Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Innowacja Ukraińców. Śmigłowce Mi-8 uzbrojone w interceptory

Litavr
Dron przechwytujący F7 Litavr startujący z ukraińskiego śmigłowca Mi-8
Autor. Ukraińskie MInisterstwo Obrony

Ukraińskie lotnictwo wykorzystuje na swoich statkach powietrznych drony przechwytujące do zwalczania rosyjskich systemów bezzałogowych.

Ukraińskie śmigłowce Mi-8 przenoszące drony przechwytujące zostały po raz pierwszy zaprezentowane podczas orędzia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z okazji Dnia Niepodległości 24 sierpnia 2026 roku. Na filmie tym pokazano bowiem, jak interceptory startują z tego helikoptera, z pomysłowo przygotowanych pylonów. Co ważne, z nagrania wynikało, że każdy śmigłowiec Mi-8 może zabrać nawet 12 dronów przechwytujących, po dwa na każdym pylonie.

Reklama

Oznacza to, że przy zmasowanym nalocie rosyjskim każdy ukraiński helikopter jest w stanie zniszczyć do dwunastu rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych podczas jednego lotu, mając dodatkowo na pokładzie jeszcze karabiny maszynowe. Skuteczność takiego śmigłowca zależy więc tak naprawdę tylko od ilości zabranego paliwa oraz umiejętności naziemnego systemu naprowadzania i wskazywania celów.

Nic dziwnego, że Ukraińcy cały czas podkreślają, jak bardzo użyteczny jest ten wariant uzbrojenia statków powietrznych w zwalczaniu bezzałogowców kamikaze, takich jak Szahid i Gierań. Zwraca się przede wszystkim uwagę na możliwość oszczędzania drogich, rakietowych pocisków kierowanych. Uważa się także, że drony przechwytujące ułatwiają działanie śmigłowców Mi-8, które nie muszą się zbliżać do celu, by go zniszczyć za pomocą swojego uzbrojenia pokładowego.

Zwiększa to również bezpieczeństwo ukraińskich helikopterów. I nie chodzi tu jedynie o zagrożenie wybuchem trafionego drona, ale o deklarowaną przez Rosjan zdolność Gierani do zabierania rakiet przeciwlotniczych.

Dron przechwytujący F7 Litavr
Dron przechwytujący F7 Litavr opracowany przez ukraińską firmę F-Drones
Autor. Grafika Ministerstwa Obrony Ukrainy

Interceptory zmniejszyły też koszty zwalczania rosyjskich dronów. Ze zdjęcia wynika, że śmigłowce Mi-8 zabierają bezzałogowce przechwytujące typu F7 Litavr ukraińskiej firmy F-Drones. W maju 2026 roku były one wyceniane na około 83000 hrywien, a więc około 1800 dolarów. Ta cena może oczywiście wzrosnąć do 3000 dolarów w zależności od zastosowanego układu naprowadzania, jednak to i tak jest dziesięciokrotnie mniej niż kosztują Szahidy i Gieranie. Ukraińcy znaleźli więc wreszcie sposób na ekonomiczne pokonanie rosyjskich zmasowanych nalotów.

Pomimo tej stosunkowo niskiej ceny, interceptory F7 Litavr, poruszające się z maksymalną prędkością 350 km/h, mogą latać z głowicą bojową o wadze do 500 g przez 15 minut w promieniu 36 km do pułapu 9000 m. Sam system naprowadzania opiera się na kamerach dziennych i termowizyjnych, nie wykorzystując w czasie lotu sygnału GPS.

AN-28
Samolot An-28 skonfigurowany jako nośnik dronów przechwytujących.
Autor. AIRTEAM_UA

Co ważne, śmigłowce Mi-8 mogą przenosić również inne rodzaje dronów przechwytujących. Podobną konfigurację uzbrojenia zarejestrowano także na samolotach An-28, które podobno mogą być wyposażone w interceptory P1-SUN i MEROPS. Drony przechwytujące mają być również na uzbrojeniu samolotów An-32, wykorzystywanych w obronie regionu kijowskiego.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować