Ruszył program bezzałogowców Albatros

15 grudnia 2020, 10:47
CAMCOPTER_S-100
Fot. Schiebel

Inspektorat Uzbrojenia ogłosił rozpoczęcie postępowania dotyczącego „dostawa BSP klasy taktycznej krótkiego zasięgu – pionowego startu kr. Albatros”. Maszyny przeznaczone m.in. do rozpoznania i morskich zadań poszukiwawczo-ratowniczych, mają być pozyskane w liczbie jednego systemu w zamówieniu podstawowym z opcją na kolejny system. Wnioski o dopuszczenie do udziału będzie można składać do 29 stycznia 2021 roku.

Zobacz także
Reklama

Jak czytamy w opublikowanym skróconym opisie zamówienia: 

Przedmiotem zamówienia jest dostawa dwóch zestawów Bezzałogowych Systemów Powietrznych (BSP) klasy taktycznej krótkiego zasięgu pionowego startu, w tym: jeden (1) zestaw pozyskiwany w zamówieniu podstawowym (gwarantowanym) oraz jeden (1) zestaw pozyskiwany w prawie opcji.
BSP przeznaczone będą do wyposażenia jednostek Sił Zbrojnych w sprzęt do prowadzenia obserwacji dzienno-nocnej w różnorodnym środowisku, tj. rozpoznanie sił przeciwnika nad morzem i linią brzegową, nad lądem oraz w poszukiwaniu rozbitków nad morzem przy wykorzystaniu sensorów elektrooptycznych, ale także z użyciem sensorów radarowych SAR. 

Informacje te zbieżne są z tematem dialogu technicznego dotyczącego systemu tego typu pod kryptonimem Albatros, realizowanego od roku 2016. Dotyczył on taktycznego bezzałogowego systemu latającego  pionowego startu o maksymalnej masie startową do 200 kg, mogącym operować zarówno z lądu jak i z pokładu okrętów Marynarki Wojennej. Wymagane były możliwości działania w dzień i w nocy, zarówno nad lądem jak i morzem, przy zachowaniu minimalnej sygnatury akustycznej, termicznej i radiolokacyjnej.

Co istotne, w specyfikacji znalazła się wówczas możliwość przenoszenia uzbrojenia kierowanego, oraz transportowanie w standardowych kontenerach, zarówno drogą morską jak i powietrzną, z użyciem samolotów C-295M lub C-130E Hercules. Nie sformułowano tego wprost, ale system jest przeznaczony do zastosowania przez Marynarkę Wojenną i bazowania na okrętach. Tego typu rozwiązania są obecnie coraz bardziej popularne, gdyż dają relatywnie niewielkim jednostkom nawodnym możliwości rozpoznania, patrolowania i realizacji zadań poszukiwawczo-ratownicznych z powietrza. 

Ogłoszone 15 grudnia postępowanie ma być realizowane w formie negocjacji z wybranymi oferentami, których liczba nie przekroczy 5. Jeśli zgłosi się większa liczba podmiotów, do procedury zostaną dopuszczone te posiadające na koncie najwięcej zrealizowanych dostaw bezzałogowych systemów ocenionych najwyżej zgodnie z warunkami określonymi przez IU. Zamówienie zostanie udzielone na podstawie oceny opartej w 80% na cenie i w 20% na parametrach technicznych. Termin realizacji umowy to 15 miesięcy od daty zawarcia umowy. Oznacza to dość krótki czas realizacji i wyklucza konstrukcje, które w chwili obecnej nie są eksploatowane operacyjnie i produkowane seryjnie. Najbardziej znane maszyny w klasie określonej dla BSL „Alboatros” to szwedzki modułowy bezzałogowiec taktycznych Saab Skeldar oraz austriackie maszyny Schiebel C-100 Camcopter.

 

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Reklama
flyniu
sobota, 19 grudnia 2020, 20:00

Sztuk 1 ilosc jeden przetarg niewazny bo termin minąl 29 stycznia 2020roku.Oby tak dalej ..

andy
wtorek, 15 grudnia 2020, 23:29

rugowanie polskiego sprzętu i produktów naszych firm i instytutów ... na rzecz sprzętu z półki zagranicznego ... to chyba idea głowna IU

Taka mnie naszła smutna konkluzja
wtorek, 15 grudnia 2020, 22:37

Jakby to ująć. Pamiętacie taki nieaktualny już dziś żart "z brodą" o chińskich czołgach? Generał na manewrach zarządza: 1 milion żołnierzy na lewe skrzydło, drugi milion na prawe, a czołgi środkiem. I pytanie zdumionego szefa chińskiego sztabu : o b a?? Dziś, dzięki "dobrej zmianie" nasza dumna Armia, i jej "systemy dronow" jest jak te czołgi. Bo dostaje np. 12 sztuk nano-dronow, 6 holownikow, po 3 szt na województwo nowoczesnych wyrzutni ppk, 6 systemów plot Pilica, aż 20 wyrzutni Himars, nowe szelki oraz nakładki na gąsienice do naszych czołgów. Aha, odpowiedzialni za to bez problemu dostają awanse generalskie, ordery i finansowe nagrody.

Danisz
środa, 16 grudnia 2020, 08:20

najważniejsze że na defiladzie (i w partyjnej TV) będzie co pokazać - cytując klasyka "ciemny lud to kupi"

ven
wtorek, 15 grudnia 2020, 23:14

I nowe peryskopy.

asf
wtorek, 15 grudnia 2020, 18:59

Teraz będą się latami spuszczać nad procedurami, żeby kupić JEDEN pojazd i drugi ewentualnie w opcji. Już by sobie jaj nie robili...

rydwan
środa, 16 grudnia 2020, 08:24

a po co ci orazu stao czegoś czego nie znasz ? może właśnie o badania przydatności chodzi ? ( Tak jedynie można to uzasadnić )

Marioosh
wtorek, 15 grudnia 2020, 17:31

A ILX-27 pewnie stoi pod warstwą kurzu w którychś WZL X.X

Czy MON działa na korzyść... Polski?
środa, 16 grudnia 2020, 13:01

Nasuwa się, pytanie, czy mając świadomość konieczności posiadania, jak najszybciej różnej klasy dronów, oraz oglądając na targach tak zaawansowany polski, oryginalny, niezależny od nikogo demonstrstor technologii jak ILX27, o zdolności przy ok 450 km zasięgu i pułapie do 4km do przenoszenia nawet 300kg ładunku (radar, głowice, zasobniki, rakiety) MON celowo nie był zainteresowany właśnie polską konstrukcją? ILX był prezentowany na targach w 2012 i 2013 roku. Rozumiem poprzedni, antypolski rząd, ale że tzw "dobra zmiana" nie wsparła tak przyszłościowej konstrukcji?? A teraz, po paru latach "kontynuują" program... zakupu obcej technologii?

Kiwi
niedziela, 20 grudnia 2020, 01:47

Można było finansować, rozwijać i testować ten polski bezzałogowiec aby po zakupie służył naszej armii i bylibyśmy niezależni w takich systemach a kasa zostałaby w większości w Polsce. Tak zrobiłby patriota a jednak postąpiono inaczej

czepialski
wtorek, 15 grudnia 2020, 23:46

Dla zainteresowanych przygodami z ILX-27 jest artykuł : Cały artykuł Romana Nowakowskiego pt. „Czy polski śmigłowiec wzleci w przestworza?” znajduje się na s. 2 lipcowego „Śląskiego Kuriera Wnet” nr 37/2017

Gnom
wtorek, 15 grudnia 2020, 20:43

A czy ktoś go dalej finansował. IC MON uzyskały co chciały, czyli w Polsce się nie da, NCBiR wsparł rozwój zdolności. A to, że po pierwszym etapie i zdobytych doświadczeniach, w tym zespole zdolnym do realizacji większego projektu (najważniejsze) przerwano zainteresowanie i finansowanie - kogo to, w końcu kupi się pilnie za granicą. A biurwy z IC MON będą mogły spać spokojnie, bo nie będą odpowiadać, gdy okaże się, że coś nie będzie pasować wojsku. Dostarczył wielki koncern, do niego. A temu nikt nie podskoczy i kolejny roczek biurwy do emerytury przeleci.

czepialski
wtorek, 15 grudnia 2020, 23:52

Tym razem raczej to nie MON. 2012 został oblatany w 2013 wystawiony na MSPO i od tego czasu cisza. 2017 jeśli się nie mylę WZL1 coś robił ale nie pamiętam chyba jakieś programy na obrabiarki.

Davien
wtorek, 15 grudnia 2020, 17:47

ILX-27 był zwykłym demonstratorem technologii i na tym etapie zakończono jego rozwój bo ITWL nie wystepował o fundusze na dalszy ciag.

środa, 16 grudnia 2020, 09:14

ITWL nie wystąpił o środki bo po co. A komu to byłoby potrzebne? Od kiedy to wojsko chce drony?

Gnom
środa, 16 grudnia 2020, 07:49

A były planowane. Zapoznaj się z procedurami realizacji takich tematów przez NCBiR. Jest na ich stronie. Jak MON nie wystąpi z kontynuacją to kasy nie ma. Wniosek możesz składać jak jest oczekiwana kontynuacja. Bez tego to możesz chodzić za tym do us....j śmierci. A MON pozyskuje z Polski tylko to co bezwzględnie musi - tego nie musiał.

Davien
środa, 16 grudnia 2020, 10:36

A to ciekawe bo ITWL nie wystepował o dalsze dotacje. To co sobie planował NCBiR w tym momencie nie m znaczenia, twórca nie chciał i dowidzenia.

czepialski
środa, 16 grudnia 2020, 00:12

Tu niestety wkrada się nieścisłość. Tu cytuje odpowiedź na interpelację poseł Śarkowskiej oczywiście urzędnicza nowo mowa ale coś jest: _______Rolą Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 1 SA w projekcie ILX-27 było opracowanie technologii wykonania elementów płatowca oraz oprzyrządzenia niezbędnego do wykonania tychże elementów. Założenia projektowe i związana z nimi analiza dostępnych na rynku konstrukcji i zapotrzebowania na konstrukcje bezpilotowe i pilotowane wykonane były przez lidera konsorcjum – Instytut Lotnictwa. ILX-27 był od początku projektowany i optymalizowany jako maszyna dedykowana do operacji bezzałogowych. W 2012 r. zakończono realizację projektu badawczo-rozwojowego Demonstratora technologii ILX-27. Warto nadmienić, że od fazy Demonstratora technologii do fazy uzyskania produktu kwalifikującego się do produkcji seryjnej występują jeszcze kolejne fazy procesu projektowania, faza przygotowania produkcji, faza certyfikacji i dopiero osiąga się fazę pozwalającą na uruchomienie produkcji seryjnej. Podmioty realizujące projekt budowy śmigłowca podejmowały działania zmierzające do wdrożenia produkcji seryjnej tego śmigłowca. W 2013 r. WZL-1 wystąpiły z wnioskiem do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju o kontynuację przedsięwzięcia związanego z uruchomieniem produkcji śmigłowca, jednakże wniosek nie został przyjęty. Należy podkreślić, że uruchomienie produkcji wykracza znacząco poza możliwości finansowe konsorcjantów i wymaga wsparcia zewnętrznego, przy czym uruchomienie produkcji śmigłowca załogowego jest uwarunkowane dopracowaniem konstrukcji śmigłowca bezzałogowego i jego „konwersja” do wersji załogowej. Z punktu widzenia technicznego, platforma bezzałogowego śmigłowca ILX-27 nie nadaje się wprost do zastosowania dla śmigłowca załogowego 3-5 miejscowego. Stąd dalsze prace nad rozwojem konstrukcji w kierunku załogowego statku powietrznego musiałyby rozpocząć się od początku, z wykorzystaniem doświadczeń zdobytych przy budowie śmigłowca ILX-27. Polska Grupa Zbrojeniowa i spółki specjalizujące się w produkcji lotniczej są zainteresowane projektem, dając do dyspozycji szerokie zaplecze technologiczne i techniczne, w tym ciągle rozwijane Centrum Produkcji Struktur Kompozytowych. Wojciech SKURKIEWICZ

Davien
środa, 16 grudnia 2020, 10:34

Jakby pan nie zauważył jest mowa o maszynie bezzałogowej a pan podaje przykład że nie nadawał się na maszyne załogową? A co w tym dziwnego

lekarz
wtorek, 15 grudnia 2020, 14:39

"Wnioski można składać do 29 stycznia 2020 roku." 2020 mamy teraz. W styczniu będzie 2021.

123
wtorek, 15 grudnia 2020, 14:17

Jeden żeby stał za szybą ... A drugi na części zamienne ... Dla tego pierwszego ma się rozumieć ... Jak się zepsuje od patrzenia ...

Zielony
wtorek, 15 grudnia 2020, 14:04

Dbajmy o własne rozwiązania - tylko ILX-27. Zapas nośności (masy użytecznej) jest aż nadto wystarczający.

n@ti
wtorek, 15 grudnia 2020, 13:11

I zacznie się licytacja 100, 1000....

Patry
wtorek, 15 grudnia 2020, 13:04

Mamy WB ... i Mantę - nasi fachowcy od zmówień powinni najpierw wysłać propozycję dla rodzimego producenta dysponującego autonomicznym systemem ... - a podejrzewam że sama ilustracja artykułu sugeruje kierunek zamówienia

anakonda
środa, 16 grudnia 2020, 08:27

nie wszystko co sie kupuje to zakup strategiczny podnoszocy bezposrednio możliwosci armii , sa tez zakupy które robia to pośrednio zwyżkujac skale naszych produktów pozwalajace przebadac komponenty innych producentów.

ursus
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:39

Postępowanie jest zeskalowane do poziomu działania IU, więc jest jakaś niewielka szansa. Ciekawe natomiast czy się doczekamy choć jednego, przeprwadzonego kompleksowo, programu związanego ze zwalczaniem przeciwnika? Serce boli, bo to co się od trzydziestu lat wyprawia to jest przerażająca potworność względem narodu.

OptymistaPL
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:32

Super. Takie systemy powinny stacjonować na nowych Miecznikach oraz Murenach (w moim przekonaniu małych korwetach wielkości 70-80m)

szelma
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:30

powinni zamówić pół zestawu !!!, krócej by analizowali a tak skończy się jak zawsze , na niczym

Aster
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:24

Po co urochamianie jakis programow i tracenie czasu , i pieniedzy (ludzie ktorzy prowadza te programy zarabiaja grube pieniadze na tym) , i tak kupimy Szwedskie...

Jan
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:09

Ile maszyn składa się na 1 system?

Davien
wtorek, 15 grudnia 2020, 22:30

Zapewne stacja nadzoru i 2-3 drony.

Tweets Defence24