Katastrofa rosyjskiego Su-57 [AKTUALIZACJA]

24 grudnia 2019, 09:48
Su57
Fot. mil.ru.

Rosyjski myśliwiec Su-57 rozbił się podczas lotu testowego. Pilot maszyny katapultował się i przeżył. To pierwsza seryjna maszyna, którą planowano przekazać siłom zbrojnym w br.

AKTUALIZACJA 10:40 - Agencja Interfax podała, że rozbity Su-57 to pierwszy seryjny samolot tego typu. Maszynę planowano przekazać rosyjskim siłom zbrojnym jeszcze w bieżącym roku.

Jak pisze agencja RIA Novosti, rosyjski Su-57 rozbił się podczas lotu próbnego. Do zdarzenia miało dojść 111 km od lotniska w Konsomolsku nad Amurem. Pilot katapultował się i przeżył katastrofę. Maszyna należała do producenta (zakładów United Aircraft Corporation), i nie była jeszcze przyjęta na wyposażenie sił zbrojnych.

Su-57 to rosyjski myśliwiec 5. generacji, zbudowany z wykorzystaniem technologii ograniczonej widzialności stealth. Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji mają na wyposażeniu niewielką liczbę maszyn prototypowych, kilka z nich użyto bojowo w Syrii.

W programie Su-57 występują opóźnienia, związane np. z przygotowaniem docelowego układu napędowego. Prawdopodobnie pierwsze seryjne egzemplarze mają zostać wyposażone w silniki AL-41F1, stosowane w prototypach i będące zmodyfikowaną jednostką napędową myśliwca Su-35S.

W bieżącym roku zawarto umowę na dostawy 76 myśliwców tego typu do 2028 roku, wcześniej informowano, że w 2018 roku zamówiono wczesną partię seryjną liczącą według różnych źródeł od kilku do kilkunastu maszyn. Nie jest jasne, czy liczba 76 myśliwców planowanych do dostawy dotyczy łącznie obu tych kontraktów, czy jedynie drugiej umowy.

The Moscow Times przypomina, że planowano przekazanie rosyjskim siłom zbrojnym pierwszych, seryjnych Su-57 jeszcze w tym roku. Agencja Interfax podała że zdarzenie, do którego doszło podczas badań zakładowych, dotyczyło pierwszej seryjnej maszyny, planowanej do przekazania w bieżącym roku.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 683
Reklama
Wokół Sam
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:04

Rosyjska technika to tylko kamikadze.

jw
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:11

Sowiecki technika su57 chciala osiagnac poziom 6+++ i rozwinela taka predkos ze zamienila sie w plazme dzieki Bogu pilot uszedl z zyciem chociaz nie wiadomo czy pod sciane go nie postawia.

poniedziałek, 27 stycznia 2020, 21:11

Proszę o przetłumaczenie powyższej opinii na język polski.

Patryk
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:46

Tak czytając niektóre zażarte komentarze: katastrofa pierwszego "seryjnego" [tzn. seryjnego z mianowania] Su-57, to wielkie zwycięstwo Rosji, a reszta może tylko klaskać. Zaś wszelkie głosy krytyczne, to na pewno rusofobia i zacofanie względem geniuszu strategii Kremla, zupełnie niepojętej dla maluczkich, zwłaszcza poza Rosją. Z Su-57 sprawa prosta, bo prawdziwe operacyjne pojawią się najprędzej w 2030. Jestem tylko ciekaw, kiedy hipersoniczny i mezosferyczny "ultra" MiG-41 wejdzie do produkcji. Seryjnej. I do gotowości operacyjnej. Bo prototypy, a raczej demonstratory TAKIEJ technologii, to można i 30 lat "wprowadzać" i nie wprowadzić.

MAZUR
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:00

Turbina rozsypała się, to się rozbił, cały czas jak zwał tak zwał, ale turbina MiG 31 jest protoplastą tych wszystkich opracowań. Ale samolot to przeżytek, no może w 1980 roku to było coś, teraz to wyrzutnia dla szybkich rakiet 7 Macha i tyle, to jak system HARN USA, to nosiciel pocisków.

SamJo19
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:24

Tak się dziwie , że pilota nie obarczyli odpowiedzialnością, być może w którymś pokoleniu wstecz w rodzinie był Polak Patriota i to było główna przyczyną katastrofy !!!! Wot nie sprawdzili i bam!!!!

Codybancks19
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:20

A X-37 już lata , coraz trudniej jest wykraść plany i technologię od innych wysoko rozwiniętych Państw ! Tak , że trochę jeszcze to potrwa zanim Mig-41 poleci i nie spadnie w pierwszym locie operacyjnym !!!

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:05

wszystko co się oderwie od ziemi i nie osiągnie bodajże 2 prędkości kosmicznej spaść musi i tak było w przypadku wyrobu kacapów

halny
niedziela, 29 grudnia 2019, 21:02

Portal Menadefense informuje, że Algieria będzie pierwszym krajem, który kupi myśliwce Su-57. Algieria podpisała umowę na zakup 14 myśliwców piątej generacji Su-57, a także 14 Su-35 i Su-34. Umowa musi zostać zakończona do 2025 r. W ten sposób Algieria staje się pierwszym krajem, który kupił myśliwce Su-57 i bombowce Su-34.

Stirlitz
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:07

Czy wszystkie plotki z bazaru będziesz tutaj powielał? Nie ma żadnej umowy na zakup Su-57.

Urko
sobota, 28 grudnia 2019, 02:07

Póki co, jest wreszcie pierwszy zagraniczny kupiec na te samoloty. Ciekawe, czy w związku z wypadkiem, był jakiś rabat?

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 14:55

Doczytaj, bo wedle jedynego infa kupiec zamówił samoloty w sierpniu. Tyle tylko że zarówno producent jak i klient na razie tych rewelacji nie potwierdzają.

Stirlitz
sobota, 28 grudnia 2019, 10:55

Dziwnym trafem, zaraz po katastrofie znalazł się kupiec ;) to oczywisty fake sowietów, którzy próbują ratować sytuacje po katastrofie.

zyzio
sobota, 28 grudnia 2019, 17:25

To nie rosjanie tylko francuzi podali wiadomość o zakupie 14 Su-57 przez Algierie.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:39

To taki dodatek: Nie francuzi ale algierski portal Menadefense i podobno decyzja zapadła w sierpniu 2019r ale jak na razie nie potwierdza tego nikt.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:36

Zyzio, no istotnie, Algieria zamawia samoloty dostepne najwczesneij w 2030r:)

Stirlitz
sobota, 28 grudnia 2019, 21:19

Jasne a Francuzi to skąd info wzięli? ;) poza tym jakoś słabo francuski jest ten portal i skrzętnie ukrywa, kto jest jego właścicielem

Ot chwila ulotna
sobota, 28 grudnia 2019, 20:34

A teraz zagadka Jak mozna kupic cos czego nie ma Znaczy byl jeden ale poszedl od reki

Lord Godar
niedziela, 5 stycznia 2020, 00:16

A widzisz ... można , bo nasi kupili Wisłę w takiej postaci , jakiej jeszcze nie ma ...

zyzio
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:09

Zagadka , jak zamawiano chocby F-35 przed produkcja ta jakos nie pisaliscie otym jak mozna kupować cos czego nie ma. Litości.Francuzi maja dobre raczej wejścia w Algierii.

wtorek, 14 kwietnia 2020, 12:13

do końca 2019r wyprodukowano i sprzedano ponad 400szt f35

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:30

Jakbym mieli dobre to Algieria kupowała by we Francji uzbrojenie...

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:03

Zyzio jak ci pisąłem Francuzi nie maja nic z tym wspólnego info podał algierski portali internetowy i nikt więcej, rządy ani Rosji ani Algierii tych 'rewelacji" nei potwierdziły

Ot chwila ulotna
niedziela, 29 grudnia 2019, 11:53

I Algieria ani Rosja sie nie pochwalily? Musieli to zrobic Francuzi? Tacy skromni? Panstwa, ktore zamowili F35 braly udzial w jego powstaniu. Wiedzieli co kupuja. Czyzby Algieria partycypowala w Su 57? Czy ryzykancko kupili kota w worku? Tym bardziej, ze ten kot jakos ostatnio nie spada na 4 lapy

buldog
piątek, 27 grudnia 2019, 22:34

Oczywiście, tak jak powiedziano w komentarzach wyżej, Su-57 nie jest samolotem V generacji. Po przewidywanym zubożeniu będzie jakościowo lepszym (płatowiec, silnik, elektronika) wariantem Su35, nie więcej. Nie wiem, co z Flirem, ale elektronika francuska (Thompson) ma być zastąpiona własną.

buldog
piątek, 27 grudnia 2019, 22:19

Przeczytałem część komentarzy i mam kilka słów na temat. Sytuacja z Su-57 jest gorsza, niż się tu przedstawia. Wykonano do tej pory 12 sztuk, a omawiany egzemplarz to chyba jeden z tej dwunastki (nie chce mi się sprawdzać). Jeszcze kilka lat temu w renomowanym Ekspert.ru była mowa o tym, że w produkcji silników samolotów zapóźnienie w stosunku do USA szacuje się na ćwierć wieku. Na początku odchodzącej dekady sytuacja zaczęła się wyraźnie poprawiać (pieniądze), dwie firmy (Saturn i jeszcze coś) dostały szmal na konkursowe opracowanie nowego silnika. Docelową wersję wygrał (tak sobie przypominam) Saturn, wersja przejściowa to dzieło konkurencji, przy czym w jednostce docelowej miano wykorzystać dorobek (patenty, technologie) obu firm. Główne problemy sprowadzały (i tak jest do dziś) do materiałów. Do dziś poziom technologiczny Raptora (to już 30 lat) jest dla ros. kompleksu wojskowo-przemysłowego nie tylko nie do przeskoczenia, ale wciąż daleko do jego osiągnięcia. Zamówienie na 76 szt Su wydaje się (właściwie, jest) takim samym humbugiem, jak kolejne ogłaszane i unieważniane GPW, i jak ogłoszona wiosną 2015 budowa flotylli ponaddźwiękowych samolotów transportowych w ilości potrzebnej do przetransportowania w czasie 24 godzin amii czołgów Armata w dowolny punkt kuli ziemskiej. Kto ma jakiekolwiek pojęcie o temacie, wie co znaczy takie hmm... enterprise. Kto ma dość technologii, potencjał wytwórczy i kogo na to stać. Fantastyka. Jest kolejna wielka przeszkoda - elektronika. W okresie przed sankcjami w USA kupiono 12 szt. specjalizowanych układów i tyleż sztuk Su wykonano. Później pisano, że koleje trzeba będzie zdobywać metodami GRU z czasów ZSRR, bo Chiny układów tej klasy nie produkują, jeszcze później, że zrobi się jakieś własne uproszczone i dołoży chińskie układy. Wnioski oczywiste. Nie uważam, że rosyjskie zbrojenia wymierzone są w Polskę. Na Polskę tego potencjału, który jest, wystarczy jeszcze długo-długo. Natomiast w narastające konfrontacji zagraża nam stanie się celem pomocniczym, który służy do dania Zachodowi poważnego ostrzeżenia. O tym też się mówi, Berlin czy Paryż (już nie mówię London), to nie ostrzeżenie, to wojna. Praga, Sofia czy Bukareszt - za mało, Warszawa - akurat. Tak to wygląda. Natomiast z zawstydzeniem i obrzydzeniem czytam wpisy naszych infantylnych kretynów-"patriotów" i już nie chce mi się tłumaczyć na palcach, dlaczego.

Piotrek
sobota, 28 grudnia 2019, 19:22

Proszę o podanie jakie to układy zostały przez Rosjan kupione?

