Węgry remontują śmigłowce Mi-24 w Rosji

4 lutego 2018, 10:23
Mi-24P Hungary (1)
Fot. Rob Schleiffert/CC-BY-SA 2.0
Reklama

Węgierskie ministerstwo obrony przeznaczyło ponad 20 mld forintów (ok 64 mln euro) na remont i modernizację w Rosji 12 śmigłowców Mi-24 i jednego Mi-17. Pierwsze 8 maszyn już trafiło do Moskiewskich Zakładów Śmigłowcowych (Lotnicze zakłady Remontowe nr 419) należących do koncernu Russian Helicopters.

W pierwszych dniach 2018 roku w Rosji rozpoczął się remont 8 węgierskich śmigłowców Mi-24W, który ma zapewnić ich eksploatację co najmniej do 2025 roku. Maszyny trafiły do podmoskiewskiego 419 zakładu remontowego imienia Mila. Maszyny przejdą tam nie tylko remonty mające na celu wydłużenie resursów. Modernizacji ma zostać poddane wyposażenie kabiny, której oświetlenie zostanie też dostosowane do użycia gogli noktowizyjnych. W tym samym czasie 16 silników TW-3-117W węgierskich śmigłowców trafiło do zakładów Klimowa należących do koncernu Rostech w celu wydłużenia resursów.

Dostawy zmodernizowanych maszyn mają odbyć się w dwóch etapach. Pierwsza partia czterech maszyn, po zakończeniu testów, w tym lotów w dzień i w nocy z użyciem noktowizorów, ma zostać dostarczona do końca kwietnia. Kolejne cztery śmigłowce wrócą na Węgry w czerwcu. W tym czasie prawdopodobnie do Rosji zostaną wysłane pozostałe cztery Mi-24 oraz jeden Mi-17 w celu modyfikacji w podobnym zakresie.

Węgry są kolejnym obok Bułgarii krajem NATO który decyduje się na serwisowanie swojego sprzętu w Rosji. W rozmowie z lokalnymi mediami szef sztabu węgierskich sił zbrojnych Tibor Benkő stwierdził, że Węgry nie są zobligowane do korzystania w tym zakresie, jak również w kwestii zakupu sprzętu, z krajów członkowskich NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 76
Reklama
Mirkuw 1104
środa, 7 lutego 2018, 17:35

nIEDAWNO NASZ RZĄD OGŁOSIŁ, ŻE pOLSKA WSTAJE Z KOLAN. hM...Z KOLAN PRZED rOSJĄ WSTALIŚMY 30 LAT NAZAD, PYTANIE PRZEDKIM UKLĘLIŚMY, ŻE ZNÓW WSTALIŚMY??? NIEMCY? USA? KOSMICI?

ck16
środa, 7 lutego 2018, 08:41

Tylko Polska prowadzi politykę zagraniczną pod tytułem \" Ratowanie świata a przynajmniej całej chrześcijańskiej Europy\". Jest to pochodna epoki romantyzmu i poczucia misji dziejowej oraz chęci bycia potęgą jak za Jagiellonów. Taka polityka może prowadzić do zagłady całego narodu, co pokazała II wojna światowa, ale my Polacy jesteśmy dumni z milionów poległych w różnych przegranych powstaniach i wojnach. Zdecydowana większość państw Europy Środkowej prowadzi politykę zagraniczną po tytułem \"Ratowanie tylko własnego narodu i państwa\" i dlatego za wszelką cenę starają się lawirować pomiędzy potęgami tak aby przetrwać, co pokazała II wojna światowa (Czechy, Węgry, Rumunia). Inna sprawa, że państwa które posiadają obecnie po ok 10 mln obywateli, po ok 100 czołgów, 20 samolotów bojowych i 15 helikopterów bojowych mogą starać się jedynie przetrwać, gdyż polityka w \"stylu polskim\" groziła by im kompletną zagładą całego narodu.

sceptyk
wtorek, 6 lutego 2018, 13:43

Nie chcą wyciągnąć wniosków z remontu polskiego rządowego Tu154 - ich sprawa.

achhh
wtorek, 6 lutego 2018, 16:09

a jakie są wnioski? Oświeć świat.

jaa
wtorek, 6 lutego 2018, 15:04

Trzeba się umieć przyjaźnić z innymi państwami, a nie tylko kłócić. Brawo Węgry!

xyz
środa, 7 lutego 2018, 15:38

Ale to miała być przyjaźń polsko-węgierska?

jacek
środa, 7 lutego 2018, 15:31

Trzeba u mieć samemu remontować. Brawo Polska!

Szanowny Pan Trzeźwo Myślący
wtorek, 6 lutego 2018, 12:49

Remontują helikoptery u producenta. Szok, niedowierzanie, miliardy pytań bez odpowiedzi!

Mi 24 LL-pws
poniedziałek, 5 lutego 2018, 17:04

Mi 24 LL-pws ma rozwijać do 400 km pewnie by juz latał tyle że jest zamieszanie z motor siech a nasi nieumieja tego wykorzystać podstawa to budowanie silników samolotowych jak i rakietowych przez własny przemysł.

Wojciech
poniedziałek, 5 lutego 2018, 11:45

I tak wygląda Grupa Wyszehradzka. WZL nr3 też może wyremontować (wszystkie uprawnienia mają) Mi-24 i Mi-17. Tak samo z modernizacją.

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 19:35

Nic nie moze - i nikt nawet nie chce, zeby cos/cokolwiek wykonywali ! Tak w Polsce jak i za granica !!

Nesher
poniedziałek, 5 lutego 2018, 15:11

Nie mają wszystkich certyfikatów. W UE jest tylko jedna firma, która posiada wszystkie certyfikaty zatwierdzone przez MIL, czeską spółkę LOM (posiadaną przez czeskie Ministerstwo Obrony).

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 14:07

A moze jednak Wegrzy wiedza lepiej niz polska wiesc gminna, jaki naprawde jest stan tego slawnego przemyslu zbrojeniowego :^)))

roald2
poniedziałek, 5 lutego 2018, 03:33

A więc lobbing PGZ w czasie wizyty premiera na Węgrzech nie wiele pomógł

mosze
niedziela, 4 lutego 2018, 23:41

Ależ to nie jest tylko kwestia Węgier i Bułgarii, które remontują w Rosji swój sprzęt. Poniekąd można to nawet zrozumieć - taki mają, na nowszy brak funduszy. Ale jednocześnie taka Grecja kupiła nie tak dawno zestawy S300 i użytkuje nadal sporo poradzieckiego sprzętu (zestawy Tor, Osa, BWP czy pociski Kornet) Mają nawet specjalną umowę o współpracy z Rosją. Ich największy wróg (nadal w jednym sojuszu!) Turcja, kupuje nowe zestawy S400.

technik
wtorek, 6 lutego 2018, 11:25

cała prawda o NATO :)

Latający czołg
niedziela, 4 lutego 2018, 22:27

Nie wiem na co my czekamy i do tej pory nie kupilismy żadnej licencji na silniki do naszych halikoptera z rodziny mi Przecież Mona by kupić taki silnik vk 2500 03 i zastosować w wszystkich modelach z tym silnikiem i z nową awionika można by od podstaw budować nowe w Polsce i remontować zagraniczne.Tyle że niema tutaj jak widać ludzi odpowiedzialnych z wizją wzl 1 można by rozbudować i zacząć wreszcie robić coś w polsce.Wzl proponuje silniki tw3 ale te niewiele podnoszą walory naszych smiglakow jak już wymieniać to raz a dobrze nie stac nas na prowizorkę .

Kriss III
poniedziałek, 5 lutego 2018, 17:20

Przecież lepsze silniki robią Ukraińcy. Dawniej silniki do heli Mi robione były na Ukrainie!!!

Szept
niedziela, 4 lutego 2018, 19:34

Remonty robi się tam gdzie zrobią to dobrze i tanio. Przynajmniej u ludzi racjonalnie myślących są to podstawowe kryteria.

WWW
poniedziałek, 5 lutego 2018, 12:34

To dlaczego nie w Polsce ??? My jestesmy i w NATO i robimy remonty dobrze.

kajmat
wtorek, 6 lutego 2018, 14:27

A jakie WZL ma terminy wykonania takiego zamówienia?

haha
niedziela, 4 lutego 2018, 17:42

w takim razie po co w ogóle Węgrom śmigłowce ? ? ?

Zbulwersowany podatnik
niedziela, 4 lutego 2018, 16:51

Jaką pewność mają Węgrzy, że w razie ewentualnego konfliktu z Rosją te śmigłowce nie pospadają jedenen po drugim? Albo, że w ogóle wystartują?

Ponda Baba
poniedziałek, 5 lutego 2018, 13:40

Chyba że się jest cichym sojusznikiem Rosji.

Zbulwersowany podatnik
wtorek, 6 lutego 2018, 15:48

Pan mnie nie zrozumiał, nie chodzi o to że Węgry zdradzą lub nie pomogą. Wysyłanie Mi24 czy Mig29 (Rumunia?) do Rosji czyli potencjalnego wroga NATO jest mówiąc nawiasem ryzykowne. Dlaczego? Bo zawsze Ruscy mogą zamieścić w maszynie coś co w razie konfliktu pomoże jej spaść lub ją uziemi z niewiadomych przyczyn

jacek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 12:34

żadnej

rob ercik
poniedziałek, 5 lutego 2018, 11:52

Jaka mamy pewnosc de do konfliktu z Rosja dazjdzie?

jacek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 16:50

Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział, że dojdzie do konfliktu Rosja - Ukraina to wszyscy by się pukali w czoło.

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 20:04

Bo ci \"wszyscy pukacze\" sa, byli i beda tylko pukaczami. A od 1991 roku wiadomo, ze Rosja bedzie odzyskiwac wszystkie swoje Republiki. tylko pukacze nic nie wiedza. Po Republikach przyjdzie i kolej na satelity, te Republiki co nie zdazyly zostac Republikami ! Mam wymieniac ktore ???

Max
wtorek, 6 lutego 2018, 00:46

A po co Rosja ma odzyskiwać swoje byłe republiki siłą ? Wystarczy, że zakręcą kurek z gazem i cała Europa leży i kwiczy.

ck16
środa, 7 lutego 2018, 09:22

To raczej Rosja by leżała i kwiczała po kilku miesiącach. Europa by kupiła gaz od kogoś innego, drogo ale by kupiła, i już nigdy więcej nie kupowała by gazu w Rosji. Rosja bez sprzedaży swoich surowców była by biedna jak mysz kościelna.

jacek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 16:42

idąc tym tokiem myślenia to powinni rozwiązać armię. Po co wydawać tyle kasy jeżeli nie ma pewności, że kiedykolwiek dojdzie do jakiegokolwiek konfliktu. no przecież;-))

Adam
poniedziałek, 5 lutego 2018, 11:48

Taką samą jaką miała Polska remontując w Rosji Tu-154 :-(

Kozi
poniedziałek, 5 lutego 2018, 08:49

Z tego względu że Wengry nigdy nie włącza się w żadne działania przeciwko Rosji

Szyszka
poniedziałek, 5 lutego 2018, 05:15

taką samą jak Ty gdy wychodzisz na ulicę że nie pierdyknie Cię meteoryt :)

Xd kek
niedziela, 4 lutego 2018, 15:06

A u nas w WZL nie mogli?

a.
niedziela, 4 lutego 2018, 14:55

Czy ktoś się orientuje czy remont w Polsce byłby dla Węgrów tańszy czy droższy?

Niezależny
poniedziałek, 5 lutego 2018, 15:56

No raczej droższy i pewnie cena była jedynym kryterium

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 14:20

Tak - bylby niemozliwy.

ryszard56
niedziela, 4 lutego 2018, 14:27

Brawo Węgry ,tak trzymać ,tylko My boimy sie USA ,I NIC NIE KUPUJEMY OD Rosjan ,dziwne i glupie

jacek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 09:32

My się nie boimy USA. My się boimy Rosji. Dzięki Rosji traciliśmy państwo i ponosiliśmy miliony ofiar. Ponadto zapaść gospodarcza i cywilizacyjna dzięki narzuconemu komunizmowi. Dzięki min. USA i prezydentowi Woodrow Wilsonowi odzyskaliśmy państwo..... To pragmatyzm. Kupowanie sprzętu od wroga jest po prostu zdradą narodową.

technik
wtorek, 6 lutego 2018, 11:31

A czy ZSRR z Trockim, Leninem, Berią, Stalinem na czele to Rosja? Przecież Swierdłow bolszewik pochodzący z żydowskiej rodziny żydowskiej zabił całą rodzinę carską nie mówiąc już o 15 milionach ofiar (Słowian) w wojnie domowej z 1917 roku.

jacek
środa, 7 lutego 2018, 10:44

No tak a Hitler i wielu czołowych nazistów było Austriakami. Niemcy się kajają a Austriacy rżną głupa.;-). Nie idźmy tą drogą, błagam.

dbr
poniedziałek, 5 lutego 2018, 17:46

Kupujemy od niej strategiczne materiały za dziesiątki miliardów rocznie więc czemu nie broń. Wzmacniałaby bardziej nasz potencjał niż ich.

jacek
środa, 7 lutego 2018, 11:14

Jakie to strategiczne materiały od nich kupujemy? W zasadzie tylko ropę. I to nie musimy bo mamy naftoport. W każdej chwili możemy kupować gdzieś indziej. Gazu sami wydobywamy 40% krajowego zużycia. Surowce kupuje się także w krajach III świata. Co innego technologie. Nie kupuje się technologii wojskowych od kraju , który otwarcie głosi wobec nas wrogie zamiary. Dlaczego? Bo w momencie próby taka broń może po prostu nie zadziałać , nie mówiąc już o dostawach, amunicji, zapasach, częściach zamiennych w trakcie wojny. To brzmi jak żart. Napisałeś to na poważnie????

Nieździwiony
poniedziałek, 5 lutego 2018, 01:07

Mądre, bo nie chcemy już nic od rosji. Określenie wrogie środowisko coś mówi ?

cooky
niedziela, 4 lutego 2018, 14:01

może i nie są zobligowane ale remont mogliby zrobić u nas.... troche szkoda :(

Jacek
niedziela, 4 lutego 2018, 13:44

A dlaczego nie u nas

mi24
poniedziałek, 5 lutego 2018, 23:47

Z niemożności prawno-technologicznej! Np. na łopaty wirnika uprawnień nie mamy. Ukraina ma ..

jacek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 09:32

Trójmorze w praktyce, he he he

ggg
niedziela, 4 lutego 2018, 13:40

Ha ha ha! Przyjaźn polsko-węgierska i \"ekspansja PGZ na rynku węgierskim\" w praktyce.

jang
niedziela, 4 lutego 2018, 13:37

w ramach projektu instalacja programu elektronicznego sterowanego z \"zewnątrz\" gratis

Rafal
poniedziałek, 5 lutego 2018, 10:42

Programu elektronicznego? kolejny geniusz i jego magiczne kody.

VOY
poniedziałek, 5 lutego 2018, 09:01

no nie bądź taki do przodu, nasze F mogą tak samo pospadać, dla USA i Rosji nie ma różnicy definicji \"sojusznik\" i \"wróg\", a sojusze, jak uczy historia, są po to aby je łamać. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, to spójrz na oświadczenie Kongresu USA w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, to jest i powinna być WIELKA LEKCJA dla Polski, kim jesteśmy i gdzie jesteśmy. Jestem w 100% pewny, że gdyby była taka potrzeba, przehandlowaliby nas tak samo, jak w 1943 w Jałcie i tak samo, jak handlują teraz Kurdami, Syrią, Irakiem. NIE MIEJ CZŁOWIEKU ZŁUDZEŃ

trw
niedziela, 4 lutego 2018, 12:42

Sama decyzja, jak i wypowiedź węgierskiego szefa sztabu, to kwintesencja relacji obecnego rządu z naszymi rzekomo największymi przyjaciółmi. Porażka Polski, bo to mógł być kontakt dla WZL-1. No i całe Węgry... Zwracają się tam, skąd akurat cieplej wieje. \"Syndrom bułgarski\" się u nich ujawnia.

Misiu
niedziela, 4 lutego 2018, 12:42

Brawo Wegry!

Myśliciel
poniedziałek, 5 lutego 2018, 01:10

Chyba raczy pan żartować

Made in Poland
niedziela, 4 lutego 2018, 12:38

To może Polski rząd pójdzie śladami swojego największego sojusznika w Europie czyli Węgier i też zmodernizuje nasze MI-24 u ruskich :):):)

Vipsolo
poniedziałek, 5 lutego 2018, 08:17

Kiedy Rosja stanie się cywilizowana nastąpi koniec ŚWIATA

Perun
niedziela, 4 lutego 2018, 12:26

Jedyny sojusznik Polski serwisuje śmigłowce w Rosji i nie boją się, że w rosyjskich zakładach zamontują im ukryte bomby w kadłubie?

maretzky
niedziela, 4 lutego 2018, 12:12

Nasz sojusznik. Cud miód.

Wajda
niedziela, 4 lutego 2018, 12:09

\"stwierdził, że Węgry nie są zobligowane do korzystania w tym zakresie, jak również w kwestii zakupu sprzętu, z krajów członkowskich NATO\" - nie do pomyślenia w MON-ie. Chyba polityka \"wstawania z kolan\" na Węgrzech, nie oznacza leżenia krzyżem wobec....

kkkkk
niedziela, 4 lutego 2018, 11:55

i to było wszystko w temacie liczenia na Orbana.

Darek
poniedziałek, 5 lutego 2018, 10:01

Polsce Orban nie jest potrzebny do sojuszu militarnego bo siła Węgier niewielka, tylko politycznego i to w ramach UE. Myślenie nie boli...

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 14:35

Jakos ani sojusznicy a tym bardziej wrogowie nie wierza w ten slawny POLISH PAŁER :^)))) Ale, jak widac powazna wiekszosc \"komentatorow zbrojnosci\" wierzy i kleka i wierzy ...

Nieździwiony
poniedziałek, 5 lutego 2018, 01:09

Każdy kraj ma prawo do kształtowania własnej polityki

KOSA
niedziela, 4 lutego 2018, 11:39

NO TAK to kolejny dowód na to , jak polski przemysł wojskowy stoi jak się stara jak promuje.? co za porażka.? Dlaczego wszystko tak podle idzie w tym przemyśle ? Niby mamy wzl 1- w Łodzi ale to tylko wydaje się .. jak ten zakład działa? jak działa cały MON? zero ruchów? zero kontaktów zero informacji co się dzieje na świecie? czemu nie remontują i nie sprzedają starego sprzętu poradzieckiego ? nie wiem brak koncepcji brak kadr? brak wizji ? na co czekają ? na kolejne dotacje od Polskiego Rządu? Kolejne remonty starego sprzętu? zamiast szykować się na serwis nowych maszyn? etc ... smutne to ...

cosma
niedziela, 4 lutego 2018, 22:44

skoro nie potrafimy zmodernizować swoich MI24 to kto zleci nam modernizacje chyba tylko senegal

ewa
niedziela, 4 lutego 2018, 21:30

Bo tak naprawdę największe kompetencje w zakresie remontów i modernizacji sprzętu ma ten kto go wymyślił i zbudował. To chyba jasne? Jak masz komuś zmodernizować i naprawić coś bez dostępu do oryginalnych nowych części? ???

odertas
niedziela, 4 lutego 2018, 19:59

do KOSA________ten WZL - 1 Łodź plus Deblin tak dzialają ze na dzien dobry powinni ich zamknac za to co sobą reprezentuja w kwesti ich pseudo remontow smiglowcow i silnikow do nich! a co do reszty z tego co napisales - to sa efekty jak stada kolesi nie majacych pojecia o niczym (z nadania partyjnego itp) opanowalo wszelkie mozliwe instytucje pobierajac kosmiczne pieniadze za nic! efekty to - nie mamy niczego , nic nie produkujemy swojego , zero nowych projektow , zero eksportu (bo nie mamy co eksportowac) , zero kontaktow i kontraktow , kolejne afery , przekrety i malwersacje ale za to morze analiz , dialogow , dokumentow , zalozen , planow , wizji , konferencji , odpraw i innego tego rodzaju bełkotu a nasz przemysl obronny i wszystko co sie z tym wiaze to dno i żenada na calego! - o naszym MON-nie i Armii nawet nie chce mi sie pisac bo szkoda po prostu klawiatury - kazdy widzi jak jest DRAMAT! ale kogo to tam na gorze obchodzi - grunt ze sa samoloty dla ViP-ow i w razie godziny W beda jak znalazł!

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 20:11

Historia mowi, ze \"samoloty dla ViP-ow\" sa BARDZO WAZNE. A jak przyWODCY sie ewakuuja do Rumunii ???

Odp
niedziela, 4 lutego 2018, 19:09

Remonty sprzętu wojskowego to także decyzja polityczna jak kontrakt na modernizację elektrowni atomowej na Węgrzech, żeby remontowali swój sprzęt u nas trzeba by było dać im coś w zamian-nie stać nas na to...to czysta polityka=pragmatyzm.

ja_
niedziela, 4 lutego 2018, 18:58

To co my mamy MUSI wystarczać dla nas i MUSIMY mówić, że to jest OK. Inni woleliby do kogokolwiek byle by nie do nas ( np. Bułgaria teraz Węgry). Nasz przemysł to może przez jakiś czas Senegalowi pomoże i tyle w temacie.

gosc
niedziela, 4 lutego 2018, 17:41

widzisz jak kupujesz samolot to w umowie pisze naprawy tylko w serwisie autoryzowany,proste.w innym przypadku zrywasz umowe .

Rejent
wtorek, 6 lutego 2018, 13:10

A jeśli serwis jest w Chinach? Pytam, bo wydajesz się być ekspertem od lotnictwa.

Zbys
poniedziałek, 5 lutego 2018, 20:13

I wlasnie wtedy Unia musi nam oddac samolot w weglem.

Tweets Defence24