Wojsko odbiera kolejne Poprady

30 listopada 2020, 09:44
POPRAD (2)
Fot. PGZ

PIT-RADWAR S.A. zakończył tegoroczną dostawę partii Samobieżnych Przeciwlotniczych Zestawów Rakietowych (SPZR) POPRAD do Sił Zbrojnych RP. Dwadzieścia cztery zestawy trafiły do jednostek wojskowych na terenie kraju oraz Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie.

Ostatni egzemplarz SPZR POPRAD wyjechał z zakładu 26 listopada. Dostawy realizowane są na podstawie umowy z Inspektoratem Uzbrojenia, która obejmuje 79 systemów o wartości ponad miliarda złotych. Zestawy Poprad stanowią uzbrojenie trzech pułków przeciwlotniczych należących do istniejących dywizji Wojsk Lądowych oraz dywizjonów przeciwlotniczych w czterech brygadach (15 Giżycka Brygada Zmechanizowana, 21 Brygada Strzelców Podhalańskich, 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana, 19 Lubelska Brygada Zmechanizowana).

Dostarczenie 24 nowoczesnych systemów klasy VSHORAD to ważny etap w modernizacji Sił Zbrojnych RP. Sprawna realizacja zamówienia, przy jednoczesnym prowadzeniu szeregu innych projektów, między innymi nad systemami łączności i dowodzenia, radiolokatorami na rzecz programu pk. NAREW, najlepiej potwierdza potencjał spółek GK PGZ do ambitnych i wymagających projektów

- członek zarządu PGZ S.A. Hubert Stępniewicz

SPZR Poprad przeznaczony jest do wykrywania, rozpoznania i niszczenia celów powietrznych na bardzo krótkich odległościach (do 5,5-6,5 km w zależności od typu użytych rakiet) i małych wysokościach (do 3,5-4 km). Posiada autonomiczny pasywny system wykrywania i śledzenia celów oraz zapewnia współpracę z systemem rozpoznania, dzięki czemu jest trudny do wykrycia i odporny na zakłócenia. Może pracować w systemie, jak również samodzielnie realizować zadania obrony przeciwlotniczej.

Zestawy POPRAD, podobnie jak inne oferowane przez PIT-RADWAR rozwiązania, dzięki modułowej i skalowalnej architekturze mają duży potencjał, jeśli chodzi 
o możliwość modernizacji, modyfikacji oraz dalszego rozwoju. PIT-RADWAR oferuje spójne, nowoczesne systemy, nie tylko w klasie VSHORAD, ale też w zakresie OP krótkiego zasięgu, dysponujące możliwością współdziałania z innymi elementami obrony powietrznej, spełniające potrzeby operacyjne SZ RP i adekwatne do wymagań pola walki – zarówno w bliższej, jak i dalszej perspektywie.

prezes zarządu PIT-RADWAR S.A. dr hab. Krzysztof Kluza

Poprad wyposażony jest w rakiety GROM/PIORUN, produkcji spółki MESKO S.A oraz elementy optoelektroniki produkcji PCO S.A. Jak informował Defence24.pl, 27 listopada żołnierze 8 pułku przeciwlotniczego z Koszalina przeprowadzili z powodzeniem pierwsze w historii strzelania pociskami Piorun z zestawów Poprad.

Właściwości bojowe zestawu, szczególnie takie, jak wysoka mobilność i możliwość radiowej transmisji danych, zostały podporządkowane jego głównemu zastosowaniu – osłony przeciwlotniczej wojsk operacyjnych i zwalczaniu obiektów powietrznych, jak np. samolotów czy śmigłowców. Poprad to też skuteczny środek przeciwko bezpilotowym aparatom latającym.

System antydronowy firmy Advanced Protection Systems S.A. (radary 3D i jammery) zintegrowany z wozem bojowym Poprad. Fot. Advanced Protection Systems S.A.
System antydronowy firmy Advanced Protection Systems S.A. (radary 3D i jammery) zintegrowany z wozem bojowym Poprad. Fot. Advanced Protection Systems S.A.

Funkcjonalność tę można wzmocnić poprzez doposażenie go w elementy zestawu niekinetycznej neutralizacji BSP. Taka integracja, uwzględniająca system firmy Advanced Protection Systems S.A. (radary 3D i jammery) została już przeprowadzona przez PIT-RADWAR. PIT-RADWAR opracował również koncepcję integracji na zestawach Poprad pocisków Piorun 2 o zasięgu ponad 10 km. W przyszłości PIT-RADWAR przewiduje możliwość integracji pocisków rakietowych o zasięgu ponad 12 km. Istnieje również możliwość zmodernizowania zestawu Poprad poprzez umożliwienie mu wykonywania zadań ogniowych w ruchu. 

Fot. PIT-RADWAR.
Fot. PIT-RADWAR.
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Józek uzupełnił
poniedziałek, 30 listopada 2020, 19:08

Spokojnie ..nasi robią dell z RPA a mianowicie jest pogoda na zakup kilkudziesięciu(mówi się o 80 rakietach) efektorów plot . Umkhonto mark2/3 w konfiguracji jak mają fińskie okręty Haminy w zamian RPA zainteresowana jest ofertami naszego przemysłu zbrojeniowrgo

kanonier.
wtorek, 1 grudnia 2020, 16:27

Były by to świetne efektory do zmodernizowanych Os jak do nowych systemów na samochodach do startu pionowego. Również zasięgi 15-20km i pułap 8-10 km doskonale pasuje dla WP. Produkcja licencyjna ,z możliwością modernizacji.

wtorek, 1 grudnia 2020, 07:06

Jeszcze żadne z twoich absurdalnych utopijnych rojeń nie znalazło potwierdzenia w faktach. Warto to się tak ośmieszac?

Marek MM
poniedziałek, 30 listopada 2020, 15:39

Bardzo dobry kierunek. Usilnie prosze, aby przyspieszyć prace na Piorunem 2. On jest nam tak potrzebny jak powietrze i woda. Zakazane rękawy i do pracy!

Mac'S
poniedziałek, 30 listopada 2020, 14:32

4 pociski na jeden wóz? Nie za mało? A ile czasu zejdzie na ponowny załadunek?

Dax
poniedziałek, 30 listopada 2020, 13:48

Pytanie do specjalistów: Poprad jest wyposażony w pasywne środki wykrywania i śledzenia. Jaki mają one zasięg wykrywania a co za tym idzie czy miałby sens przezbrajania Popradów na efektory z zasiągiem powyżej 10 km, jeżeli miałby korzystać tylko z tego źródła informacji?

Troll z Polszy
poniedziałek, 30 listopada 2020, 23:16

Sensorem wczesnego wykrywania w baterii Popradów jest Soła, radar Soła wykryje cel wielkości F16 z 40 km, a cel o SPO 0,05m z 16 km. Głowica EO z Poprada ma wykryć cel wielkości F16 z 25 km, jak widać jest duży zapas modernizacyjny dla Popradów

Extern
wtorek, 1 grudnia 2020, 21:41

Sama głowica rakiety też podobno widzi cele na znacznie dalej niż 6 kilometrów zasięgu pocisku. Tak więc jeśli głowica z wozu da radę podprowadzić rakietę w pobliże celu, to będzie można Piorunem 2 zdejmować na prawdę niewielkie źródła promieniowania IR.

mc.
poniedziałek, 30 listopada 2020, 13:36

Ten ostatni obrazek jest... porażający !!! Armata kalibru 35 mm na Rosomaku ? Koszt nośnika (Rosomaka) to ok 4-5 mln Pln + armata. Koszt ciężarówki Jelcz 443.42 nie przekracza 1 mln Pln + armata. Oczywiście wojsko może uznać że chce przeznaczyć na nośniki kupione wcześniej Rosomaki bez wieży - wtedy ma to sens. Bo kupowanie nowych Rosomaków, jest już... niemożliwe (umowa na nowe wozy wygasła z końcem 2020), a przeznaczanie na nośniki nowych Rosomaków XP (bo takie mają być teraz kupowane) byłoby... co najmniej bzdurą.

beee
poniedziałek, 30 listopada 2020, 22:17

Na obrazku widać, że jedno drugiego nie wyklucza. Jest miejsce i dla Jelcza i Rosomaka, po co bic w dzwony?

Major
poniedziałek, 30 listopada 2020, 13:00

Brawo ! Na szczegolna uwage i plus zasluguje fakt wspolpracy PIT-RADWAR z prywatna polska firma.

tania musztarda
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:57

Piorun 2 - inaczej mówiąc, istnieje szansa. .....złapania szympansa

Sternik
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:48

Może ktoś napisać jak się te Żubry rzeczywiście sprawują w warunkach poligonowych?

RafR
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:42

Proponowana modernizacja w zakresie WRE i strzelania z ruchu powinna być rozpoczeta wraz z zakonczeniem dostaw bazowego systemu. To oraz armaty 35mm do systemu PIlica z amunicją programowalną (po 6 na baterię, do istniejących 6ciu 23mm - powinno wystarczyć). Wtedy mozna mowić o minimalnym dostosowaniu wdrażanych systemów VSHORAD do wspolczesnych realiów.

Tweets Defence24