Lech
piątek, 27 grudnia 2019, 21:41

Katastrofy się zdarzają, ale to chyba jedyny w historii przypadek kiedy rozbił się pierwszy "seryjny" egzemplarz odrzutowego myśliwca (prawdopodobnie) w trakcie testów odbiorczych. Faktycznie nie ma analogów we wszechświecie a ten "sukces" będzie trudny do pobicia (no chyba, że w podobnych okolicznościach rozbije się też drugi "seryjny" egzemplarz tego "cuda").

komandor
piątek, 27 grudnia 2019, 17:11

panie re(d)aktor nie masz pan zielonego pojęcia o czym piszesz SU-57 to nie jest samolot 5 generacji jedynie 4 ewentualnie 4+ i NIC WIĘCEJ !!!!

ciekawe
niedziela, 26 stycznia 2020, 00:17

a skąd te rewelacje? Poinformowałeś już o tym ekspertów? Całe NATO szaleje z radości ponieważ "komandor" stwierdził, że to max 4+

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 16:13

Orły przemówiły. Polscy piewcy-mocarze sił powietrznych. A to mało maszyn się już rozbiło? Rosyjskie, amerykańskie a nawet polskie. Su57 boryka sie z szeregem problemów bo padł ofiarą wyścigu gdzie propaganda zawsze szybsza od rzeczywistości. Silnik. Radar może. I tak powstanie

piątek, 27 grudnia 2019, 20:14

Ot ulotna chwila
piątek, 27 grudnia 2019, 18:27

Wszystko to prawda Tylko kiedy? Bo jeżeli na tym etapie zawiódł fbw to opóźnienie w gratisie A czy silnik docelowy będzie w terminie to najlepsze wróżki nie wiedza

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 22:14

oj oj oj szybciej niż nowa maszyna w SP RP kolego niestety. Liczysz na sojuszników jak ci w 1939 roku machasz szabelką a nawet WIELKĄ SZABLĄ ale sęk w tym że jej nie masz. Ma twój sojusznik który nie wiadomo czy wstawi się za ciebie. Historia nauczycielką życia a polak głupi nawet po szkodzie,

poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:37

na ruskie lotnictwo wystarczą polskie f-16.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:42

No padłęm ze śmiechu:) próby państwowe izdielje 30 maja się zacząć w 2020r i potrwaja 3-5 lat czyli jak wszystko dobrze pójdzie, a jak widac nie bardzo chce to w 2025 pojawia ie pierwsze AL-41FU na Su-57 . Co prawda skopanie FBW świadczy że tych Su-57 moe nie byc;)

Paweł
sobota, 28 grudnia 2019, 20:29

Masz problem z tym, że ludzie używają internetu i rozmawiają na forum? To jest wolność słowa a nie machanie szabelką. Historia nauczycielką życia a kacap ciągle o machaniu szablą...

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 18:45

Polska nie ma potencjału aby rywalizować z Rosją. Tak trudno to zrozumieć? Dlatego m.in. jesteśmy w NATO i UE. To czy otrzymamy pomoc wrazie W tego nie wiemy. Ale tak myśląc NATO w ogóle nie powinno powstać bo przykładowo RFN nie mógłby liczyć na pomoc USA. Tymczasem NATO okazało się sojuszem bardzo skutecznym i na szczęście wygrało Zimną Wojnę z ZSRR i UW.

Ot ulotna chwila
sobota, 28 grudnia 2019, 13:36

A czy my piszemy o polskich samolotach? Chyba nie Za to pochylamy sie nad niebywalym sukcesem rosyjskiego Su 57 Slowo klucz to czas Rosjanie nie potrafia stworzyc niczego porownywalnego do obecnej generacji Jak juz cos ulepia to bedzie mial nowych przeciwnikow, ktorym nie bedzie w stanie stawic czola Swiat nie stoi i nie czeka az Rosja ich dogoni

Ukulele
piątek, 27 grudnia 2019, 11:27

Nie może to usypiać naszej czujności. Samolotu nie ma, tyle że Rosja wciąż ma siłę militarną której nie można lekceważyć. Czas gra dla nas sankcje działają, ale trzeba więcej środków przekazać na wojsko. To konieczne. Nasze położenie geograficzne jest fatalne i musimy mieć dobrze wyposażoną armię. Gdyby tak zbudować broń chemiczną to mielibyśmy odpowiedź. Wiedzieliby, że razie ataku taki pocisk leci na Moskwę. To by było coś czym moglibyśmy się bronić.

ECDIS
piątek, 27 grudnia 2019, 11:24

W pierwszych dwóch miesiącach produkcji seryjnej Apache rozbiły się trzy maszyny. Amerykanie wyciągnęli wnioski i śmigłowiec lata do dziś.

ObalacZbredni
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:44

Jeden powtórzę jeden rozbity samolot a tutaj euforia jakby ich całe wojsko upadło. Wy tak na poważnie. Rozbił się to rozbił , w żaden sposób nie osłabi to ich potencjału militarnego i nic to nie zmienia. Zmienia natomiast 2 spuszczone na wodę okręty podwodne - jedna Warszawianka i jeden jasien-m

antyDavien
piątek, 27 grudnia 2019, 10:40

zgadza się, zostały jeszcze 4 na 2020 rok i @GB zostanie trollem, to mu obiecałem :-)

GB
piątek, 27 grudnia 2019, 11:21

Na 2020 rok była zaplanowana dostawa jednego Su-57, a nie 4. Ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby ten też się rozbił.

antyDavien
piątek, 27 grudnia 2019, 12:44

mówimy o OP ..

GB
piątek, 27 grudnia 2019, 16:52

W temacie o katastrofie Su-57???

promotorzy radia Erewań
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:09

Dajcie se siana i przestańcie straszyć świat tym ruski gawnem.Ci co widzieli na własne oczy rosyjski syf nigdy nie uwierzą w napinki ruskich i ich trolli.W nowym roku życzę sobie i reszcie świata następnych spektakularnych porażek sowieckich onuc i ich głąba naczelnego.

sża
piątek, 27 grudnia 2019, 10:28

Łyżka dziegciu do beczki miodu na Twoje serce. Problemy z Su-57 są niczym w porównaniu z problemami firmy Boeing. Bo ta w pogoni za maksymalizacją zysków [dywidendy i premie dla zarządu] poszła na skróty i stworzyła bubla w postaci B 737 MAX8, co doprowadziło do dwóch tragicznych katastrof, czego następstwem jest uziemienie wszystkich samolotów i wstrzymanie produkcji [a zamówienia były na tysiące sztuk]. Straty już sięgają dziesiątków miliardów dolarów i bez pomocy Rządu Federalnego firmie grozi bankructwo. A do tego doszła ostatnio nieudana próba ich kapsuły kosmicznej, czyli kolejne straty...

