Reklama
  • WIADOMOŚCI

Żołnierze z PKW ratują życie

W poniedziałek, 19 stycznia, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało nowe informacje na temat działań Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW) w Rumunii. Polscy żołnierze podczas ubiegłorocznych ćwiczeń Sarmis-25 uratowali życie jednego z rumuńskich żołnierzy.

Polscy żołnierze podczas ćwiczeń Sarmis-25 w Rumunii
Polscy żołnierze podczas ćwiczeń Sarmis-25 w Rumunii
Autor. PKW RUMUNIA

Wydarzenie odbyło się w tle zintegrowanych ćwiczeń sojuszniczych Sarmis-25, na górskim poligonie w pobliżu miejscowości Grohotis. Podczas działań w trudnym terenie miało dojść do nagłego załamania pogody i śnieżycy – w tych warunkach jeden z rumuńskich żołnierzy 20. batalionu piechoty – potocznie zwanego w Rumunii „Negri Scorpions”, wchodzącego w skład Wielonarodowej Brygady – stracił przytomność. Powodem, jak ujawnia Dowództwo Operacyjne RSZ, miało być wyziębienie i osłabienie żołnierza podczas marszu na szczyt tamtejszego wzniesienia.

Polscy żołnierze stacjonujący w Rumunii mieli otrzymać informację przez radio od dowódcy swojej kompanii o zajściu. Jak podkreśla Dowództwo Operacyjne RSZ, żołnierze „niezwłocznie przystąpili do działań ratowniczych”. Polacy, którzy dotarli na miejsce, mieli zastać nieprzytomnego żołnierza, którego za pomocą prowizorycznych noszy przetransportowali do bezpiecznego miejsca, gdzie podjęto próbę jego ratunku. Dalejdodaje jednostka wojskowa: „Żołnierze rozpalili ognisko w celu ogrzania poszkodowanego, natomiast przybyły na miejsce medyk, po stwierdzeniu hipotermii, podłączył go do kroplówki”.

Panujące warunki – zła pogoda i niedostępność terenu – sprawiły, że wezwanie pomocy z zewnątrz, jak podkreśla Dowództwo Operacyjne RSZ, było niemożliwe – gdyby nie ewakuacja poszkodowanego przez polskich żołnierzy do bezpiecznego punktu, gdzie dalszym ratowaniem jego życia zajęli się medycy. Dzięki „zdecydowanym i profesjonalnym działaniom” Polaków – rumuński żołnierz odzyskał funkcje życiowe i bezpiecznie został ewakuowany dalej.

Polscy żołnierze z PKW Rumunia podczas opisywanej w tekście akcji ratowniczej
Polscy żołnierze z PKW Rumunia podczas opisywanej w tekście akcji ratowniczej
Autor. PKW RUMUNIA

Ćwiczenia Sarmis-25 podczas których wydarzył się wypadek odbywały się najprawdopodobniej w poprzednim roku - mimo daty publikacji przez Dowództwo Operacyjne RSZ 19 stycznia br. Możliwe, że informacje te nie mogły być wtedy ujawnione, a nic więcej nie wiadomo na temat samych wydarzeń.

Sojusznicze cykliczne ćwiczenia Sarmis odbywające się w Rumunii, mają na celu przeszkolenie uczestników, jak reagować w różnych sytuacjach kryzysowych. Innym celem, jak podają rumuńskie Siły Lądowe(Forțele Terestre Române ), jest rozwinięcie umiejętności współpracy wielonarodowej.

Sojusznicze wojska biorące udział w Sarmis-25 wchodzą w skład Międzynarodowej Brygady Południe-Wschód w Rumunii oraz Republice Bułgarii – ugrupowanie działa w ramach NATO. Natomiast Polacy biorący udział w opisanych wydarzeniach działają w ramach PKW Rumunia – którego działalność została przedłużona do dnia 30 czerwca br. za sprawą zgody prezydenta Karola Nawrockiego na postanowienie z dnia 22 grudnia ubiegłego roku – prezydent podpisał je w dniu 30 grudnia. PKW działa w ramach Wielonarodowej Brygady Południe-Wschód w Rumunii oraz Republice Bułgarii. Liczba żołnierzy i pracownikównie przekracza 300 ludzi.

Za swój wyczyn Polacy biorący udział w akcji ratunkowej – zostali wyróżnieni przez dowódcę 20. batalionu piechoty „Negri Scorpions”. Dowództwo Operacyjne RSZ dumnie przyznaje: „Zdarzenie to potwierdziło, że intensywne szkolenie, wysoki poziom przygotowania oraz umiejętność działania w sytuacjach kryzysowych są kluczowymi elementami skuteczności żołnierzy Sił Zbrojnych RP – zarówno podczas ćwiczeń, jak i w wypadku realnych zagrożeń”.

Reklama
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama