Turcja sprawdza system S-400

11 października 2020, 14:18
1081px-ЗРК_С-400_Триумф_(SA-21)_на_репетиции_4_мая_2010
Rosyjski system S-400, fot. Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0
Reklama

Turcy rozpoczęli przegrupowanie elementów kupionego w Rosji systemu S-400 nad Morze Czarne, aby tam przetestować jego możliwości w faktycznych strzelaniach rakietowych. Będzie to pierwszy przypadek, gdy jedno z państw NATO sprawdzi samodzielnie rzeczywiste możliwości najnowszego rosyjskiego systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego.

Według tureckich mediów w dniach 5 i 6 października rozpoczął się przerzut elementów baterii S-400 w rejon leżącego nad Morzem Czarnym portu Synopa. To właśnie tam mają się odbyć pierwsze próbne strzelania rosyjskiego systemu do celów pozornych na maksymalnym zasięgu. Miasto Synopa zostało wybrane nieprzypadkowo, ponieważ wystrzelona stamtąd rakieta może lecieć bezpiecznie nad Morzem Czarnym wzdłuż tureckiego wybrzeża w kierunku Gruzji ponad 400 km.

W rzeczywistości strzelanie będzie realizowane do celu znajdującego się ponad dwukrotnie bliżej. Władze lotnictwa cywilnego zakazały bowiem wykonywania wszelkich lotów między portem Synopa i znajdującą się bardziej na wschód miejscowością Ünye. Odległość w linii prostej pomiędzy tymi miastami to „tylko” 200 km. Okazuje się dodatkowo, że testy nie mają na celu sprawdzenia systemu S-400 na jego maksymalnym pułapie. Zakaz dla lotnictwa cywilnego obejmuje bowiem jedynie obszar znajdujących się poniżej 7600 m (25000 stóp).

Obiektami atakowanymi przez system S-400 będą wykonane przez brytyjską firmę Meggitt Aerospace cele ćwiczebne typu Banshee Whirlwind. Są to drony wykorzystywane do szkolenia obsług systemów przeciwlotniczych od lat osiemdziesiątych, których wyprodukowano w sumie ponad 4000 sztuk dla ponad 30 państw. Banshee Whirlwind to tak naprawdę małe samoloty o długości 2,95 m i rozpiętości skrzydeł 2,49 m., które przez maksymalnie 90 minut mogą się poruszać na wysokości do 7000 m z prędkością od 165 do 367 km/h na odległości maksymalnej 100 km. Według tureckich mediów na poligon koło portu Synopa miano przetransportować nawet 10 sztuk takich bezzałogowców.

image
Cel ćwiczebny Banshee Whirlwind , który będzie wykorzystany podczas testów ogniowych tureckich baterii S-400. Fot. www.qinetiq.com

Będzie to pierwsze, ogniowe sprawdzenie przez Turcję zakupionego w Rosji systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego S-400 Triumf. Został on dostarczony tureckim siłom zbrojnym w lipcu 2019 r. za około 2,5 miliarda dolarów. Turcy przeprowadzili pierwsze testy nowego systemu już w listopadzie 2019 r., ale wykorzystywano wtedy jedynie pociski testowe. Efekty przeprowadzonych wówczas prób powinny być szczególnie cenne dla Polski, ponieważ celami dla tych „elektronicznych”, listopadowych strzelań były wykorzystywane w Turcji amerykańskie samoloty wielozadaniowe F-16.

Testy ogniowe, przygotowywane obecnie na południu Morza Czarnego są szczególnie ważne dla Federacji Rosyjskiej. Turcja i Rosja negocjują bowiem zakup drugiej partii systemu S-400. I nie na chodzi tu jedynie o samą decyzję, ale również o sposób realizowania dostawy. Rozważa się tu bowiem dwie opcje: albo koprodukcję, albo zakup gotowych baterii z transferem technologii dla tureckiego przemysłu.

Dużą przeszkodą mogą w tym procesie być Amerykanie, którzy niechętnie odnoszą się do uruchomienia rosyjskiego systemu przeciwlotniczego w jednym z państw NATO. Przypuszcza się, że to właśnie presja Stanów Zjednoczonych spowodowała, iż planowany na kwiecień 2020 roku termin gotowości operacyjnej tureckich baterii S-400 został przesunięty na później.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
niestety
poniedziałek, 12 października 2020, 16:33

Turki igrają z ogniem

Fencer
poniedziałek, 12 października 2020, 14:07

Wynik?....S-400 nie widzi F-35 aż do odległości 17 km!!

jeszcze większy funboy
poniedziałek, 12 października 2020, 17:00

Bzdura, S-400 nie widzi F-35 aż do odległości 17 metrów.

poniedziałek, 12 października 2020, 18:53

S-400 widzi jak Putin swe miliardy...

kaliszak
poniedziałek, 12 października 2020, 13:50

Turcja powinno zostac usunieta z NATO i powinno sie na nich nalozyc sankcje gospodarcze za to co robi w ostatnim czasie - Karabach, Grecja, Libia, Syria, szantazowanie UE. Powodów jest az nadto...Fakt, że nie zostały one nalozone jest najlepszym dowodem na hipokryzje, zakłamanie, dwulicowość swiata "zachodu".

SAS
poniedziałek, 12 października 2020, 11:14

Turcja to suwerenny, nowoczesny, mądrze zarządzany kraj, który co prawda ma swoje problemy.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 18:32

Turcja obecnie to zacofany kraj z oszalałym z ambicji islamista u władzy który wszystkie swoje problemy sam sciągnał sobie na głowę.

GB
czwartek, 15 października 2020, 06:50

Chcilabys zeby twoja Ukraina byl tak zacofana jak Turcja, prawda Dima?

yar
poniedziałek, 12 października 2020, 15:15

Tak. Problemy które sama stworzyła ze wszystkimi sąsiadami. I z państwami paktu do którego należy.

z netu
poniedziałek, 12 października 2020, 00:42

Gdzieś przeczytałem że zakupem S-400 jest poważnie zainteresowany Iran, a niedługo mija embargo na dostawy broni do tego kraju. Iran dość dobrze żyje z Turcją (m.i. w kwestii kurdyjskiej mają te same interesy) więc bardzo możliwe, że jeżeli Turcy pochwalą ten system, to Iran będzie kolejnym klientem.

S-400
niedziela, 11 października 2020, 20:51

Jeśli przetestują te systemy na armeńskich samolotach ze skutkiem pozytywnym, wtedy warto kupować te zestawy

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 18:33

Ale wiesz ze system nie mogacy wykryc nalotu B-1B czy rakiet lecacych mu nad głowa nei jest raczej czyms co powinno się kupowac;)

GB
wtorek, 13 października 2020, 05:48

Ale wiesz ze oni wola tego S-400 niz twojego plastikowego F-35.

S-800
poniedziałek, 12 października 2020, 13:08

No, na amerykańskich pociskach samosterujących w Syrii nie wyszło :) A podobno "zamknęli niebo nad Syrią". Warto kupować?

Paragraph22
poniedziałek, 12 października 2020, 12:57

@S-400 Ale ogarnisz ??? A po co mają z powodu jakiegoś zapupia testować nowoczesny system p-lot. Rzeczywiste możliwości zostaną ujawnione w razie rzeczywistej potrzeby.

USA he he
niedziela, 11 października 2020, 19:41

No I super Turcją namierza i danej przekazuje parametry techniczne SrU i innych rosyjskich zabytkach do USA przy okazji dzielą się możliwościami przereklamowanego S-400

Ułan
niedziela, 11 października 2020, 18:30

Ciekawe, czy Rosjanie zainstalowali jakieś oprogramowanie do zbierania danych o wykrywaniu maszyn NATO, które sami będą mogli wykorzystać? Kupowanie rosyjskiego sprzętu przez państwo NATO powinno być niedopuszczalne.

Andrzej
poniedziałek, 12 października 2020, 11:41

Tak samo jak amerykanie zbierają dane pozyskane z systemów w Polsce.

R
poniedziałek, 12 października 2020, 08:59

POwiedz to np Grecji.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 12:24

A Grecja kupiła R-ciu?? Nie, kupił Cypr który nie jest w NATO tyle ze Turcja podniosła taki wrzask że w NATO postanowiono ze te systemy przejmie Grecja. I dla twojej wiedzy, wtedy nie było sankcji nałozonych na Rosję za napaść na Ukrainę

R
poniedziałek, 12 października 2020, 16:05

Dawidku zamiast sie unosic czytaj ze zrozumieniem, mowa jest o kupowaniu uzbrojenia w Rosji a nie tylko o S-300, mozesz wrocic i przeprosic, bo jednak grecka armia uzywa rosyjskiego sprzetu.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 18:35

R-ciu po pierwsze czego ze zdania:"A Grecja kupiła R-ciu?? Nie, kupił Cypr który nie jest w NATO tyle ze Turcja podniosła taki wrzask że w NATO postanowiono ze te systemy przejmie Grecja." twój mały rozumek nie zrozumiał?? Bo chyba wsystkiego:)

R
wtorek, 13 października 2020, 09:49

Dawidku zamiast sie unosic czytaj ze zrozumieniem, mowa jest o kupowaniu uzbrojenia w Rosji a nie tylko o S-300, mozesz wrocic i przeprosic, bo jednak grecka armia uzywa rosyjskiego sprzetu.

:D
środa, 14 października 2020, 07:59

Wiesz ze dawidek jest wyjatkowo niekumaty, wiec przeczytanie i zrozumienie, a potem skelenie przez niego wlasnymi slowami kilku zdan przekracza jego zdolnosci intelektualne. Tak ze odpowiedz, o co go zaczepiasz?

17 kwietnia 2015 r. na tym forum był artykuł na ten temat...
poniedziałek, 12 października 2020, 21:24

Davienku: nie w NATO, a Grecja w porozumieniu z FR, która na taki manewr się zgodziła. W zamian przekazała Grekom Cypryjskim Tor-m1

Davien
środa, 14 października 2020, 17:06

Ok moja pomyłka, masz rację, sorry.

archipelag Gułag
poniedziałek, 12 października 2020, 01:41

właśnie odwrotnie,można się dowiedzieć o ich systemie wiele,w tym czego specjalnie nie zainstalowano

Jan
niedziela, 11 października 2020, 22:05

a niby dlaczego ? bo Raytheon ma konkurenta? a można HQ-9 ? czy też nie

Huzar
niedziela, 11 października 2020, 22:01

Grecji to powiedz bo są bardzo zadowoleni ...

Tweets Defence24