Twarde, Apache i bombowce razem na Łotwie

14 czerwca 2017, 11:48
Fot. Spc. Matthew J. DeVirgilio/US Army.
....i strategiczne bombowce B-52. Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army
Połączone działania wsparły wyrzutnie HIMARS... Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army.
W rejonie ćwiczeń pojawiły się także bombowce B-1. Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army.
Reklama

W trakcie trwających manewrów Saber Strike polskie czołgi PT-91 Twardy uczestniczą w połączonych ćwiczeniach z lokalnymi jednostkami i siłami Stanów Zjednoczonych. W szkoleniu uczestniczą bombowce B-52 czy wspierające czołgi wyrzutnie rakietowe HIMARS.

Podczas demonstracyjnego ćwiczenia działań połączonych polskie jednostki z 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa współdziałały z różnymi rodzajami sił zbrojnych USA. W szkoleniu, prowadzonym w rejonie bazy Adazi na Łotwie uczestniczyły między innymi artyleryjskie wyrzutnie rakietowe HIMARS, należące do Gwardii Narodowej wojsk lądowych USA (US Army).

HIMARS Łotwa
Połączone działania wsparły wyrzutnie HIMARS... Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army.

Według komunikatu US Army zadaniem gwardzistów, z którymi współdziałali żołnierze z artylerii rezerwy US Marine Corps, było zniszczenie nieprzyjacielskiej artylerii polowej i przeciwlotniczej. Następnie śmigłowce Apache z US Army zaatakowały jednostki pancerne i zmechanizowane symulowanego przeciwnika. Polskie PT-91 wykonały natarcie, wsparte przez jednostki inżynieryjne.

W ćwiczeniu brały też udział amerykańskie myśliwce F-16 i bombowce – w tym B-52. W szkoleniu uczestniczyły również włoskie pododdziały zmechanizowane (wchodzące wraz z Polakami w skład grupy batalionowej dowodzonej przez Kanadyjczyków) czy pododdziały amerykańskich czołgów M1 Abrams.

B-52 Łotwa
....i strategiczne bombowce B-52. Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army

Celem ćwiczeń Saber Strike jest między innymi zwiększenie interoperacyjności (zdolności współdziałania) wojsk USA, sił zbrojnych państw bałtyckich i Polski oraz wojsk NATO, ze szczególnym uwzględnieniem batalionowych grup bojowych. Żołnierze z braniewskiej brygady ćwiczyli w szczególnej roli – Polska jako jedyne z państw objętych rozszerzoną obecnością wysuniętą wystawia swój pododdział do grupy batalionowej w innym państwie.

W manewrach Saber Strike łącznie bierze udział ponad 11 tys. żołnierzy. Warto zwrócić uwagę na szerokie wykorzystanie przez Amerykanów komponentów rezerwowych – i to zarówno jeżeli chodzi o wojska lądowe, jak i piechotę morską. W manewrach w rejonie Morza Bałtyckiego bierze też udział samolot AWACS wydzielony z komponentu rezerwowego.

B-1
W rejonie ćwiczeń pojawiły się także bombowce B-1. Fot. Sgt. Shiloh Capers/US Army.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
wera
środa, 14 czerwca 2017, 14:05

No oczywiście, bez krzaków na czołgu się nie obejdzie. Kiedy wreszcie nowoczesne maskowanie? gdzie jest berberys? amatorka i bida z nędzą.

vvv
środa, 14 czerwca 2017, 15:54

zacznijmy od amunicji kotra przebija wiecej niz 350mm :)

Teodor
środa, 14 czerwca 2017, 15:17

Maskowanie jest potrzebne, jednak w tym wypadku moze najzwyczajniej koliduje z ERA. Nie to zeby ktos tam mial strzelac do PT91... Wizerunkowo byloby OK. Na potrzeby pancerzy aktywnej obrony powinni wprowadzic jakies maskowanie stratne, ktore nie zerwie reszty siatki podczas odpalenia ladunku.

Tweets Defence24