Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bandera na Kormoranie w rocznicę utworzenia Marynarki Wojennej

  • photo
    Fot. M.Dura
  • Fot. federalspace.ru
    Fot. Remontowa Shipbuilding

Uroczystość podniesienia bandery na prototypowym niszczycielu min Kormoran odbędzie się 28 listopada br. w godzinach 14.30-15.30 przy nabrzeżu Pomorskim w Gdyni i będzie dostępna dla widzów. Jednostka 17 listopada br. została formalnie przekazana Marynarce Wojennej po tym jak pomyślnie zakończyły się prowadzone od kilku miesięcy badania kwalifikacyjne. 

Data podniesienia bandery została wybrana nieprzypadkowo ponieważ dokładnie 99 lat wcześniej został wydany dekret Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego o utworzeniu z dniem 28 listopada 1918 roku Marynarki Polskiej. W dzień ten obchodzi się więc uroczyście rocznicę utworzenia nowożytnej Marynarki Wojennej.

Będzie to bardzo ważne wydarzenie, ponieważ przyszły ORP Kormoran to pierwszy nowy okręt zbudowany w polskiej stoczni od początku lat 90. ubiegłego wieku. Zgodnie z umową podpisaną przez Inspektorat Uzbrojenia 23 wrześniu 2013 r., prace realizowało konsorcjum składające się przede wszystkim: ze Stoczni Remontowa Shipbuilding z Gdańska oraz z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej z Gdyni.

Podniesienie bandery będzie jednoznaczne z nadaniem okrętowi nazwy ORP Kormoran i z wprowadzeniem tej jednostki w skład 13. Dywizjonu Trałowców. Dywizjon ten formalnie wchodzi w skład 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, ale na co dzień stacjonuje w Gdyni.

Kormoran II gotowy do służby

Kormoran II
Fot. Remontowa Shipbuilding

Kilka tygodni temu, na wodach Zatoki Gdańskiej, pomyślnie zakończyły się prowadzone od kilku miesięcy badania kwalifikacyjne niszczyciela min Kormoran. Potwierdziły one wymagania kontraktowe okrętu do realizacji jego głównych zadań, tj. poszukiwania, klasyfikacji, identyfikacji i zwalczania min morskich, przeprowadzania jednostek morskich przez akweny zagrożone minami oraz obrony przeciwminowej okrętów i statków podczas przejścia morzem. Okręt budowany przez konsorcjum, którego trzon tworzą stocznia Remontowa Shipbuilding (lider) oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. (CTM) w dniu 17 listopada br. został formalnie przekazany Marynarce Wojennej.

Zakończone z pozytywnym wynikiem badania kwalifikacyjne sfinalizowały serię kilkumiesięcznych prób okrętu, prowadzonych najpierw w ramach badań wstępnych, a następnie w ramach wspomnianych badań kwalifikacyjnych. W ich trakcie sprawdzono platformę morską, urządzenia, instalacje i systemy ogólnookrętowe, w tym nawigację i łączność, dostarczone przez stocznię Remontową Shipbuilding S.A. Ponadto przetestowano również System Dowodzenia i Kierowania Środkami Walki, którego integratorem jest CTM, wchodzący w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. CTM wytworzył i dostarczył na okręt Zintegrowany System Walki, w tym: okrętowy podsystem wspomagania dowodzenia, system obrony biernej, system obserwacji podwodnej, w tym stacje hydrolokacyjne oraz ładunki do niszczenia min.

Realizacja tak skomplikowanej pracy rozwojowej w niezmiernie krótkim czasie pokazała, że istnieje w naszym kraju potencjał do tworzenia nowoczesnych i zaawansowanych technologicznie jednostek morskich. Na potrzeby realizacji budowy okrętu musieliśmy opanować szereg nowych technologii. Mam tu na myśli przede wszystkim umiejętność konstruowania i spawania kadłuba ze stali amagnetycznej.

Piotr Dowżenko, prezes zarządu Remontowa Shipbuilding S.A.
 

Po zakończeniu badań kwalifikacyjnych nastąpiło przekazanie okrętu Marynarce Wojennej. Zakończeniu badań kwalifikacyjnych towarzyszyło również zakończenie cyklu prowadzonych przez specjalistów szkoleń - dla załogi okrętu - z zakresu dostarczanych podsystemów okrętowych tj. podsystemu wspomagania dowodzenia, obrony biernej, broni podwodnej itd.

Jednym z najważniejszych wyzwań, przed jakim stanęliśmy podczas budowy okrętu, było zintegrowanie w jedną całość wszystkich urządzeń i systemów dostarczonych przez różnych producentów. Udało nam się to dzięki opracowanemu przez nas autorskiemu systemowi zarządzania walką „SCOT”, stanowiącemu jednocześnie „mózg, serce i układ nerwowy”, który pozwala na użycie okrętowych sensorów i efektorów w najbardziej efektywny sposób. Chcemy, aby to uniwersalne rozwiązanie, znalazło zastosowanie na wszystkich nowo budowanych okrętach dla polskiej Marynarki Wojennej.

dr inż. Andrzej Kilian, prezes zarządu CTM

Reklama