Siły zbrojne

Żegnaj "Antku"

Samoloty An-2 zakończyły długą i bogatą historię służby w Siłach Powietrznych RP - fot. Łukasz Pacholski
Samoloty An-2 zakończyły długą i bogatą historię służby w Siłach Powietrznych RP - fot. Łukasz Pacholski

Po 56 latach od wprowadzenia do służby pożegnaliśmy się w Siłach Powietrznych z ostatnimi egzemplarzami samolotów An-2 – najdłużej do tej pory eksploatowanymi statkami powietrznymi Wojska Polskiego. Oficjalna uroczystość odbyła się 14 grudnia w 42 Bazie Lotnictwa Szkolnego.



Uczestniczył w niej generał broni pilot Lech Majewski, dowódca SP, który za wzorowe wykonywanie zadań służbowych na ziemi i w powietrzu właśnie podczas lotów bądź obsług An-2 wyróżnił nagrodami trzech oficerów i siedmiu podoficerów z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego i 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

Jako ostatni w barwach Sił Powietrznych wzbił się w niebo nad Radomiem An-2TD o numerze burtowym 0852 (numer fabryczny 1G10852). To weteran podniebnych szlaków: wyprodukowany 14 sierpnia 1969 roku, eksploatowany od 15 sierpnia 1969 roku.

W sumie przez wojsko przewinęło się około 140 samolotów An-2. Znaczna ich liczba po zakończeniu kariery wojskowej została przejęta przez instytucje cywilne, w tym aerokluby. Najwięcej maszyn tego typu eksploatowały kolejne jednostki lotnictwa transportowego stacjonujące na lotnisku w Krakowie-Balicach, "Szkoła Orląt" w Dęblinie i lotnictwo Marynarki Wojennej. Także wiele pułków bojowych miało na stanie jeden dwupłatowiec lub dwa dwupłatowce tego typu, użytkowały je w charakterze maszyn łącznikowych. Najwięcej samolotów An-2 było eksploatowanych w Wojsku Polskim w latach siedemdziesiątych, aż 115 sztuk.

Ostatniej parze An-2, użytkowanej w Radomiu, upływa właśnie resurs kalendarzowy na płatowiec. W listopadzie maszyny te uczestniczyły jeszcze w szkoleniu instruktorów spadochronowych. Kolejne cztery An-2 są w Krakowie, ale im skończył im resurs skończył się nieco wcześniej i teraz czekają na przekazanie nowym właścicielom. Rozdzielaniem mienia powojskowego między instytucje prowadzące działalność społeczną, kulturalną i promujące obronność zajmuje się w imieniu ministra obrony Departament Wychowania i Promocji Obronności MON.

Ppłk Artur Goławski

Komentarze