Turcja oskarża USA o wspieranie puczu

5 lutego 2021, 08:37
Soylu
Zdjęcie ilustracyjne - minister Suleyman Soylu z lewej. Fot. Necati Savaş/Flickr/CC BY-SA 2.0
Reklama

Minister spraw wewnętrznych Turcji oskarżył w czwartek władze USA o to, że stały za próbą zamachu stanu w Turcji podjętą w 2016 r. W reakcji na te słowa Departament Stanu USA wydał oświadczenie, w którym określił rewelacje ministra jako "całkowicie fałszywe".

"Jest krystalicznie jasne, że Stany Zjednoczone stały za wydarzeniami 15 lipca, a ruch FETO jedynie przeprowadzał ten zamach wykonując ich rozkazy" - oświadczył w czwartek Suleyman Soylu w rozmowie z dziennikarzami jednej z głównych tureckich gazet "Hürriyet".

Soylu został poproszony o rozwinięcie swej wcześniejszej wypowiedzi na temat zaangażowania Stanów Zjednoczonych w przygotowanie puczu, jaką wygłosił we wtorek w telewizji Haber.

Szef MSW podkreślił w wywiadzie dla "Hürriyet", że w przeciwieństwie do swych kolegów z Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) nigdy nie wierzył w wersję, że próbę puczu podjął ruch FETO kierowany przez przebywającego na emigracji w USA islamskiego kaznodzieję Fethullaha Gulena. Wbrew oficjalnej narracji, Soylu "był przekonany o bezpośrednim zaangażowaniu USA w przygotowanie zamachu stanu".

Słowa tureckiego ministra spotkały się ze zdecydowaną reakcją Departamentu Stanu.

"Tego rodzaju uwagi, podobnie jak wszelkie inne pozbawione gruntu pretensje pod adresem Stanów Zjednoczonych w związku z ich rzekomą odpowiedzialnością za wydarzenia w Turcji, nie licują ze statusem Turcji jako kraju sojuszniczego w NATO, który łączy ze Stanami Zjednoczonymi strategiczne partnerstwo" - czytamy w czwartkowym oświadczeniu amerykańskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

W nocy z 15 na 16 lipca 2016 r. grupa oficerów tureckich sił zbrojnych podjęła próbę zamachu stanu w celu obalenia prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Pucz ten udaremniono. Podczas próby obalenia władz około 250 osób zostało zabitych, a ponad 2000 zostało rannych.

W sumie od próby puczu aresztowano według różnych źródeł od 55 tys. do ok. 80 tys. osób, którym wytoczono procesy, a ok. 150 tys. innych, w tym wojskowych, zostało zwolnionych z państwowych posad w ramach rozprawienia się z siatką Fethullaha Gulena FETO, która - jak utrzymywały władze - przygotowała pucz.

Gulen, dawny sojusznik Erdogana, który od 1999 r. żyje na dobrowolnej emigracji w Pensylwanii w USA, konsekwentnie zaprzecza udziałowi w próbie zamachu stanu. Od lat Erdogan oskarża zwolenników Gulena o stworzenie "równoległego państwa" poprzez infiltrowanie tureckiej policji, wojska, wymiaru sprawiedliwości i innych instytucji państwowych.

Czwartkowa deklaracja szefa tureckiego MSW i szybka reakcja Departamentu Stanu to kolejna odsłona kontrowersji, jakie pojawiły się w relacjach na linii Ankara-Waszyngton po objęciu najwyższego urzędu przez Joe Bidena.

Reklama
Reklama

W środę Departament Stanu zareagował na stłumienie protestów studenckich po mianowaniu Meliha Bulu, wykładowcy i zarazem funkcjonariusza partyjnego związanego z AKP na rektora Uniwersytetu Bogazici w Stambule .

W tym tygodniu około 300 osób zostało zatrzymanych w związku z protestami. Większość studentów i wykładowców została zwolniona, ale 11 pozostaje w areszcie domowym – poinformowały tureckie władze. W Ankarze we wtorek zatrzymano 69 protestujących - podała państwowa agencja prasowa Anatolia.

