- WIADOMOŚCI
Umorzenie śledztwa ws. zakupu nieruchomości pod bazę WOT w Nowym Sączu. Sąd zakończył sprawę
Autor. CSWOT
Sprawa głośnego zakupu nieruchomości pod przyszłą bazę Wojsk Obrony Terytorialnej w Nowym Sączu została definitywnie zakończona. Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy zarządzenie prokuratora o odmowie przyjęcia zażalenia na decyzję o umorzeniu śledztwa. Ostatecznie nie doszło więc do ponownego zbadania sprawy, a postępowanie karne zostało prawomocnie zakończone.
Jak przekazał rzecznik Wojskowego Sądu Okręgowego płk Tomasz Krajewski, sąd uznał, że dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku miał prawo złożyć zażalenie, jednak zostało ono wniesione po ustawowym terminie. Opóźnienie wyniosło zaledwie jeden dzień, ale zgodnie z obowiązującymi przepisami było to wystarczającą podstawą do utrzymania wcześniejszego zarządzenia prokuratora. Sąd podkreślił jednocześnie, że nie oceniał, czy umorzenie śledztwa było zasadne, rozpatrywano wyłącznie kwestie proceduralne.
Śledztwo prowadził Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dochodzenie zostało umorzone 1 grudnia 2025 roku po uznaniu, że analizowane działania nie zawierają znamion czynu zabronionego. Oznacza to, że śledczy nie znaleźli podstaw do przedstawienia komukolwiek zarzutów ani do skierowania aktu oskarżenia.
Kontrowersyjna transakcja
Postępowanie dotyczyło zakupu nieruchomości przy ul. Wyspiańskiego w Nowym Sączu, gdzie wcześniej mieściła się baza PKS. To właśnie ta transakcja od kilku lat budziła liczne kontrowersje. Ministerstwo Obrony Narodowej od 2019 roku poszukiwało w regionie odpowiedniej lokalizacji dla rozwijających się Wojsk Obrony Terytorialnej. Jedną z rozważanych nieruchomości był teren po upadłym PKS, znajdujący się w rękach syndyka masy upadłościowej.
Według wcześniejszych doniesień medialnych nieruchomość mogła zostać kupiona za około 6,5 mln zł, jednak wojsko nie zdecydowało się wówczas na jej nabycie. W 2021 roku teren kupił prywatny inwestor za około 9,2 mln zł. Niespełna dwa lata później ta sama nieruchomość została sprzedana Skarbowi Państwa za blisko 17 mln zł. Różnica pomiędzy kolejnymi transakcjami wywołała pytania o gospodarność wydatkowania publicznych środków i stała się podstawą zawiadomienia skierowanego do prokuratury.
Zawiadomienie złożyła Izba Administracji Skarbowej w Gdańsku, działająca w strukturach Krajowej Administracji Skarbowej. W ocenie urzędników należało sprawdzić, czy podczas przygotowania oraz przeprowadzenia zakupu nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za inwestycję. Śledczy analizowali wydarzenia z lat 2019–2023, badając dokumentację oraz przebieg całego procesu decyzyjnego.
Sprawa odbiła się szerokim echem również dlatego, że postępowanie obejmowało działania wysokich rangą przedstawicieli wojska i Ministerstwa Obrony Narodowej. Wśród osób, których decyzje były analizowane, znalazł się obecny szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, pełniący wcześniej funkcję dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej. Czynności sprawdzające dotyczyły także kilku innych oficerów oraz byłego wiceministra obrony narodowej Wojciecha Skurkiewicza. Postępowanie od początku prowadzone było jednak „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym osobom.
Jeszcze w czasie trwania śledztwa Sztab Generalny Wojska Polskiego podkreślał, że gen. Kukuła nie był stroną umowy sprzedaży ani organem odpowiedzialnym za zakup nieruchomości. Według przedstawionych wyjaśnień dowódca WOT jedynie wskazywał potrzebę pozyskania obiektu dla formacji i występował z odpowiednimi wnioskami, natomiast decyzje dotyczące samej transakcji należały do innych organów odpowiedzialnych za gospodarowanie mieniem Skarbu Państwa.
Wojsko tłumaczyło przebieg inwestycji
Resort obrony wyjaśniał, że początkowo planowano nieodpłatne przejęcie nieruchomości, ponieważ w obowiązującym planie inwestycyjnym nie było środków na jej zakup. W styczniu 2020 roku sąd poinformował jednak, że takie rozwiązanie nie jest możliwe z uwagi na przepisy dotyczące postępowania upadłościowego. Dopiero po dwóch latach, kiedy inwestycja została ujęta w Planie Inwestycji Budowlanych Sił Zbrojnych RP na lata 2021–2035, powrócono do pomysłu odpłatnego nabycia terenu.
Po ponownych analizach Departament Infrastruktury MON zarekomendował zakup nieruchomości, wskazując, że obiekt spełnia wymagania dla przyszłej infrastruktury wojskowej. Wniosek o pozyskanie terenu został następnie zaakceptowany, a transakcję sfinalizowano w 2023 roku.
Plan zakładał utworzenie w Nowym Sączu zaplecza dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Ze względu na położenie miasta inwestycja miała poprawić możliwości szkoleniowe i logistyczne wojska w południowej części Małopolski. Po wybuchu wojny w Ukrainie rozwój infrastruktury wojskowej nabrał dodatkowego znaczenia, dlatego MON argumentował, że pozyskiwanie odpowiednich terenów stało się jednym z priorytetów państwa.
Mimo licznych kontrowersji dotyczących wysokości ceny zakupu oraz wcześniejszych możliwości nabycia nieruchomości za znacznie niższą kwotę, prokuratura po przeprowadzeniu wielomiesięcznego postępowania nie dopatrzyła się znamion przestępstwa. Prawomocne rozstrzygnięcie Wojskowego Sądu Okręgowego oznacza, że sprawa z punktu widzenia postępowania karnego została ostatecznie zamknięta.


