Pociski JASSM "uzbrojeniem" samolotów transportowych?

7 października 2020, 07:34
200930-F-F3456-1001
Fot. USAF

Amerykanie zaprezentowali w czasie prób zaawansowanego systemu zarządzania walką ABMS, zdolność do kierowania systemem paletyzowanej amunicji. W ten sposób nawet standardowe samoloty transportowe mają możliwość wykorzystywanie precyzyjnego uzbrojenia lotniczego, po wcześniejszym przekazaniu do niego z zewnątrz danych o celu ataku.

Próby wykorzystania nowego systemu uzbrojenia opartego o paletyzowaną amunicję zostały przeprowadzone w czasie kolejnego pokazu zaawansowanego systemu zarządzania walką sił powietrznych ABMS (Advanced Battle Management System), opracowywanego w Stanach Zjednoczonych. Prace w projekcie Palletized Munitions są prowadzone przez biuro ds. strategicznego planowania rozwoju i badań amerykańskich sił powietrznych SDPE (Strategic Development Planning and Experimentation office) pod nadzorem Laboratorium badawczego amerykańskich sił powietrznych AFRL (Air Force Research Laboratory) oraz przy współudziale Centrum Wojny Nawodnej amerykańskiej marynarki wojennej NSWC (Naval Surface Warfare Center) w Dahlgren. Przemysł reprezentowały natomiast koncern Lockheed Martin i firma R4 Integration z Fort Walton Beach na Florydzie.

Zakończone sukcesem próby udowodniły możliwość zdalnego kierowania i dowodzenia eksperymentalnym systemem uzbrojenia opartym o paletyzowaną amunicję. Testy były o tyle interesujące dla Polski, że wykorzystano ćwiczebne palety przenoszące pociski JASSM (Joint Air-to-Surface Standoff Missile), które zakupiły również polskie siły zbrojne. Dzięki próbom wykazano, że można było użyć te rakiet z samolotu C-17, który nie jest przystosowany i którego nie planuje się przystosowywać do ich wykorzystania. Dlatego w czasie prób stosowano procedury identyczne do tych, jakie wykorzystuje się podczas zrzutu standardowych ładunków na paletach np.: ze wsparciem dla sił walczących na ziemi lub z pomocą humanitarną.

„Możliwość wykorzystania paletyzowanej amunicji mogłaby umożliwić różnym samolotom transportu powietrznego na masowe stosowanie szeregu typów uzbrojenia za pomocą samodzielnego systemu paletyzowanego typu roll-on / roll-off i może stanowić alternatywny sposób dla sił powietrznych na zwiększenie siły uderzenia. Udane demo stanowi kluczowy krok w Kampanii Eksperymentów z Amunicją Paletyzowaną prowadzonej przez SDPE, która określi, czy koncepcja paletyzowanej amunicji jest wykonalna i zapewni przewagę naszym żołnierzom”.

Dr. Dean Evans - szef programu Palletized Munitions Experimentation Program w SDPE

Sprawdzenie paletyzowanej amunicji nie było jednak celem eksperymentu, ale samo dowodzenie i kierowania jej użyciem. Najprawdopodobniej wykorzystano do tego celu rozwiązania opracowane w ramach szerszego programu znanego jako połączone dowodzenie i kontrola we wszystkich dziedzinach JADC2 (Joint All-Domain Command and Control). Rozwiązania te pozwoliły na przekazanie danych o celach na pokład samolotu należącego do dowództwa operacji specjalnych amerykańskich sił powietrznych (Air Force Special Operations Command aircraft) i zdalne, symulowane uwolnienie ćwiczebnej palety z rakietami JASSM. Do takiego transferu informacji użyto istniejący pozahoryzontalny system łączności (najprawdopodobniej – satelitarny).

Samo wykorzystanie paletyzowanej amunicji jako systemu uzbrojenia zostało już wcześniej sprawdzone z wykorzystaniem 412. Skrzydła Testowego i samolotu C-17 podlegającego pod dowództwo transportu lotniczego (Air Mobility Command).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Jesien88
środa, 7 października 2020, 14:47

A tak płakali o rosyjskich pociągach z rakietami czy niby cywilnych ciężarówkach z kontenerami - trzeba wiec myśleć o przyszłej wonie a nie tylko odkopanymi leopardami i bwp odkopanymi na Drawsku które po strzale wycofują się - ten scenariusz nasz zabetonowany sztab gen prowadzi od dziesiecioleci

Anka
środa, 7 października 2020, 23:17

Inna mentalność

rmarcin555
środa, 7 października 2020, 14:18

Phh.. Kiedyś odpalili w powietrzu Minutemana... Wyrzucili go z pokładu C5. JASSM przy tym to pikuś.

dim
środa, 7 października 2020, 12:46

A czym to się różni od rosyjskich baterii rakiet, ukrytych w "cywilnych" kontenerach i to z prezentacją tego na międzynarodowej wystawie zbrojeniowej, w Rosji oczywiście ? Podpowiem, że w moim odczuciu różni się tylko elegackim sposobem stawiania sprawy. Gdyż chodzi o to samo. Cywilny statek zabiera kontener, prawie cała załoga ani nie wie co wiezie, ważne by było to zaształowane (upakowane i zamocowane) w najwyższej warstwie kontenerów. I atak z bliska, w dowolnym momencie. I tak razy pięćset "cywilnych kontenerów" jednocześnie. Grecy są pewni, że w ewentualnym starciu grecko-tureckim (o mało nie doszło do niego - Imia/Kradak, 1999) wygrałaby ta strona, która pierwsza zaatakowałaby przeciwnika.

Ds
czwartek, 8 października 2020, 14:54

Tym że tu chociaż w teorii Jest to zrzucane z samolotów transportowych z wojskowymi oznaczeniami czyli da się rozróżnić i można atakować a rosyjskie kontenery z założenia mają udawać cywilne transporty

Davien
środa, 7 października 2020, 20:06

Tym Dimie ze tu masz wojskowy samolot należacy do sił zbrojnych a nie terrorystyczny zestaw dla ruskich terrorystów wysyłanych by napadac inne państwa. Ot taka" mała" róznica.

dim
czwartek, 8 października 2020, 03:13

@Davien. - i nazwałem bardziej eleganckim sposobem prezentacji. Tej samej kategorii broni.

Davien
czwartek, 8 października 2020, 09:50

Nie , nie jest to ta sama kategoria broni Dim, tu masz typowy sprzet wojskowy uzywany przez wojsko i odpowiednio oznaczony a w Rosji masz zestawy dla terrorystów, uzywane przez rosyjskich terrorystow( tym sa żołnierze bez oznaczeń i sprzęt wojskowy bez oznaczeń)

dim
czwartek, 8 października 2020, 14:03

Elegancki, bo niekpiący z konwencji jest sposób prezentowania sprzętu. Natomiast obie strony brać muszą już pod uwagę, że przeciwnik kryć się może także między tysiącami samolotów cywilnych i działając zupełnie spoza terenu zamkniętego ze względu na działania militarne. Tak jak kryje się już i między milionami cywilnych kontenerów. A niektórym generałom trudno będzie przyjąć to do wiadomości, jak ich koledzy opierali się, w XIX wieku, a Francuzi jeszcze w I wojnie światowej, przeciw mundurom w kolorach maskujących. Zamiast tych bardzo eleganckich.

Davien
piątek, 9 października 2020, 10:17

Dim jak masz zamiar łamać wszelkie konwecje i zachowywac się jak terrorysta to droga wolna, w KRLD przyjmą ciebie pewnei z otwartymi rekami, ale uważaj na Kim-a:) Bo na Zachodzie dla takich nie ma miejsca.

dim
piątek, 9 października 2020, 13:06

Sorry ale postrzegam Twe uwagi jako trochę bez sensu. Od początku historii wojen, żołnierze strony przeciwnej wykorzystywali maskowanie się między cywilami i w ten sposób atak z zaskoczenia lub bezpieczne krycie się po ataku. Gdy tylko było to możliwe i praktyczne. A Ty nagle pałasz głęboką wiarą, że coś się w tej sprawie zmieniło ? Jakie śmieszne nadzieje......

czytelnik D24
czwartek, 15 października 2020, 07:54

Po co ty z nim dyskutujesz. Przeciez to oczywiste, ze dla tego dzieciaka, odpalenie JASSMa z C-17 jest cacy, bo jest amerykanskie, za to odpalenie Kalibra z kontenera juz nie, bo jest rosyjskie.

Bursztyn
środa, 7 października 2020, 12:04

51 mln usd za 40 JASSM ER NA 1000KM TO NASZ STAN

droma
środa, 7 października 2020, 11:07

brawo usa ,znow miod na uszy ,piekna bron do lutowania bandyty z rosji-kaput ,lza sie w oku kreci ,tylko z takimi trzymac i powtorka 1920 roku ...

block
środa, 7 października 2020, 09:55

Paleta zawiera opciski JASSM, które opadają na spadochronie, a następnie są transportowane do miejsca stacjonowania np F16?

Adam
środa, 7 października 2020, 10:42

Raczej są odpalane w powietrzu podczas opadania. W ten sposób samolot transportowy staje się jednocześnie uderzeniowym.

block
środa, 7 października 2020, 11:20

Dzięki. Ok ale transportowiec jest wielki jak stodoła, a z racji przelotu wysokości (chodzi pewnie o zwiększony zasięg JASSM'ów) jest doskonale widoczny z końca świata... Jak się więcto ma do taktyki użcycia JASSM?

Tadeusz
środa, 7 października 2020, 14:52

Oczywiście jest to sposób alternatywny, przydatny w określonych sytuacjach taktycznych. Nietrudno się domyślić, że ten system może także być wykorzystany na inne innych platformach.

Adam
środa, 7 października 2020, 11:54

JASSM-ER ma zasięg 1000 km. Dostaje dane z rozpoznania, np. F-35 albo zwiadu za pośrednictwem np. IBCS, paleta zostaje wyrzucona z transportowca, a pocisk odpalony w bezpiecznej od niego odległości. Przy tak dużym zasięgu broni rakietowej, to jest doskonały pomysł na prowadzenie walki.

bob
środa, 7 października 2020, 09:55

Właściwie to po co wykorzystywać ograniczona przecież liczbę naszych F 16 do odpalania JASSMów skoro mogą to robić Herkulesy a może nawet CASy ? Zwłaszcza jeżeli chodzi o JASSMy ER.

zaiste
środa, 7 października 2020, 17:53

Płacz będzie jak się okaże, że z SU-22 też można wystrzelić JASMa. Jak tu wtedy je wycofać?

Jacek90144
środa, 7 października 2020, 11:47

Następny będzie test wystrzelenia kontenera z wielkiej katapulty albo wypchnięcie go z okna pałacu kultury. Podejrzewam, że też się da tylko po co?

MoD
środa, 7 października 2020, 11:16

W sumie to możemy użyć tez An-2

123
środa, 7 października 2020, 11:04

F16 mozna podejsc blizej i szybciej dac dyla po odpaleniu.

Tweets Defence24