Na początku tygodnia studenci udostępnili w mediach społecznościowych plakat przedstawiający symbole LGBT i najświętsze miejsce islamu, świątynię i sanktuarium Al-Kaba w Mekce.

Plakat jako obrazoburczy został potępiony przez ministra spraw wewnętrznych Turcji Suleymana Soylu. Prezydent Recep Tayyip Erdogan oskarżył zaś środowisko LGBTQ o "terroryzm", a postawę przedstawicieli tej wspólnoty uznał za stojącą w sprzeczności z religijnymi i kulturowymi wartościami Turcji, o których obronę zaapelował do społeczeństwa.

W swym środowym wystąpieniu telewizyjnym Erdogan podkreślił, że "nie ma czegoś takiego jak LGBT". "Ten kraj żyje w zgodzie z moralnością i podąży ku przyszłości dochowując wiary tradycyjnym wartościom" - zapewnił.

Rzecznik amerykańskiego resortu dyplomacji Ned Price wydał tego samego dnia oświadczenie, w którym zaznaczył, że "Stany Zjednoczone zawsze stawiają na pierwszym miejscu obronę praw człowieka i będą wspierać wszystkich, którzy walczą o ich przestrzeganie". Rzecznik jednoznacznie potępił w tym kontekście ataki na mniejszości seksualne w Turcji.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 59
Reklama
Aquirre
sobota, 6 lutego 2021, 10:16

Sprawa jest prosta.USA odmawiają wydania Turcji Gulena.Nawet Trump tego nie zrobił.Turcja to ważny ze względu na położenie kraj NATO.No ale jakiś tam duchowny turecki jest bardziej ważny dla USA.Chyba tylko ktoś bardzo naiwny mógłby sądzić że Gulen nie ma powiązań z wiadomą agencją.Pomysł zabicia Erdogana to było najgłupsze co mógł uczynić Barak Obama.Najgorszy jak dotychczas z prezydentów USA.

mobilnyPL
sobota, 6 lutego 2021, 21:14

Dokładnie. Niestety USA zawsze traktowały Turcję jako gorszego sobie sojusznika....romans z Kurdami i ostatecznie nieudany pucz. Niestety maczali w tym palce.....to lekcja dla nas z ust 447 w tle...........

Davien
niedziela, 7 lutego 2021, 15:46

Istotnie Turcy, a dokładnei Erdogan sfingowali ten "pucz" mimo twoich żałosnych płaczy mobilku:)

Darek S.
sobota, 6 lutego 2021, 02:27

To, że USA stały za zamachem wiedzą chyba wszyscy, ale nikomu nie wypada głośno o tym mówić. No może gdy morskie szlaki handlowe zaczną patrolować chińskie jednostki zamiast amerykańskich, wtedy będzie można w końcu o tym poczytać. Amerykanie muszą temu zaprzeczać, tak jak zaprzeczają, temu, że oni przyczynili się do rozprzestrzenienia się broni nuklearnej do Izraela. Sankcji za to, żadnych nie ustanowiły. A na Koreę Iran tak. A to, że Francuzi pierwsi rękę do tego przyłożyli, to tylko listek figowy całej prawdy. To Amerykanie są odpowiedzialni za eksterminację ludności śniadej o niemodnym wyznaniu Islamskim w Libanie i niech nikt nie zrzuca winy na innych. Gdyby Amerykanie nie mamili Arabów, że cały czas ich bronią przed Izraelem, to nie doszłoby do tego, do czego doszło. Wszyscy przyjaciele Izraela na Bliskim Wschodzie, drżyjcie, niech tylko Wasz potencjał gospodarczy będzie zbyt duży, z dnia na dzień możecie znaleźć się w sytuacji Libanu.

ciekawy
piątek, 5 lutego 2021, 21:37

Amerykanie przekupili blisko 200 tysięcy ludzi? W te brednie tylko ktoś na mocnym haju uwierzy (największym beneficjentem tego lipnego puczu okazali się Rosjanie ponieważ dzięki temu podpisali wielomiliardowe kontrakty na sprzedaż uzbrojenia). Amerykanie musieli kupić sobie całe tureckie siły powietrzne wnioskując po tym że Erdogan wywalił praktycznie wszystkich pilotów. Zastąpili ich piloci liniowców pasażerskich którzy pod groźbą utraty uprawnień musieli się przesiąść na samoloty wojskowe.

Milutki
niedziela, 7 lutego 2021, 11:20

Nie przekupili 200tys , współpracowali jedynie z wąską grupą wysokich wojskowych i przywódców FETO . Reszta natomiast wykonywała rozkazy tych przywódców albo stanowiła bazę do wykonywania rozkazów po puczu

JW
piątek, 5 lutego 2021, 19:53

Jeżeli turecki Prezydent utrzymuje , od próby zamachu , b. dobre stosunki z Prezydentem Rosji i całą Rosją /gazociągi, elektrownia atomowa, zakup najnowszego uzbrojenia /, to idąc tokiem myślenia naszego najważniejszego śledczego - Macierewicza , który odkrył spisek w sprawie Mistrali - należy przyjąć, że Putin na czas dostarczył Erdoganowi wszystkie dane wywiadowcze dotyczące puczu /sprawny powrót Erdogana i skuteczne zdławienie puczu/ oraz jego sponsorów. Stąd takie pewne oświadczenia w stosunku do USA - przedstawicieli władz tureckich. Bo nie ma to jak wojskowy wywiad rosyjski i jego agentura.

xyz
piątek, 5 lutego 2021, 15:22

Turcja jest znowu niepodległym państwem od 2016 r. i efekty widać, jak sobie poczynają. Kiedy my się wyrwiemy znowu spod entej już okupacji ? Byle nie znowu pod następną. Turcy nam pokazali, że spod tej obecnej zachodniej też się da, tak jak spod wschodniej i w to im graj. Życzmy teraz tego sobie .. niepodległości .. w końcu.

Ram
czwartek, 28 października 2021, 15:25

Prawde piszesz

Niuniu
piątek, 5 lutego 2021, 14:27

Z Naszej odległej perspektywy i wobec praktycznego braku dostępu do jakichkolwiek potwierdzonych informacji na temat nawet samego przebiegu nieudanego tureckiego wojskowego zamachu - "puczu" trudno jest jednoznacznie mówić, że został On zorganizowany przy wsparciu czy wręcz przez USA. My tego stwierdzić nie możemy. Co innego władze Tureckie. Po kilku latach mają zapewne pełne rozeznanie kto i jak oraz za czyje pieniądze go zorganizował. Ale znów nie wiemy, czy to co mówi turecki minister to tylko retoryka czy też coś więcej. Natomiast uważam na 100%, że USA wiedziały o przygotowywanym puczu i nie zawiadomiły o tym Erdogana ani nie podjęły żadnych działań aby do przewrotu nie dopuścić. USA ma najsprawniejszy system wywiadowczy na całym świecie. Budżety różnych amerykańskich agencji wywiadowczych to setki. W Turcji znajdowały się w tamtym czasie liczne wojskowe instalacje USA i duża ilość amerykańskich żołnierzy - w tym amerykańska broń atomowa. Do tego w Turcji mająsiedzibę liczne instalacje szpiegowskie USA skierowne głównie przeciwko Rosji i Iranowi ale mające możliwości monitorowania całej łączności w samej Turcji i wokół jej granic. Jest 100% pewność, że amerykanie rejestrowali przygotowania do przewrotu - w końcu fizycznie wzięło w nim udział co najmniej kilka tysięcy żołnierzy i oficerów z różnych rodzajów sił zbrojnych Turcji - musieli się porozumiewać i koordynować zamach. Nawet Rosjanie się o tym dowiedzieli i zdołali powiadomić Erdogana co pozwoliło Mu na czas uciec z hotelu w Bodrum gdzie miał zostać przez puczystów aresztowany bądź zabity. Wydaję się, że USA i dużym prawdopodobieństwem uczestniczyło aktywnie w samym przewrocie a już na pewno wiedziało o nim z wyprzedzeniem ale nie podjęło działań aby go udaremnić lub ostrzec o nim Erdogana. Innej możliwości po prostu nie ma.

Darek S.
sobota, 6 lutego 2021, 02:10

Na zlecenie Amerykanów w Turcji przed przewrotem wybuchały co chwilę bomby, które miały skłócić naród, zupełnie jak w Iraku.

fabio
sobota, 6 lutego 2021, 00:55

Powołam się na AFP kilka lat temu dziennikarz francuski (boi się ujawniać informatora)opowiedział iż w Turcji Ruch Gulena to w rzeczywistości masoneria Turecka założona za Ataturka ,która ma w ręku wiele gałęzi władzy w kraju. Od sądownictwa po wojsko, Policje i media. Tak zwane ukryte państwo, udaje demokracje by przejąć władzę. Wspierany przez potężne powiązania z turecką policją i systemem sądowym oraz finansowany przez bogatych biznesmenów, ruch Gülena jest siłą, z którą należy się liczyć w tureckim społeczeństwie. Erdogan wyraził głęboki dyskomfort z powodu daleko sięgających wpływów sieci, nazywając ją „stanem w państwie”podaje france 24 z 2013r.Oprócz głównych dogmatów islamu, ruch Gülena - często nazywany przez swoich wyznawców „Hizmet” (co oznacza „Służba”) - głosi także turecki nacjonalizm, dialog międzywyznaniowy i naukę kreacjonizmu. Chociaż szacuje się, że ma 3 miliony oficjalnych członków i 10 milionów dodatkowych zwolenników, wewnętrzne funkcjonowanie grupy owiane jest tajemnicą. „Jest zorganizowany jak kult” - powiedział francuskiemu naukowcowi FRANCE 24, mówiąc pod warunkiem zachowania anonimowości. „W niektórych miejscach, w których spotykają się w Stambule, naprawdę czujesz się jak w centrum scjentologii. Liderzy wygłaszają przemówienia o uniwersalnej miłości i rozpowszechniają broszury ze zdjęciami celebrytów. Prowadzone są prywatne lekcje, ale nie wiemy, czy są one religijne, czy nie . W latach 90-tych sieć otworzyła setki szkół na całym świecie, szczególnie w Afryce i Azji. W Turcji tymczasem oferuje stypendia dla studentów zagranicznych, najczęściej z Afryki Subsaharyjskiej. „Kiedy wracają do domu po studiach w Turcji, ci studenci stają się uczniami ruchu Gülen” - powiedział francuski badacz. Szacuje się, że około 10 procent tureckiej populacji wspiera sieć, która ma również swój własny związek, TUKSON (Turecka Konfederacja Przedsiębiorców i Przemysłowców), a także kilka mediów, stowarzyszeń i portal społecznościowy .Pamiętam jak Rosja kilka lat temu wydała zakaz tworzenia szkół Gulena w Rosji. Jest do dzisiaj zakazana. Można się domyślać, że Gulen mieszkający w USA jest wspierane przez DEEP State gdzie lóż masońskich jest od liku. Są tam też loże islamskie jak i czarnej społeczności. Widać iż lewicowe partie są też wspierane przez te loże .Właściwie wykorzystują je do starć z prawicą i konserwatystami chrześcijańskimi.

SZEPTUN
piątek, 5 lutego 2021, 14:24

Bo to jest tak...zaproponowaliśmy Turkom okręty klasy Bujan oraz okręty podwodne klasy Warszawianka oraz system plot Tunguska ..to wszystko z pełną integracją krajowego przemysłu i modyfikacją systemów własnym uzbrojeniem dodatkowo dorzuciliśmy nasze drony klasy Kałsznikow..i to wszystko w dobrej cenie.. a Turcy pytają USA między wierszami dyplomatycznych narracji co wy nam oferujecie

amerykański stek bzdur
piątek, 5 lutego 2021, 13:40

Zwykłe bandyckie napady, zamachy stanu i demokratyczne bombardowania - tylko to już tak zwana "Ameryka" ma światu do zaoferowania, dlatego najczęściej na świecie palona jest flaga amerykańska.

Ram
czwartek, 28 października 2021, 15:28

Prawda

>JA<
piątek, 5 lutego 2021, 12:09

Z napływających wiadomości wynika że wszyscy testują nową administrację w Waszyngtonie lub wykorzystują jej świeżość.

złośliwy
piątek, 5 lutego 2021, 11:45

Zaczyna się robić ciekawie.Co niektórzy tu będą musieli stanąć w bardzo szerokim rozkroku,sprawdzając co chwilę czy już jakies3wytyczne przyszły.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 12:51

A ty jak widać juz stoisz ale wytyczne nie przyszły:)

ciekawy
piątek, 5 lutego 2021, 12:44

Towarzysze nie umieją myśleć, tylko muszą czekać na wytyczne z Moskwy?

złośliwy
piątek, 5 lutego 2021, 14:54

Ukrainiec z kolegą niech pilnują swojego zapuszczonego podwórka.

Milutki
piątek, 5 lutego 2021, 10:22

Stany Zjednoczone i Europa wobec puczu w Turcji przyjęły taką taktykę jak wcześniej wobec Egiptu i później wobec Libii, czyli deklaratywnie popierają oficjalne władze ale gdy dojdzie do puczu to nie przeszkadzają i później owocnie współpracują z puczystami. W Libii gdy powstrzymano pucz to Francja która zawsze deklarowała przywiązanie do demokracji i pokoju podniosła największe larum w obronie puczystów. W Turcji gdy pucz całkowicie upadł Europa i USA nie cieszyły się ze zwycięstwa demokracji ale zajęły się udzielaniem schronienia puczystom. Obecnie gdy w Turcji zaczynają się jakiekolwiek protesty zaraz pojawiają się zatroskani o prawa człowieka i demokrację, a gdzie ci zatroskani byli w czasie próby zamachu stanu w 2016 roku? Siedzieli cicho i czekali aż zamach się uda a oni ogłoszą że nic nie mogą zrobić a współpraca z puczystami to mniejsze zło. W Turcji tak jak w Polsce istnieją przepisy o ochronie uczuć religijnych i za ich obrażanie przewidziana jest kara, podobnie jest z znieważeniem symboli narodowych. Zgodnie z tureckim prawem rektor wybierany jest przez władzę kraju i prawo to nie jest teraz łamane.

biały
sobota, 6 lutego 2021, 11:49

milutki popatrz jakie demonstracje są we Francji , widziałeś aby tam zamykano setkami tysięcy ludzi do więzień ??, słyszałeś aby ci ludzie za demonstracje dostawali kilkuletnie wyroki ?? , widzisz jakieś różnice czy nie widzisz ??? ludzie wszędzie demonstrują nawet w Polsce ale nikt ich masowo nie zamyka poza Turcją , Rosją czy Chinami

Ram
czwartek, 28 października 2021, 15:31

Bialy poczytJ co S.D.G zrobil z generalami ktorzy chcieli go zabic i kto to finansowal

Milutki
sobota, 6 lutego 2021, 18:32

A ile we Francji było zamachów stanu, ilu zagranicznych przywódców powiedziało że będzie wspierać francuskie "społeczeństwo" z pominięciem francuskich władz? Demonstranci we Francji są ich wewnętrzną sprawą, w Turcji nie, wrodzy zagraniczni ostrzą sobie zęby widząc demonstracje w Turcji

piątek, 5 lutego 2021, 16:34

15 lipca 2016 wieczorem miałem włączony TV (o ile dobrze pamiętam TVN24). Ok. 21-22 (dokładnej godziny nie pamiętam) podano informację, że w Stambule wojsko obsadziło most drogowy nad Bosforem i lotnisko międzynarodowe. Prawie natychmiast (ok. 10-15 min.) uruchomiono studio specjalne z udziałem kilku dziennikarzy i specjalistów (?). Panowała radosna atmosfera, wiele mówiono o zaufaniu Turków do armii i twierdzono z ledwo skrywana radością, ze czas Erdogana się skończył. Przypominano jego wszystkie grzechy (z punktu widzenia Zachodu). Gdy nadeszła wiadomość, że Erdogan uciekł puczystom i przez telefon komórkowy nadawał do stacji telewizyjnych wezwanie do narodu, w studiu potraktowano to jako nieznaczącą komplikację w sprawie, która i tak jest już rozstrzygnięta. Widok spikera w tureckiej stacji (na monitorze w tle transmitowano filmy z innych TV i z internetu) trzymającego przed sobą zwrócony do kamery smartfon, z ekranu którego przemawiał do narodu prezydent Erdogan, wywołał wesołość zebranych („tylko to mu już dzisiaj zostało” – coś takiego powiedział któryś z obecnych), chociaż można już było wyczuć lekkie zaniepokojenie, że coś się jednak komplikuje. Po kilku-kilkunastu minutach pojawiły się nowe filmiki (w większości z internetu), z ulic i małych uliczek, nad którymi słychać było głos muezzinów z minaretów. Potem te same uliczki i ulice, którymi szli ludzie, najpierw pojedynczy, potem grupkami, potem tłumy. Słychać było strzały. Po północy tłumy ludzi zaczęły rozbrajać grupy wojskowych. Ok. 3 było już po wszystkim. W studiu panowała grobowa atmosfera. Prawie nikt się nie odzywał. Oczywiście to nie znaczy, że za zamachem stała jakaś telewizja. Ale zarówno szybkość zmontowania studia specjalnego z zaproszonymi gośćmi jak i ich zachowanie stanowi wg. mnie mocną poszlakę, że byłem świadkiem fragmentu zawczasu przygotowanej akcji zabezpieczenia propagandowego.

Darek S.
sobota, 6 lutego 2021, 02:06

Zgadzam się

Milutki
piątek, 5 lutego 2021, 19:00

Ależ tak, wszystko było przygotowane wcześniej, łącznie z międzynarodowym uznaniem puczystów. Ale kilka kółek nie zatrybiło ,armia straciła momentum i została pokonana przez naród który ostatecznie miała bronić i samasię z tego narodu wywodziła . Podobnie było w USA na kapitolu w styczniu , tamtejsza ochrona była przygotowana na odparcie ataku terrorystów ale nie mieli odpowiedzi na napór swojego narodu.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 12:56

Milutki ciekawe kto ci płaci za takie zohydzanie Turcji przed wszystkimi:)

Szept
sobota, 6 lutego 2021, 13:37

Davien obrońca Turcji, a niech mnie czyżby się mu sponsor zmienił? Dular zamieniony na Lirę?

Milutki
piątek, 5 lutego 2021, 19:16

Prawda jest ohydna, ale mimo to trzeba o niej mówić

autor widmo
piątek, 5 lutego 2021, 14:56

Pewnie dostaje ruble transferow zUSA.

Baba Jaga
piątek, 5 lutego 2021, 12:32

Pucz w którym wzięło udział ponad 200 tysięcy osób? To nie jest żadnen pucz, to jest polowanie na czarownice, pretekst do czystki z wszelkich niewystarczająco uległych dyktatorowi, i pokazywanie tłuszczy palcem wroga (nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz w historii). Pisanie o demokracji w kontekście erdoganowej Turcji to żart. To się nazywa demokracja fasadowa, podobnie jak np. w Rosji. Niestety co do narastających podobieństw z Polską to masz rację.

Pax romana
piątek, 5 lutego 2021, 23:25

Przeczytaj operacja gladio i siec na świecie...

Milutki
piątek, 5 lutego 2021, 18:16

Istnienie tych tysięcy którzy ostatnio zostali uwięzieni lub usunięci ze stanowisk to efekt budowania przez wiele lat równoległego państwa które zostało zlikwidowane przez władze Turcji, władze wywiązują się w ten sposób zw swojego obowiązku obrony kraju i obywateli.

Milutki
piątek, 5 lutego 2021, 14:43

Tworzenie podziemnego państwa i struktur które miały przejąć władzę po puczu trwało latami i ludzi którzy w tym brali udział było tysiące i po upadku puczu nie zerwali oni z swoją organizacją, władze Turcji ścigając ich wypełniają swój obowiązek. Skoro pucz się nie udał USA i Francja chcą podporządkować sobie Turcję w inny sposób, wspierają różnej maści mącicieli w imię pluralizmu i demokracji aby zniszczyć Turcję od środka. Zresztą Biden i Macron mówili to otwarcie że będą wspierać sobie pożyteczne grupy. Ciekawe jaka by była reakcja w Polsce gdyby prezydent Francji i kandydat na prezydenta USA mówili że nie będą wspierać polskiej władzy ale będą wspierać niejasno zdefiniowane społeczeństwo albo opozycję?

ciekawy
piątek, 5 lutego 2021, 10:19

Niech sankcje na USA nałoży ;)

Ram
czwartek, 28 października 2021, 15:36

Moze ktos napisze skad i dokad plynely pieniadze na. Wykonanie zamachu

Herr Wolf
piątek, 5 lutego 2021, 11:40

Zobaczymy co na takie sankcje powiedzą pieski RP.

pieski RP
piątek, 5 lutego 2021, 13:59

No co? Co nam możesz zrobić do spółki z Turkami biedny bociku? Nałożysz nam sankcje na dostęp do swoich głupich komentarzy? Rozwiń temat proszę to wszyscy się pośmieją.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 12:52

Wolfik, umrzesz ze starosci zanim sie doczekasz,

Kangal
piątek, 5 lutego 2021, 10:04

Bo to prawda. Amerykanie wspierali pucz. Terenem należącym do Turcji kupczyli obiecując je Kurdom których potem i tak zostawili. Oto fakty o Ameryce

spokój
piątek, 5 lutego 2021, 10:04

oj gorąco na linii Turcja -USA oj gorąco. Ciekawe jak to się dalej potoczy ?

Androtti
piątek, 5 lutego 2021, 23:39

Ameryka sama się utopi, mają ciurę w handlu 700 mld w 2020r, największa od 12 lat. Wojna handlowa z chinami nie opłacała..przed upadkiem każdy imperium tak ma..agresywny, zagubiony, stresowany i zadłużony na maxa tz. bankrut

piątek, 5 lutego 2021, 12:46

Myslisz, że jak "się potoczy"? Turcja dostanie plaskacza i tyle.

Fanklub Daviena
piątek, 5 lutego 2021, 09:58

USA łże. Jest góra dowodów, łączenie z rezerwacjami hoteli dla amerykańskich stacji telewizyjnych i wynajętą salą na konferencję prasową "nowego rządu", opłacone z USA. Turcja ma też listy który amerykański generał ile dolarów w walizkach przywoził i któremu oficerowi lotnictwa tureckiego wręczał w Incirlik łapówki za zdradę rządu. Dlatego Turcja musiała rozpędzić swoje lotnictwo i budować od początku, dlatego otoczyła amerykańską bazę i odcięła jej media i dlatego USA nawet nie odważyły się pierdnąć w proteście za grożenie amerykańskiej bazie. No i kto by wierzył USA: dokąd Sowieci w telewizji nie pokazali szczątków U2, to USA szły w zaparte, że to nie oni, a potem twierdzili, że to "samolot do badań atmosfery a nie CIA". Dopiero Sowieci musieli pokazać G. Powersa i jego zeznania... To samo było z RQ-170 w Iranie i milionem innych spraw.

Pax romana
piątek, 5 lutego 2021, 23:48

No i wszyscy przywódcy puczu uciekli do USA..po co? dlaczego? a czemu USA nie chce ich oddać przede wszytkim lidere, Fatulahha Gulena..skoro Departament Stanu USA wydał oświadczenie, w którym określił rewelacje ministra jako "całkowicie fałszywe". Skoro mają czyste ręce..czego się boją? Jak przekażą wspólników do Turcji wszytko wyjdzie na jaw...

Davien
niedziela, 7 lutego 2021, 15:57

A niby czego maja se bać?? Groteskowego sułtanka któremu sie uroiło że jest wielki i zaczyna podskakiwać:0 juz dostał raz przy F-35, dostał jak widać drugi raz przy F-16 aale jest za .... by skończyć:)

qwert
piątek, 5 lutego 2021, 12:54

To że Jankesi maczali w tym paluchy, jest oczywiste nawet dla średnio rozgarniętego orangutana

do cccp
piątek, 5 lutego 2021, 14:00

Widocznie stoisz na podobnym poziomie na drabinie ewolucji.

qwert
piątek, 5 lutego 2021, 23:21

Skoro dla ciebie nie jest to oczywiste, to znaczy żeś jeszcze nie wszedł na tą drabinę

Wnuk Błochina
piątek, 5 lutego 2021, 12:12

A w Rosji to samo tacy prawdomówni że nogę urywa. Ja w dalszym ciągu czekam na te dowody co obiecywał Putin na to że Polska kolaborowała z Hitlerem. Jakoś się doczekać nie mogę.

kierowca bombowca
piątek, 5 lutego 2021, 12:02

Te dowody to robiłeś sam w Photoshopie czy twoi mocodawcy?

dim
piątek, 5 lutego 2021, 11:15

Ale jak już znajdziesz gdzieś prawdomównych polityków rosyjskich, to napiszesz nam gdzie ? Będzie ciekawostka przyrodnicza, kto wie, może i Nobel ? Choć goście skończą oczywiście jak lekarz Nawalnego.

Fanklub Daviena
piątek, 5 lutego 2021, 14:18

Jak Władimir Władimirowicz powiedział, że Krym jest rosyjski, to jest rosyjski i nie "odniósł go w zębach po 3 miesiącach, błagając o litość" "z powodu amerykańskich sankcji" jak bredzili tu fani kałbojów. Jak Władimir Władimirowicz powiedział, że Asad zostaje, to Asad został, a nie "uciekł do Moskwy najdalej po 3 miesiącach". Jak Putin zaprezentował broń hipersoniczną i torpedę atomową i powiedział, że w 2003 nas nie słuchali, ale teraz będą nas słuchać, to teraz Rosję słuchają. Jak Ławrow powiedział USA, że nic na Rosji groźbami i siłą nie wymuszą, to nie wymusili. Jak powiedział USA po wyrzuceniu z G8, że żadnego poważnego problemu USA bez Rosji nie rozwiążą i sami do Rosji wrócą, to USA nic bez Rosji nie rozwiązało i do Rosji wraca. Jak dla mnie Putin czy Ławrow to bardziej prawdomówni politycy od tych z UE, nie mówiąc o amerykańskich. :D

Ram
sobota, 30 października 2021, 13:36

Prawda

Ram
czwartek, 28 października 2021, 15:44

Niedtety tak jest my jestesmy tylko do wykonywania polecen jak powiedzial Pan Z.Brzezinski

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:35

Jak Władymir Władymirowicz dostał sankcjami to jedyne co biedak może to załosne płacze za pomoca Marii Zacharowej albo chowanie się ze wstydu po daczach jak kolejne jego bajki obala:)

rED
piątek, 5 lutego 2021, 09:57

Grubo.

piątek, 5 lutego 2021, 12:42

powaznie?

Tweets Defence24