Siły zbrojne

Atomowy „Siewierodwińsk” odpala manewrującego „Kalibra” [WIDEO]

fot. mil.ru
fot. mil.ru

Rosjanie poinformowali o udanej próbie odpalenia rakiety manewrującej systemu Kalibr z najnowszego, uderzeniowego okrętu podwodnego z napędem atomowym „Siewierodwińsk”.

Rosyjska marynarka wojenna już wcześniej informowała o zamontowaniu systemu Kalibr na pokładzie „Siwierodwińska” - pierwszego i jak dotąd jedynego okrętu podwodnego projektu 885 typu Jasień. Jednak problemy z przekazaniem budowanej przez 11 lat jednostki spowodowały, że do zapowiedzi podchodzono bardzo ostrożnie.

Nie wiedziano również, jaki typ rakiet zastosowano na pokładzie „Siwierodwińska” (3M14 – manewrujące, czy 3M54 – przeciwokrętowe). Z oficjalnych komunikatów wynikało bowiem jedynie, że jest to okręt podwodny uzbrojony w rakiety i torpedy.

4 maja br. poinformowano, że pocisk wystrzelony spod powierzchni Morza Barentsa trafił cel wyznaczony na lądowym poligonie Ciża na półwyspie Kanin (w obwodzie Archangielskim). Oznacza to, że z „Siewierodwińska” odpalono rakietę manewrująca 3M14 o zasięgu ponad 2000 km.

Czytaj więcej: Kalibry odpalane z wyrzutni Iskanderów? Rosja złamała traktat INF

Testy były nadzorowano przez rozmieszczone na Morzu Barentsa okręty Floty Północnej – w tym duży okręt zwalczania okrętów podwodnych projektu 1155 „Wiceadmirał Kułakow”.

Komentarze (3)

  1. wiercipięta

    Jak widać możliwości ten pocisk ma - przykład z SYRII . Gdzie jeszcze go włożą - że robi się coraz popularniejszy w armii FR , to już gołym okiem widać . Upowszechnienie go w każdym rodzaju wojsk to plus na jego masową produkcję - a i na zagrożenie przeciwnika ? W ROSJI postawiono na unowocześnienie każdego elementu ich triady wojennej . Co jeszcze szykują tego tylko wąskie grono ROSJI wie - odkąd do władzy doszedł PUTIN - a za nim SZOJGU w armii , ewidentnie jest piorunujący postęp w uzbrojeniu i podejścia do wojska , chłopy mają jaja ? Co zaś gospodarki jest rzeczą naturalną że unowocześnianie trochę musi potrwać - to nie ołówek który można łatwo przemieścić . Przede wszystkim nie możemy zapomnieć o modelu socjalnym - który nadal obowiązuje , nie to co u nas ( budę dla psa ocieplić -a kobietę w ciąży z dwojgiem dzieci na mróz wywalić z mieszkania ). A to ma miejsce w naszym kraju . Rosja jeszcze potrzebuje trochę czasu i bez pośrednich inwestycji - oczywiście embargo ameryki - a za nią jak cielęta UNIA EUROPEJSKA , podłożyła trochę im nogę ale i to na dobre im wyjdzie , kontr posunięcie PUTINA zakaz w wozu do FR towarów ma im pomóc w otwieraniu własnych zakładów , plantacji i innych dóbr potrzebnych na ich rynku . Czy nam się to podoba czy nie po trudnych latach - przyjdą i dla nich te tłuste . Ich nie zabije chaos , jaki u nas panuje . A te liczne dokonania w każdej ich dziedzinach powoli poukładają się w całość . Przykład współpracy - kiedyś dwóch wrogów CHIN i FR , to sygnał że i ich interesy będą coraz bardziej zbieżne ? My możemy im pozazdrościć że po 90r. - utracie dużej części terenów zakładów kooperujących - co raz bardziej przypominają normalne dobrze zarządzane państwo ? I to nie jakieś goło słowne frazesy - kulturę , szkolnictwo , przemysł, drogi , budownictwo , infrastrukturę , kosmonautyka i wiele innych dziedzin . My w przeciwieństwie nie wiele żeśmy się zorganizowali - wszystkie dziedziny oddaliśmy bez jednego wystrzału obcym ? I truchlejemy że nam zakłady się zwiną lub że rajting obniżą ? Państwo samodzielne - daleko nam do niego , bez UNII nawet nie potrafimy się sprzeciwić rozlokowania uchodźców , a za pierwszymi ruszą po telefonach inni - jak fajnie tu mają , jeść dostaną , mieszkanie , kasę i bezpieczeństwo - nic nie robiąc tylko się rozmnażać . A naszych zmuszają ekonomicznie do emigracji ? Na temat tu nie których opinie negatywnych lepiej sobie języka nie strzępić - tylko dziwię się że moderatorzy takie wpisy obraźliwe przepuszczają . Ale trzeba to przyjąć jako zabarwienie debaty ?

