3700 lekkich pojazdów dla armii francuskiej. Kontrakt dla Renault Trucks Defense

11 grudnia 2016, 16:08
Fot. oficjalny profil Jean-Yvesa Le Driana/twitter
Defence24
Defence24

Francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian ogłosił przyznanie kontraktu na dostawę nieopancerzonego lekkiego samochodu osobowego dla francuskich sił zbrojnych (VLTP-NP) firmie Renault Trucks Defense.

W czasie wizyty w fabryce Renault Trucks Defense w Fourchambault francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian ogłosił, że producent ten otrzymał kontrakt na dostawę nieopancerzonego, lekkiego samochodu osobowego (VLTP-NP) dla francuskich sił zbrojnych.

Kontrakt ma objąć dostawę 3700 pojazdów wraz z koniecznymi usługami dodatkowymi. Samochody będą produkowane w fabryce w Saint-Nazarie w ciągu czterech lat, dostawy mają się rozpocząć w 2017 r.

Czytaj też: Program Scorpion: uniwersalne pojazdy kołowe dla armii Francji.

Firma Renault Trucks Defense wchodzi obecnie w skład grupy Volvo. Dwa lata temu, w grudniu 2014 r. producent ten otrzymał również kontrakt na dostawę pojazdów zwiadowczych nowej generacji Griffon i Jaguar.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Kierowca
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 13:17

A co z naszymi Mustangami? Ten samochód dla armii francuskiej to jest tak naprawdę Ford. Francuzi kupili licencję i będą go klepać u siebie jako Renault.

fcuk
niedziela, 17 listopada 2019, 12:44

Silnik francuski. Z legendarnej firmy ACMEC. Stąd na logo masce .

P11c
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 12:37

"Firma Renault Trucks Defense wchodzi obecnie w skład grupy Volvo " a Volvo należy do Chińczyków

mike
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 11:51

szacun dla krajów, które są samowystarczalne

sadsdasda
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 15:31

Chyba nie mówisz o Francji. Kraj ten nie produkuje karabinków i żadnej broni strzeleckiej ponadto pojazd o którym mowa powyżej jest licencją Forda. Produkuje je Renault któe tak naprawde jest Volvem a Volvo Motors jest chińskie. To tylko przykład.

no
wtorek, 13 grudnia 2016, 11:35

a gdzie był przetarg ?

tkm
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 09:35

Czy francuski rząd nie wie, że ichnie samochody to totalny szrot? Powinni byli kupić amerykańskie lub używane niemieckie.

Zachwycony
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:35

Ponieważ zakłady mają kłopot - Volvo chce się ich pozbyć, to rząd francuski składa zamówienie i "pompuje" pieniądze ratując miejsca pracy. Taka ukryta pomoc publiczna - a co na to Komisja Europejska?

rmarcin555
wtorek, 13 grudnia 2016, 09:33

@Zachwycony Oczywiście, że to pomoc. Ale nie udowodnisz, że jest niedozwolona.

Bolo8
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 17:00

A gdzie przetarg i zasadny wolnej konkurencji? Nas zmuszają do tego unijnymi przepisami a sami nie robią przetargów?

Ch
poniedziałek, 12 grudnia 2016, 14:43

Posiadam Renault Clio grandtour 3. Przejechalem nim 250 000 km i niemialem z nim żadnych problemów.Więc te amerykańskie panie tkm niech sobie pan w buty wsadzi,a niemieckie to już inna pulka cenowa.

Tweets Defence24