Technologie

Następcy czeskich i słowackich BVP gotowi do testów

CV90, Lynx i ASCOD gotowe do testów. Fot. army.cz
CV90, Lynx i ASCOD gotowe do testów. Fot. army.cz

Czeskie ministerstwo obrony poinformowało, że na sześciotygodniowe testy dotarły pojazdy CV90, ASCOD i Lynx. Sa one oferowane jako następca pojazdów BVP-1 i BVP-2 zarówno w siłach zbrojnych Czech jak i Słowacji. Wyniki testów, realizowanych zarówno przez służby ministerstw i sił zbrojnych jak i instytutów naukowo-przemysłowych, zostaną wykorzystane w procesie oceny poszczególnych ofert.

Testy dynamiczne, próby i sprawdzenia zgodności z podanymi parametrami mają być realizowane jednocześnie na wszystkich pojazdach, ale na różnych obiektach. Wymieniono m. in. poligony Březina i Libavá, Šenov koło Nowego Jiczyna, lotnisko w Przerowie jak również siedzibę 72. Batalionu Zmechanizowanego w Přáslavicach, który będzie docelowo eksploatował te pojazdy oraz zakłady przemysłowe w Vyškovie, Slavičínie i Brnie. Dzięki zaangażowaniu tych wszystkich obiektów będzie możliwe zrealizowanie niezależnie wszystkich zaplanowanych działań testowych w niemal identycznych warunkach i na podobnych obiektach na wszystkich pojazdach. Zapewni to bardziej adekwatne porównanie wszystkich trzech konstrukcji.

W testach i próbach funkcjonalnych weźmie udział łącznie ponad 200 osób z Ministerstwa Obrony i Sił Zbrojnych Republiki Czeskiej, przedsiębiorstw państwowych, a także przedstawicieli dostawców. Będzie to zadanie złożone, między innymi ze względu na COVID-19. Oczywiście w pewnych momentach pojazdy i ekipy mogą się „spotykać” na poszczególnych obiektach. Najprawdopodobniej wszystkie trzy konstrukcje będą w tym samym czasie i miejscu jedynie podczas VIP Day 26 maja w Libavie, gdzie mają być obecne zarówno media jak też wysocy przedstawiciele sił zbrojnych oraz władz państwowych.

Trwające od dłuższego czasu postępowanie dotyczące czeskich pojazdów, jak się wydaje, połączy się (lub przynajmniej zbiegnie w czasie) z postępowaniem słowackim, którego rozpoczęcie Bratysława ogłosiła w marcu 2021 roku. W obu przypadkach brane są pod uwagę oferty trzech koncernów:
- BAE Systems Hägglunds AB z ofertą popularnych pojazdów CV90 produkowanych w Szwecji i wykorzystywanych przez wiele państw NATO;
-     General Dynamics Land Systems z austriacko-hiszpańską maszyną ASCOD, na bazie którego powstał Ajax, nowy bojowy wóz piechoty armii brytyjskiej;
-     Rheinmetall Landsysteme z nowym bwp Lynx który miał swoja premierę na Eurosatory 2016.

Czeskie ministerstwo obrony poinformowały, że wszystkie trzy konstrukcje jakie mają być testowane, dotarły już na miejsce i „odpoczywają” w garażach jednostki wojskowej w Vyškovie. Prowadzone testy zdają się przeczyć sugestii jaką wygłosił premier Czech Andrej Babiš w marcu ubiegłego roku, stwierdzając podczas konferencji prasowej – „Prawdopodobnie nie potrzebujemy teraz BWP, ale potrzebujemy wiele innych rzeczy do wojny z koronawirusem.” – Deklaracja padła w ryzykownym momencie, gdyż pod koniec 2019 roku wybrano już 3 oferentów którzy złożyli wstępne propozycje. Celem przetargu oszacowanego na około 53 mld koron (8,7 mld zł) jest wyposażenie w nowe pojazdy 7. Brygady Zmechanizowanej, która do 2026 roku ma uzyskać wyposażenie zgodne ze standardem NATO. Obecnie jest ona wyposażona w 18 pojazdów BVP-2, które ma zastąpić 210 nowych bojowych wozów piechoty. 

Bardzo podobną jest sytuacja armii słowackiej, która nowymi pojazdami chce zastąpić 69 egzemplarzy bojowych wozów piechoty BVP-1, 91 bojowych wozów piechoty BVP-2. Podobny los ma spotkać także 17 zmodernizowanych BVP-1 do standardu BVP-M i 18 rozpoznawczych BPzV Svatava (BWR-1S) zmodernizowanych do wersji BPsVI. Oba typy otrzymały bezzałogowy system wieżowy Turra-30. Nie wiadomo co stanie się z 60 gąsienicowymi transporterami opancerzonymi OT-9 , czyli BVP-1 z wieżyczką pojazdu BTR-60/BRDM-2 uzbrojoną w karabiny maszynowe, lecz prawdopodobnie również zostaną wycofane.

Dla Słowaków, jak poinformowano na początku roku, podobnie jak w przypadku kontraktu dla Czech, liczy się przede wszystkim koszt i zaangażowanie lokalnego przemysłu. Nie jest wykluczone, że oba państwa mogą docelowo dokonać wspólnego zakupu i podziału zadań w zakresie obsługi i przemysłowego wkładu w projekt, co z pewnością może wpłynąć na cenę Wspólnie Czechy i Słowacja będą bowiem pozyskiwać ponad około 400 bojowych wozów piechoty, co jest łakomym kąskiem dla każdego z trzech zaangażowanych oferentów.   

Reklama
Reklama

Komentarze