Siły zbrojne

Wojsko kupi 40-metrowe mosty dla Leopardów

Fot. OBRUM Gliwice.
Fot. OBRUM Gliwice.

Inspektorat Uzbrojenia ropoczął postępowanie dotyczące pozyskania partii próbnej mobilnych mostów składanych. Most tego rodzaju powstanie na podstawie wyników pracy rozwojowej, zrealizowanej przez gliwicki OBRUM Sp. z o.o.

Przedmiotem zamówienia jest pozyskanie partii próbnej mostów składanych MS-40, pozwalających na pokonywanie przeszkód terenowych o szerokości 40 metrów. Nośność mostu ma umożliwiać przerzut pojazdów gąsienicowych w klasie MLC 70 (czyli o masie do ok. 63,5 t) oraz kołowych w klasie MLC 110 (w tym zestawów niskopodwoziowych). W praktyce więc most będzie dostosowany do przerzutu czołgów typu Leopard 2A5/A6/PL, M1A2 Abrams czy Challenger 2.

Jak zaznacza Inspektorat Uzbrojenia, w skład mostu składanego MS-40 wchodzą pojazd-układacz będący urządzeniem załadowczo-wyładowczym, pojazdy transportowe, przęsło oraz wyposażenie niezbędne do jego montażu.

Partia próbna mostów ma być wykonana w oparciu o dokumentację techniczną na wykonanie partii próbnej oraz przy uwzględnieniu zaleceń z badań kwalifikacyjnych. W zakresie tego systemu wcześniejsze etapy prac rozwojowych - od stworzenia koncepcji mostu do wykonania prototypu i jego przebadania - realizował gliwicki OBRUM Sp. z o.o., należący do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wykonywano je od 2008 roku. Ten sam ośrodek prowadził również prace nad innymi mostami - MS-20 Daglezja-S (są eksploatowane w Wojsku Polskim, dostawy prowadzono we współpracy z ZM-Bumar Łabędy) oraz MG-20 Daglezja-G.

Szczegóły dotyczące specyfikacji zamówienia zostaną przekazane wykonawcom zaproszonym do składania ofert. Prowadzone postępowanie zakłada wykonanie jednego mostu z wykorzystaniem istniejącego prototypu MS-40, w oparciu o dokumentację techniczną na wykonanie partii próbnej oraz przy uwzględnieniu wyników badań kwalifikacyjnych opracowanych w ramach pracy rozwojowej. Kontrahent opracuje również projekt dokumentacji technicznej do produkcji seryjnej.

Następnie, zgodnie z uzgodnionym projektem dokumentacji do produkcji seryjnej, wykonawca przeprowadzi badania zdawczo-odbiorcze pierwszego kompletu MS-40. W oparciu o wspomniany wcześniej projekt oraz wnioski z badań pierwszego egzemplarza ma zostać drugi komplet mostu, po czym zostaną przeprowadzone jego badania. Ostatnim etapem realizacji umowy będzie przygotowanie dokumentacji do produkcji seryjnej.

Postępowanie prowadzone jest zgodnie z Prawem Zamówień Publicznych (z dopuszczeniem podmiotów polskich, mających siedzibę w krajach UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub w państwach, z którymi UE lub RP zawarła umowę o współpracy w zakresie zamówień z obszaru obronności i bezpieczeństwa) w procedurze negocjacyjnej, przewiduje się zaproszenie do postępowania trzech wykonawców.

Wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu będą przyjmowane do 8 stycznia 2020 roku.

Komentarze (11)

  1. fan

    dopiero teraz dowiedzieli się,że jest coś takiego jak most i służy przeprawie?chyba tak,bo wojsko by nie stawiało idiotycznych wymogów,że BWP musi pływać i basta!choćby kosztem opancerzenia czy uzbrojenia-niech będzie droższy i mniej wartościowy,ale niech pływa!takie wymagania ma tylko WP,nigdzie na świecie już się nie buduje pływających

    1. Saper z Kazunia

      Deska kreślarska wszystko przyjmie A praktyka z mostami daglezja daleko w lesie 130 usterek i niedoróbek wskazała komisja odbiorcza ale co tam jz w służbie To ile przepraw bojowych pokonaly nasze Leopoldy na Daglezji?

    2. zdrugiejstrony

      Pływające KTO mają się rozejść w terenie jak przysłowiowe wszy po kożuchu a nie gromadzić przy mostach. To jest współczesne wymaganie .

    3. Myślący Polak

      Np w Rosji i Korei pld - ponadto każdy most można zniszyc jednym większym pociskiem

  2. [sic!]

    Czyli za jakieś 10 lat, po przebadaniu dwóch prototypów, rozpoczynamy produkcję seryjną.