  2. fx

    To te rakiety które zamiast dolecieć do Syrii to rozbiły się w Iranie na pustkowiu ?

    1. Polecam

      Pomyłka, rozbiły się pociski SCALP-EG i BGM-109, co nie zmienia faktu że wszystko to taktyczne pociski manewrujące dalekiego zasięgu. PS Następnym razem nie wypowiadaj się jeśli nie masz nic mądrego do zaprezentowania.

    2. Apollo

      A ile tomahowkow stracilo Irackie wojsko w 2003? Jest sie czego bac odnosnie kalibra. Nawet jak my bedziemy posiadali tego typu uzbrojenie to i tak na kazdy nasz pocisk ktory uderzy w cel np w FR u nas spadnie 50 razy wiecej ale pociesze Cie i z kupy gruzu mozna sie bronic

    3. jeżeli już

      Nijakim sposobem ruskie Kalibry to nie są takie supercelne rakiety jak ich amerykańskie odpowiedniki : Tak gwoli potwierdzenia supertechnologia supermocarstwa: Po pierwsze wcześniejsze wersje sowieckich rakiet tego typu zmiotły Reaganowi "Gwiezdne Wojny" - w zamian Sowieci musieli zrezygnować nawet z prób z AS-19 "Koala" - tylko że zmodernizowaną wersję tej rakietki używają Chiny - z małą różniczką zmniejszyli gabaryty oraz zwiększyli zasięg - z 4 na 5,5 tys km i prędkość kosztem jednej głowicy - oddzielającej się 2000 km przed celem - z 3 Ma na 5 i tak przy okazji władowali je nie tylko na okręty podwodne "stealth" dla US Navy - obojętnie czy podklasy SSN typu Shang czy SSK z AIP, a także na najsilniej uzbrojone dotychczas niszczyciele wszechczasów projektu 052D - nie licząc ich rówieśników projektu 055 w ukończeniu budowy, ale też nawet na fregaty - amerykańskie niszczyciele rakietowe byłyby tylko ruchomą tarczą strzelniczą nawet dla kutrów rakietowych projektu 022. (Amerykanie na Zumwaltach wyszli jak wcześniej na Seawolfach - żeby móc dorównać "złomom" - po góra dwóch sztukach kombinują jak się wymigać - lepiej dodatkowo 20 sztuk o możliwościach 50 % konkurencji niż trzeci o 85% - dla Chińczyków Zumwalt to tylko przerośnięty uzbrojony kajaczek. Po drugie - nigdy producenci Kalibrów nie twierdzili że ZAWSZE trafi z dokładnością maksimum w promieniu 1,2 m do celu jak jankesi z ich do chwili obecnej najnowszą konkurencją Tomahawkami - Braunowi się zmarło - jego uczniowie to juz emeryci - i na tym supermocarstwo technologicznie pozostało do chwili dzisiejszej - a trudno żeby na kilkadziesiąt rakiet wystrzelonych w jeden cel przez miesiąc któraś w końcu nie trafiła - lecące na Bagdad spadały dziesiątkami od Turcji do Jordanii i od Syrii do Iranu, w Irak wogóle trafiła aż połowa z tego większość w Pustnię Syryjską, inne - lecące na Afganistan spadały albo na Pakistan albo na Iran, cześć nawet tych dokładniejszych na Uzbekistan - te chociaż trzymały kierunek. Po trzecie - o pogromie Tomahawków przez serbskie kałachy tylko wspomnę.

  3. Marek

    Skoro sami jesteśmy tak mierni przemysłowo, że nie potrafimy w Polsce zbudować czegoś takiego jak pocisk "Kalibr" czy nawet konwencjonalna łódź podwodna to chociaż z szacunkiem powinniśmy wypowiadać się o możliwościach sąsiada .......

    1. Kiks

      Ruscy też byli mierni. Cała ich technologia rakietowa oparta jest na dokonaniach hitlerowskich naukowców. Oni to tylko rozwinęli. Sami jednak nie wymyślili. Postarali się oczywiście, żeby ta technologia nie wpadła w ręce "bratnich" narodów. Tak samo zresztą jak Amerykanie.