Australia sprzedaje swoje Black Hawki

8 kwietnia 2021, 07:40
australian_BH
Fot. Australian Army
Reklama

Australijskie ministerstwo obrony podjęło decyzję o sprzedaży posiadanych przez armię 27 śmigłowców S-70A Black Hawk. Działania te związane są z procesem ich wycofywania z wojska.

Ogłoszenie przetargowe o sprzedaży śmigłowców pojawiło się w marcu 2021 roku. Zgodnie z jego treścią Australia planuje do grudnia 2022 roku sprzedaż 27 egzemplarzy wiropłatów służących zarówno w wojskach lądowych jak i siłach powietrznych. Poszczególne modele mogą być dostępne dla potencjalnych klientów najwcześniej od lipca bieżącego roku. Przy czym rząd zaznacza, że wolałby sprzedać wszystkie Black Hawki i związane z nimi zapasy sprzętu jednemu nabywcy lub jak najmniejszej ilości podmiotów. 

Zgodnie z ogłoszeniem potencjalna sprzedaż nadal podlega różnym zatwierdzeniom rządu USA i australijskiego ministerstwa obrony. W szczególności śmigłowce mogą podlegać amerykańskim przepisom o Międzynarodowym Ruchu w rozporządzeniach Bronią (ITAR) i przepisom eksportowym dotyczących technologii podwójnego zastosowania pochodzących z USA (Export Administration Regulations - EAR).

Australia sprzedaje Black Hawki po 33 latach od otrzymania pierwszego śmigłowca z fabryki Sikorsky'ego w Connecticut. Pierwszy S-70A-9 Black Hawk został przekazany Royal Australian Air Force (RAAF) w grudniu 1987 roku. Po dostarczeniu pierwszych ośmiu śmigłowców do RAAF zdecydowano, że sprawdzą się one również w wojskach lądowych. Wobec tego kolejne (seria A25-101 do A25-108) zostały przekazane armii 15 lutego 1989 roku. Dalsze dostawy zostały wykonane już bezpośrednio do wojsk lądowych i pochodziły z fabryki Hawker-de Haviland w Sydney, gdzie maszyny były budowane na podstawie przekazanej licencji.

Jak widać oferowane przez Australię śmigłowce są mocne wyeksploatowane, tym bardziej, że w ofercie znajdują się również te z pierwszej serii dostaw z lat 80. XX wieku. Dlatego też władze Australii już w 2006 roku podjęły decyzję o zakupie 34 maszyn NHIndustries MRH90 Taipan (lokalna wersja NH90), które miały zastąpić Black Hawki. Pozyskanie śmigłowców kosztowało 2 mld dolarów. Maszyny przeznaczone były dla wojsk lądowych i marynarki wojennej (pierwsze zastąpiły leciwe maszyny Sea King w 2013 roku). Wcześniej, bo w 2004 roku pozyskano 12 maszyn.

W związku z tym wycofywanie Black Hawków pierwotnie zakończyć miało się do 2015 roku, ale w programie doszło do opóźnień, będących wynikiem szeregu zaniedbań popełnionych podczas postępowania przetargowego oraz problemów technicznych nowej maszyny. Teraz wszystkie Black Hawki mają być ostatecznie wycofane do grudnia 2022 roku.

Australijska armia prowadzi również postępowanie w ramach Project Land 2097 Phase 4 na pozyskanie do 16 egzemplarzy lekkich, czterotonowych śmigłowców wsparcia operacji specjalnych. Projekt LAND 2097 zakłada uzupełnienie obecnie eksploatowanej przez australijskie wojska specjalne floty śmigłowców MRH90. Obecnie oferowanymi kandydatami  śmigłowce Airbus H145M i Bell 429 Global Ranger.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
trzcinq
sobota, 24 kwietnia 2021, 14:22

oni sprzedają my kupujemy to jest pogoń za nowoczesnością w wykonaniu MON no ale czego oczekiwać po amerykańskim wasalu

Edward
sobota, 5 czerwca 2021, 16:07

Gdzie tu jest powiedziane, że to my kupujemy ten sprzęt do zezłomowania ? Tak właśnie rodzą się fake newsy skierowane przeciw Polsce !

ElSandalo
piątek, 9 kwietnia 2021, 17:24

Moim zdaniem, gdyby koszt jednostkowy nie przekraczał 30% ceny nowego modelu, warto byłoby pochylić się nad tą ofertą. Zaplecze już w zasadzie mamy, szkolenia trwają, więc i śmigła by się przydały. Jak stricte zakup pomostowy aż do czasu pozyskania nowych maszyn. Wysłużone w opór, ale i tak mniej niż nasze mi

Łopatolog
piątek, 9 kwietnia 2021, 07:48

KupMy..KupMy...dobre lata 80 te za parę mld by się opylało

Partia z Narodem.
czwartek, 8 kwietnia 2021, 20:27

Bez obawy, nic nie kupia. Plan byl prosty i niemal idealny, nikt jednak nie przewidzial ze amerykanie sie obudza i odsuna pajaca od wladzy. Planowali tak jeszcze przed wyborami, dlatego wyznaczyli do realizacji planu Antoniego smolenskiego.Teraz wszyscy mysla ze to Antoni anulowal wszystkie przetargi.

Sojer
czwartek, 8 kwietnia 2021, 16:57

Polska potrzebuje więcej Blackhawków :D

Monkey
czwartek, 6 maja 2021, 22:10

@Sojer: Ale nie tych:-)))

Ryszard 56
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:48

oby tylko Nasz MON nie wpadl na pomysł zakupu tego zlomu

Tawarisz z Olgino
czwartek, 8 kwietnia 2021, 22:04

Ruskie sa laty swietlne za USA

Belgrad
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:37

Jak by tak było to Rosja podzieliła by los Jugosławii.

BUBA
czwartek, 8 kwietnia 2021, 19:29

W tym przypadku wyjatkowo popieram MON. I przydaly by sie nam ich Tigery. Dogadac sie z Niemcami i abgreidowac je do potrzeb europejskich i WP ma wspaniale Kruki bo Apacze do WP raczej nie trafia.

Gnom
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:06

"abgreidowac je do potrzeb europejskich" - masz na myśli proponowany 3 już standard - zobacz ile ma kosztować i co z tego zyska Polska, szczególnie jej gospodarka - nic.

Davien
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:24

Polska zyska całkiem niezłe smigłowce szturmowe w miejsce antycznych Hindów. I zrozum w końcu Gnomie że wojsko ma bronic kraju a nie zapewniac mu pieniadze.

Gnom
piątek, 9 kwietnia 2021, 23:03

Polska choc wg poprzedniego Prezydenta USA była przyjacielem USA za pozyskiwane z USA uzbrojenie musi płacić, w przeciwieństwie nie tylko do Izraela i takiego Egiptu, który do niedawna dostawał broń z a 1,5 mld USA jako prezent. W przeciwieństwie do ciebie wiem skąd się biorą pieniądze na utrzymanie armii i wiem, że są to pieniądze z moich (polskiego podatnika) podatków. Dlatego chciałbym aby zakupy uzbrojenia generowały inwestycje lub inna formę współpracy gospodarczej generującą prace dla ludzi w Polsce a tym sposobem również nowe środki budżetowe na utrzymanie armii. Dorośnij i dowiedz się skąd i jak pojawiają się środki budżetowe. Zakup używanych EC-665 z Australii nic nie wygeneruje poza kosztami modernizacji i koniecznością utrzymywania ich w sprawności (a zatem także kolejnych ulepszeń) a budżet nie jest z gumy.

Davien
niedziela, 11 kwietnia 2021, 12:34

Gnomie zrozum w końcu że armia ma bronic Polski a nei generowac dochód, choć jak widac to dla ciebie za ciezkie do zrozumienia. Ale ok, własnie wywalamy miliony zł by tylko utrzymac na chodzie przestarzałe Sokoły, Mi-24 rdzewieją bez rakiet ppanc al;e dla Gnomka armia musi oczywiscie nie bronic Polski ale prowadzić firmy zarobkowe. Wiesz jest takie państwo co samo chce wszystko zrobic,nazywa się KRLD, wiec czego jeszcze w Posce szukasz?

Apacz z UPA
niedziela, 25 kwietnia 2021, 13:38

nei to tak po ukraińsku ?

Gnom
niedziela, 11 kwietnia 2021, 17:19

A widzisz co robią inne państwa? Zawsze kupując broń od dużego załatwiają coś dla siebie: inwestycje, rynki zbytu, potrzebne technologie, zdolności do samodzielnego zabezpieczenia eksploatacji i twoje boskie USA im to dają. U nas rządzący czopkogłowi wchodzą bez mydła w dupę USA (podobnie jak ty) pozorując zapewnienie bezpieczeństwa państwa (a rozwój gospodarki to jego składnik) przez bezmyślne wysyłanie środków państwowych do USA i to w trybie bezprzetargowym. Pouczasz jak zwykle, ale kiedy ty zrozumiesz, że aby armia mogła bronić kraju muszą być środki na jej przygotowanie i utrzymanie zdolności w dłuższej perspektywie?

Davien
wtorek, 13 kwietnia 2021, 09:35

Gnomie, a kiedy ty zrozumiesz że to nie zadanie armii wypracowania tych srodków ale reszty państwa. Armia ma dostać fundusze na to czego potrzebuje a nie jakieś mrzonki że cos bedzie za 50 lat bo musimy to sami wymysleć. Ale i tak takiemu fanatykowi KRLD jak ty nic się nie wytłumaczy.

Gnom
czwartek, 15 kwietnia 2021, 07:52

Przeczytałeś mój post - jak zwykle nie, ale odpowiadasz na niego (w swoim pojęciu). Gdzieś napisałem, że to zadanie armii? Nie, niemiły kolego, to zadania rządu, a tak się składa, że MON jest częścią rządu RP, zatem i on ponosi odpowiedzialność za stan gospodarki, a ta jest ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa. Jak widać nie tylko wiedzy o technice, szczególnie lotniczej, ci brakuje. Z elementami politologii i ekonomii (szczególnie tej wojennej) tez jesteś na bakier.

BUBA
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:52

Wlasnie pieniadze zapewniaja podatnicy

JAck
piątek, 9 lipca 2021, 21:12

W dziejeszych czasach pienidze są z powietrza. Tak zwany pieniądz fiducjarny.

kibic
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:54

Młode nie są, ale nasze śmigłowce w większości pamiętają Układ Warszawski. Jakby tanio sprzedawali, to czemu nie brać? Na nowe długo pieniędzy nie znajdziemy.

ito
czwartek, 8 kwietnia 2021, 21:36

Bo są gorsze niż te, które mamy? Często nie warto brać starego sprzętu nawet za darmo, jak to pokazuje historia "polskich" fregat.

JU-87 Sztukas
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:19

Bierzmy te Biedahołki. W wojsku polskim liczy się przecież sztuka(nie mylić z artyzmem).

Davien
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:32

Ten"Biedahołk" to eksportowy UH-60L dla Australii.

Lolek
czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:59

Nie ma to jak komoruski ktury proponował zakup ddrzwi od stodoły i loty na nich

Des Moines
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:47

Przynajmniej coś proponował. Obecni zdrajcy umieją tylko odwoływać gotowe przetargi i rozkradać środki. Republika Obajtków i Banasiów długo się będzie Polsce odbijać czkawką.

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:13

o, zdaniem wymieninego K. przez Lolka, Krab to NIE priorytet, z jego czasu jeszcze jako ministra obrony! Zdrajcy uwalili niesamowity przewtarg na 50 perspektywicznych heli....no tak! Polatali sobie nad Donbasem i Karabachem CO?? Prawdziwe defilady helikopterowe! A Australijczycy kupili niesamowite Caracale , czy jak Niemcy, Norwedzy, Finowie, Hiszpanie, Holendrzy, Belgowie....inne airbusy

Herr Wolf
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:04

A co ma piernik do wiatraka?!

qwez
czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:56

lepsze to od Mi2

Zaq
czwartek, 8 kwietnia 2021, 10:56

Mariusz rusz się jest okazja, ty tak lubisz rozwiązania pomostowe

Zen
czwartek, 8 kwietnia 2021, 10:53

Tylko patrzeć jak nasza delegacja uda się na negocjacje. Wiatrakowe Adelaidy

Influencer klimatyczny
czwartek, 8 kwietnia 2021, 16:34

Też bym się wybrał do Australii na koszt tych tam co płacą. A kupić śmigłowców nie trzeba podczas takich wakacji, tzn wizyty roboczej.

R
czwartek, 8 kwietnia 2021, 10:21

Gdyby nie to, ze maja kierownice po drugiej stronie to pewnie bysmy je odkupili.

MI-2
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:21

Raczej piloci długo nie będą w stanie latać kabiną do dołu

Big Jim
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:17

Oj tam, Mariusz ze szwagrem Antonim przełożą ją na drugą stronę w garażu.

R
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:37

General Antonio napewno da rade.

Jesion
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:03

Mielec zmodernizuje i odmaluje, jest nowa lakiernia. Brać

Sojer
czwartek, 8 kwietnia 2021, 18:09

Zapłacimy za ich remont tyle co za s-70i, a to są S-70A. Skoro nie stać nas na S-70i...

Davien
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:32

S-70A to oznaczenie kilkudziesięciu wersji UH-60 na eksport. Australijsie to S-70A-9 czyli odpowiednik UH-60L Są to bazowo maszyny praktycznie na poziomie S-70i.

Gnom
wtorek, 13 kwietnia 2021, 08:17

No to jak S-70 to UH-60 czy nie? Ciągle pisałeś, ze nie skąd owa zmiana, czyżbyś wreszcie znalazł jakieś dane producenta od lat dostępne w sieci?

Davien
wtorek, 13 kwietnia 2021, 19:04

Sam chciałeś: UH-60 to oznaczenie wersji dla armii USA i w standardzie dla USA. S-70 to oznaczenie wersji UH-60 na eksport i cywilnych( S-70 Firehawk) S-70i to okrojona wersja UH-60M do sprzedazy poza FMS S-70A-9 to jedna z kilkudziesięciu wersji S-70 przeznaczona dla Australii bedąca eksportowym UH-60L. teraz zrozumiałeś w końcu Gnomie.

Gnom
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:39

Ja wiem to od dawna - a ty pojąłeś o czym piszesz?

czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:30

Malo to u naswarsztatow to tach prac

R
czwartek, 8 kwietnia 2021, 12:14

W sumie racja.

Tweets Defence24