Wojsko kupiło granatniki podwieszane

16 marca 2021, 16:15
gpbo-dsc-2713-847x564
Fot. PGZ
Reklama

Jak poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), Zakłady Metalowe DEZAMET S.A. z Nowej Dęby podpisały umowę z Inspektoratem Uzbrojenia na dostawę partii granatników jednostrzałowych podwieszanych GPBO-40 kal. 40 mm.

Na mocy zawartej umowy spółka ta ma wyprodukować i dostarczyć na potrzeby Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej zakontraktowaną liczbę wspomnianych granatników z terminem jeszcze w tym roku. Granatnik podwieszany GPBO-40 podobnie jak jego samodzielna wersja GSBO-40 znajduję się już od wielu lat na uzbrojeniu Wojska Polskiego i był już bojowo wykorzystywany przez polskich żołnierzy m.in. w Afganistanie.

Ostatnie zamówienie na tego typu uzbrojenie zrealizowaliśmy kilka lat temu. Jest to dla nas naturalne, że jako producent wielu rodzajów 40 mm naboi ćwiczebnych, treningowych, taktycznych, czy bojowych do granatników jednostrzałowych mamy w ofercie także broń. Liczymy, że po udanym powrocie granatnik GPBO-40 zagości w naszej ofercie nie tylko dla wojska, ale i innych służb mundurowych

prezes Zarządu ZM Dezamet S.A. Tomasz Wawrzkowicz 
image
Reklama 

Granatnik GPBO-40 jest przystosowany do modułowego montażu do karabinków automatycznych AKM, wz. 96 Beryl, a także najnowszych MSBS Grot. Składa się z modułu lufowego, który jest mocowany do łoża przejściowego instalowanego na karabinku zamiast klasycznego wraz z mechanizmem spustowym i celownikiem. Masa całego zestawu wynosi 1,9 kg i nie ogranicza zbytnio ergonomii broni. Jego szybkostrzelność teoretyczna wynosi od 5 do 7 strzałów na minutę, a skuteczny zasięg ognia przekracza 300 metrów. Żywotność konstrukcji przewidziana jest na minimum 1000 strzałów i może przy tym wykorzystywać zarówno amunicję klasyczną jak i specjalnego przeznaczenia (np. obezwładniającą).

Dzięki modułowej konstrukcji możliwa jest jego modyfikacja w celu jego konwersji w wersję samodzielną GSBO-40. Dodatkowo jego lufa jest przystosowana do ładowania przez odchylenie na bok, co umożliwia stosowanie amunicji o niestandardowej (większej) długości. System ten jest przeznaczony do zwalczania i obezwładniania siły żywej, niszczenia urządzeń technicznych, budynków, środków ogniowych, lekko opancerzonego sprzętu bojowego, stawiana zasłon dymnych, oświetlania terenu, zależnie od rodzaju użytej amunicji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 78
Reklama
LL
czwartek, 18 marca 2021, 21:21

Zdaje się, że jakiś czas temu USMC robiło jakieś analizy. Doszli do wniosku, że lepsze są granaty nasadkowe. Kiedy każdy żołnierz ma 2-3 granaty nasadkowe może w danej sytuacji taktycznej (zmieniającej się w sekundach) użyć granatu nasadkowego przeciw celom poza zasięgiem rzutu granatem ręcznym. Nie musi się nikogo prosić, wzywać, czekać na kogokolwiek z granatnikiem. Poza tym nosi się samą amunicję.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:42

I pewnie dlatego masowo uzywaja granatników zarówo jednorazowych jak i wielorazowych:))

zorro
środa, 17 marca 2021, 22:53

A co z granatnikiem LGA-40 z Kościerzyna? Za dobry dla polskiej armii?

Krzys
środa, 17 marca 2021, 22:01

Ile? 3, 12 czy 50?

