Stryker strzela Javelinem w Niemczech

18 sierpnia 2021, 07:19
CROWS-J
Fot. Sgt. LaShic Patterson/2d Cavalry Regiment
Reklama

Jak poinformował 2 Pułk Kawalerii U.S. Army, 1 i 2 szwadron wchodzący w jego skład przeprowadził strzelania poligonowe z wykorzystaniem przeciwpancernych pocisków kierowanych FGM-148 Javelin. Strzelanie odbyło się zarówno z przenośnej wyrzutni jak i zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia CROWS-J.

Pierwsze dozbrojone w ten sposób Strykery trafiły właśnie do tej jednostki piechoty zmotoryzowanej U.S. Army Europe. Pierwsze próby prototypów tego systemu przeprowadzono już w maju 2018 roku, a testującymi byli właśnie żołnierze tego pułku. Jeszcze w kwietniu br. wykonano dwa próbne strzelania z wykorzystaniem M1126 Stryker ICV zintegrowanego z CROWS-J. Pierwsze z nich wykonano w dzień do celu-czołgu w odległości 3200 metrów, a drugie odpowiednio w nocy do analogicznego celu w odległości 3500 metrów. Według producenta, koncernu Lockheed Martin, oba zakończyły się powodzeniem co umożliwia rozpoczęcie integracji wozów części Brygadowych Zespołów Brygadowych Stryker (SBCT) z tymi systemami.

Przezbrajanie Strykerów w CROWS-J jest częścią większego programu mającego na celu radykalne zwiększenie siły ognia amerykańskich pododdziałów piechoty zmotoryzowanej. W tym celu spośród obecnie eksploatowanych wozów tego typu jedna połowa ma otrzymać zmodernizowane moduły z Javelinami, a druga połowa odpowiednio wieże z armatami 30 mm. W 2 Pułku są to już wprowadzone systemy Kongsberg MCT-30, a w pozostałych modernizowanych brygadach będą to moduły Medium Caliber Weapon Systems (MCWS). Ten ostatni bazuje na konstrukcji izraelskich wież z rodziny Rafael Samson. Jego uzbrojenie stanowi armata automatyczna XM813 kal. 30 mm ze sprzężonym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm. Dodatkowo dysponuje on zwiększoną świadomość sytuacyjną dzięki zastosowaniu stabilizowanego niezależnego celownika i kamerom dookolnym.

image
Reklama

Decyzja ta ma związek z najnowszymi analizami U.S. Army, które zostały przeprowadzone w ostatnim czasie. W przypadku Strykerów jednym z wniosków była zbyt mała samodzielna siła ognia pododdziałów uzbrojonych w bazowe kołowe transportery opancerzone M1126 Infantry Carrier Vehicle (ICV). Ich uzbrojenie stanowiły dotąd jedynie zdalnie sterowane moduły uzbrojenia Kongsberg M153 CROWS II z wielokalibrowym karabinem maszynowym M2 kal. 12,7 mm lub granatnikiem automatycznym Mk19 kal. 40 mm. W wyniku wprowadzonych zmian w perspektywie najbliższych lat Strykery będą uzbrojone zarówno w armaty automatyczne jak i wyrzutnie ppk.

FGM-148 Javelin to system przeciwpancernych pocisków kierowanych, funkcjonujący na zasadzie „odpal i zapomnij” (F&F), który może zwalczać silnie opancerzone cele zarówno z przedniej, jak i z górnej półsfery. Pociski naprowadzane są z wykorzystaniem termowizyjnej głowicy samonaprowadzającej, a maksymalny ich zasięg jest zależny od wersji i wynosi od 2,5 do ponad 4 km. Obecnie, systemy te znajdują się na wyposażeniu takich państw, jak m.in. USA, Francja, Tajwan, Jordania, Katar, Turcja, Litwa, Czechy, Indonezja, Irlandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Oman, Ukraina, Gruzja, Australia, Estonia, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Wielka Brytania. W Polsce pociskami FGM-148F Javelin dysponują Wojska Obrony Terytorialnej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
kibic
środa, 18 sierpnia 2021, 21:24

Niech sobie Strykery strzelają. Ja ciagle czekam na nowe wieści o Borsuku. Oczywiście wieści optymistyczne. W ogóle czekam na coś ciekawego z naszej zbrojeniówki. Po upadku PRLu mieliśmy taki zastój, że teraz każdy sukces jest cenny.

USA
środa, 18 sierpnia 2021, 11:50

Super sprzęt brak jak to mówią na wschodzie,,analogów "

π
środa, 18 sierpnia 2021, 09:49

Może akurat było trochę chłodniej i przez to FGM-148 nie zdryfował na inny, mocno nagrzany punkt. Paradoksalnie cel poruszający się, dzięki algorytmom jest łatwiejszy do trafienia. Dobrze, że docelowo mamy mieć wersję G. Ciekawe czy w tym roku wyślą zapytanie FMS w sprawie następnych Javelinów.

Davien
środa, 18 sierpnia 2021, 15:54

Rozumiem ze w Rosji nie wiecie jak działa IIR ale może sprawdż zanim cos napiszesz ponownie.

π
środa, 18 sierpnia 2021, 17:29

To co napisałem, lepiej zostało opisane w najnowszej NTW, odsyłam. Mówiło się o tym również po strzelaniach w Toruniu, gdzie notowano chybienia.

Davien
czwartek, 19 sierpnia 2021, 00:16

A to ciekawe bo pocisk Javelina nie kieruje sie na punkt cieplny ale na kształt, ot taka zaleta IIR. I jakos nie znalazłem nic by w Toruniu WOT miał jakies problemy z chybieniami 17 czerwca. Natomiast co do NTW to pisza tam wyraznie że sprawa jest niepotwierdzona i to juz na samym poczatku artykułu pana Wolskiego. A potem wyjaśniaja jakei mogły byc przyczyny tego hipotetycznego chybienia( było podobno jedno na trzy odpalenia)

π
czwartek, 19 sierpnia 2021, 18:33

Ano miał problemy. Jedno pudło, drugie w półkę nadgasienicową, a więc też pudło. Wcześniej Brytyjczycy jeszcze gorzej wypadli. Natomiast ciekawie Wolski napisał o tym, jak wiele zależy od operatora CLU Javelina. Teraz jednak bardziej powinniśmy się martwić, co zamiast Spike lr 2.

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 22:43

Co do trafienia w półkę nadgasienicową to nie wiem ale jak pisałem niemozliwe jest bez awarii pocisku zmiana celu na inny,zwyczajnie GSN to uniemozliwia. No chyba że niedoswiadczony operator namierzył inny cel niz podstawowy. Ot taka zaleta IIR ignorujacego zwyczajnie inne obieky niz wybrany( chyba ze sa takie same jak cel) A co do Spike-a LR2 to nie był produkowany w Polsce, nasza licencja to Spike-LR, choc WOT obok Javelinow wybrał własnie na drugi ppk LR-2. jak sie jednak Izrael wkurzy to Spike lezy i kwiczy bo GSN i CLU sa wyłacznie z Rafaela. Pozostanie sie przeprosic z Francuzami( MMP) czy prosic USA o Javeliny choć tu tez nie za dobrze po wyczynach naszych "rzadzacych"

Tweets Defence24