Znamy lokalizację wysuniętego dowództwa korpusu US Army w Polsce

9 września 2020, 15:15
50188927051_7e2256c0f4_k
Dowódca V Korpusu generał John Kolasheski. Fot. st. szer. Wojciech Król/CO MON

Amerykańska armia poinformowała, że wysunięte dowództwo V Korpusu zostanie zlokalizowane w Poznaniu.

Zobacz także
Reklama

Utworzenie wysuniętego dowództwa V Korpusu wpisuje się w realizację umowy o rozszerzeniu polsko-amerykańskiej współpracy obronnej, podpisanej w sierpniu 2020 roku. Będzie to najwyższe dowództwo taktyczne US Army w Europie. Lokalizacja go w Poznaniu nie jest zaskoczeniem, bo w tym samym mieście stacjonuje już wysunięte dowództwo dywizyjne US Army (od 2019 roku, wcześniej – od 2017 roku – był tam lokowany tzw. Mission Command Element, czyli wysunięte dowództwo szczebla dywizyjnego, przeniesione z Niemiec, gdzie funkcjonowało od roku 2015).

V Korpus to stosunkowo nowy związek taktyczny US Army, odtworzony w lutym 2020 roku z myślą o wzmocnieniu zdolności dowodzenia i kontroli działaniami w Europie. Jego główną siedzibą jest Fort Knox w stanie Kentucky. Łącznie w V Korpusie ma służyć do 635 żołnierzy, a część z nich będzie cały czas w Poznaniu na zasadzie rotacyjnej. Dowódcą V Korpusu jest generał John S. Kolasheski, który niedawno otrzymał awans podczas ceremonii rozwinięcia sztandaru tej jednostki w Krakowie.

„Odtworzony”, bo do 2013 roku V Korpus stacjonował w Niemczech, a w czasach Zimnej Wojny, gdy tego rodzaju dowództw US Army w Europie miała znacznie więcej, odpowiadał on za obronę uznawanego za najbardziej zagrożony tzw. Przesmyku Fuldy (Fulda Gap). Z tego powodu ponowne sformowanie tego związku i ustanowienie jego wysuniętej kwatery w Polsce ma również znaczenie symboliczne.

Tak w rozmowie z Defence24.pl komentował niedawno utworzenie wysuniętego dowództwa V Korpusu Ambasador RP przy Kwaterze Głównej NATO Tomasz Szatkowski:

Dla Polski to okazja do pogłębionej integracji wojskowej, zwiększenia zdolności współdziałania sił, ale też współpracy doktrynalnej, szkoleniowej i planistycznej, w tym dotyczącej planów ewentualnościowych. Choć dowództwo korpusu jest nadal związkiem taktycznym, to ma ono szerokie zdolności, także dotyczące rozpoznania, nadzoru, wywiadu, analizy strategicznej, czy „lessons learned”. Wszystko to służy długoterminowej współpracy. Z kolei z punktu widzenia wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej stanowi to potwierdzenie zaangażowania Stanów Zjednoczonych w ich obronę. Korzyścią dla sojuszników, takich jak państwa bałtyckie, czy Rumunia, są również dodatkowe zdolności.

Ambasador RP przy Kwaterze Głównej NATO Tomasz Szatkowski

Nota bene, to właśnie V Korpus koordynował ćwiczenia z cyklu Victory Strike, realizowane kilkukrotnie tuż po wejściu Polski do NATO i obejmujące m.in. przemieszczenie na teren RP amerykańskiej artylerii rakietowej (MLRS), przeciwlotniczej (Patriot, Avenger) oraz śmigłowców bojowych i wykorzystanie tego potencjału w ścisłym współdziałaniu z jednostkami Wojska Polskiego. Wykorzystywano tam też specjalne stanowisko dowodzenia V Korpusu dostosowane do przerzutu.

Amerykanie już zapowiedzieli, że odtwarzany V Korpus będzie uczestniczył w ćwiczeniach DEFENDER-Europe 21, planowanych na Bałkanach i w rejonie Morza Czarnego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Bida intelektu
czwartek, 10 września 2020, 15:30

Ale Pyry będą zadowolone. Kasy jeszcze więcej w tym grajdole. Czemu nie Bydgoszcz, Piła lub Wałcz. Tam przynajmniej jest las, żeby ich nie było widać :). Wiadomo, A2 jest i szybko można sprowadzić posiłki albo wykonać manewr ewakuacyjny od strony Niemiec.

Dudley
czwartek, 10 września 2020, 13:12

A ja naiwny myślałem że dowództwo umieszcza się na zapleczu korpusu, a nie na jego przedpolu. Ale to pewnie jest nowa taktyka US Army. Albo taka zsyłka dla oficerów wyższych w niełasce, i do tego za pieniądze polskiego podatnika. Nie moglibyśmy pójść w ślady jankesów i zorganizować takie dowództwo np w Charkowie na Ukrainie?

Bursztyn
czwartek, 10 września 2020, 11:12

Nareszcie komfort nowy dowódca korpusu ze swoim pełnym korpusem Błaszczak tworzyć będzie swój za Wisłą Żelazna już jest

GRD
czwartek, 10 września 2020, 13:11

Jeszcze raz, powoli i z interpunkcją.

Riddler
czwartek, 10 września 2020, 10:31

Rzeczywiście, wysunięte, że hej. W takim razie jakiekolwiek gwarancje bezpieczeństwa jankesów można sobie wsadzić między bajki.

vpac
czwartek, 10 września 2020, 10:17

w cholerę wysunięte. Olsztyn to bym zrozumiał

Jimmy
czwartek, 10 września 2020, 08:06

Czemu Poznań??? Nie mogli wybrać PIŁY????

fifi
czwartek, 10 września 2020, 00:36

Jestem z lekka zaskoczony.Myślałem ze to będzie Legnica :).

yoyo
czwartek, 10 września 2020, 09:08

Czym jesteś zaskoczony? Przecież to była tajemnica poliszynela od długiego już czasu.

Ciemny Lud
czwartek, 10 września 2020, 00:15

Czyli na zachód od Wisły. Wszystko jasne.

Marek1
czwartek, 10 września 2020, 11:53

Ludzie, może jednak pora zrozumieć, że w razie pełnoskalowego konfliktu wszystko na wschód od Wisły jest w zasadzie NIE do obrony. Już teraz tak jest, a co dopiero gdy Rosja wchłonie/anektuje Białoruś, co jest już nieomal pewne i nastąpi najdalej do 2024r(kolejne wybory prezydenckie w FR). Wszyscy o tym wiedzą, tylko elektorat jedynie słusznej partii nie jest w stanie tego pojąć.

Ciekawy
czwartek, 10 września 2020, 09:34

Dla waszej ruskiej wygody powinni umieścić dowództwo korpusu pod samą granicą.

złośliwy
czwartek, 10 września 2020, 13:00

W Bartoszycach.Pozdrow konia na PKT.

Fan Klub MONu
środa, 9 września 2020, 23:53

ufffff, daleko ode mnie.

wewe
środa, 9 września 2020, 21:01

krok po kroczku do przodu :)

Tweets Defence24