Zmodernizowane AWACSy będą latać w cywilnej przestrzeni powietrznej

25 października 2014, 09:37
Trwa głęboka modernizacja awioniki samolotów NATO AWACS – fot. Boeing
Wszystkie samoloty AWACS w NATO otrzymały m.in. nowoczesne konsole operatorskie – fot. www.e3a.nato.int
Wcześniej unowocześniono w ramach programu Mid-Term pokładowe systemy „bojowe” – fot. www.e3a.nato.int
Reklama

Trwa program Dragon, czyli modernizacja NATO-owskich samolotów wczesnego ostrzegania i kontroli AWACS (Airborne Warning And Control System). Ma ona m.in. pozwolić na ich bezproblemowe wykorzystywanie w cywilnej przestrzeni powietrznej. Pierwszy zmodernizowany E-3 Sentry ma w listopadzie znaleźć się w powietrzu. 

Modernizacja samolotów Boeing E-3 Sentry Paktu Północnoatlantyckiego stacjonujących w bazie Geilenkirchen w Niemczech oraz maszyn należących do 552. Skrzydła Kontroli Powietrznej USAF (552nd Air Control Wing) odbywa się pod nadzorem NATO oraz amerykańskich sił powietrznych. Testy w locie pierwszego zmodernizowanego egzemplarza mają się zacząć jeszcze w bieżącym roku, w listopadzie.

Cywilna modernizacja wojskowych samolotów

Dragon to najbardziej kompleksowy program wymiany awioniki na pokładzie samolotów E-3, jaki przeprowadzono od momentu ich wprowadzenia do służby. O ile bowiem silniki, płatowiec i system misji pozostaną niezmienione, to obecnie zostaną zamontowane wszystkie najnowsze systemy pokładowe, które są oferowany przez komercyjny przemysł lotniczy dla cywilnych samolotów tej wielkości.

AWACS-y NATO otrzymają  nowy system łączności satelitarnej, system zarządzania lotem, cyfrowy kokpit z pięcioma dużymi, kolorowymi ekranami pozwalającymi zarówno na sterowanie samym samolotem, jak i na prowadzenie nawigacji i tworzenie świadomości sytuacyjnej. Pozwoli to między innymi na zlikwidowanie stanowiska nawigatora, a więc na zmniejszenie załogi z czterech do trzech osób (pozostaną tylko dwaj piloci i inżynier pokładowy).

Wszystkie samoloty AWACS w NATO otrzymały m.in. nowoczesne konsole operatorskie – fot. www.e3a.nato.int

Dodany zostanie dodatkowo radar pogodowy, system ostrzegania o zbliżaniu się do ziemi, cyfrowy system wewnętrznej łączności pokładowej, system alarmowania o uszkodzeniach oraz system identyfikacji radiolokacyjnej „swój – obcy” w formacie Mark XIIA (z modem 5).

Wszystkie te modyfikacje mają m.in. ułatwić poruszanie się samolotów AWACS w cywilnej przestrzeni powietrznej. Zmiany wynikały bowiem m.in. z zaleceń Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego ICAO (International Civil Aviation Organization), bez wykonania których samoloty mogłyby latać w korytarzach powietrznych bez ograniczeń jedynie do 2018 r. Przedstawiciele 552 skrzydła lotniczego wyraźnie podkreślają, że nie chodzi jedynie o latanie na wskazanej wysokości (bo to zawsze jest możliwe), ale o lot każdą trasą - optymalną dla wykonywania zadań.

Wojskowe zadania zawsze priorytetem

Głęboka modernizacja awioniki samolotów AWACS wcale nie oznacza, że pozostawiono bez zmian systemy obserwacji i dowodzenia. Zostały one wcześniej unowocześnione w ramach programu NATO Mid-Term (NMT), który był prowadzony od 1997 do grudnia 2008 r.

Jego celem nie było jedynie wymienienie przestarzałych urządzeń, ale wprowadzenie takich zmian by później można było prowadzić modernizację bez długofalowego wyłączania z linii samolotów (np. poprzez okresowe wprowadzanie nowych wersji oprogramowania operacyjnego).

Wcześniej unowocześniono w ramach programu Mid-Term pokładowe systemy „bojowe” – fot. www.e3a.nato.int

Ostatecznie unowocześniono 17 samolotów E-3A oraz dwa symulatory naziemne za 1,6 miliarda dolarów. Dzięki przeprowadzonym pracom z samolotu C2 (dowodzenia i kontroli) otrzymano samolot o zwiększonych możliwościach C2 wraz z możliwością prowadzenia rozpoznania i obserwacji (ISR). Uzyskano to miedzy innymi poprzez wielosensorowe tworzenie obrazu sytuacji powietrznej zobrazowane na zupełnie nowych konsolach operatorskich.

Podstawą systemu obserwacji jest nadal radar AN/APY-1/2 z anteną zamontowaną w obracającej się obudowie o kształcie dysku, umieszczonej nad kadłubem. Takie usytuowanie anteny zmienia charakterystyki lotu statku powietrznego ale z drugiej strony pozwala na prowadzenie obserwacji okrężnej. Radar również został całkowicie zmodernizowany, co poza zmianą na lepsze jego osiągów zwolniło miejsce na pokładzie i zmniejszyło masę (zastąpiono m.in. podsystemy analogowe systemami cyfrowymi).

Wprowadzone modyfikacje powodują, że nawet Rosjanie uznają NATOwskie E-3 Sentry za najlepsze obecnie powietrzne centra dowodzenia działaniami lotnictwa na świecie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Zxxc
sobota, 25 października 2014, 10:26

Bierzemy, bierzemy 3 sztuki! (odpowiadam w imieniu komisji sejmowej :-))

lol
sobota, 25 października 2014, 12:38

Sejmowa komisja musi lubić antyki, bo konstrukcja tego samolotu wywodzi się z boeinga 707 zaprojektowanego na przełomie lat 40 i 50, XX wieku :)

AM84
sobota, 25 października 2014, 23:27

W interesie NATO bylo by sprezetownie nam kilu sztuk samolotow AWACS

Tweets Defence24