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:05

No cóz patrząć na totalne fiasko SSJ to Suchoj cienko przędzie:) A uziemione sa jedynie B-737MAX a nie cała reszta B-737 wiec nawet zmyslac nie potrafisz. Ale jak widac musiałes sobie popłakać A Starliner spokojnie wrócił na ziemię i poleci kolejny raz czego o pierwszym Su-57 powiedziec nei mozna.

sobota, 28 grudnia 2019, 01:17

Nie zapominaj o dymiacych B787, z ktorych bodajrze cztery LOTu stoja na kolkach.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:45

Wiesz , juz nie będę cię dobijał losem waszych Iłów czy Tupolewów. Za dowód ich 'wspaniałości" niech świadczy fakt ze Aerofłot ma całe 2 samoloty produkcji rosyjskiej nadająe sie do latania:)

wtorek, 31 grudnia 2019, 07:32

Zabolaly dymiace B787? To dobrze.

Ot chwila ulotna
sobota, 28 grudnia 2019, 14:22

Stoi Ale ortografia komentujacych Czy na kolkach to nie wiem

Yaro
piątek, 27 grudnia 2019, 16:02

737 jest myśliwcem? Przebijasz każde dno trollu. Nawet to z Ładą na polskich drogach.

ciekawe
niedziela, 26 stycznia 2020, 00:30

a F-35 jest myśliwcem? czy on się nie rozbił i to nie raz? W USA, Japonii?

Ali
piątek, 27 grudnia 2019, 20:42

Noo to z ładą na polskich drogach to hit :) jak moskwicz w f1 :)

Andrzej
piątek, 27 grudnia 2019, 01:07

Mam prośbę do polskiej części komentujacych: dajmy im już spokój są Święta nie kopie się leżącego. Odpuscmy trochę, to są biedni zagubieni ludzie z fobiami i manią wielkości. Ich już Bóg pokarał ale sami tego nie wiedzą, cieszmy się I ratujmy w naszej pięknej Ojczyźnie !!!

bender
sobota, 28 grudnia 2019, 17:51

radujmy? ;-)

Hjhn
piątek, 27 grudnia 2019, 00:11

Hehehe dobre

BadaczNetu
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:29

Ciekawe czy był ubezpieczony...

Inżynier
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:04

Proponuję aby dorobić do SU - 57 że styropianu lub silikonu piersi. Wtedy będzie bardziej atrakcyjny i posypią się umowy na kupno. Polska kupi jeden egzemplarz i USA kupi jeden egzemplarz. Polska zapłaci jabłkami a USA sankcjami.

Dalej patrzący
czwartek, 26 grudnia 2019, 01:50

Najbardziej mnie rozbawiło tłumaczenie pewnego entuzjasty, że katastrofa Su-57 nastąpiła dlatego, że w Rosji dużo się lata. Takie wpieranie pozoru półprawdy jak małym dzieciom. Owszem, gdyby rzecz dotyczyła katastrofy z puli maszyn, które są liczne i dużo latają - to rozumowanie miałoby sens z tytułu łącznego nalotu w tej puli maszyn. Ale nie w przypadku Su-57, maszyny wchodzącej na uzbrojenie. Tzn. oficjalnie wchodzącej, bo moim zdaniem Su-57 najwcześniej po 2028 stanie się maszyną bojową, a do tego czasu ma pełnić propagandowo-defiladową funkcję rzekomego myśliwca 5 generacji - co ma utwierdzać w przekonaniu, że Rosja nadąża w lotnictwie za rozwojem USA i... Chin. Co mogą niby wykazać "testy" Su-57 w Syrii? - skoro brak tam pełnoskalowego środowiska walki o przewagę w powietrzu, dla którego Su-57 był projektowany.... To jest wszystko na pokaz - dla uwiarygodnienia rzekomej wartości i przede wszystkim zaawansowania i dojrzałości konstrukcji Su-57. Tymczasem jest to nadal prototyp w trakcie rozwoju, który czeka na odpowiednie silniki i przede wszystkim na cały pakiet elektroniki i wpięcia sieciocentrycznego, ale także broni precyzyjnych stealth. Pytanie, czy Su-57 kiedykolwiek otrzyma docelową elektronikę? - spełniającą wysokie wymagania pola walki dla tej konstrukcji.... Bo sankcje najbardziej dolegają Rosji własnie w dostępie do elektroniki. Można założyć na 80%, że docelowe silniki będą gotowe po 2028, natomiast co do elektroniki, tam narasta słabość sektorowa Rosji. Poprzeczka wymagań rośnie, a po 2028 te wymagania będą nieporównanie wyższe...

Fak sejk
piątek, 27 grudnia 2019, 13:06

Możesz tę całą propagandę rosyjskiego sukcesu nazwać grą na przeczekanie. Kreml dobrze wie, że w dzisiejszych czasach nie da się skutecznie ogłupiać społeczeństwa w izolacji od świata. Liczą na koniec sankcji i dogadanie się z USA.

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 02:08

Popatrz na F-22 i mina Ci zrzędnie. Takie katastrofy dadrzaja się wszędzie. Warzne aby poznac ihc przyczyny i je usunąć. Tak sie dzieje4 USAF?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:07

Doprawdy panei Zyzio? Bo jakos lata 183 ze 187-miu F-22 i nei rozbił im się zaden prototyp ani pierwszy seryjny a Su-57 zaliczył juz i to i to:)

ciekawe
niedziela, 26 stycznia 2020, 00:38

F-22 żaden się nie rozbił? a Amerykanie o tym wiedzą? Muszą w takim razie sprostować swoje "fake newsy" o tym, że jednak się rozbijały. Pierwszy prototyp YF-22 rozbił się w 1992 w służbie czynnej 2004, 2009, 2010, 2012... ostatni w 2018 to jak to się ma do tych teorii wyssanych z palca, że żadne się nie rozbił?

