więc o co ci chodzi? Będą w nią wyposażone BWP Borsuk i część Rosomaków.

    2. Monkey

      @sTERNIK PODLODOWY: A po co nam 4-5 różnych wież? Tyle już mamy rodzajów czołgów podstawowych i jak jest każdy widzi. ZSSW-30 istnieje i miejmy nadzieję iż jak najszybciej zostanie wprowadzona do produkcji. Jeden, ale działający produkt zdecydowanie wystarczy.

    3. Švejk

      Zobaczysz ty te Borsuki jak się dwie niedziele do kupy zejdą ... Ciekawe za co je kupią. Obniżka VAT na paliwo z 23 do 8 % to miliardy mniej w kasie państwa. Podwyżki emerytur i minimalnej płacy ora coraz bardziej rozbuchane programy socjalne czyli rozdawnictwo kasy za nic to kolejne miliardy mniej. No chyba że rozpędzą maszynki do drukowania pieniędzy ale wtedy chleb będzie po 40 a nie po 4. A tu trzeba kasy na F-35, na Abramsy, na remonty Rosomaków, na kontrowersyjne modernizacje zabytkowych T-72, na obronę plot, i ppanc które są dziurawe jak stare sito, na MarWoj, który jest w stanie nawet nie agonalnym a już zimnego trupa. ...

  5. Stary

    Przeczytałem raport o naszym wojsku opublikowany przez RadioZet. Są tylko dwie możliwości: albo odezwała się "V kolumna" albo to jest prawda. Skłaniałbym się do drugiej opcji....

    1. Wouxus

      Nie jest tajemnicą jaki jest stan Wojska po 89. MON jest bardziej przejęty przyjmowaniem nowych biskupów niż uzbrojenia.

    2. X

      I to jest (unfortunatelly) bardzo dobra koncepcja... :/

    3. Rupert

      Lubię takie raporty, bo zmuszają do refleksji i potem do modernizacji. Polska przyjmuje coraz więcej sprzętu. Kwestia czasu, kiedy te dane procentowe się zwiększą na korzyść sprzętu zachodniego.