  3. michalspajder

    Powiem tyle:w obliczu zaniedban i marnowania czasu mam nadzieje,ze sie wreszcie uda.I ze PP64 Wstega tez zostana wkrotce zastapione nowym parkiem pontonowym,dorownujacym standardom NATO.

  4. Pytajnik

    Hallo! O tym moście czytałem w czasopismach wojskowych 10lat temu. Dlaczego do tej pory nie został kompleksowo przygotowany, przetestowany?

    1. al2

      Bo w MON trwały cały czas ulubione prace koncepcyjne kilku dobrze opłacanych zespołów badawczo rozwojowych. Jedna koncepcja zakładała układanie mostu wzdłuż rzeki,a druga w poprzek,ale w tym wariancie nadal nierozwiązany pozostaje problem co zrobić, gdy przeszkoda ma 41 metrów szerokości.

  5. Saper

    Most doskonale sprawdzi się w tylnej strefie działań. W miejscach gdzie trudno będzie ustawić most pontonowy, A budowa mostu DMS zajmie zbyt dużo czasu będzie idealną alternatywą.

  6. edek

    mosty, kancelarie, szyfatory i inne bzdety....może wiecej by tak środków bojowych????!!! Kiedy okrety, kiedy czołgi, kiedy śmigłowce, rakiety? Kolejne i kolejne fazy analityczno jakieś tam....Brak jednej spójnej długoletniej polityki zakupowej...Brak inwestowania i dążenia do opracowywania własnych technologii wzorek Turcji...żenada

    1. iras

      Nigdy. Tak już się mocarstwa umówiły, że u nas czegoś takiego nie będzie. Mamy być tylko wsparciem dla wojsk USA. Stąd tak dużo logistyki (przynajmniej tej nowszej, w porównaniu ze sprzętem bojowym). W słusznie minionych czasach też mieliśmy głównie zapewnić szybkie przemieszczanie "sojusznikom". Silna Polska nikomu z zewnątrz nie jest na rękę, więc jeszcze raz - NIGDY.

    2. Pafnucy

      W punkt

    3. Saper

      A za pomocą czego ma się odbywać dowodzenie tymi wszystkimi środkami jak nie kancelariami itp. Po czym mają czołgi pokonywać przeszkody wodne jak nie mostami?

  7. Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec

    Alo Alo!!!!! - no i gdzie Ci zwolennicy pływającego BWP Borsuk (odporność max. 4 według normy STANAG 4569 - tylko z przodu) - A może tak wzorem Niemców i USA najpierw ciężki BWP z odpornością 5 według normy STANAG 4569 (Niemcy zapewniają że Puma wytrzyma ostrzał 35 mm) z przedniej półsfery skoro mamy KTO Rosomak - pływa. :0

    1. lr

      Po to kupili żeby sprzęt nie pływający mógł się przeprawiać xd Poza tym rozwalisz wszystkie mosty i cała armia stoi, więc w naszej sytuacji gdzie mamy za małe siły powietrzne i słabą opl musimy mieć jak najwięcej sprzętu pływającego

    2. Gts

      I co ten sprzęt tam zrobi? Borsuk na rozpoznanie się nie nadaje, a bez Leopardów i piechoty sam się na drugim brzegu nie utrzyma.

    3. MOM

      Właśnie mamy słabą OPL a faktycznie to prawie wcale jej nie mamy prócz bardzo krótkiego zasięgu.A bez silnej OPL i lotnictwa każdą wojnę przegramy i nie pomoże żaden sprzęt pływający

  8. Łukasz

    Pytanie do fachowców, co ma większą wartość bojową Krab czy Leopard?

    1. Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec

      Odpowiem - myślenie!!!!!!!! :0 Dowiódł tego król Jan II Sobieski pod Wiedniem. A mniej chlubnie Niemcy atakując państwa zachodnie/sojuszników przez Ardeny - II WŚ.

    2. Nikt

      Nie można porównać bo to dwie zupełnie inne elementy armii

    3. Gts

      Nie da się, odpowiedzieć na tak postawione pytanie, bo platformy te służą do wypełniania zupełnie innych zadań. Chyba, że chcesz się bawić w "pogromców mitów" i postawić je w jakichś głupich, ale spektakularnych zawodach

  9. LMed

    Kolejny wartościowy temat zrealizowany przez marginalizowane OBRUM.

  10. Strażnik Teksasu

    Szkoda że nie napisano że " kupiono " mosty wraz z nowymi Leo!

  11. yulian

    Juz dosyc pisania o tych mostach....Ile czasu potrzeba aby zakonczyc proces pozyskania tych mostow..

    1. Davien

      Opracowali co prawda wersję bojową ale jakos nie słychac by ich uzywali:)