rycky
piątek, 27 grudnia 2019, 19:45

To niby ile tych Su-57 już się rozbiło? W kwestii F-22 mimo że to troche nie w temacie ale gwoli prawdy historycznej opierając sie na ogólniedostępnych w języku polskim źródłach:"W 1992 roku, podczas lotu doświadczalnego, pierwszy prototyp rozbił się podczas lądowania w Bazie Sił Powietrznych w Kalifornii. Pilot doświadczalny Tom Morgenfeld nie doznał żadnych obrażeń. Przyczyna wypadku została określona jako błąd oprogramowania sterującego lotem", "2009 roku 25 marca z powodu utraty przytomności przez pilota podczas manewrowania na małych wysokościach rozbił się F-22 o ziemię. Pilot testowy D.Colley zginął na miejscu. 16 listopada 2010 roku zginął w katastrofie kpt. J.Haney po tym jak utracił przytomność przez wadliwą instalację tlenową. 15 listopada 2012 roku rozbił się prototypowy samolot z powodu zwarcia instalacji elektrycznej, która doprowadziła do pożaru płynu hydraulicznego, co skutkowało uszkodzeniem sterowania." Dodać należy maszynę rozbitą podczas startu w październiku 2018 roku. Co najmniej o tylu rozbitych wiemy, 2 prototypy i seryjne. Taka jest obiektywna prawda, i na pewno nie lata 183 maszyny. "Wypadki to nie jedyne problemy związane z F-22. Średni poziom gotowości całej floty samolotów wynosi jedynie 49%, czyli w danym momencie mniej niż połowa samolotów jest zdolna do lotu. Jest to spowodowane głównie skomplikowaną obsługą powłoki pochłaniającej fale radarowe i złożoną konstrukcją wewnętrzna samolotu, która wydłuża czas naprawy. Dlatego naprawa F-22 uszkodzonego w 2012 roku trwała aż sześć lat." To są potwierdzone oficjalne, ogólnodostepne dane.Jak sytuacja wyglada naprawdę wiedzą tylko amerykanie do tego upoważnieni. Tak samo jak wygląda sytuacja z instalacją tlenową raptora. Katastrofy szczególnie w lotnictwie wojskowym to niestety nadal częsta sprawa. Udowadnianie i to za pomocą kłamstw(bowiem pan Davien minął się z prawdą, czyli skłamał -specjalnie czy nieumyślnie, nie ważne ale skłamał) wyższości świat Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem jest bez sensu.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:30

Wszystkie Su-57 jakie istniały czyli cały jeden swiezo wyprodukowany i to nawet wojsko g odebrac nie zdarzyło. A co do F-22 t rozbiły sie łacznie 4 sztuki i ani jeden więcej w latach 2004/2009/2010 i2015r. Wiec jak widac... Produkcję seryjna w ogóle rozpoczęto w 1997r wiec nie mógsie rozbic prototyp bo w 1992r nie istniał jeszcze F-22 ale X/Y-22 czyli demonstratory technologii i przedprototypy Więc naprawde panei rycku...

rycky
sobota, 28 grudnia 2019, 12:12

Sprawdx dokładnie ile sie rozbiło. 5 plus ten jeden co w czasie startu silnik mu zgasł. Czyli razem 6. Bo tego co wyleciał w czasie startu z pasa to policzymy jako uszkodzonego tylko. Raptor to nie papierowy samolocik i nie sądzisz chyba że jak mu zgasł silnik i przywalił potem w betonowy pas to potem nadawał sie do latania. Prędkość, masa, jednak jakaś wysokość kontra beton, podwozie schowane-masz dane, podaj wynik.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:47

Rycku, rozbiy sie 4 i zaden nie był prototypem. Do rozsmarowanych na ziemi Su-57 jakos nie liczę T-50-5 który tak się spalił ze musieli go dwa lata odbudowywac.. Podałem ci daty katastrof i to tyle, fantastyka nienaukowa z twojej strony zajmować się nei zamierzam.

Fan davidka z Montany.
wtorek, 31 grudnia 2019, 07:37

Ale ty lubisz fantastyke nienaukowa, czego przykladem sa brednie o kotlach opalanych oparami benzyny, AIM-120 w 1972 roku na F-4, nieistniejacy F-15AE czy turbina od wlotu powitrza :-D. Happy New Year davidku z Montany!!!

piątek, 27 grudnia 2019, 22:29

Jeszcze jeden rozbił sie 20.12.2004.

Praski
piątek, 27 grudnia 2019, 17:04

W 1992 roku, podczas lotu doświadczalnego, pierwszy prototyp F-22 rozbił się podczas lądowania w Bazie Sił Powietrznych w Kalifornii. Pilot doświadczalny Tom Morgenfeld nie doznał żadnych obrażeń. Przyczyna wypadku została określona jako błąd oprogramowania sterującego lotem.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:32

Praski, w 1992r nie istniał jeszcze F-22, ba nie mbyło nawet pierwszych maszyn z serii EMD czyli dosiwiadczalnych . Był jedynie demonstrator i YF-22 czyli maszyny przedprototypowe. Pierwszy F-22 jeszcze z serii EMD czyli doswiadczalnej poleciał w 1997r.

rycky
sobota, 28 grudnia 2019, 12:06

"23 kwietnia 1991 roku, YF-22 został zwycięzcą konkursu na zaawansowany myśliwiec taktyczny (ATF), gdzie konkurował z prototypem YF-23 Black Widow II zespołu Northrop/McDonnell-Douglas" "Podczas długiego procesu rozwojowego samolot nosił oznaczenie YF-22, następnie przez trzyletni okres poprzedzający wprowadzenie do służby Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych F/A-22, by ostatecznie przyjąć nazwę F-22A. " Przestałeś być bajarzem, wiesz kim jesteś? To że jeden z prototypów różnił sie od ostatecznej wersji samolotu to chyba normalne, tym bardziej ze ten prototyp sie rozbił. Po to sa prototypy(niekoniecznie do rozbijania).

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:49

Rycky, oznaczenie YF to oznaczenie maszym pzredprototypowych. Pierwsze protytypowe F-22 z serii EMD poleciały w 1997r wiec jak zwykle wiesz ze nic nie wiesz:)

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 15:00

Fajnie... Tylko mamy Prawie 2020 rok a seryjnych Su-57 nie ma, a lepsze od nich F-22 są w służbie już z 15 lat.

zyzio
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:12

Coś to zmienia w sprawie F-22 i ilosci rozbitych tych maszyn? W tym prototypów oraz prawdomówności Daviena?

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:32

Dużo, świadczy o zacofanie Rosji, która do dziś nie ma seryjnego samolotu 5 generacji. Co więcej, wedle dostępnych danych Su-57 takim nie jest.

wtorek, 31 grudnia 2019, 07:39

Ale wasze zrodla nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia...

GB
wtorek, 31 grudnia 2019, 11:00

To są rosyjskie źródła.

Ot ulotna chwila
piątek, 27 grudnia 2019, 22:50

Prototyp a wlasciwie przedseryjny F 22 oblatano w 97 YF 22, ktory sie rozbil byl demonstratorem technologii Tak ze...

suawek
piątek, 27 grudnia 2019, 16:04

Ty popatrz lepiej w słownik dziecko zamiast się odzywać kiedy dyskutują dorośli.

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 18:20

Popatrz na swe dokonania w dziedzinie interpunkcji, potem oceniaj innych "dziadku".

wiem że jesteś, tato też wiedział
piątek, 27 grudnia 2019, 15:19

Chyba "ważne" - Lasza I. zwany malowany Polifarbem.

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 18:18

Nie będe sie powtarzał, ale ja swe błędy widzę, poprawiam i przeprosiłem za nie. Chwycenie sie ortografii to stary ograny numer jak merytorycznie nic sie nie ma do powiedzenia.

redalwaysBAD!!!
sobota, 28 grudnia 2019, 12:07

Sęk w tym, zę na tym portalu merytoryczne OSTRZEGANIE przed trollami z Rosji powinno przybrać formy pokazania IP delikwenta, tak żeby każdy mógł go namierzyć, nawet jeśli pracują pod Petersburgiem, nie wiedzieć czemu nazywanym Sankt.

bender
sobota, 28 grudnia 2019, 17:46

To niestety bezcelowe, mogą i na pewno korzystają z VPN...

niedziela, 29 grudnia 2019, 12:34

Jeżeli korzystają w VPN to powinno być koło nicka że

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:50

Albo siedza w ambasadzie w Warszawie

prawieanonim
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:44

Nawet jak siedzą w ambasadzie to komentarze lecą pewnie przez 15 lokalizacji na świecie a ostatnią z nich na drodze do D24 jest jakiś lipny serwer w Polsce udający szarego Kowalskiego. Dopóki istnieją dynamiczne IP, VPNy i serwery Proxy nic się z tym nie zrobi.

wtorek, 31 grudnia 2019, 07:41

A skad ty tak dobrze znasz te praktyki? A wiem. Pewnie sam pracaujesz w "farmie".

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 19:38

To akurat podstawy dla każdego sieciowca. Ignorancja nie powinna być powodem do dumy, więc się tak nie napinaj.

czwartek, 2 stycznia 2020, 12:15

To on tez dorabia z toba jako sieciowiewc na farmie? Pracujecie na jednej zmianie? Moze sieciowiec z niego jakis jest, ale o samolotach to pojecia nie ma.

bender
czwartek, 2 stycznia 2020, 23:33

Akurat na lotnictwie znasz się tak jak na sieciach, czyli wcale, ale dużo mówisz o farmach, to może znasz się na mieszaniu pasz.

sobota, 4 stycznia 2020, 12:26

Ty duzo mowisz o sieciach to moze jestes rybakiem? Ty sie znasz na samolotach, zwlaszcza na suilnikach, bo nie kto inny jak ty wypisywal, ze silnik Izdielije 30 jest gorszy od AL-41 bo sklada sie z mniejszel ilosci czesci i jest prostszy w obsludze. Jak widac miektorym rusofobia odbiera rozum :-D.

sobota, 4 stycznia 2020, 12:26

Ty duzo mowisz o sieciach to moze jestes rybakiem? Ty sie znasz na samolotach, zwlaszcza na suilnikach, bo nie kto inny jak ty wypisywal, ze silnik Izdielije 30 jest gorszy od AL-41 bo sklada sie z mniejszel ilosci czesci i jest prostszy w obsludze. Jak widac miektorym rusofobia odbiera rozum :-D.

Ot chwila ulotna
piątek, 27 grudnia 2019, 14:43

Takie katastrofy dorównują jedynie katastrofom ortograficznym

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 18:16

Jakbyś nie zauważył to ja widzę swoje błędy i potrafię przeprosić za nie. Troche słabe i ograne, wręcz przysłowiowe jak sie nie ma nic do powiedzenia w merytoryvznej części to najlepiej na ortografie zwalić. Warto najpierw patrzeć na siebie i swoją znajomość zasad interpunkcji.

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 13:16

Przepraszam za ten post, nie powinienem zaspany z telefonu pisać. Powiniem brzmieć: Popatrz na F-22 i mina Ci zrzednie.Takie katastrofy zdarzają się wszędzie.Ważne aby poznać ich przyczynę i ją usunąć. Czy tak się dzieje w USA?

Ot ulotna chwila
piątek, 27 grudnia 2019, 18:29

Tak Ale o ile pamiętamy to Amerykanie nie rozwalili swojego pierwszego F22 podczas odbioru Tu Su postawił poprzeczkę wysoko

piątek, 27 grudnia 2019, 22:42

Fakt postawili ale do F-22 to im daleko, na 187 zbudowanych już 6 rozbitych siódmy pare dni po tym co walnoł w pas w bazie Fallon to w bazie Elmendorf-Richardson zjechał w czasie startu z pasa i ciekawe jak bardzo rozwalony był. A tu Algieria chyba właśnie zmówiła 14 Su-57.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:51

Nie teraz ale podobno w sierpniu i twierdzi tak wyłacznie jeden portal internetowy a Rosja i Algieria... ciisza.

ZZZZ
sobota, 28 grudnia 2019, 16:53

Algieria :D :D :D

niedziela, 29 grudnia 2019, 00:14

Coś śmiesznego?Wyjaśnij wszystkim na czym dowcip polega.

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 15:02

Tego że Algieria zamówiła Su-57 to nawet Algieria nie potwierdza. Producent zresztą też nie...

Ot ulotna chwila
sobota, 28 grudnia 2019, 13:39

Ale zauwazasz, ze F 22 jest w linii od 2005? I niedlugo doczeka sie nastepcy? A Su 57 w wersji finalnej bedzie, jak Bog da, najwczesniej po 28? I nadal jest to 184 kontra jeden, ktorego szczatki sie walaj po ziemi

niedziela, 29 grudnia 2019, 00:14

Potrafisz liczyć?

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:34

Faktycznie, nie można mówić o jednym Su-57 w linii bo się rozbił...

Ot chwila ulotna
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:24

Do stu. Z liczba jeden czyli z dokladna liczba seryjnych Su 57 sobie radze. A przepraszam, aktualnie z zerem seryjnych. Tego zestawu do samodzielnego montazu dla amatorow nie licze.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:07

Jak widac potrafi bo nei ma zadnego seryjnego Su-57 a prototypów F-22 tez nie liczył:)

Wppr
piątek, 27 grudnia 2019, 00:14

Oni się powoli kończą, a my musimy być na to przygotowani.

