Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojna a zdrowie psychiczne żołnierzy. Wnioski dla Ukrainy i Polski

Żołnierze coraz częściej zgłaszają problemy psychiczne wynikające albo będące następstwem pełnionej służby. Blisko 40% żołnierzy Sił Obronnych Izraela zgłasza potrzebę opieki psychiatrycznej.

szpital zdrowie medycyna ochrona zdrowia
Autor. Pxhere/CC0

Z raportu Maccabi Healthcare opublikowanego w środę w „Izraelskim Indeksie Zdrowia 2025”, wynika, że 39% żołnierzy zgłosiło potrzebę wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego, 26% wyraziło obawy dotyczące depresji, a 48% zgłosiło zaburzenia snu. Ponadto 17% respondentów określa swój stan psychiczny jako średni lub zły, co stanowi wyższy odsetek niż przed wojną. Są to najgorsze wyniki od momentu wprowadzenia badań. Trwająca „od dwóch lat wojna” to nie tylko ofiary śmiertelne i ranni, ale również ludzie w kryzysie psychicznym.

Reklama

Izrael jest daleko...

Ale pełnoskalowa wojna na Ukrainie trwa w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. Polski rząd oraz służby coraz głośniej mówią o problemie, jaki mogą, ale nie muszą stanowić żołnierze weterani, którzy trafią do Polski. Wszak tutaj żyją i mieszkają ich rodziny, które znalazły w naszym kraju schronienie, uciekając przed wojną. Opieka psychologiczna dla żołnierzy nie wydaje się dla sił zbrojnych Ukrainy teraz dużym priorytetem. W jakim stanie mogą być ludzie trwający 130 dni na posterunku, można sobie tylko wyobrazić. Materiał o dwóch żołnierzach, którzy zostali „zluzowani” z odcinka w Konstantynówce po prawie półrocznej walce na pierwszej linii, daje tylko małe wyobrażenie. Choć pozornie panowie uśmiechają się do obiektywu, to można założyć, że ich świat już nie będzie taki sam.

500 vs 200 000

W polskiej armii jest około 500 psychologów. Szybka matematyka pokazuje, że każdy z nich może liczyć na około 400 pacjentów. Psychiatrów jest 13 (sic!). Takie dane na początku września podał portal xyz.pl. Do tego dochodzi postawa samych mundurowych, którzy rzadko zgłaszają się po pomoc ze względu na wciąż pokutujące podejście, że jakoś to będzie. A poza tym aplikowanie witaminy C i sportowe obuwie są w stanie rozwiązać każdy problem każdego żołnierza.

Choć coraz więcej i częściej mówi się o katastrofalnej sytuacji i podejściu wojskowej służby zdrowia do ludzi, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują lub potrzebowali. Jak choćby prezes Fundacji Sprzymierzeni z Grom, Grzegorz Wydrowski, który prowadzi szeroko zakrojoną akcję informacyjną na temat problemu, który w Polsce wciąż nie jest uznawany za jednostkę chorobową, a często jest bezpośrednią przyczyną PTSD. Również Przemysław Wójtowicz, autor książki „Snajper Wchodzi pierwszy”, który swoją postawą oraz coraz bardziej aktywnymi działaniami medialnymi nie daje zapomnieć o tym, jak jaskrawym przykładem złego postępowania państwa wobec żołnierza jest jego życiorys.

Reklama

Zobacz również

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama