Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraina chce rakiet do Patriotów. Także od Polski?

Przeładunek pocisków systemu Patriot
Przeładunek pocisków systemu Patriot.
Autor. Sgt. Connor Davis/ U.S. Army

Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow zwrócił się do ok. 40 państw partnerskich o niezwłoczne przekazanie Ukrainie pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot z istniejących zapasów, które miałyby zostać uzupełnione w ramach przyszłych dostaw zakontraktowanych dla Ukrainy.

„Minister obrony Ukrainy wystosował już listy do prawie 40 krajów partnerskich z prośbą o przekazanie Ukrainie jeszcze w tym miesiącu pocisków Patriot z istniejących zapasów w zamian za przyszłe dostawy, które zostały zakontraktowane dla Ukrainy. Jest tam również apel o wniesienie wkładów do mechanizmów PURL i JUMPSTART” – napisał w czwartek resort obrony w komunikatorze Telegram.

Reklama

Jak wyjaśniło ministerstwo, niezwykle ważne jest podjęcie decyzji jeszcze przed przyszłotygodniowym szczytem NATO w Ankarze. „Od szybkości działania partnerów zależy obecnie bezpośrednio ochrona ukraińskiej przestrzeni powietrznej, infrastruktury krytycznej oraz życia naszych obywateli” – podkreślono.

Według komunikatu już w kwietniu ministerstwo obrony Ukrainy zawarło przy wsparciu Niemiec rekordowy kontrakt na setki rakiet PAC-2 do systemów Patriot, których dostawy rozpoczną się w ciągu najbliższych lat.

Podjęto również pierwsze kroki w kierunku zakupu około stu pocisków do systemów Patriot za 1 mld dolarów w ramach kredytu unijnego. W tym roku Ukraina po raz pierwszy zaczęła również otrzymywać pociski z magazynów europejskich partnerów.

Ministerstwo obrony dodało, że dzięki wdrożeniu standardu NATO „After Action Review” udało się już ponad dwukrotnie zwiększyć skuteczność systemów Patriot przeciwko rosyjskim rakietom typu Iskander.

„Jednak to nie wystarczy – Ukraina pilnie potrzebuje dodatkowych pocisków do systemów Patriot. Znajdują się one w magazynach partnerów. A właśnie od szybkich decyzji, rozszerzenia mechanizmu PURL oraz zakupu pocisków w ramach programu JUMPSTART zależy ochrona ukraińskiej przestrzeni powietrznej” – stwierdził resort.

Reklama

W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i obwód kijowski. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że rosyjskie wojska użyły do nocnych ataków na Ukrainę, a głównie na jej stolicę, 570 środków napadu powietrznego, w tym 74 rakiet i 496 dronów. Szef miejskich władz wojskowych Tymur Tkaczenko przekazał, że w wyniku rosyjskich ataków, przeprowadzonych ostatniej nocy, zginęło co najmniej 22 mieszkańców Kijowa.

W praktyce prośba ta dotyczy przede wszystkim państw posiadających systemy Patriot lub dysponujących zapasami kompatybilnej amunicji, a takich operatorów na świecie jest obecnie ok. 18, w tym m.in. Stany Zjednoczone, Niemcy, Holandia, Hiszpania, Grecja, Rumunia, Szwecja, Polska, Izrael, Japonia, Korea Południowa, Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie, co oznacza, że większość adresatów stanowią kluczowi sojusznicy NATO i partnerzy USA. W tym kontekście Polska, jako jeden z europejskich użytkowników systemu Patriot w ramach programu Wisła oraz państwo aktywnie zaangażowane we wsparcie Ukrainy i znajdujące się na wschodniej flance NATO, jest logicznie zaliczana do grupy potencjalnych adresatów takiej prośby, nawet jeśli w oficjalnym komunikacie nie wskazano imiennie, które konkretnie państwa otrzymały wezwanie.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować