Armie Świata: Wojska Lądowe Białorusi [Defence24 TV]

2 stycznia 2021, 10:47

Kolejna część cyklu „Armie Świata” poświęcona jest wojskom lądowym naszego wschodniego sąsiada i sojusznika Rosji – Białorusi. Siły zbrojne tego kraju są liczniejsze niż połączone wojska Litwy, Łowy i Estonii przy budżecie znacznie mniejszym niż środku którymi dysponują kraje bałtyckie. Skutki widać najbardziej w wojskach lądowych, które przez wiele lat były zaniedbywane w zakresie modernizacji i reprezentują w większości poziom technologiczny z czasów upadku ZSRR.

Reklama
image

Trzon wojsk lądowych Białorusi stanowią cztery brygady zmechanizowane, uzbrojone w czołgi T-72B i bojowe wozy piechoty BMP2. Rozpoczęto proces wprowadzenie nowych rodzajów uzbrojenia, takich jak rosyjskie czołgi T-72B3 czy dostarczone przez krajowy przemysł systemy rakietowe W-200 Polonez. Jedna przede wszystkim ze względów finansowych są to symboliczne ilości. Nie więcej niż dwie kompanie nowych czołgów i 4 wyrzutnie Polonez, opracowane najprawdopodobniej w oparciu o chińskie technologie rakietowe.

Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 52
Asd
środa, 13 stycznia 2021, 22:21

Jeszcze jedna ważna rzecz, perspektywa na przyszłe 10 lat. W Polsce bardzo dobra, świetne perspektywy gospodarcze czyli więcej pieniędzy na wojsko i nowoczesne uzbrojenie. A na takiej Białorusi wprost przeciwnie, kryzys.

DoDo
niedziela, 10 stycznia 2021, 13:30

Przyjmijmy ,że dochodzi do konfrontacji pełnoskalowej RP-Białoruś. Po pierwsze -fundamentalne założenie- nikt nie jest zaskoczony, obie strony spodziewają się starcia. Polska uderza kilkunastoma sprawnymi F-16 uzbrojonymi w pociski manewrujące... Rosyjskie radary w Kaliningradzie wykrywają nasze samoloty. Uaktywniają systemy S-300 i rusza kontratak lotniczy z Białorusi. Powiedzmy, że odnosimy 50% sukces. Polonezy głuszą naszą obronę i wojska pierwszego rzutu. Systemy artylerii dalekiego zasięgu (ok 80 wyrzutni) roznosi nasze 4 dywizje lądowe (mobilizacja 80% to W + min. 72 godz.+niemal zupełny brak wyszkolonych rezerw) . 4 salwy i są na linii Wisły. Jedyne środki przeciwdziałania, to wyrzutnie z pociskami przeciw okrętowymi (ok 200 km zasięgu). W sytuacji spodziewanego ataku możemy ich spowolnić.... W sytuacji ataku z zaskoczenia...przegrywamy w ciągu kilkunastu godzin... Tyle, że ja się zupełnie nie znam.

Davien
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 09:34

Taak, ładne bajki ale Polonezów mają całe 4 Polska ma 48 sprawnych F-16 z czgo jakieś 30 w pełnej gotowości bojowej a 4 Su-30SM i kilkadziesiąt antycznych MiG-29 to dla nich żaden przeciwnik. W Polonezy i białoruska artylerie lecą JASSM-y i JSOW a S-300 bezskutecznie szukaja małych mysliwców na niebie. Maja całę 44 wyrzutnie o zasięgu wiekszym od naszych Langust. I tak , nie znasz sie:)

Tani
niedziela, 17 stycznia 2021, 07:50

Ale ich nie uzyjesz poza granica Polski bez zgody USA. Nic nie odpalisz bo nie dasz rady.

czwartek, 14 stycznia 2021, 21:34

Absolutnie słusznie! Nie ma sensu szukac szans dla Bialorusi w konflikcie z nami. W kazdym aspekcie odstają.

JÓZEK rzekł
niedziela, 3 stycznia 2021, 18:10

Artyleria rakietowa Białorusi (proszę spojrzeć) i na 50 km przed linią styczności z nplem Wojsko Polskie jest zmiecione bez konfrontacyjnej odpowiedzi cóż polskie wiwatówki rakietowo-artyleryjskie mają max zasięg 40

Lord Godar
niedziela, 10 stycznia 2021, 20:06

A skąd oni będą wiedzieć w co celować ? Będą walić hektar po hektarze ? Cała ta ich artyleria oprócz 4 wyrzutni Poloneza to poradziecki skansen nieprzystający do współczesnego pola walki . Rosjanie w Donbasie tylko dzięki rozpoznaniu i korygowaniu ognia przez obserwatorów i bsl mogli efektywnie wykorzystać swoją artylerię , a Białoruska armia tego nie ma .

Minister Wojny :)
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 09:12

I taka prawda ich artyleria rakietowa by zmiotła nasze wojska i nie mielibyśmy czym odpowiedzieć bo nasza artyleria strzela na całe 40 km :)

Davien
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 09:35

A z ich artylerii jedynie 44 wyrzutnie strzelaja dalej, idealny cel dla naszych JSOW czy JASSM-ów.

Lord Godar
niedziela, 10 stycznia 2021, 20:07

Ale na tą odległość do rozpoznanych celów strzela z bardzo wysoką precyzją.

Dd
niedziela, 10 stycznia 2021, 11:16

Możemy odpowiedzieć lotnictwem.

Andrettoni
niedziela, 3 stycznia 2021, 00:58

A to mnie zaskoczyliście. Pozytywnie. Potencjalnie Białoruś to bardzo potężny przeciwnik lub sojusznik. Nie z powodu własnego potencjału, ale położenia. "Game changer". Wiadomo, że bez Rosji krajów Bałtyckich nie zaatakuje, a bez wejścia do NATO nie zagrozi Rosji... Natomiast jeśli opowie się po którejś ze stron...

Piotr
sobota, 2 stycznia 2021, 15:25

Bardzo ciekawa seria. Proponuje dodać na koncu artykulu/filmu porownanie do polskich sił zbrojnych i budzetu MON

SimonTemplar
niedziela, 3 stycznia 2021, 19:32

Niestety nigdy tego nie zrobią, bardzo słabo wypadamy na tle i Białorusi i Ukrainy. Dobrzy jesteśmy tylko w planach i chwaleniu się. I malowaniu trupów. Proponuje obserwować jak będzie przebiegała modernizacja BWP1. Ile lat będzie fazy analityczno-koncepcyjnej, potem przetargi, anulowanie i ponownie przetarg. A potem jaki będzie efekt za jakie pieniądze. To będziesz miał polska armie w pigułce.

Davien
wtorek, 5 stycznia 2021, 16:24

W czym niby zl wypadamy na tle Białorusi?? Artyleria lufowa lepsza w Polsce, Kraby bija na głowę ich działa, z artylerii rakietowej dalej niz nasze BM-21/Langusty strzelają jedynie 44 wyrzutnie BM-30 i Polonezów Nasz lotnictwo roznosi w pył Białoruskie, w wojskach pancernych znowy przewaga jakościowa po stroni polskiej.

asdf
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 17:24

moze porownajmy lotnictwo? oprocz Niemiec, Rosji to wszyscy nasi sasiedzi razem wzieci nie maja tak silnego jak my, kiedy do F16 dojda jeszcze F35, Homar bedziemy dysponowali naprawde duza sila uderzeniowa.

gliwiczanin
wtorek, 5 stycznia 2021, 23:53

To porównaj biedną Grecję, która tonie w długach. Oni mają 115 szt. F-16C i 40 szt. F-16D. Do tego dolicz 42 szt. Mirage 2000, które dalej pomimo wieku stanowią siłę uderzeniową. 34szt. F-4 Phantom II nie liczę bo to podobny złom co nasze MiG-29 czy Su-22, których kolejno mamy około 24 i 18 sztuk. My za to mamy 36 szt. F-16C i 12 F-16D, które udało się kupić za rządów Milera. Spójrzmy na nasze samoloty wczesnego ostrzegania, których mamy ZERO, a Grecja 4 szt. Ciekawe czy nasze samoloty szkolne M-346 są wstanie wykonywać zadania bojowe w razie ''W''.

Nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne
wtorek, 5 stycznia 2021, 10:02

Nawet jak dojdą w końcu te F-35 to i tak nasze lotnictwo powalało nie będzie a Homar.... kupili 20 wyrzutni z zapasem 30 rakiet ATACMS będzie siła uderzenia na defiladzie haha Przypominam tylko że my praktycznie nie posiadamy OPL

marian
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 22:49

Właściwie lotnictwo w krajach o tak małych powierzchniach, gdzie z jednego miejsca w środku można artylerią sięgnąć wszędzie, byłoby chyba tylko marnowaniem pieniędzy.

asdf
wtorek, 5 stycznia 2021, 13:02

mhmm wystarczy przesledzic historie wojen izraelsko-arabskich i chociaz wszedzie siegneliby artyleria to jednak lotnictwo odgrywalo tam decydujaca role.

marian
wtorek, 5 stycznia 2021, 19:20

Ma Pan całkowitą rację, tylko pytanie jak precyzyjna była artyleria w tamtym czasie, i jaki był poziom wykorzystania dronów w rozpoznaniu?

asdf
wtorek, 5 stycznia 2021, 23:09

O prosze Pana w dolinie Bekaa, izraelczycy poraz pierwszy uzyli masowo dronow do rozpoznania i atakow wspoldzialajacych wlasnie z lotnictwem ze druzgocacymi dla przeciwnika skutkiem i doprawdy nie rozumiem do czego i dzis przydalyby sie naszemu ewentualnemu przeciwnikowi drony rozpoznawcze jak Orlan10 czy nawet klasy MALE gdybysmy zamiast kopac sie z koniem probowali powstrzymac go za pomoca lotnictwa, dronow, amunicji krazacej? Jakie cele wskazywalyby ich drony dla swojej artylerii?

marian
środa, 6 stycznia 2021, 00:41

Proszę Pana, zapomniał Pan, że my tu piszemy o małych krajach typu Litwa, no może Czechy, a nie o Polsce. Ja rozumiem, że lepiej mieć samoloty niż nie mieć. Ale w przypadku tak małych krajów trzeba mieć jeszcze dla nich bezpieczne lotniska, a nie takie które można dosięgnąć artylerią z każdej strony. Trzeba liczyć więc na sojuszników, czyli na NATO, a w ramach NATO wprowadzono inne rozwiązanie dla tych krajów. Cały czas podtrzymuje więc, że utrzymywanie własnych samolotów bojowych w takich krajach jest nieopłacalne.

asdf
środa, 6 stycznia 2021, 22:23

Porsze Pana wpis uzytkownika SimonTemplar na ktory odpowiedzialem tyczyl sie sil zbrojnych Polski oraz Bialorusi co do powierzchni krajow to przeciez Izrael ma 3x mniejsza od Litwy, moze nie stac ich na klasyczne samoloty uderzeniowe to niech kupia drony oraz amunicje krazaca. Generalnie lotnictwo jest kosztowne i jego utrzymanie pochlania ogromne srodki ktore my tez moglibysmy przeznaczyc na zakup czego innego pozniej mozna sobie przeczytac ze slabo wypadamy na tle Bialorusi albo Ukrainy. Na pewno nie jezeli porownamy lotnictwo.

