Reklama
Reklama
  • ANALIZA

Więcej czołgów w obwodzie kaliningradzkim. Tylko jakich? [Komentarz]

Fot. mil.ru
Fot. mil.ru

Do obwodu kaliningradzkiego trafiło w ubiegłym roku ponad 30 czołgów T-72, a kolejne 30 maszyn tego typu ma zostać dostarczonych w roku 2019 – informuje rosyjska agencja informacyjna. Wozy pancerne zasilają siły 11. Korpusu Armijnego Floty Bałtyckiej. Nie do końca jednak wiadomo do jakich jednostek trafiają dostarczane czołgi i w jakiej są one wersji.

Rosyjska agencja informacyjna TV Zvezda, należąca do rosyjskiego ministerstwa obrony, opublikowała materiał o wprowadzeniu ponad 30 czołgów T-72B do jednostek stacjonujących w Kaliningradzie, powołując się na ministerstwo obrony narodowej Rosji. Kolejne 30 czołgów ma trafić tam w bieżącym roku, co w medialnym przekazie przedstawione jest jako element modernizacji.

„Czołgi są wyposażone w nowoczesne, potężne uzbrojenie rakietowo-artyleryjskie, najnowsze środki łączności i efektywne systemy kierowania ogniem. Maszyny są wyposażone w pancerze reaktywne, silniki o mocy 840 KM, systemy sterowanej broni z laserowym naprowadzaniem na cel” — czytamy w komunikacie.

Jednak realnie mowa jest o maszynach w standardzie, który najbardziej zaawansowaną odmianę rodziny T-72 był w momencie, kiedy wchodził do eksploatacji w latach 80. ubiegłego wieku. Wóz T-72B, bo o nim mowa, zapewniał (szczególnie jak na tamte czasy) dobrą osłonę, którą następnie wzmocniono pancerzem reaktywnym z kasetami 4s20 Kontakt-1 (model T-72BW). Z czasem czołgi te otrzymały nowe opancerzenie reaktywne Kontakt-5 i oznaczenie T-72B wzór 1989.

Ponadto, w czołgach tych zastosowano nową armatę 2A46M mogącą strzelać pociskami kierowanymi laserowo 9M119 Swir, układ naprowadzania i stabilizacji uzbrojenia (2E42-2), elektrohydrauliczne napędy obrotu wieży oraz wspomniany w tekście silnik W-84-1 o mocy 840 KM. Był to wóz znacznie lepszy od eksportowych odmian T-72M1 (na których bazuje np. polski PT-91 Twardy), jednak obecnie nowym standardem w rosyjskiej armii staje się pojazd T-72B3, który - jak łatwo się domyślić - jest poważną modernizacją rodziny T-72B. Poza tym wozy T-72B są co najmniej od 20 lat eksploatowane w stacjonującej w obwodzie kaliningradzkim 79. Samodzielnej Brygadzie Zmechanizowanej, należącej do 11. Korpusu Armijnego Floty Bałtyckiej.

Na wprowadzenie tych właśnie, najnowszych pojazdów, wskazywałby ton komunikatu, mówiący o maszynach z „najnowszym systemem łączności i kierowania ogniem” oraz o nowych możliwościach bojowych, które załogi mają przetestować podczas przygotowań do tegorocznych zawodów ARMIA-2019. Sugeruje to również materiał wideo, dotyczący właśnie wozu T-72B3. 

Zasadniczą nowością w modelu T-72B3 w stosunku do starszych wozów rodziny jest bowiem cyfrowa radiostacja R-168-25U-2 systemu Akwiedukt oraz zastosowanie nowoczesnego, w pełni zautomatyzowanego systemu kierowania ogniem z cyfrowym przelicznikiem balistycznym. Współpracuje on z modułowym celownikiem PNM-T Sosna-U z optycznym torem dziennym i kamerą termalną, impulsowym dalmierzem laserowym i modułem naprowadzania laserowego dla pocisków kierowanych 9M119. W T-72B3 od 2014 roku zastępuje się elementy reaktywnego pancerza 4S22 Kontakt-5 nowszymi 4S23/4S24 Relikt. Jest to więc całkiem nowa jakość w zakresie ochrony, siły ognia i łączności. Nie znamy jednak ostatecznie odpowiedzi na pytanie – jakie czołgi trafiają do Floty Bałtyckiej? Nie wiadomo nawet, czy chodzi o wozy dostarczane dodatkowo, czy też wyremontowane i zmodernizowane wozy które stacjonowały tam wcześniej.

Kolejnym ciekawym pytaniem jest – gdzie trafiają nowe czołgi? Dotychczas jedyną jednostką Floty Bałtyckiej stacjonującą w Kaliningradzie i posiadającą na wyposażeniu czołgi był 102. samodzielny batalion czołgów z 79. Samodzielnej Gwardyjskiej Brygady Zmotoryzowanej. Zgodnie z etatem jest to nieco ponad 40 czołgów, gdy tymczasem mowa jest o ponad 60 maszynach, jakie mają łącznie dostarczone w latach 2018-2019. Albo mają one trafić do magazynów na wypadek „W”, albo też planowana jest jakaś reorganizacja jednostek 11. Korpusu Armijnego Floty Bałtyckiej. Ta druga ewentualność jest bardzo prawdopodobna, gdyż w ramach wzmacniania brygad piechoty morskiej Rosja rozpoczęła formowanie w nich samodzielnych kompanii czołgów, mających mieć na wyposażeniu zmodernizowane wersje T-80 (T-80BW) lub T-72B3. Ta ostatnia opcja wskazywałaby na to, iż dostarczane są do obwodu kaliningradzkiego nie stare T-72B, ale właśnie zmodernizowane T-72B3. 

Jak to więc często bywa z informacjami pochodzącymi z rosyjskiego ministerstwa obrony, rodzą one więcej pytań niż dają odpowiedzi. Trudno orzec, czy materiał agencji Zvezda to informacja, czy może dezinformacja. Czas pokaże.

Reklama

Polecane

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować