Su-22 i bombowce strategiczne na ćwiczeniach w Czechach

17 lipca 2016, 16:38
Fot. Senior Airman James Richardson/U.S. Air Force

W międzynarodowych ćwiczeniach sił powietrznych Ample Strike, jakie odbędą się we wrześniu w Czechach, wezmą udział amerykańskie bombowce strategiczne B-1 i B-52, niemieckie Tornado i polskie Su-22.

W ćwiczenie Ample Strike, którego gospodarzem będzie Republika Czeska, zaangażowany zostanie sprzęt i wojskowi z 17 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego i krajów partnerskich (Belgii, Kanady, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Chorwacji, Węgier, Litwy, Łotwy, Holandii, Polski, Rumunii, Słowenii i USA).

Ogółem w ćwiczeniu weźmie udział ok. 1500 żołnierzy, w tym 300 spoza Czech. Ćwiczyć będą załogi samolotów B-1 i B-52 z Sił Powietrznych USA, Tornado niemieckiej Luftwaffe oraz Su-22 lotnictwa polskiego. Stany Zjednoczone zapowiedziały również udział śmigłowców AH-64 Apache i dwóch latających cystern KC-135R. Stronę czeską reprezentować będą samoloty JAS-39 Gripen, L-159 oraz śmigłowce Mi-24/35 i Mi-171. W manewrach wezmą też udział litewskie L-39, niemieckie i słoweńskie PC-9, węgierskie Gripeny i rumuńskie MiG-21 oraz IAR-300.

 

Ćwiczenie rozpocznie się 30 sierpnia i potrwa do 20 września. Główny nacisk w jego czasie położony zostanie na współpracę wysuniętych kontrolerów powietrznych z załogami samolotów i dowódcami sił naziemnych.

Ample Strike odbędzie się na poligonach Boletice i Libava, po raz pierwszy w historii wezmą w nim także udział żołnierze czeskiej rezerwy. Ich zadaniem będzie ochrona lotniska w mieście Namest. Powołanych zostanie 360 rezerwistów.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Kiksu
niedziela, 17 lipca 2016, 18:26

Wszyscy zapewne będą podziwić nowy kamuflaż polskich Su-22 za 5mln zł od pomalowania sztuki. Polskie wojsko staje się coraz bardziej nowocześniejsze, z każdym dniem, aż zapiera dech

rafff
poniedziałek, 18 lipca 2016, 11:59

To poprzednia ekipa kazała je pomalować.

dino
niedziela, 17 lipca 2016, 17:49

Czyli NATO Days Ostrava 2016 powinny być ciekawe

edi
niedziela, 17 lipca 2016, 17:27

Su 22 jako cele.

Afgan
niedziela, 17 lipca 2016, 17:20

Aktualnie samolotów Su-22 używają siły powietrzne Angoli, Syrii, Peru, Wietnamu, Jemenu ..............no i Polski. Dosłownie ELITARNY klub użytkowników. Nawet wszystkie kraje byłego ZSRR pozbyły się tego złomu. Ponadto jeżeli już nasz MON chce dalej użytkować Su-22 to niech je wyposaży w jakiś zasobnik celowniczy i obserwacyjny bo w nocy ten samolot jest ŚLEPY jak kret.

poznaniak
niedziela, 17 lipca 2016, 22:06

Afgan z tymi naszymi suczkami chodzi chyba tylko o te nasze bomby termobaryczne i kasetowe,nasze suczki są na razie jedynymi nośnikami dla tego uzbrojenia i dlatego muszą być nadal gdyż żadna nowa zachodnia maszyna takim nośnikiem nie zostanie z powodu konwencji a nowego su 27 Rosjanie nam nie sprzedają ,choćbyśmy nawet chcieli kupić.Jedynym wyjściem z tej sytuacji byłoby przystosowanie naszych mig 29 do roli bombowca przy współpracy z saabem ale czy to jest to w ogóle możliwe ....

Jack Bauer
niedziela, 17 lipca 2016, 21:28

Powietrzna Obrona Terytorialna.

ROLO
niedziela, 17 lipca 2016, 19:33

PILOCI MUSZĄ LATAĆ,CHOĆBY NA SU 22 DO CZASU AŻ KUPIMY 150 F35 I LICENCJE NA JASM

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU
poniedziałek, 18 lipca 2016, 02:16

co się tak napinacie myślicie że jak już ćwiczenie to musi być na poważnie bo procedury bo poważny sprzęt bo !!!?...jesteśmy w kraju Haska "Dzielnego Wojaka Szwejka" ..więc trzeba pielęgnować czeskie klimaty w końcu nas zaprosili a że nas zaprosili więc dla niewtajemniczonych Wojsko Polskie nie wysłało swoich 2 sztuk B-52 ( co zdziwko dla niewtajemniczonych mam je od 6 miesięcy ) tylko wysłało SU-22 które będą obiektem kawałów ale cóż .."Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest nasza wielkość"... "W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym ale za to prawdziwym" "Rób to, co możesz, za po­mocą te­go, co masz, i tam gdzie jesteś docenią to choć tego nie usłyszysz"

Teodor
wtorek, 19 lipca 2016, 12:40

B52=rok 1952. MiG21=rok 1956 (to jest ladny samolot, szkoda ze sprzedalismy je Amerykanom) B1=rok 1974. SU22=rok 1984. Jak widac chlopaki zorganizowali fanklub nosicieli bomb atomowych! Kazda skorupa jest tyle warta ile materialy z jakich ja zbudowano. Jak widac te stare musialy byc wykonane z dobrej jakosci stopow skoro skrzydel im nie urwalo. Avionike zawsze mozna wymienic na nowsza, gorzej z silnikami, szczegolnie jak producent pozostal za wschodnia granica.

Arado
niedziela, 17 lipca 2016, 22:54

Wartosc bojowa Su 22 mozna porownac do Karasi z 1939 roku, lata to ale krzywdy nikomu nie zrobi i w warunkach bojowych wyleci tylko w jedna strone....

Teodor
wtorek, 19 lipca 2016, 12:43

Odnosze wrazenie, ze Karasie dzialajace w odpowiedniej oslonie mysliwskiej, skutecznej, polskiej obronie przeciwlotniczej i dzialajace calymi grupami uderzeniowymi na podobna skale jak lataly stukasy, spokojnie moglyby odmienic losy wojny w 1939r. Problem w tym ze wszystkiego bylo za malo, ponadto atakowanie celow cywilnych powodowalo korki na szlakach komunikacyjnych. Przypomne tylko, ze II RP wydawala 25% funduszy na armie.

Arek
niedziela, 17 lipca 2016, 19:48

Za su-22 powinniśmy kupić 163 sztuki f-16v, 207 sztuk f-15 silent Eagle, 91 f-35 oraz dla pewności pięć i pół f-22

dd45
niedziela, 17 lipca 2016, 23:21

znaczy sprzedać Su22 i za te pieniądze sfinansować twoją propozycję, tak?

Arek
niedziela, 17 lipca 2016, 19:28

Koledzy z NATO będą mieli się z czego pośmiać. W końcu tylko kraje 3-go świata latają jeszcze na SU-22.

BUBA
niedziela, 17 lipca 2016, 22:54

Skoro zapraszają Su-22 a nie F-16 to inaczej widzą wartość tego samolotu. Wyżsi oficerowie NATO posiadają większą wiedzę niż Polacy na ten temat, bo Polacy kopiują zachodnie rozwiązania a nie odwrotnie (Tak jak Chińczycy tylko ci są lepsi technicznie). Polak jeszcze nic dobrego ostatnio nie wymyślił w dziedzinie lotnictwa wojskowego z czego szeroko korzystało by w swojej strategii NATO.

gromek
poniedziałek, 18 lipca 2016, 11:38

te suhoje piloci mogliby tam juz zostawic i wrocic pociagiem. pozniej jakby ktos pytal to nie wiemy czyje to sa

komancz
niedziela, 17 lipca 2016, 18:42

Zestrzela te nasze cuda techniki i nie będzie przynajmniej z nimi problemu

Ebony
niedziela, 17 lipca 2016, 18:35

Nie wiem co trzeba mieć w głowie aby wciąż trzymać ten syf w polskiej armii... Wstyd latać na takim bezużytecznym, prehistorycznym latawcu. Niech jak najszybciej wymienią te starocia na cokolwiek nowocześniejszego.

gość z ulicy
poniedziałek, 18 lipca 2016, 01:56

A na czym byś chciał pilotów utrzymywać? Na drzwiach od stodoły?

Tweets Defence24