Irytują cy
środa, 17 marca 2021, 19:23

To jaką ilość kupili ??? Bo nic nie pisze o ilości.

maniek
środa, 17 marca 2021, 14:24

A nie lepiej by sië było całkiem rozbroić? Szybciej i taniej.

środa, 17 marca 2021, 14:19

Lepsze to.niz nominacje generalskie

bc
środa, 17 marca 2021, 13:44

Czemu nie rewolwerowe co odpadły na testach przez lepiącą i klinującą się polską amunicje na zachodniej ponoć strzelały dobrze.

Mark
środa, 17 marca 2021, 09:11

No super, wreszcie zamówili granatniki dla wojska...no bo niby czym to wojsko masie bronić przed tymi hordami ruskich czołgów, rakiet, lotnictwa i atomowych okrętów podwodnych....Bardzo udany i potrzebny zakup...i najważniejsze że na czasie. A swoją drogą to przydałoby się też kilkaset nowych rakiet, czołgów, okrętów podwodnych i dronów bojowych.

GRD
środa, 17 marca 2021, 05:33

Bardzo dobrze. Wprowadzić na wyposażenie KAŻDEGO typu jednostek wojskowych, minimum 1 szt./sekcja, drużyna. Nie może być, że jednostka np. łączności jest bezbronna, brakuje broni wsparcia, cięższych kalibrów i broni do zwalczania lekko opancerzonych pojazdów, śmigłowców. A takowych jednostek, wyspecjalizowanych i bezbronnych jest w Wojsku Polskim wiele.

Paweł P.
wtorek, 16 marca 2021, 21:59

Tym rewolwerowy z Tarnowa, poprawić.

Alek
wtorek, 16 marca 2021, 20:08

Tuptamy w miejscu gdy inni wysyłają satelity wojskowe, zbroją się "po zęby"

nvidua
środa, 17 marca 2021, 11:39

patrząc na to co się dzieje w wojsku (a raczej co się nie dzieję) można odnieść wrażenie, że te 5 dni na dotarcie do Warszawy przez Ruskich to był jakiś mega optymistyczny wariant.

Tomasz34
środa, 17 marca 2021, 16:40

Ukraińcy przez 2 tygodnie bronili lotniska w Donbasie. A skoro teoretycznie wystarczy tylko 5 dni, to czemu jeszcze Rosjan nie ma w Polsce?

Kom
piątek, 19 marca 2021, 11:26

Dwa tygodnie się bronili przed przed ludzimi którzy kiedyś tam w latach młodość odbyli zasadniczą służbę wojskową. A nie przed rosyjskim wojskiem. Gdyby tam stroną konfliktu była armia FR to zruwnali by z ziemią to lotnisko za pomocą artylerii lub lotnictwa i głowy by sobie owym obiektem nie zawracali. A czemu Rosji nie ma jeszcze w Polsce? Hmmm może dlatego że nie mają w tym żadnego interesu?

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:44

Tam strona była armia FR i to doborowe jednostki a nie szweje z poboru wiec może juz skończ z ta propagandą.

bender
piątek, 19 marca 2021, 17:21

Nie dwa tygodnie tylko prawie pół roku (druga bitwa o lotnisko), stroną była rosyjska armia (Specnaz GRU), lotnisko zresztą zostało zrównane z ziemią.

Meska
środa, 17 marca 2021, 10:20

Wiec kupowanie granatników to nie jest zbrojenie się? Rozumiem.

pomz
środa, 17 marca 2021, 18:41

Zadam pytanie. Ile sztuk tego kupiono? 1000? 500? chociaz 300?

Davien
środa, 17 marca 2021, 18:58

2066 do 2018r, a co?

Tomasz34
środa, 17 marca 2021, 09:27

Polskie firmy prywatne też wsyłają już satelity. Proponuję zaktualizować dane. Takie granatniki to w wojsku również potrzebna rzecz.

środa, 17 marca 2021, 08:25

Przydaja sie w walce w miastach ...

rydwan
środa, 17 marca 2021, 07:41

z ta satelitą sie tak nie rozpezaj bo ruskie moga juz to coś zestrzelić i zanim podpiszemy nwe umowy bedziemy ślepi jak kura w nocy.

Myśliciel
wtorek, 16 marca 2021, 22:47

No i ? My już też mamy satelitę wojskowego, a docelowo mają być 3x. Też się zbroimy, a po zęby to tylko chyba Chiny i USA, reszta coś tam coś tam i się przygląda

terytorials
środa, 17 marca 2021, 18:42

...a w planach nawet mamy nowe pasoszelki, nastepców Lubawki,dla zmechów!

Extern
środa, 17 marca 2021, 15:39

Trzy to niestety absolutne minimum aby przynajmniej mieć pod obserwacją obszar Polski. Ale realnie aby widzieć również paski terenu obejmujące trochę dalej na południe i trochę dalej na północ to by się ich przydało z 5-6 sztuk.

Marek1
środa, 17 marca 2021, 13:10

JAKIEGO satelitę mamy ? Kolejny dyletant-marzyciel ;)))

rotua
wtorek, 16 marca 2021, 22:35

ale może oni nie mają holowników ?, a my mamy ;)))

Sidematic
wtorek, 16 marca 2021, 19:39

Dla innych służb mundurowych??? A im to po co? Może jeszcze czołgi?

CzłowiekZInternetu
piątek, 19 marca 2021, 15:42

Policja używa granatów łzawiących. Ale fakt ten jak widać po twoim komentarzu nie jest oczywisty dla wszystkich.

adamus
wtorek, 16 marca 2021, 19:18

Niestety ciężki.

Radek
wtorek, 16 marca 2021, 18:18

Czy podobnego przetargu nie uwalił były min. MON - AM w 2016 roku?

Myślacy
środa, 17 marca 2021, 08:03

nie uwalił tylko chciał zamówić tak dużą ilość że DEZAMET nie był zdolny jej wykonać w terminie jaki był proponowany

Nie
środa, 17 marca 2021, 01:05

Nie

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 18:15

Nie kupiło a dopiero zamówiło a to koooolosalna różnica..!

Tomasz34
środa, 17 marca 2021, 09:35

Jest konkretne zamówienie, a dostarczenie to tylko kwestia czasu.

Krzys
środa, 17 marca 2021, 22:04

Tak. A jeśli do 2030 roku 200 sztuk?

Tomasz34
czwartek, 18 marca 2021, 09:05

Jest wyraźnie napisane że takie granatniki już były używane przez WP, czyli pewna ich liczba już jest na stanie. Nie wiadomo też jaką liczbę zamówiono teraz, ale dostawa ma być w tym roku. To wszystko jest w tym artykule, wystarczy przeczytać ze zrozumieniem.

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:44

Do 2018r kupiono 2066 sztuk.

klemens
wtorek, 16 marca 2021, 18:08

Wielki kontrakt, wielki kontrakt, wielki kontrakt na początku roku... zostały 2 tygodnie 1 kwartału i jest jak zwykle - zapowiedzi i konferencje prasowe a potem jeden wielki wał.

Z11
środa, 17 marca 2021, 13:47

Zgadza się

POLAK
środa, 17 marca 2021, 10:10

Dokładnie ,nawet dwa wielkie kontrakty miały być a tu nic....

KrzysiekS
wtorek, 16 marca 2021, 18:03

Dobra decyzja taki mały krok czekam na następne większe kroki i bardziej długofalowe.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 19:01

No zrobiliśmy duży krok w przód stojąc nad przepaścią!!!

Ciekawy
środa, 17 marca 2021, 11:33

Jak czytam o kłopotach waszego Uralwagonzawodu, muszę przyznać, że faktycznie zrobiliście.

Kamil
wtorek, 16 marca 2021, 17:43

panie ministrze Błaszczak to jest ten jeden z dwóch wielkich kontraktów tak szumnie zapowiadanych z końcem 2020 roku, hehehehe

Ciekawy
wtorek, 16 marca 2021, 18:31

Przeszkadzają ci te granatniki? Bo mnie nie.

Kamilek
wtorek, 16 marca 2021, 18:21

Nie śmieszku, nie ten

KrzysiekS
wtorek, 16 marca 2021, 18:07

Kamil podejrzewam że chodzi o 3 fregaty typu Arrowhead 140 oraz efektor CAMM dla systemu NAREW i oby tak było może to nie super decyzje ale byłby to duży krok do przodu.

dim
wtorek, 16 marca 2021, 18:53

A czy te CAMM (siłą rzeczy także na fregatach) obronią przed pociskami hipersonicznymi ???

Extern
środa, 17 marca 2021, 15:52

Pociski hipersoniczne mają służyć raczej do tego aby strzelać np. na inny kontynent, nie planuje się ich używać na dystansach stu-dwustu kilometrów. Strzelanie w nas z takiej broni byłoby jak zamówienie wsparcia lotniczego aby zdobyć inne pomieszczenie tego samego budynku.

zorro
środa, 17 marca 2021, 22:51

Przecież można strzelać i z Azji, niekoniecznie z za ściany.

dim
środa, 17 marca 2021, 20:04

@extern. Hipersoniki konstruowane są właśnie by nie dało się przed nimi obronić, powszechnymi dziś rodzajami OPL. Myślę, że Rosjanie na razie chwalą się, jednak, jeśli faktycznie opanują manewrowanie tym, jasne że wykorzystają wtedy i krótkie dystanse. Ważne, by zniszczyć u wroga coś bardzo wartościowego, a nie jak będzie to daleko.

Tomasz34
środa, 17 marca 2021, 09:42

A jaka obecnie broń ne świecie jest w stanie to zrobić? Ważne, że obronią przed innymi rzeczami. DARPA prowadzi jakieś badania, które mają pomóc zwalczać pociski hipersoniczne.

Davien
środa, 17 marca 2021, 08:59

O wiele skuteczniej niz wszystko co wy Grecy macie na swoich okretach.

dim
środa, 17 marca 2021, 20:05

@Davien. Twierdzisz, że Turcja dysponuje bronią hiprsoniczną ?

Davien
czwartek, 18 marca 2021, 11:10

Nie, twierdzę że CAMM jest skuteczniejszy od tego co macie i siebie więc zacznij sie martwić stanem waszej marynarki bo hipersoniki z Rosji i do was dolecą.

rydwan
środa, 17 marca 2021, 07:44

przed ruskimi hiprsonicznymi i owszem

Polski Miś
wtorek, 16 marca 2021, 22:51

Obronią

Tani
wtorek, 16 marca 2021, 17:57

Wielki czy nie ale ,zajace dostana wzmocnienie sily ogniowej..... i forsa zostanie w kraju. I oto loto ....oby na tym sie nie zakonczylo.

Jorgu
wtorek, 16 marca 2021, 18:33

Wzmocnienie a jakze. Po 2 granatniki na batalion. Przypomnę, że każdy batalion Rosomakow liczący niemal 60 wozów jest uzbrojony w porażającą śmiechem liczbę 6 wyrzutni Spike. Znając "rozmach" ministra Blaszczaka to batalion piechoty też dostanie ze 6 sztuk takich podwieszanych granatnikow. Byłbym więc umiarkowanym optymistą.

Y
środa, 17 marca 2021, 13:25

Nie pitol farmazonów. W batalionach 6BPD jest po 27 wyrzutni Spike. To mało? Podwieszanych i samodzielnych też jest sporo. Potrzeba to jest wymiany RPG-7.

Tani
niedziela, 21 marca 2021, 16:36

A po co jak jest ich w magazynach na wojne swiatowa. Oni musza miec rakiety bo nie maja zadnego wsparcia art.

viper
środa, 17 marca 2021, 11:40

To do tej pory podczepianych granatników w armii nie było? Proszę to pytanie koniecznie przeczytać z nutą ironii.

