Pierwszy Atlas dostarczony Belgii

22 grudnia 2020, 14:54
A400M Blegia dostawa
Fot. Airbus

Belgijskie Siły Powietrzne odebrały pierwszy z siedmiu zamówionych w 2018 roku wojskowych samolotów transportowych Airbus A400M Atlas. Maszyna została przekazana klientowi w zakładzie montażu Airbusa w Sewilli, a następnie wykonała lot dostawczy do 15 Skrzydła Lotnictwa Transportowego w belgijskim Melsbroek gdzie będzie bazowała. Kolejny A400M dla Belgii zostanie dostarczony na początku 2021 roku.

Zobacz także
Reklama

Ten konkretny egzemplarz A400M, oznaczony numerem produkcyjnym MSN106, będzie eksploatowany w bilateralnej jednostce, składającej się w sumie z ośmiu samolotów: siedmiu należących do Sił Powietrznych Belgii i jednego należącego do Sił Zbrojnych Luksemburga. Państwo to w 2015 roku podpisało umowę z Belgią i Holandią o kolektywnej ochronie przestrzeni powietrznej, gdyż od 60 lat nie dysponuje żadnym samolotem wojskowym.

Dzięki dostawie tego samolotu wszyscy klienci początkowi programu są już posiadaczami A400M. MSN106 dołączy do luksemburskiej maszyny w dwunarodowej jednostce, powołanej we współpracy z Belgią. Pomimo wyzwań związanych z Covid-19, nasze zespoły dostarczyły wszystkie 10 samolotów tego typu planowanych do przekazania klientom w tym roku. Tym samym eksploatowana flota A400M urosła do 98 maszyn.

Alberto Gutierrez, szef działu samolotów wojskowych w Airbus Defence and Space

Belgia była jednym z krajów, które w 2001 roku podpisały porozumienie dotyczące wspólnego zakupu samolotów transportowych powstałych w ramach programu A400M Atlas. Maszyny produkowane są przez koncern Airbus Defence and Space w ramach międzynarodowej kooperacji, w której biorą również udział belgijskie zakłady, produkujące m. in. elementy rampy ładunkowej i podwozia. Samoloty Airbus A400M dla Belgii i Luksemburga maja zostać dostarczone w latach 2020-2023.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
Tiger
środa, 23 grudnia 2020, 01:42

Amerykanie maja samolot cztero silnikowy ktory ładuje na naturalnych pasach

Wojciech
wtorek, 22 grudnia 2020, 20:22

Po co Belgom ,takie transportowce? Czyżby się znowu wybierali do Kongo?

Tyl
niedziela, 3 stycznia 2021, 23:05

Nie to co Polska, która wynajmuje ukraińskiego An

Kowalskiadam154
wtorek, 22 grudnia 2020, 16:39

Kolejny z długiej listy przepłaconych i przereklamowanych wspólnych programów postępowej Europy

Herr Wolf
wtorek, 22 grudnia 2020, 18:59

Gdy byś to widział to byś inaczej gadał...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 22 grudnia 2020, 18:20

Akurat to jest samolot udany, z wybitnymi osiągami w swojej klasie.

Davien
wtorek, 22 grudnia 2020, 21:55

W tej klasie to są An70, Kawasaki C-2 i Ił-76 i na ich tle wcale tak dobrze nie wypada.

Przepaść Technologiczna
wtorek, 22 grudnia 2020, 23:10

Airbus A400M przy rosyjskich konstrukcjach to wygląda jak Najnowsza Alpina przy rosyjskiej Ładzie z lat 90 tych

Aha
wtorek, 22 grudnia 2020, 23:00

An70 skonczyl swoj zywot na dwoch prototypach i jest historia. Il-76, szczegolnie najnowsze wersje, to calkiem inny rodzaj transportowca o sporo wiekszym max. take off - prawie 2 razy takim jak A400M! Il-76 to maly transportowiec strategiczny a A400M to najwiekszy transportowiec taktyczny. Kawasaki ma podobne parametry, cruise speed 890 km/h vs 780 km/h A400M to jedyny plus. za to, ze wzgledu na silniki odrzutowe, nie potrafi wielu rzeczy, ktore sa domena samolotow turbosmiglowych, jak np. krotki start/ ladowanie, starty i ladowania na nieprzygotowanych pasach z lakami, plazami i nieuzytkami wlacznie itp. Tak na prawde sa dwa konkurencyjne samoloty - A400M i C-2. Kazdy z nich ma swoje mocne strony i roznia sie dosc mocno koncepcja i przeznaczeniem. A400M to maszyna na pierwsza linie a C-2 do dostawczak z lotniska na lotnisko czy jak kto woli z jednej japonskiej wyspy na druga itd.

Davien
środa, 23 grudnia 2020, 08:18

Te wszystkie maszyny co wymieniłem to podobna klasa transportowców. Ił-76 m bazowo 42 tony udżwigu czyli o 5 więcej od A400M Ił-76 tez laduje i startuje z lotnisk gruntowych . C-2 jest maszyną STOL i jak widać silniki mu nie przeszkadzają:)

Luke
wtorek, 22 grudnia 2020, 16:19

a czemu Polska nie ma takiego samolotu?

Davien
wtorek, 22 grudnia 2020, 21:56

Bo dla nas to nieco za duża maszyna. mamy C-130 i C-295 .

