Reklama
Reklama
  • sponsorowane
  • WYWIADY
  • WIADOMOŚCI

Strategiczna przewaga dzięki suwerenności oprogramowania

Phoenix Systems, mspo 2026
Stoisko Phoenix Systems podczas MSPO 2026
Autor. Phoenix Systems

Phoenix Systems (wchodząca w skład grupy kapitałowej Atende) to dynamicznie rozwijająca się spółka z segmentu deep tech, będąca twórcą otwartego, autorskiego systemu operacyjnego czasu rzeczywistego Phoenix-RTOS opartego na architekturze mikrojądra dla urządzeń Edge-IoT. Spółka koncentruje swą działalność na dynamicznie rosnących rynkach Smart Grid, Defence i New Space, dostarczając rozwiązania, które zasilają już miliony inteligentnych urządzeń i zapewniając suwerenny, bezpieczny oraz niezawodny przepływ danych w europejskiej infrastrukturze krytycznej. Między innymi o tych rozwiązaniach rozmawiamy z Pawłem Pisarczykiem, prezesem zarządu Phoenix Systems.

Mateusz Multarzyński, Defence24.pl: Panie Prezesie, system operacyjny Phoenix-RTOS oraz autopilot Phoenix-PILOT są opisywane jako rozwiązania w 100% europejskie, wolne od ograniczeń ITAR oraz ryzyka licencyjnego podmiotów trzecich. W jaki sposób pełna kontrola nad kodem źródłowym oraz sprzętem opartym na komponentach z UE i państw sojuszniczych wpływa na bezpieczeństwo operacyjne wojska, Policji czy Straży Granicznej w dobie napięć geopolitycznych?

Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems: System operacyjny to oprogramowanie kluczowe z punktu widzenia działania komputera i bezpieczeństwa. Jest to warstwa oprogramowania pomiędzy sprzętem i użytkownikiem oraz aplikacjami, która zapewnia środowisko ich wykonania i umożliwia ich realizację przez szerokie grono programistów oraz pozwala na uruchamianie algorytmów sztucznej inteligencji. Amerykanie posiadają kilka systemów operacyjnych, które stosują w rozwiązaniach militarnych oraz dual-use np. Green Hills Integrity, który jest podstawą dla F-35. Bez posiadania kontroli nad tak kluczowym komponentem jak system operacyjny nie jest możliwe zapewnienie cyberbezpieczeństwa, niezawodności oraz bezpieczeństwa licencyjnego. Każda linijka Phoenix-RTOS została napisana w Polsce, począwszy od jądra przez sterowniki urządzeń i bibliotekę standardową. To sprawia, że wojsko i polskie służby mogą tworzyć rozwiązania, nad którymi jest pełna kontrola, dokładnie tak samo jak robią to Amerykanie.

Reklama

Jeżeli chodzi o Phoenix-PILOT to trzeba tu trochę powiedzieć o jego genezie. Jest to oprogramowanie i sprzęt, które de facto stanowią komputer sterujący pojazdem bezzałogowym, który ma pozwolić na uzyskanie przewagi, a z drugiej strony ma spełnić normy zapewnienia niezawodności w lotnictwie, takie jak DO-178C. Większość projektów dronowych na świecie, nawet bardzo dużych jednostek, bazuje na open-source, co ma swoje poważne implikacje. Jeden z wiodących autopilotów open-source jest na licencji GPL, która powoduje, że każda jego zmiana, która ma dać unikalną przewagę w zakresie mechaniki lotu musi być ponownie opublikowana do open-source. Takie podejście jest właściwe dla projektów hobbystycznych, a nie profesjonalnych systemów bojowych, gdzie unikatowy kod sterujący stanowi o przewadze taktycznej na polu walki i musi pozostać ścisłą tajemnicą państwową. Dodatkowo popularne autopiloty dla bezzałogowców nie posiadają odpowiedniej struktury oprogramowania i nie pozwalają na spełnienie norm lotniczych.

Należy dodać, że sprzęt, na którym działa Phoenix-PILOT (np. mikrokontrolery, procesory) zaprojektowany został w oparciu o komponenty europejskie i sojusznicze. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że europejscy producenci układów scalonych produkują te układy na Tajwanie lub w Singapurze, a projekty budowy nowoczesnych linii półprzewodnikowych np. w Dreźnie są na wczesnym etapie rozwoju.

Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems
Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems.
Autor. Phoenix Systems

Podczas zakończonych właśnie targów MSPO 2026 zaprezentowali Państwo trzy warianty autopilotów z rodziny Phoenix-PILOT: ZERO, BASIC (BOM ok. 80 EUR) oraz ADVANCED (z wydajnością AI do 214 TOPS, obsługą do 4 kamer 4K i możliwością potrojonej konfiguracji). Jak te zróżnicowane wersje wpisują się w specyficzne potrzeby użytkowników – od jednorazowych dronów uderzeniowych dla wojska, po zaawansowane systemy patrolowo-poszukiwawcze używane przez Państwową Straż Pożarną czy Straż Graniczną?

Znowu wracamy w pewnym sensie do systemu operacyjnego. Dzięki systemowi operacyjnemu to samo oprogramowanie autopilota może działać na różnym sprzęcie, o różnych możliwościach. Użyjmy analogi do Androida, który działa na prostych telefonach za kilkadziesiąt złotych i na potężnych tabletach. Tak właśnie jest z wersjami Phoenix-PILOT. Sprzęt autopilota Zero pozwala na tworzenie najprostszych dronów FPV bez przetwarzania danych z kamer. Różnica do komponentów z Chin polega na tym, że bazuje na europejskich układach scalonych i europejskim oprogramowaniu.

Wersja Basic to układ oparty na najnowszym mikrokontrolerze Edge z akceleratorem AI tzw. NPU o mocy 0.6 TOPS. Autopilot pozwala na to, żeby działały na nim aplikacje sztucznej inteligencji np. do terminal guidance lub latania w rojach. Ten sprzęt posiada także interfejs Ethernet do integracji z radiem cyfrowym lub przekazywania dane przez światłowód za pośrednictwem TCP/IP. Jest to rozwiązanie kluczowe, by efektywnie tworzyć drony FPV nowej generacji. Autopilot Advanced to potężna jednostka sprzętowa, która pozwala na implementację najbardziej złożonych algorytmów np. lokalizację w przestrzeni za pośrednictwem kamer lub realizację misji patrolowych. Dodatkowo moc obliczeniowa tego rozwiązania pozwala na sterowanie jednostkami poruszającymi się z dużą prędkością. Ten sprzęt posiada też potężny układ FPGA, który pozwala na implementację złożonych modulacji w radiu definiowanym programowo.

Jednym z kluczowych wyzwań dla wojska i służb mundurowych są operacje w warunkach intensywnego zagłuszania sygnałów nawigacyjnych i łączności. W jaki sposób rozwiązania Phoenix Systems pozwalają na prowadzenie autonomicznych misji, nawigację w środowiskach bez dostępu do sygnału GNSS, automatyczne śledzenie obiektów (terminal guidance) oraz operacje w rojach dzięki przetwarzaniu brzegowemu?

Phoenix-PILOT to komputer z systemem operacyjnym, na którym działa jednocześnie kontrola lotu, komunikacja i kontrola misji w postaci aplikacji, która „mówi” kontroli lotu co ma zrobić. Czyli możemy napisać aplikację brzegową dla kontroli misji, która jest wirtualnym pilotem bazującym np. na AI działającym na Phoenix-PILOT. Aplikacja steruje tą jednostką zamiast zdalnego operatora i możemy to zrobić w sposób najlepiej dostosowany do zastosowań. Przykładowo na autopilocie w wersji Basic możemy napisać aplikację, która będzie używać akceleratora AI o mocy 0.6 TOPS i sterować dronem tak, żeby uderzył w konkretny cel. Na autopilocie Advanced możemy użyć potężnych modeli AI do wykonywania lotów na długie dystanse. Można powiedzieć, że Phoenix-PILOT to rozwiązanie, które pozwala na realizację misji autonomicznych, zamiast misji automatycznych, które bazują na GNSS. Wszystko zależy od kreatywności developera aplikacji brzegowej dla Phoenix-PILOT.

Trzxy warianty autopilotów rodziny Phoenix-PILOT, mspo 2026
Podczas MSPO 2026 spółka Phoenix Systems zaprezentowała trzy warianty autopilotów z rodziny Phoenix-PILOT: ZERO, BASIC oraz ADVANCED.
Autor. Phoenix Systems

System Phoenix-RTOS wykorzystuje architekturę mikrojądra ze ścisłą izolacją procesów oraz koncepcjąmixed criticality, pozwalającą na bezpieczne uruchamianie funkcji krytycznych dla lotu i algorytmów AI na jednym układzie scalonym. Jakie znaczenie dla bezawaryjności systemów misyjnych ma gotowość do certyfikacji lotniczej DO-178C (DAL B) i czy Państwa rozwiązania trafiają również do bezzałogowców lądowych oraz morskich?

System operacyjny o architekturze mikrojądra to taki system, w którym część krytyczna w postaci jądra systemu jest sprowadzona do niezbędnego minimum. Jądro zarządza pamięcią, wykonaniem programów oraz pozwala na komunikację między innymi komponentami systemu np. sterownikami urządzeń i aplikacjami. Jest to system oparty o komunikację. Ma to szczególne znaczenie dla spełnienia norm niezawodności wymaganych w przemyśle lotniczym i kosmicznym np. DO-178C lub ECSS, ponieważ można udowodnić, dzięki małemu rozmiarowi części krytycznej, jaką jest jądro oraz uporządkowanej strukturze, że system jest wytwarzany zgodnie z regułami inżynierii oprogramowania i spełnia stawiane mu wymagania oraz jest odpowiednio przetestowany.

Architektura mikrojądra jest przeciwieństwem popularnej architektury jądra monolitycznego, którą posiada np. system GNU/Linux. W tym podejściu jądro systemu właściwie zawiera w sobie wszystkie komponenty systemu operacyjnego, a zależności pomiędzy nimi często są słabo zdefiniowane, co określa się mianem zależności typu spaghetti. Spełnienie wymagań niezawodności przez systemy z jądrem monolitycznym jest praktycznie niewykonalne, ponieważ udowodnienie spełnienia tych wymagań jest nieuzasadnione biznesowo ze względu na koszt tego procesu.

Norma DO-178C, która dotyczy tworzenia oprogramowania w lotnictwie jest najbardziej rygorystyczną z norm. Jej pewnym podzbiorem jest norma ECSS dla kosmosu. Normy wymagane w przemyśle samochodowym ISO26262 i morskim są już dużo mniej rygorystyczne. Zatem posiadając odpowiednio zaprojektowany system operacyjny, oprogramowanie autopilota napisane od podstaw jesteśmy w stanie w oparciu o Phoenix-PILOT zrealizować certyfikowanego autopilota wielodomenowego dla pojazdów latających, pływających i jeżdżących.

Płytki Phoenix Systems zostały już zintegrowane w bezzałogowcach polskich partnerów, takich jak JPB, FlyFocus, RSI czy Vimana. W jaki sposób Państwa architektura sprzyja krytycznej redukcji parametrów SWaP (rozmiar, waga, zużycie energii) oraz jak udostępnianie licencji na kod źródłowy (Source Code License) pozwala służbom oraz krajowemu sektorowi zbrojeniowemu na elastyczny rozwój oprogramowania i audyty bezpieczeństwa w modeluzero-trust?

Już trochę na to odpowiedziałem w poprzednich pytaniach. Phoenix-PILOT to komputer, który dzięki systemowi operacyjnemu Phoenix-RTOS wykonuje na sobie jednocześnie kontrolę lotu, komunikację i kontrolę misji. Zatem jedna płytka załatwia to, co realizowane jest w popularnych konstrukcjach przez autopilota, zewnętrzny komputer z AI i kamerą oraz zewnętrzny moduł komunikacyjny. I znowu posłużę się analogią do telefonów komórkowych. Steve Jobs prezentując iPhone pokazał, że jedno urządzenie łączy w sobie funkcje telefonu, PDA i urządzenia do odtwarzania muzyki. Tak samo jest z Phoenix-PILOT.

Jeśli chodzi o dostęp do kodu źródłowego (Source Code License), to fundament podejścia Zero-Trust. Wojsko i służby nie mogą polegać na »czarnych skrzynkach«, w których nie wiadomo, co znajduje się w środku. Udostępniając kod źródłowy, dajemy zamawiającemu pełną swobodę prowadzenia własnych niezależnych audytów bezpieczeństwa, szukania podatności. To eliminuje problem uzależnienia od jednego dostawcy (no vendor lock-in) i daje pełną suwerenność nad posiadanym uzbrojeniem.

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest Phoenix Systems S.A.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować