BAE Systems zbuduje dalekosiężne haubice dla US Army

16 lipca 2019, 11:32
_ND40496_MOD
Reklama
Defence24
Defence24

Wojska Lądowe Stanów Zjednoczonych przyznały temu koncernowi kontrakt o wartości 45 milionów na pierwszy etap budowy prototypu działa o zwiększonym zasięgu dla jednostek artylerii lufowej (Extended Range Cannon Artillery – ERCA).

Projekt ma zwiększyć zasięg i tempo prowadzenia ognia przez samobieżne haubice M109A7, zarówno już zbudowane, jak i te, które dopiero będą produkowane. ERCA jest prowadzony we współpracy z Centrum Uzbrojenia Dowództwa ds. Rozwoju Sił Zbrojnych (CCDC).

Jak podaje w komunikacie BAE Systems, w czasie prac nad prototypem konstruktorzy skupią się na zniwelowaniu ograniczeń w możliwościach bojowych artylerii lufowej ognia pośredniego. Zamierzają poprawić tempo prowadzenia ognia i jego zasięg, dzięki wdrożeniu nowego oprogramowania do dystrybucji mocy i rozwiązań w obszarze integracji sprzętu. Pakiet modernizacyjny ERCA zostanie zintegrowany z haubicą M109A7; będzie skutkował modernizacją wieży i zmianą długości lufy z 39 do 58 kalibrów (czyli zwiększeniu jej długości 914 cm), co pozwoli podwoić zasięg ognia w stosunku do obecnych możliwości M109A7.

“ERCA to znaczący postęp technologiczny dla artylerii lufowej U.S. Army”- powiedział Scott Davis, wiceprezes Działu Pojazdów Bojowych BAE Systems. „Wybranie nas do projektu zawdzięczamy wieloletniemu doświadczeniu w rozwoju samobieżnych haubic. Precyzja prowadzenia ognia na dalekie zasięgi jest obecnie  najwyższym priorytetem dla Wojsk Lądowych i cieszymy się, że możemy wspierać wojsko w wysiłkach na rzecz pozyskania najnowszych technologii”.

Projekt ERCA ma na celu zapewnienie wojsku większego zasięgu ognia przy jednoczesnym zachowaniu masy obecnych systemów wieżowych, aby ograniczyć wpływ zmian konstrukcyjnych na podwozie. W ramach odrębnych umów BAE Systems opracowuje ponadto zestawy korygujące do amunicji artyleryjskiej z funkcjami przeciwzakłóceniowymi (PGK-AJ), które będą działać w wymagających warunkach operacyjnych. PGK-AJ jest kompatybilny z istniejącą i nową amunicją artyleryjską dalekiego zasięgu, przeznaczoną dla różnych platform bojowych, w tym haubic samobieżnych z rodziny M109.

BAE Systems rozpoczęło już małoseryjną produkcję haubic M109A7 dla Wojsk Lądowych USA.

Prace rozwojowe nad haubicą z pakietem ERCA będą prowadzone w zakładach BAE Systems w York w stanie Pensylwania; Sterling Heights w Michigan i Minneapolis w Minnesocie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Dalej patrzący
czwartek, 18 lipca 2019, 11:47

Tak w temacie - skoro MON i IU umieją tylko działać imitacyjnie, to niech przynajmniej się zastanowią DLACZEGO US Army tak zależy na artylerii lufowej dalekiego zasięgu? I dlaczego np. do Vulcano-Dardo lub już do nowej amunicji strumieniowej Nammo ustawia się kolejka chętnych? Przynajmniej niech kupią licencję na armaty L58 i zakupią DUŻE ilości APR Vulacano-Dardo i Nammo. Albo niech wreszcie zaczną działać zamiast chować głowy w piasek i niech kupią licencje i na Vulcano-Dardo i na Nammo - z prawem rozwoju. Pewnie wyjdzie drogo - ale naprawdę warto. Kalkulacja koszt-efekt i ODPOWIEDNI poziom sprzętu i systemów na skrajnie wymagający Polski Teatr Wojny się kłaniają. To wojna pełnoskalowa z przeciwnikiem z najwyższej półki, a nie jakie ograniczone konflikty w stylu Donbasu, Syrii, Jemenu itd. Namiastki na "aby, aby" to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Nie stać nas na TAKIE "oszczędzanie"....

Piotr ze Szwecji
środa, 17 lipca 2019, 15:29

W tej informacji (po angielsku jest ona na Fox News) jest coś co rzuca się w oczy. Rosyjskie 152 mm na rosyjskim prochu ma zasięg 42 km, kiedy polskie 155 mm na słowackim prochu ma zasięg 42 km. Cały zachód strzela zaś na 50-55 km ze 155 mm, a Amerykanie jak widać nawet na 60 km. Polska jest aż tak przefiltrowana przez rosyjskich i chińskich szpiegów, że NATO sojusznicy po prostu odmawiają sprzedaży nowoczesnego prochu Polsce, aby Rosja go nie dostała albo Chiny? Może rząd Morawieckiego winien skorzystać z oferty sprzedaży prochu przez Pakistan? Z kierunku USA nowoczesnego prochu Polska nie dostanie, a 50 km zasięgu jest koniecznością (patrz proch niemiecki). Alternatywnie zamknąć zieloną granicę z Rosją i Białorusią, nie ważne dyplomatycznych rykoszetów, podwoić budżet i ilość pracowników kontrwywiadu i przeprowadzić wywiad środowiskowy wszystkich pracowników PGZ, MON i wojska (do kilku pokoleń wstecz?) aż znikną wszystkie obce krety?

Davien
czwartek, 18 lipca 2019, 01:14

Panie Piotr, rosyjskie 2S19 Msta ma zasieg maks 29km z wiatrem z tyłu wiec jakie 42km?? Tyle to ma miec podobno Koalicja-SW tylko jakos do słuzby wejśc nie może. Standardowy zasieg dla 155mm to własnei te 40-42km, wyniki powyzej to z reguły jakas specjalnna amunicja.

Dalej patrzący
środa, 17 lipca 2019, 10:13

Mamy lufownię w HSW, która zapewniłaby produkcję armat 155 mm nie to że L58, ale L75. I co z tego? Jak zwykle nasz MON i IU zawsze w tyle. Jak dzieci we mgle. A przecież maksymalizacja zasięgu to podstawa dla artylerii dalekiego zasięgu. Zwłaszcza z APR dalekiego zasięgu Nammo, która dla L52 [155 mm] daje zasięg w I generacji 130 km max, a dla drugiej generacji jest przewidywany zasięg 150 km+. Gdyby zmaksymalizować długość lufy dla Kraba II - wtedy można by realnie pokusić się o zasięg APR rzędu 200 km+. Nawet Vulcano-Dardo ["prosto z półki"] miałyby wtedy zasięg rzędu 100-120 km. Oczywiście wszystko wymaga rozpięcia nadrzędnej sieciocentrycznej C4ISR [danej przez A2/AD Tarczę Polski] dla rozpoznania i precyzyjnego pozycjonowania celów real-time. Co jest właśnie jednym z zadań dla naszej [KONIECZNEJ do zbudowania - na wczoraj] nadrzędnej, silniejszej od nieprzyjaciela, A2/AD Tarczy Polski. Bo chodzi o to, by pod parasolem całokrajowej obrony A2/AD Tarczy Polski - nasze aktywa ofensywne [rakiety na nośnikach mobilnych - np. balistyczne HM-2C o zasięgu 800 km i uskrzydlone HM-3C o zasięgu 1500 km] mogły precyzyjnie uderzać, korzystając z przewagi i zasięgu naszego C4ISR. Oraz, by Kraby i Kryle, były w stanie z APR [min. 16 tys pocisków] zniszczyć wszelkie aktywa nieprzyjaciela w całym Okręgu Kaliningradzkim i cała podstawę operacyjną Rosji, jaka ustanowi [z 1 Armią Pancerną Gwardii na czele] Rosja na Białorusi. I to zniszczyć podstawę operacyjną nieprzyjaciela głęboko - min na 150 km, a lepiej na 200 km. Zaś uderzenia rakiet z nośników mobilnych na dystansie do 1500 km - dla likwidacji ważkich celów - de facto strategicznych [mobilnych wyrzutni rakiet, radarów, lotnisk, węzłów logistycznych, sztabów, także okrętów itd]. Oczywiście dochodzi lotnictwo - ale tu wystarczą F-16 zmodernizowane do Vipera, za to na bogato wyposażone w środki precyzyjne dalekiego zasięgu - operujące w sposób konieczny [i EFEKTYWNY] pod parasolem A2/AD Tarczy Polski - i wpięte sieciocentrycznie w jej C4ISR. Całokrajowa A2/AD Tarcza Polski to system nadrzędny - integrujący wszystkie sensory, efektory i nosiciele wszystkich domen - reszta wszelkich rodzajów SZ WP musi być wpięta sieciocentrycznie do jej C4ISR - i operuje pod jej parasolem.

vvv
środa, 17 lipca 2019, 16:45

to ze masz mozliwosc obrobki luf nie znaczy ze mozesz je produkowac bo nie masz stali, nie masz projektu lufy, labolatorium i poligonu. po co ci rakiety o zasiegu 1500km skoro zasieg 150/300km jest w zupelnosci wystarczajacy i znacznie tanszy?

Dalej patrzący
czwartek, 18 lipca 2019, 11:37

Wiec kwestia zakupu licencji przynajmniej armaty L58 od BAE. A zasięg rakiet 1500 km - bo dzięki temu odpycham aktywa strategiczne nieprzyjaciela i uzyskuję REALNĄ głębię strategiczną i czas reakcji. Czyli dwa parametry krytyczne.

ledżendery 23 millimeters
wtorek, 16 lipca 2019, 23:54

hmm, a nasza nowa lufownia "powyżej 8 metrów", ciźby efekt minimalizmu przenikającego" myślenie" naszych decydentów...?

Fret
wtorek, 16 lipca 2019, 20:17

cytat: "będzie skutkował modernizacją wieży i zmianą kalibru lufy z 39 do 58 kalibrów czyli zwiększeniu jej długości 914 cm (30 stóp), co pozwoli podwoić zasięg ognia w stosunku do obecnych możliwości M109A7." 39 kalibrow 6,045 m 52 kalibry 8,06m 58 kalibrow 8,99m 914cm 58,967741935 kalibrow Cos zbyt wiele niescislosci w tym artykule.

Rzyt
wtorek, 16 lipca 2019, 20:15

A to nowoczesnego Kraba nie chcą? Najnowocześniejszego na świecie? Czy na sam widok związków zawodowych im nie dobrze?

vvv
środa, 17 lipca 2019, 16:47

krab to bardzo dobra haubica na nowoczesnym podwoziu wiec zachowaj dla siebie dziwne uwagi. usa chce miec lufe o nowym kalibrze wiec obecnie nie ma takiego systemu

morgul
wtorek, 16 lipca 2019, 18:18

może byłoby warto podpiąć pod modernizację haubice Dana ? przy okazji zmienić kaliber na 155mm Kraby jako pierwsza linia z zasięgiem ognia 40+ Dany druga linia z zasięgiem ognia 80+

Pentagram
środa, 17 lipca 2019, 11:31

Zasieg 40+ poza radarem kontrabateryjnym

Olo
środa, 17 lipca 2019, 09:35

Dana nie jest zbyt perspektywiczna ale jest zautomatyzowana i w części ze 111 szt wyposażona w Topaza. A to ogromna zaleta!!! Absolutnie - w mojej opinii -należałoby dokupić jak najnowszą amunicję, np. termobaryczną oraz o maksymalnie wydłużonym zasięgu. Dodatkowo wszystkie Dany powinny być wyposażone w Topaza. Wymiana lufy na nasze 155mm jest ponoć nieopłacalna, ale po wstrzymaniu programu Kryl - jak dla mnie- należałoby dążyć jednak do wymiany luf. Automat ładujący i Topaz to jednak dwa ogromne plusy. Ale zasięg 80+ to raczej dla Krabów.

vvv
środa, 17 lipca 2019, 16:48

dany maja zasieg 25km

Davien
czwartek, 18 lipca 2019, 01:16

Panie vvv, chyba jak do pocisków z Dany doda pan silniki rakietowe. maks zasieg dziął vz 77 Dana to 20km.

gwazi
wtorek, 16 lipca 2019, 15:03

"Pakiet modernizacyjny ERCA zostanie zintegrowany z haubicą M109A7; będzie skutkował modernizacją wieży i zmianą kalibru lufy z 39 do 58 kalibrów"- powinno chyba być "zmianą długości lufy"

boomer
wtorek, 16 lipca 2019, 14:45

"zmianą kalibru lufy z 39 mm do 58 mm i długości 914 cm (30 stóp)" a nie powinno być: zmianą długości lufy z 39 do 50 kalibrów (kaliber 155mm) i długości 914cm?

Davien
wtorek, 16 lipca 2019, 22:46

Boomer, moze dlatego że lufa o długości 50 kal to 775cm a nie 914? I nie wymieniaja na 155mm L52 ale na 155mm L58

gwazi
wtorek, 16 lipca 2019, 13:52

"Pakiet modernizacyjny ERCA zostanie zintegrowany z haubicą M109A7; będzie skutkował modernizacją wieży i zmianą kalibru lufy z 39 mm do 58 mm" To takie dość cienkie we lufy ;-)

Tweets Defence24