Technologie

Polskie Bayraktary TB2 pierwsze z radarami Osprey

Fot. Baykar Makina
Fot. Baykar Makina

W wersji dla polskich sił zbrojnych bezzałogowce Bayraktar TB2 mają być pierwszymi wyposażonymi w radary SAR typu Leonardo Osprey 30 AESA, wyposażone w antenę ze skanowaniem fazowym. Podstawowym sensorem optoelektronicznym będą głowice Wescam MX-15 EO/IR. Każdy z systemów będzie wyposażony zarówno w mobilne stanowiska sterowania jak i retransmiterów umożlwiających zwiększenie zasięgu kontroli.

Jak informuje turecki portal przemysłu obronnego Savunma Sanayi ST, koncern Baykar Makina dostarczy Polsce 24 bezzałogowce Bayraktar TB2 w ramach 4 zestawów. Każdy z nich mam mieć następujący wkład:

  • 6 bezzałogowych maszyn latających Bayraktar TB2;
  • 3 mobilne naziemne stacje kontroli Baykar Mobile YKİ;
  • 3 mobilne stacje retransmisji danych (w celu rozszerzenia zasięgu);
  • 6 głowic optoelektronicznych Wescam MX-15 EO/IR;
  • 2 stacje radiolokacyjne Leonardo Osprey 30 AESA.

Warto również odnotować, że w skład pozyskiwanego pakietu mają też wchodzić symulatory, obsługa techniczna, szkolenia oraz amunicja kierowana laserowo MAM-L i MAM-C produkcji Roketsan.

Jeśli chodzi o wyposażenie, to jak podają Turcy, Polska będzie pierwszym użytkownikiem którego Bayraktar TB2 będą wyposażone we włoski radary SAR typu Osprey 30 AESA produkcji Leonardo. Jest to specjalny, lekki lotniczy radar działający w paśmie X wyposażony w anteny ze skanowaniem fazowym, które mogą być instalowane niezależnie. Na przykład na śmigłowcu AW101 w wersji SAR/CSAR anteny radaru Osprey 30 instalowane są w dziobie maszyny i na owiewkach tylnego podwozia.

image
Radar Leonardo Osprey 30 z trzema antenami AESA. Fot. Leonardo

Liczba anten zależna jest od pokrycia kątowego, jakie ma posiadać stacja. W minimalnej konfiguracji z jedną anteną stacja ma masę 28 kg. Konfiguracja zastosowana w polskich maszynach będzie najprawdopodobniej posiadać 4 anteny dla zapewnienia pokrycia w zakresie 360 stopnie. Jak podaje producent urządzenie ma zasięg maksymalny 200 mil morskich (ok. 370 km) i może wykrywać różnego typu cele, w tym cele morskie. Posiada również możliwości SAR (ang. Synthetic Aperture Radar) oraz śledzenia trasy wykrytych obiektów, mapowania terenu czy radaru pogodowego.

Stacja radarowa może być na maszynie Bayraktar TB2 instalowana zamiennie z głowicą optoelektroniczną Wescam MX-15 EO/IR. Jest to popularna głowica wielospektralna o masie 22 kg wyposażona zarówno w kamerę HD jak też działającą w podczerwieni, wskaźnik laserowy oraz dalmierz. Posiada ona autotracker i czteroosiową stabilizację. Obecnie głowice tego typu nie są dostępne dla tureckich maszyn ze względu na sankcje wprowadzone w związku z użyciem maszyn Bayraktar przez Azerbejdżan. Najprawdopodobniej więc zostaną one pozyskane przez stronę polską odrębnie, lub też możliwe jest ich wykorzystanie ze względu na to, że umowa nie ma charakteru międzyrządowego. Maszyny zamawiane przez turecki rząd wyposażone są w głowice produkcji tureckiej.

Interesującym elementem konfiguracji są stacje retransmisyjne, które pozwolą na kontrolowanie maszyn na znacznie większym dystansie, który jak podaje producent dla ulepszonej wersji łącza wynosi 300 km. Bayraktar TB2 może poruszać się poza zasięgiem stacji kontrolnych, poruszając się po wcześniej zaprogramowanej trasie, ale znacznie bardziej funkcjonalne jest wykorzystanie kilku stacji kontrolnych lub retransmisyjnych. Wówczas maszyna przechodzi spod kontroli jednej stacji pod kontrolę następnej i możliwa jest ciągła realizacja zadań. W tym celu Turcja wybudowała sieć stacji kontrolnych, a podobny system wzdłuż wybrzeża planuje stworzyć Ukraina.

Reklama
Reklama

Komentarze