Wojsko kupi pirotechnikę do foteli M-346 Bielik

3 grudnia 2020, 10:08
M-346 Bielik
Fot. 41 BLSz
Reklama

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął postępowanie dotyczące zakupu silników rakietowych i innych środków pirotechnicznych stosowanych w systemie katapultowania pilotów samolotu szkolno-treningowego Leonardo M-346 Bielik. Chodzi o napęd fotela wyrzucanego Martin-Baker Mk16D oraz system awaryjnego odrzucania osłony kabiny. Oferty będzie można składać do 5 stycznia 2021 roku.

Postępowanie zostało ogłoszone 27 listopada i dotyczy następujących zestawów pirotechnicznych stosowanych w samolocie M-346:
- Zestaw ładunków pirotechnicznych MBEU 202515-1 – 16 kpl.
- Pironabój MBEU 98344 U1604 – 16 kpl.
- Silnik rakietowy MBEU202520 – 8 szt.
- Silnik rakietowy MBEU202521 – 8 szt.
- Lont zrzutu osłony kabiny 51772 – 8 szt.

Zamawiający dopuszcza dostawę wyrobów równoważnych (nie będących na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP)., jednak musza one zapewniać techniczną możliwość wykorzystania w systemie awaryjnego opuszczania samolotu M-346 (system typu Mk16D produkowany przez Martin-Baker Aircraft Company Ltd.). Ocena ofert będzie w 60% oparta na cenie a w 40% na długości gwarancji.

Do udziału zostanie dopuszczonych nie więcej niż 10 podmiotów. W przypadku złożenia więcej niż 10 ofert zostanie przeprowadzona selekcja w oparciu o liczbę wykonanych dostaw tego typu środków pirotechnicznych. Wymagane jest wykonanie co najmniej jednej należycie wykonanej dostawy w przeciągu 5 lat. Zamawiający będzie przyznawał punkty w następujący sposób:
– 1 pkt – za 1 dostawę więcej niż wymagana na potwierdzenie spełnienia warunku udziału w postępowaniu;
– 2 pkt – za 2 dostawy więcej niż wymagana na potwierdzenie spełnienia warunku udziału w postępowaniu;
– 3 pkt– za 3 dostawy więcej niż wymagana na potwierdzenie spełnienia warunku udziału w postępowaniu;
– 4 pkt– za 4 dostawy więcej niż wymagana na potwierdzenie spełnienia warunku udziału w postępowaniu;
– 5 pkt – za 5 i więcej dostaw niż wymagana na potwierdzenie spełnienia warunku udziału w postępowaniu.

Do udziału zostanie dopuszczonych nie więcej niż dziesięciu wykonawców, którzy uzyskali największą liczbę punktów zgodnie z powyższymi zasadami. Ocenie podlegać będą tylko dostawy własne wykonawcy, dla których zostaną załączone dowody.

Postępowanie dotyczy środków pirotechnicznych stosowanych w systemie awaryjnego opuszczania samolotów M-346 Bielik dostarczonych na podstawie umowy z 2014 roku, dotyczącej pierwszych 8 maszyn przeznaczonych dla 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Dostawy tych samolotów zakończono w 2017 roku, natomiast w 2018 zawarto umowę dotyczącą dostawy kolejnych 8 maszyn w dwóch transzach. Wszystkie spośród samolotów pierwszej transzy wylądowały już w Dęblinie. Kolejne cztery M-346 zostaną dostarczone w najbliższych 2 latach, co zwiększy polską flotę tych samolotów szkolno-treningowych z 12 do 16 egzemplarzy.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
3WERD
piątek, 4 grudnia 2020, 16:21

To jak była sporządzona umowa na zakup tych samolotów? kupili golasy bez serwisu, części zamiennych i wsparcia???????? KABARET

Dropik
piątek, 4 grudnia 2020, 08:51

trochę tego nie ogarniam ... to kupili bez foteli wyrzucanych ? ;) czy też tak szybko straciły swój termin do spożycia ? ;)

w
czwartek, 3 grudnia 2020, 18:33

to nie kupili z zapasem czesci na 5 lat eksploatacji ?? I analizy zawartej w kosztach utrzymania przez najblizsze 5 lat ???Okaze sie ze te samoloty są 2x drozsze. To analizy MON co zawieraly ??? Analizy analiz ???

Krzys
piątek, 4 grudnia 2020, 08:24

To kwestię ceny nabycia rzeczywiście stawia pod znakiem zapytania. Co jeszcz trzeba natychmiast zakupić?

MARIAN co wie
czwartek, 3 grudnia 2020, 18:19

SPOKOJNIE ..nasi piloci opanowali sztukę ewakuacji z samolotu a mianowicie kładą samolot na plecy i siłą bezwładności po odpięciu pasów wypadają z samolotu więc spokojnie szybko jest ok ot robi się kosmetyczne poprawki gdyby przypadkiem chciał na samolocie poćwiczyć zagraniczny klient

X
czwartek, 3 grudnia 2020, 17:07

Oby zdążyli na Sylwestra !

Maniek
czwartek, 3 grudnia 2020, 14:52

to nie włoskie a bardziej ruskie jaki dostosowane do klienta zachodniego.

taka prawda
czwartek, 3 grudnia 2020, 11:50

To teraz latają bez tej pirotechniki ? Czego jeszcze te pseudo samolociki szkoleniowe nie mają ? Wiemy też od dawna, że nawet nie mogą symulować wielu rodzajów uzbrojenia takie "wypasione" włoskie Fiaciki kupiliśmy za ciężką kasę ! Te latadła to nadają się co najwyżej na dyspozycyjne, biznesowe środki transportu ! Lepiej było z Węgrami i pepikami wejść w L-139 NG.

Gnom
piątek, 4 grudnia 2020, 08:25

Na jakiej podstawie piszesz: "To teraz latają bez tej pirotechniki ?" - sądzisz, ze kupują bo nie ma ich w fotelach? raczej sa to planowe zakupy. Po papier toaletowy idziesz do sklepu gdy zabraknie ci go w trakcie korzystania z ..., czy raczej starasz się mieć zapas? A pepiki do niczego nie są chętne gdy przychodzi do podpisania porozumienia, a do tego czasu tylko mydlą oczy.

Takitam
czwartek, 3 grudnia 2020, 16:17

A dywaniki kiedy będą zmieniane? Czekam na ofertę przetargową..

Clash
czwartek, 3 grudnia 2020, 13:29

Pewne elementy tych foteli wymienia się okresowo są to baterie chyba co dwa lata, butla ze sprężonym azotem też chyba co dwa lata i wspomniana "pirotechnika". Zachodzą w niej w raz z upływem czasu procesy które nie gwarantują 100 skuteczności wyrzucenia fotela, dodatkowo w zależności od specyfiki kraju zamawiającego wymienia się okresowo racje żywnościowe,medykamenty etc etc ukryte w fotelu. No ale cóż pan " taka prawda" wie wszystko lepiej i nie zmarnuje żadnej okazji na podzielenie się publicznie swoimi flustracjami..... Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia.

edek
sobota, 5 grudnia 2020, 23:32

Nie no jasne. Jak kupujesz nowy samochod to też po pół roku biegniesz do warsztatu i wymieniasz silnik, skrzynię i amory plus sprężyny? NAPRAWDĘ?????? nie rozumiesz człowieczku z netu że piszemy o nowych samolotach dopiero co odebranych a nie 10 letnich gratach przed remontem???

gnago
sobota, 5 grudnia 2020, 10:30

Czysta prawda ale kupuję auto i mam zapewniony serwis producenta. Tu sami staramy się o części ulegające zużyciu. Tym bardziej dziwne że nabój pirotechniczny w poduszce ma okres przydatności równy życiu auta

J.M.P.
czwartek, 3 grudnia 2020, 14:04

Co są flustracje? Bo reszta wpisu wydaje się być merytoryczna.

Tweets Defence24