Aha
środa, 23 grudnia 2020, 10:46

Davien, zgadza sie, ze sa Herculesy i C295, ale... Czy za duzy? Bo ja wiem, zalezy jakie plany/koncepcje uzytkowania ma WP wzgledem samolotow transportowych i czy posiadana flota/zasoby finansowe kreuje koncepcje czy koncepcja jest taka, ze wystarczy posiadana flota? Ja obawiam sie, ze to pierwsze jest stanem rzeczy w WP. Hercules jest swietna maszyna, ale chyba miec lepiej "Herculesa na sterydach" czyli A400M, ktory potrafi wszystko to co C-130, ale jest szybszy, ma wiekszy udzwig i zasieg. cenowo tez nie ma jakiejs przepasci i jak juz w innym poscie napisalem - jezeli WP zdecydowalo by sie na zakup nowych maszyn transportowych to optowalbym za A400M. Jezeli, ze wzgledow finansowych, kupujemy uzywane to oczywiscie Herculesy, poniewaz innej opcji najzwyczajniej nie ma. C-295 to nie jest samolot transportowy, przynajmniej niemieckie wojsko tak uwaza ze wzgledu na przekroj kadluba i woli C27. To takie dywagacje w Niemczech po odwolaniu przetargu na STH i zlozenia zapytania do USA o zakup ciezkich heli przez FMS czyli Chinookow. Lobbysci CH-53K argumentowali, ze bedzie to taki zamiennik samolotu transportowego ponizej A400M, dlatego(pod ich naciskiem/doradztwem w MON) juz kilka lat temu przniesiono CH53 z Heer(Wojska Ladowe) do Luftwaffe. Teraz bedzie CH47 i odzywaja sie glosy zapotrzebowania na mniejszy transportowiec, zeby "dwoch palet" nie transportowac Atlasem. Z racji potrzeby zastapienia P-3 Orion w Marine czyms przejsciowym do czasu wejscia do sluzby DE-FRA samolotu opartego na A320, proponowano C295MPA, z ktorymi moznaby od razu nabyc kilkanascie C295 transportowych a MPA, po wejsciu do sluzby A320MPA, przerobic na zwykle transportowe. szanse na 295MPA sa jednak niewielkie a wojsko zaproponowalo(jak juz mialby byc wprowadzony maly transportowiec) C27, ktory moznaby bylo uzywac wraz z zakupionymi Herculesami, bo to przeciez jest "mini Hercules" i ma ten sam cockpit. Sorry za wywod o Niemczech, ale chcialem napisac, ze C295 to na prawde nie jest samolot transportowy a takie niedrogie niewiadomo co.

Davien
środa, 23 grudnia 2020, 20:59

Panie Aha, patrz na to do czego sa nam potzrebne takie maszyny a nie tylko na udżwig, bo tak to może kupmy kilka C-17? A400M powstał pod potzreby przewożenia sprzetu jak Puma czy inne ciężkie BWP, u nas takich zwyczajnie nie ma Dla nas Hercules jest wystarczjacy wiec po co przepłacac na kosztach obsługi i logistyce. C-295 jest jak najbardziej maszyna transportową tyle ze lekką A C-27 własnie pozbyło się USAF z uwagi na to że wychodzą drożej w uzytkowaniu od C-130J! Ale wyjasnij moze czemu tego C-295 wybrało znacznie więcej państw od C-27 i czemu róznca 2 tom maks udżwigu oznacza ze C-295 nie jest samolotem transportowym? A co do nowych maszyn to jestem za C-390.

z Prawej Flanki
czwartek, 24 grudnia 2020, 00:28

do Dawien:Tak!C-390 jest lepszy od C-130!zgadzam się!nawet amerykanie mają produkować te maszyny u siebie w kooperacji z Emraerem!!!

Wiki
wtorek, 22 grudnia 2020, 19:31

Bo nas przez dziesięciolecia wysysał ZSRR, i jeszcze nas na takie samoloty nie do końca stać. Państwa bloku zachodniego mogą sobie na niego pozwolić, my jeszcze nie. Ukraina i Bialorus będzie potrzebowała jeszcze więcej czasu.

Sternik
wtorek, 22 grudnia 2020, 20:23

Ukraina sobie zbuduje swój własny. A gdyby Polska nie byłą taka jednokomórkowa w swoich działaniach to już dawno razem z Białorusią i Ukrainą budowałyby lepsze.

wtorek, 22 grudnia 2020, 21:57

Sternik, znowu....

Herr Wolf
wtorek, 22 grudnia 2020, 18:58

Bo nie amerykański!

yar
środa, 23 grudnia 2020, 09:17

Mamy CASY. I o dziwo nie są amerykańskie. Ale na szczęście nie jest to tez ruski szrot!

Aha
wtorek, 22 grudnia 2020, 20:57

W samo sedno! Jezeli Polska decyduje sie na posiadanie samolotow transportowych i mialyby to byc nowe samoloty to tylko A400M. Nie, zeby Hercules byl zla maszyna, ale wersja J kosztuje juz niewiele mniej od Atlasa a ladownosc, predkosc, zasieg itd. nie ta liga. Jezeli nabywa sie stare latadla to oczywiscie nie ma alternatywy dla USA i Herculesow.

Tweets Defence24