Piotr ze Szwecji
sobota, 2 stycznia 2021, 14:20

Białoruś (10 mln ludności) winna mieć na stanie 4 dywizje, li około 48 tys żołnierzy wojsk lądowych i szybkiego reagowania (WL?). Białoruś ma na stanie 16 tys żołnierzy WL zorganizowanych w 3 dowództwa z których 1 to 3 brygady artylerii, a 2 to pół-brygady (li pułki) zmechanizowane. Plus brygada sił szybkiego reagowania. Jak ma się to do Polski? Polska (38 mln ludności) winna mieć na stanie 12 dywizji (w tym 1 górską, 1 piechoty morskiej w Marynarce Wojennej (MW), 1 powietrzno-desantową i 1 kawalerii powietrznej) głównie pancerno-zmechanizowanych i zmotoryzowanych, li około 144 tys żołnierzy WL i MW. Jak ma się to do Ukrainy? Ukraina (41 mln ludności) winna mieć siły lądowe porównywalne z tymi docelowymi polskimi, czyli 12 dywizji. WL Ukrainy to 169 tys żołnierzy. Najwyraźniej gospodarczy bankrut Ukraina jako jedyny kraj w naszym regionie rozwinęła pobór do liczby adekwatnej do obrony jej terytorium i ludności. Kraje nadbałtyckie, Polska i kraje V4 najwyraźniej są w trakcie likwidacji swoich sił zbrojnych, co widać po ilości ich jednostek wojskowych, także tych zwiniętych w 90% na czas pokoju w formacjach rezerwowych. We wszystkich tych krajach z wyjątkiem Ukrainy nie ma długoterminowego planu, nie ma strategi i nie ma pomysłu dla utrzymania, rozwoju i planowania sił zbrojnych. Ukraina pozytywnie różni się od swoich republikańskich chłopskich idiotów sąsiadów tym, że konflikt we Wschodniej Ukrainie zmusił Ukraińców do pragmatycznego podejścia do doraźnego posiadania odpowiednich sił zbrojnych na potrzeby obrony własnego terytorium i populacji, choć takie same siły mogły by istnieć w Polsce w formie zwiniętej na czas pokoju w formacji rezerwowej. Choroba kapitalizmu zwana liberalizmem wycisnęła swoje znamię na możliwościach wojskowych krajów NATO, lecz Białoruś jako ostatni bastion socjal-demokracji w Europie (Szwecja się poddała około roku 2000), powinna móc wygospodarować środki na 4 częściowo zwinięte dywizje zmechanizowane. Białoruś nawet miała w 1994 roku 52500 żołnierzy WL, lecz co prawda zorganizowana na sowiecką modłę w ledwie 3 dywizje. Posiadanie niesformowanych 340 tys żołnierzy rezerwy przez Białoruś nie poprawia tej militarnej klęski sytuacji na Białorusi. Jedynym czym Białorusini mogą motywować swoją porażkę, że budują swoje siły w opozycji do krajów porażek wojskowych, takich jak Litwa, Estonia, Łotwa, Polska, Czechy i Słowacja. Aczkolwiek taka Polska formując 4:tą dywizję zaczyna posiadać potencjał do pokonania Białorusi w otwartej bitwie, bo stosunek sił 4:1 dywizji zapewnia Polsce zwycięstwo w wojnie z Białorusią bez wsparcia Rosji oczywiście. To powinno uruchomić w dowództwie Wojska Białorusi (WB) dzwonki alarmowe. Tutaj jednak Białoruś zamiast stawiać na niepodległość, może stać się po prostu częścią Rosji i zwalić odpowiedzialność za obronę swojego kraju na... Rosjan. Rosja pokona z pewnym trudem Ukrainę, więc Polska bez NATO to dla Rosji splunięcie w porównaniu z Ukrainą. Rosji siła wynika z dziedzictwa po Związku Sowieckim, więc będzie dla nowoczesnej mniejszej armii (chińskiej? amerykańskiej?) dosyć łatwym miękiszonem, pomimo całego wysiłku modernizacyjnego z ostatnich dekad. Rosja z ludnością 120 mln powinna mieć 48 dywizji, li 576 tys żołnierzy, a ma już dziś 350 tys z trendem zniżkowym. Nie wesoła więc przyszłość Białorusi, która powierzy swoje bezpieczeństwo temu walącemu się Kolosowi na zerdzewiałych nogach, który w stosunku 4:1 dywizji, by nie potrafił wygrać z 12 nowoczesnymi dywizjami Polski wspartymi nowoczesnym WOT. Rada dla WB byłaby taka, by sformowali 1 dodatkowy pułk zmotoryzowany (2 brygady zmotoryzowane i 1 artylerii) wykorzystując potencjał przemysłowy Białorusi i zaczęli formować część swoich rezerw w zwinięte na czas pokoju dodatkową 1 brygadę do każdego ze swoich pułków. Dla powietrzno-desantowego pułku także. Tak aby w razie wojny można było sformować 2 dywizje pancerno-zmechanizowane, 1 zmotoryzowaną i 1 powietrzno-desantową. Także w czasie pokoju winny być rozwinięte i skadrowane pułki, brygady i bataliony wspierające działania każdej dywizji. Plot, drony, ppanc, zwiad, logistyka, inżynieryjny i etc. Świat wszedł w bardzo niestabilny okres czasu w którym żadne państwo nie powinno przedstawiać się swoim militarnym potencjałem, jako łatwa ofiara agresji. Niestety cała Europa Centralno-Wschodnia z zza wyjątkiem Ukrainy stacza się po stromej pochylni ku katastrofie swoich państw niepodległości.

mattison
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 08:55

na jakich załozeniach oparto wyliczenia co do ilosci dywizji dla danegopanstewa i co te dywizje miałyby prezentowac?

Piotr ze Szwecji
środa, 6 stycznia 2021, 09:22

Symulacja obrony Polski w ramach NATO opierała się na sile ognia nowoczesnej zachodnioeuropejskiej 155 mm w pełni zautomatyzowanej artylerii. Moje skromne wyliczenia wynikają jeno z potrzeby SAMODZIELNEGO utrzymania 1 i tylko jednej płynnej mobilnej linii frontu + "strażacy". Żadnej wojny na 2 fronty. Strategia zakładająca teoretyczne posiadanie lokalnych sojuszników jak kraje V4 czy Ukraina z którymi można się bronić w oparciu o wzajemne plecy. Szczególnie dobrze dopasowana do realiów mobilizacji wojennej NATO, która zabiera mobilizację na 3-6 miesięcy. Kampania obronna nie może więc trwać 2 tygodnie czy 3 dni. Dywizje mają reprezentować średniej wielkości dywizje, po 3 brygady po 2000-2500 żołnierzy (posiadającymi na poziomie brygady także 155 mm artylerię), lecz w pełni rozwiniętymi wszystkimi (!) dodatkowymi środkami bojowymi dywizji, które typowa dywizja winna posiadać włącznie z często pomijanymi wojskami inżynieryjnymi zdolnymi do natychmiastowej budowy improwizowanych umocnień w polu (zwiększona defensywność dywizji), więc około 10-12 tys żołnierzy.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 3 stycznia 2021, 12:37

Errata. 2 brygady plus 1 brygada artylerii to raczej mała dywizja (5+ tys żołnierzy) niż cokolwiek innego, co napisałem. W Polsce celujemy do 10+ tys żołnierzy średniej brygady, gdzie siła ognia i skuteczność jest ważniejsza niż skadrowanie personelu na wypas. 15+ tysięcy żołnierzy to bardziej takie dywizji w stylu sowieckim, gdzie braki w sprzęcie zatyka się morzem rezerw.

marian
niedziela, 3 stycznia 2021, 23:22

Ale co ma oznaczać "gdzie siła ognia i skuteczność jest ważniejsza niż skadrowanie personelu na wypas."? Jak nie będzie żołnierzy, to jaką będzie miał Pan siłę ognia? Chyba jeszcze nie jesteśmy tak nowocześni, że sprzęt jeździ sam? A nawet jak już wszystkich "obecnych" wsadzi się do wozów, to ktoś musi im zapewnić paliwo, amunicję, dowodzenie, rozpoznanie itp. Mieliśmy przecież przykład z zeszłego roku, pułk dowodzenia, żeby mieć w ogóle szansę na wyjazd z koszar musiał powołać około tysiąc chłopa z cywila. Nawet w siłach powietrznych potrzebni są ludzie, żeby utrzymać skromną parę dyżurną w potrzeba prawie tysiąc żołnierzy i pracowników cywilnych, i to w czasie pokoju. Białorusini mają to naturalnie, bo żołnierz z poboru, po wyjściu do cywila przez kilka lat trzyma jako taką sprawność i zdrowie, i nie potrzebuje żadnego szkolenia. My mamy niedoszłych dziadków przed pięćdziesiątką.

Piotr ze Szwecji
środa, 6 stycznia 2021, 09:05

Nowoczesna artyleria i inne bardzo skuteczne środki rażenia przeciwnika (drony?) są siłą ognia. Dywizja dysponuje większą ich gamą niż samotna brygada. Amfibijność wozów bojowych piechoty nie służy dłuższemu przetrwaniu ludzkiej tarczy na polu bitwy. Polak mądry dopiero po szkodzie? Tworzenie systemu rezerw dla WO postępuje ślamazarnie. Dzięki WOT wprowadzono jednak poprawę systemu poboru do WO. Gdybyśmy stworzyli dodatkową dywizję zmechanizowaną w 90% zwiniętą, to może system tworzenia rezerw by zrobiono. Etatyzm WP jest problemem, bo wojsko ma być wojsko, a nie urzędnicy państwowi w wojskowych mundurach. WP niestety stało się wojskiem garnizonowym klepiącym muzealny skansen sowieckiej taktyki i amfibijnego sprzętu.

komandor ppor
niedziela, 3 stycznia 2021, 11:35

Zgodze sie z kolegą odnośnie liczby dywizji od 9-12 to jest niezbędne minimum dla Polski aczkolwiek w dzisiejszych czasach ekonomia jest nieubłagana i wystawienie tylu dywizji czynnych oznaczało by ok 15-20% budzetu Polski a to jest nierealne niestety

Nikt
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 22:51

15-20% budżetu polski? Chyba, a 9 dywizji złożonych z biednej piechoty na Jelczach

niedziela, 3 stycznia 2021, 19:14

Heh.. skoro dzisiaj nakłady na MON stanowią 11% budżetu i przy tych 4 pseudo dywizjach są dalece niewystarczające to jakim cudem 15-20% miałoby starczyć na 9-12 czynnych dywizji???

ppor
niedziela, 3 stycznia 2021, 15:07

To jest realne, potrzeba tylko zlikwidować kilka niepotrzebnych urzędów i agencji, zlikwidować darmowe studia wyższe itp. Podatnik nie odczuje ani poprawy, ani pogorszenia, ale mało kto nam podskoczy ;) To oczywiście tylko uproszczony plan, bo przy obecnym marnowaniu kasy w MON żadne pieniądze nie pomogą.

Piotr ze Szwecji
środa, 6 stycznia 2021, 09:34

Zgadzam się, lecz dlaczego likwidować i upraszczać? Polska nie ma doskonale funkcjonującej demokracji bezpośredniej jak Szwajcaria. Chcemy skutecznego państwa, a nie jego cienia, szczególnie przy takich sąsiadach jak Niemcy i Rosja. Modernizować Polskę należy i likwidować socjalistyczne i liberalne struktury w państwie. Pandemia pokazała, że życie publiczne można z łatwością przenieść i to skutecznie do Internetu. 50% budżetu na inwestycje w wojsko, służby mundurowe i w przemysł, a 50% na zdrowie i w edukację. Związki zawodowe jeno ponownie się podzielą na te soc-konserwatywne Solidarności i te soc-liberalne totalnej opozycji. Polskę zmienić na lepsze bez protestów etatowców nie da się. Wszystkim nie dogodzisz, jeśli wszystkim ma być lepiej. Stworzyć nowoczesne konserwatywne państwo i krzyk lewaków, że ich ideologiom w Polsce dzieje się krzywda skończy się pod presją bardzo zadowolonych obywateli. Patrz przykład z Japonii, gdzie liberałowie nawet po dojściu do władzy wcale nie zamierzają rozmontować japońskiego neomerkantylizmu. Podobnie w Korei Południowej.

marian
niedziela, 3 stycznia 2021, 11:31

Moim zdaniem nie powinniśmy porównywać liczby żołnierzy na Białorusi z liczbą żołnierzy w Polsce. Białoruski rezerwista służył jeszcze kilka lat temu, a polski minimum dwadzieścia.

