Wojna na Ukrainie - raport specjalny, wiadomości

Niemcy przekażą Słowacji dwa systemy obrony powietrznej MANTIS

MANTIS
Fot. Jaro Nad/Twitter

Słowackie ministerstwo obrony poinformowało w czwartek, że Niemcy przekażą Słowacji dwa systemy obrony powietrznej MANTIS. Sprzęt ma wzmocnić ochronę granicy słowacko-ukraińskiej. Berlin ma przekazać sprzęt bezpłatnie i na stałe.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Komunikat resortu obrony przytacza słowa ministra Jaroslava Nad'a, że strona niemiecka przekazuje sprzęt „na podstawie poprawnych relacji, profesjonalnych negocjacji i wspólnego celu NATO, czyli wzmocnienia i ochrony wschodniej granicy, której jesteśmy częścią".

Każdy z dwóch systemów, które mają trafić na Słowację, składa się z maksymalnie 8 stanowisk broni automatycznej, 2 stanowisk radarowych i stanowiska dowodzenia. Ponadto pakiet z Niemiec obejmuje także radar obserwacyjny o zasięgu do 100 km oraz szkolenie słowackich żołnierzy.

MANTIS jest stacjonarnym, w pełni zautomatyzowanym systemem uzbrojenia przeznaczonym do ciągłej obrony obiektów naziemnych (np. baz wojskowych) przed pociskami rakietowymi, artyleryjskimi, moździerzami i dronami. System został opracowany na potrzeby ochrony niemieckich oddziałów w Afganistanie, stacjonujących do niedawna w tym kraju.

Źródło:
PAP

Komentarze (5)

  1. LMed

    No cóż, wiele państw nieogarniętych ( programowaną wyborczo) alergią teutońską potrafi z nimi współpracować na korzystnych obustronnie warunkach. Ale są tacy którzy stawiają na używany azjatycki sprzęt i imętne tamtejsze obietnice przemysłowe..

    1. RAF

      [email protected] Uzależnianie się militarne i polityczne od wspólnika Rosji nazywasz współpracą? Germanofilia to jednak bardzo niebezpieczna choroba, która atakuje umysł i całkowicie niszczy zdrowy rozsądek oraz wrodzone, odruchy obronne. Prowadzi so samozniszczenia.

    2. easyrider

      @LMed Teutońska to nie jest alergia, tylko uzasadniona wielowiekową polityką niemiecką obawa. Nie wyszła im militarna, to wdrażają polityczną i gospodarczą ekspansję. Przy wsparciu swojego fanklubu. Gratuluję członkostwa. Niemieckie obietnice nawet mętne nie są. Dostawy starych czołgów proponowali po kilka rocznie. Zadziwiająca jest ta naiwność, że Niemcom zależy na silnym konkurencie za wschodnią granicą.

    3. easyrider

      @RAF Stworzyli im intelektualny miraż, że dzięki temu są elitą. Tymi światłymi, młodymi, świetnie wykształconymi i z wielkich miast. Kubłem zimnej wody dla otrzeźwienia nie była nawet wieloletnia współpraca Niemiec z Rosją i to w materii wojskowej i gospodarczej czego wisienką na torcie był Nord Stream 2. Ich system obronny tego nie przyjmuje do wiadomości. Tak jak bolszewicy nie mogli zrozumieć dlaczego tow. Stalin, po króciutkim procesie funduje im strzał w potylicę.

  2. Był czas_3 dekady

    Tak powinny wyglądać zestawy p/lot bardzo krótkiego zasięgu u nas, naszej produkcji do ochrony lotnisk i podobnych obiektów. Sprzęt zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi, odłamkami, zautomatyzowany, dostosowany do ciągłej obrony obiektów. Nic dodać, nic ująć.

    1. kapusta

      @Był czas_3 dekady - warto dodać, że polski przemysł posiada wszelkie kompetencje by taki system samodzielnie budować, a jedynie dzięki partyjnym decydentom go nie mamy i brniemy w archaizm w postaci 23mm do którego doklejamy kolejne elementy

    2. Był czas_3 dekady

      [email protected] Słusznie prawisz. Na przykład SONA już powinna wchodzić do naszej armii.

    3. easyrider

      @kapusta A co wdrożyli partyjni decydenci poprzedniej ekipy, poza likwidacją jednostek wojskowych i sprzedażą majątku armii?

  3. easyrider

    Niemcy pokazały marchewkę. Jesteś grzeczny, nie sprzeciwiasz się budowie federacyjnego państwa, dostaniesz zabawki. Do budowy systemu obrony przeciwlotniczej przydadzą się jak opatrunek osobisty na gangrenę ale będą ładnie wyglądały. Ważne by być grzecznym. Dla Niemiec.

    1. kapusta

      @easyrider - te twoje bzdury można by traktować choć trochę poważnie, gdyby te same Niemcy nie wysłały do Polski swoich Patriotów - to też była "marchewka" za nie sprzeciwianie się budowie federacyjnego państwa?!

    2. RAF

      [email protected] Gdyby Niemcy na prawdę chciały nam pomóc to by zmieniły swoją politykę wobec Polski o 180 stopni. Ta bateria Patriot jest właśnie tylko po to żeby niemiaszki mogły się nią chwalić wobec słabo zorientowanej i nierozgarniętej części naszego społeczeństwa. Pomogą nam wtedy gdy przestaną nas atakiwać na każdym kierunku. Niech przestaną wcinać się w nasze sprawy, niech przestaną nakładać na Polskę różne niezgodne z prawem kary, niech odblokiją należne nam pieniądze, niech zapłacą reparacje itd. itp. Możnaby tak wyliczać jeszcze długo. A swoją bateryjkę niech sobie głęboko schowają...

    3. easyrider

      @kapusta Pisz za siebie a nie bezosobowo: "można traktować". To co uważasz za bzdurę, nie musi dla innych być bzdurą. Nie głosisz tu prawdy objawionej. Patrioty dla Polski to zagrywka typowo polityczna. Niemcy pisali o tym we własnych mediach, że ich była minister nie konsultowała decyzji z wojskiem, tylko ze swoimi doradcami od wizerunku. Nie baw się w ich adwokata. Mają dość własnych.

  4. Ma_XX

    super, hiper 23mm cuda modnego nad Wisłą nie chcieli? :D

    1. RAF

      [email protected] Przecież to dzialko 23mm to tylko jeden z elementów rozwijanego cały czas systemu Pilica ( bo ją pewnie masz na myśli), więc z tymm "żarcikiem" to kulą w płot.

  5. HataKumba

    Robią sobie reklamę. to tak samo jak z rozdawaniem leopardów - rozdali stare bo wiedzieli że trzeba będzie modernizować, a wiadomo na jakiej zasadzie dawali. Każda śrubka od nich

    1. K.

      @HataKumba . Jak je dostaliśmy za jedno euro od sztuki plus sprzęt towarzyszący , amunicję i pakiet części zamiennych to modele A4 służyły w ich armii . Sami mogliśmy wybrać konkretne maszyny . Z czym nas oszukali ?

    2. RAF

      [email protected] Tymi Leo rozwalili nasz przemysł pancerny i uzależnili od siebie. Zamiast brać ten niemiecki szrot powinniśmy wtedy budować coraz lepsze wersje Twardego. Mieliśmy przemysł, kadry i nowe konstrukcje do wprowadzenia.