Tani
wtorek, 16 marca 2021, 20:30

6 to za duzo. Rosomak jest transporterem wiec jego szansa na spotkanie tanka npla to kilka procent. Nie ma czegos takiego jak batalion Rosomakow. Jest batalion piechoty zmot na transporterze kolowym Rosomak. Spike nie jest na uzbrojeniu batalionu tylko jego elementu to jest plutonu lub kompanii ppanc. Pisanie o ilosci jest demagogia bo nikt nie napisal jaka ilosc Armia zakupila. Jesli na batalion piechoty przypada 6 wyrzutni rakiet ppanc to jest dobrze. O ile mnie pamiec nie myli podobny standart jak w innych armiach. A realna bronia ppanc jest tank ,jest ich 116 szt w Brygadzie plus batalion piechoty. Czyli 122 srodki ppanc na Brygade ,malo?

Marek1
środa, 17 marca 2021, 13:24

Batalion zmechu US Army na KTO Stryker posiada 8-12 ciężkich ppk TOW-B, 40-60 ppk Javelin, kilkadziesiąt AT-4 oraz 2-4 plutonów WWO na Stryker-M1128 Mobile Gun System(armata 105mm). To w sumie więcej niż posiada śr. ppanc polska dywizja zmot.

Norbert
środa, 17 marca 2021, 10:30

Nie jest tak, jak piszesz. Po pierwsze, szansa na spotkanie czołgów nieprzyjaciela nie maleje z uwagi na to, że mamy przeciwko nim transportery opancerzone. Powiedz to nieprzyjacielowi, że tak nie wolno. Po drugie, na wyposażeniu batalionu powinno być 3-4 razy więcej przenośnych środków ppanc. To jest standard i tak był planowany etat - 18-24 wyrzutnie na batalion. Rozdrobniono pomiędzy bataliony, żeby każdy miał cokolwiek ponieważ na całą armię kupiono tylko 264 wyrzutnie i nie jest to wiedza tajemna. 6 wyrzutni ppk na batalion to bardzo daleko od "dobrze" i od standardu w innych armiach. Zanim napiszesz o standardach sprawdź, ile ppk mają bataliony niemieckie, brytyjskie, francuskie, włoskie lub amerykańskie. Piszesz, że realną bronią ppanc jest czołg. Ok. W 12 DZ do niedawna nie było ani jednego. W większości batalionów są stare T-72 lub PT-91, które nie stanowią realnego zagrożenia dla broni pancernej przeciwnika. A nowy typ brygady zmotoryzowanej tworzony właśnie w 18 DZ ma składać się z 4 batalionów zmotoryzowanych na Rośkach. Ani jednego czołgu. Czołgi w takiej ilości są wyłącznie w brygadach pancernych. Więc trochę Cię poniosło.

Tani
czwartek, 18 marca 2021, 09:40

Transporter to transporter podwozi i sie wycofuje. Po prostu wg mnie ta jednostka ktora trudno nazwac Dywizja zmienila charakter z uderzeniowej bo teciaki gozdziki i bwp1 zostala lekka czyli oslonowa. Po czesci wynika to tez z terenu na ktorym ma dzialac Bieszczady Pogorze Karpackie i Zakopane. Dostanie roski i raki czyli lekka artylerie. Zachodnich bym nie porownywal bo nie maja artylerii wiec musza miec rakiety. Nawet jesli maja to 105mm a porownywac 105mm do 122mm to smiech na sali. Zreszta 3/4 tzw ppanc naprawde ppanc nie sa oni montuja na nich rozne typy glowic bo nie maja artylerii. T-72dalej jest wartosciowy dzieki gozdzikowi. Ja tu ciagle pisze teciak gozdzik i bwp to elementy triady. Razem dadza sobie rade z Abramsem bez problemu. Nawet jesli Abramsowi dacie 3 m pancerza. Mnie nie ponioslo ja patrze na Armie realnie. Zagrozen nie widze. W sumie nie ma sie do czego doczepic

Babinicz
środa, 17 marca 2021, 05:22

Demagogią jest Twoja wypowiedź, wszyscy wiedzą że jest tragedia z bronią ppanc, a Ty na siłę udowadniasz że jest spoko

Tani
sobota, 20 marca 2021, 19:07

Tragedia to wielkie slowo. Rakieta jest bronia obronna. Armia ma atakowac. I tak ja trzeba robic i MON to robi. Bo najlepsza obrona jest...atak. Sepry Ormianscy probowali sie bronic....i wyszlo nie za dobrze. Nie wolno oddac przeciwnikowi inicjatywy... . Do tego potrzebna jest bron i ludzie. Rakiety ppanc to ostatnie co potrzeba w natarciu. Tak mnie kiedys uczono kto tego nie przestrzega to konczy jak sepry Ormianscy. ,,Obrona jest zawsze wymuszona i czasowa,,

viper
środa, 17 marca 2021, 16:15

Kilkaset czołgów, ponad 3 tysiące pocisków spike czyli druga co do wielkości ich liczba w Europie, szkolenia z obsługi javelinów w WOT (w domyśla zakup tysięcy sztuk z arsenału USA w razie nagłej potrzeby) a także zaplecze najpotężniejszego sojuszu NATO, zdolne dostarczyć wsparcie i uzupełnienie wykorzystywanej broni ppanc to tragedia?

Serio?
środa, 17 marca 2021, 20:36

Każdy niemal wóz bojowy Rosji ma od 2 do 4 ppk. Wymienisz jakiś nasz wóz bojowy, odpowiednik takiego rosyjskiego wozu wyposażony choćby w 2 Spike albo 2 Javeliny? A może wskażesz jakiś nasz wóz uzbrojony w 4 ppk? Tylko nie pisz o 50-o letnich BRDMach z "malutkimi"! Ok?

Davien
środa, 17 marca 2021, 19:04

Viper, 260czołgów bo T-72/PT-91 to mogą poobijac lakier z T-72B/T-90. do tego 267 wyrzutni ppk Spike LR i 60 wyrzutni Javelinów. Jeżeli chodzi o broń ppanc to jest kiepsko . Do tego dochodzą Malutkie i Fagoty, na transportery i BWP wystarczą

Tani
sobota, 20 marca 2021, 19:22

Davien bzdety piszesz Abrams po trafieniu 125mm bedzie nieoperacyjny. Ty masz kult robienia dziur ja nie. Ja go chce tylko czasowo unieruchomic. Bo jak go zdobede to uzyje. Teciak jest jak najbardziej operacyjny i staje do walki z kazdym tankiem tylko potrzebuje pomocy artylerii i ja ma. Na to jest 2s1. I taktyka zwana ,,polowaniem na Leoparda,, Gdybys byl w armii za komuny uczono by cie tego albo i nie

Davien
poniedziałek, 22 marca 2021, 08:48

Abrams po trafieni ze 125mm pojdzie sobie dalej z wgnieceniem w pancerzu:) I naprawde Tani daruj sobie bajki jak to było za komuny, ja te czasy pamietam, ciebie pewnei na świecie nawet nie było:)

Wojtek76
wtorek, 16 marca 2021, 18:47

Pod koniec lat 90 s) użyłem w zmechu i już wtedy każdy dowódca drużyny miał podwieszany granatnik, więc chyba nie jest tak zle

Marek1
środa, 17 marca 2021, 13:11

No i od 25 lat niewiele się zmieniło. Nadal tak jest ...

Tani
czwartek, 18 marca 2021, 19:50

A czego oczekujesz? Dla mnie najwazniejsza jest lacznosc. W latach 90 tych i wczesniej bywalo roznie. Dzis to normalka dlatego nikt tego nie widzi.

Tweets Defence24