MateuszS
niedziela, 3 stycznia 2021, 01:05

Skończyłem czytać na " Polska powinna mieć 12 dywizji..." I okręt podwodny z napędem atomowym, 4 lotniskowce parowe.. pluton husarii..

Biedaczqq czebulaczqq
niedziela, 3 stycznia 2021, 00:10

W Polsce liberalizm obowiązuje tylko w stosunku do zagranicznych inwestorów, polscy przedsiębiorcy są dławieni przez kolejne rządy RP. Etatyzm, nie liberalizm. Dla polskiego zjadacza chleba (jeszcze białego) liberalizm skończył się najpóźniej w 1991, a zaczął się najwcześniej w 1989. Całe 3 lata możliwości startu. Dalej to już równa pochyła - kolejne ograniczenia, kolejne zmiany właścicieli nagromadzonego przez PRL kapitału. Stan państwa przełożył się na stan SZRP. No i mamy co mamy - popychadło, państwo z kartonu.

bobo
niedziela, 3 stycznia 2021, 18:01

Gdyby PRL miał kapitał to by nie zbankrutował.

sobota, 2 stycznia 2021, 23:40

No i po co? Te statystyki. I tak żadnej wojny nie będzie. Domysły i spekulację/fantazje zostaw dla siebie.

Nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne
sobota, 2 stycznia 2021, 13:48

Jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą i artylerię rakietową to nawet nie mamy co się równać z Białorusią

Lord Godar
niedziela, 10 stycznia 2021, 20:13

Może opl mają nowocześniejszą , ale liczebnie nie jest ona potężna . Natomiast artyleria rakietowa dalekiego zasięgu nie stanowi skutecznej siły bez odpowiedniego rozpoznania .

Jasio
wtorek, 12 stycznia 2021, 11:26

A my nie mamy ani artylerii rakietowej dalekiego zasięgu ani rozpoznania

Lord Godar
wtorek, 12 stycznia 2021, 22:04

Naszą artylerią dalekiego zasięgu są lub wkrótce będą pociski NSM , RBS-15C , JSOW , JASSM , JASSM-ER czy rakiety z zestawów HIMARS . Z rozpoznaniem jest gorzej ( choć trochę FlyEye jest) , ale jeśli chodzi o atak na stałe instalacje militarne i strategiczne o i tak jesteśmy w lepszej sytuacji niż Białorusini .

Jasio
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 09:38

Będziemy mieć jeden paradny dywizjon Himars z zapasem całych 30-stu rakiet ATACMS :) I już na defiladzie będzie co pokazać haha

asdf
niedziela, 3 stycznia 2021, 17:28

a lotnictwo? Polska ma 48 nowoczesnych F16 block52+ a Bialorus?

Tani
niedziela, 17 stycznia 2021, 07:44

Ma 4 szt Su-30sm i zamowili w tym roku nastepne 4 szt.

Nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne
poniedziałek, 4 stycznia 2021, 09:10

Nowoczesne to one były a dzisiaj to już nie do końca no chyba że piszesz o F-16V których nie mamy :) Z tymi 48 samolotami to za dużo nie nawojujemy tym bardziej że praktycznie nie posiadamy OPL :) Leżymy przed Białorusią

Herr Wolf
sobota, 2 stycznia 2021, 21:05

Podobnie z zmechanizowanymi i lotnictwem!

poznaniak
sobota, 2 stycznia 2021, 17:51

W razie w daję naszym maksimum 2 tygodnie w razie konfrontacji z Białorusią

Lord Godar
niedziela, 10 stycznia 2021, 20:15

Przecież oni nie mają sił i środków aby atakować nas . Oni są w stanie ledwo się obronić .

Henryk44
niedziela, 3 stycznia 2021, 20:41

!941 -22 czerwca przewaga po stronie Rosji, tylko kto chciał się bić za Stalina, 2014, kto się chciał bić za Krym no i teraz pytanie kto będzie się bił za ojca narodu Łukaszenkę. 1945-1989 w Polsce pokonaliśmy sowietów bez karabinów i czołgów. Stalin powiedział,że Polacy to nie szwejki.Internet dobra rzecz,ale Historia jest Matką Narodu.

Tweets Defence24