Rppw
piątek, 27 grudnia 2019, 11:26

Kończysz to się Ty co można rozpoznać po poziomie komentarza ...

Puszkin Puszka
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:43

Moim zdaniem rosyjscy ynzynierowie powinni su57 dorobić silikonowe piersi. Może wtedy poszły by oferty kupna ?

Ralpf
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:32

Normalnie lustrzane odbicie Sputnika, a wielu znafcÓF z komentarzy może pisać artykuły do obu portali

redzawszewqamnie
piątek, 27 grudnia 2019, 15:20

A propos Sputnika, polecam SKW sprawdzenie kilku nieruchomości w pobliżu polskich lotnisk zacznijmy od Żwirki i Wigury Wrocław na drodze podejścia.

Tak tylko
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:21

To jeszcze 75?

Wania
środa, 25 grudnia 2019, 23:56

A Putin już w nagranym orędziu noworocznym powiedział, że jest pierwszy seryjny i niet analogów i świat zazdrości i się boi wielkiej Rosji. A obywatele mimo, że mają kraj z największymi zasobami naturalnymi to 38 % obywateli nie ma pieniędzy na jedzenie i odzież. Jaki wódz taka Norwegia.

Fakty24
środa, 25 grudnia 2019, 23:43

Tak naprawdę Su 57 nie jest samolotem 5 tej generacji tylko 4 + ale propaganda Putinlandu już ogłosiła że tak jest pomimo że w warunkach bojowych weźmie udział za 25- 20 lat ale wtedy zachód znowu odskoczy do przodu.

Gowin
piątek, 27 grudnia 2019, 00:15

4+ to on będzie z silnikiem kolego

Piotr
środa, 25 grudnia 2019, 22:07

I jak tam buby, obalacze i inne ruskie wypierdki, nadal nie ma analoga ??? He he !

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:54

Gdybym był Rosjaninem to poradził bym Tobie iść po rozum do głowy, bo nawet wódkę Wyborową w dzisiejszych czasach za Polaków robią Rosjanie (Russian Standard)...He HE HE...nie mówiąc o samochodach, samolotach czy innych skomplikowanych produktach XXI wieku projektowanych poza Polską (Poza niektórymi detalami). Nawet porządny telefon nie jest produkowany w Polsce. Generalnie Polacy to dobrze wykwalifikowana tania siła robocza bez własnych silnych marek i silnego krajowego przemysłu. Tani podwykonawcy na przyzwoitym poziomie dla światowych marek................................. ............................................................................................................................................................................... W Rosji projektuje się i produkuje się rosyjskie samochody, samoloty, czołgi, pociągi, statki, okręty i wiele innych skomplikowanych urządzeń nieosiągalnych cywilizacyjnie dla Polaków, np Polak nie wybuduje siłowni atomowej czy przyzwoitej rakiety klasy Sojuz. Nie mówiąc już o obróbce ciśnieniowej tytanu na komory spalania ............................................................................................................................... Wkład Polski w rozwój światowej cywilizacji jest niezauważalny, nawet Grafen Polacy porzucili............ .............................................................................................................................................................................. Gdy w Polsce jest coś wartościowego i trafia to na rynek, to kupuje się to jak Solarisa, PZL Swidnik, Azoty, Ciech, Polski Tytoń itp. I już nie jest polskie ze znaczną pomocą polskich polityków................... A wybitni technicznie Polacy najlepiej rozwijają się poza Polską................................................................ ............................................................................................................................................................................. W Rosji w dużych miastach Moskwa, Petersburg akurat więcej zarabia się niż w Polsce w Warszawie na tych samych stanowiskach od ciecia po inżyniera. Inna sprawa że w Polsce nie ma tak urozmaiconej technologii w przemyśle by było tylu inżynierów np. w przemyśle kosmicznym i lotniczym...................... ................................................................................................................................................................................. Stąd staram się uświadomić Polakom, że nie warto zadzierać nosa tylko trzeba odbudować własny przemysł by coś znaczyć w świecie więcej niż tani pracownik lub podwykonawca za 30 procent ceny w UE a nawet taniej niż w Moskwie..................................................................................................................... .............................................................................................................................................................................. Zresztą w Polsce jest tak dobrze że uciekło z Polski ponad 2 miliony obywateli i wielu nadal myśli o wyjeździe, szczególnie gdy jest się dobrze wykształconym specjalistą od pielęgniarki do spawacza poprzez kierowcę autobusu, policjanta i inżyniera............................................................................................ .................................................................................................................................................................................. To że Su-57 spadł jest bez większego znaczenia. Po to są testy by wykryć usterki. Po to płaci się oblatywaczom by ryzykowali życiem testując samoloty zanim trafią do odbiorcy. Wyobraź sobie ze Amerykanie, Anglicy, Niemcy i wszystkie inne cywilizacje techniczne też tak robią. Robili to też kilkanaście lat temu Polacy gdy jeszcze sami produkowali samoloty np An-2 dla Wietnamu ................

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:17

BUBA, Sojuzów nikt poza Rosjanie zbuduje bo wszyscy liczący sie w technice kosmicznej poszli znacznie do przodu i antyków nei produkują Rosjanie tez zadnych porządnych telefonów u siebie nie robia bo nie potrafia, ich słynny Yotaphone produkowany jest w Chinach z chińskich i amerykanskich podzespołów:) Przemysłu kosmicznego ani w ogóle rakietowego nie ma w Polsce bo to własnei Rosja zabraniała całkowiie jakichkolwiek prac nad takimi technologiami, podobnie przy czołgach, lotnictwie itd wiec daruj sobie ta załosna hipokryzje. A An-2 panei BUBA to nie polski samolot ale rosyjski i nie są produkowane w Polsce od 1991r A robione były w Mielcu bo tak zadecydowali Rosjanie, podobnie jak z Mi-2 wiec panei BUBA...

BUBA
sobota, 28 grudnia 2019, 23:13

Mam dla ciebie złą wiadomość Davienku:.............................................................................. ...................................................................................................................................................... "Ministerstwo obrony FR poinformowało, że dziś o 10:00 (27.12.2019) rozpoczął dyżur bojowy pułk uzbrojony w rakiety balistyczne z hiperdźwiękowymi głowicami manewrującymi Awangard....................................................................................................... Jednostka wchodzi w skład Jasieńskiej dywizji rakietowej RWSN (rakietowych wojsk specjalnego przeznaczenia). Wyrzutnie rozmieszczono w rejonie dombarowskim w obwodzie orenburskim. Minister obrony Siergiej Szojgu zameldował prezydentowi Władimirowi Putinowi, że Rosja jest jedynym państwem uzbrojonym w taką broń. I przez wiele lat ten stan się nie zmieni..."........................................................................................ ................................................................................................................................................... Tego też "Amerykańcy" jeszcze nie mają, i wypadek Su-57 jest bez znaczenia przy tym wydarzeniu..."przypadkiem" pominiętym na Defence24....

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 21:19

O...to skąd się wziął Piorun, Przeciwlorniczy Zestaw Rakietowy Loara (MON nie wybrało efektora wtedy i do dziś 2020), Modernizacja KUBa, Newy, Osy, Wołchowa, paliwa rakietowe made in poland itp? Teraz to jest stagnacja............................................................................ Nad technologiami rakietowymi pracowano na WAT od jego założenia i dostarczenia na WAT pierwszych elementów V-2 po wojnie ( Obecnie trafiły do M.L w Krakowie) ....................... ......................................................................................................................................................... Lim-5, Lim-6 Polska modernizacja i przebudowanie samolotu myśliwskiego na szturmowy, rozpoznawczy................................................................................................................................ ......................................................................................................................................................... To Gomółka zadecydował o zaprzestaniu rozwoju przemysłu lotniczego jak teraz Kaczyński....................................................................................................................................... ......................................................................................................................................................... "WIADOMOŚCI LOKALNE Środa, 16 stycznia 2002 (10:52)....................................................... ......................................................................................................................................................... PZL Mielec kończy dziś produkcję jednego z najsłynniejszych samolotów transportowych świata, popularnego "Antka", czyli PZL An-2. Na całym świecie wyprodukowano ich 20 tys. egzemplarzy, w samym Mielcu 12 500 sztuk. Dziś ostatni "Antek" odleci do odbiorcy w Wietnamie."..................................................................................................................................... .......................................................................................................................................................... To była produkcja a nie montaż.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:59

BUBA jak nawet tego nie wiesz:)) To ci wyjaśnię:) Wywiad Polski kupił w Sankt petersburgu na lewo kompletne plany Igły na której podstawie i na podstawie wcześniejszej produkci licencyjnej Strały-2M( to raczej nie polski pocisk) powstał PZR Grom. Nastepnie po 20 latach rozwoju i prac nad Gromem powstał Piorun, teraz zrozumiałes skąd sie wział? W zadnym z modernizowanych zestawów nie ruszano rakiet ale wymieniamo elektronike na nowsza i/albo dodawano nowe środki obserwacji. Polskei paliwa rakietowe?? To czemu feniksy musza powstawać na paliwach Roela i uzywac silnika Roxela??. LiM-5 panei BUBA to polska nazwa licencyjnego MiG-17, twierdzisz ze go opracowali Polacy?? Czy musielismy kupic licencje z Moskwy? LiM-6 to przeróbka( nawet udana) MiG-a 17 na maszyne mysliwsko-szturmową. An-2 panei BUBA był robiony na licencji Antonowa i naprawde podniecanie ie ze robili samolot w technologii lat 50-tych z silnikiem pamiętającym II wojne światową..... Dobrze że jeszcze Belfegora nie dorzuciłes:))

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:46

Kup sobie mistrzu takie zeszyty "Typy broni i uzbrojenia" i zaznajom się z Limami. Licencja jest po to by ominąć kosztowne badania i ryzyko upadku projektu. Kupujesz gotowy produkt i na jego podstawie BUDUJESZ własna wersje rozwojowa. To nie jest składanie Black Hawka z paczek które przypłynęły z całego świata. ........................................................................... ............................................................................................................................ " Na początku 1958 r. w zespole kierowanym przez inż. Feliksa Borodzika w WSK Mielec, powstał projekt CM-I. Samolot różnił się od samolotu Lim-5 zamontowaniem po bokach tylnej części kadłuba rakietowych przyspieszaczy startowych SR o ciągu po 981 daN (1000 kG) oraz pojemnika ze spadochronem hamującym SH-19 pod tylną częścią kadłuba. Masa startowa samolotu CM-I wynosiła 5697 kg w wersji myśliwskiej i 5762 kg w wersji szturmowej, prędkość max- 1080 km/h, pułap- 14100 m. Prototyp nr CM10-30 (przebudowany Lim-5) przeszedł próby w 1958 r."....jak widzisz był zespół projektantów który na bazie licencji MiGa-17F rozwijał swój produkt......................................................................................................... ......................................................................................................................... Podobnie było z An-2 który służył jako podstawa pod budowę różnych wersji projektowanych w Mielcu. A że konstrukcja jest bardzo dobra to wznowiono jego produkcję w Rosji po modernizacji..................................... .........................................................................................................................

czepialski
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:34

Gwoli uzupełnienia w prace nad Gromem włożono około 200 mln zł i dzięki temu powstała rakieta Grom-M z pierwowzorem ma już niewiele wspólnego. Co zostało jedynie koncepcja. Wymieniono paliwo silnik wymieniono czujniki wymieniono sterowanie z przerzutowego na proporcjonalne wymieniono elektronikę zmianie uległ również gazogenerator (skład sposób spalania czas) zmieniono również zasilanie to tylko część zmian na szybko. I tak mamy teraz Pioruna.

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:30

Pamiętam jak się cieszyliśmy w 2008 z efektów użycia Groma w Gruzji... i jednocześnie Gruzini byli na tyle nieodpowiedzialni że porzucili Gromy...taki sukces i złość w jednym. Potem pojawiła się gdzieś hybryda polskiego Groma i radzieckiego PZR....było w Raport WTO...

Ali
sobota, 28 grudnia 2019, 15:41

A ten znów zawiesił się przed klawiaturą z pazurem na kropce :P

Ja tylko podpowiem
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:15

Manipulacja to zbiór metod mających za zadanie nakłonienie osoby lub grupy osób do realizacji celów manipulatora BUBY. Chaos informacyjny szerzony przez BUBUSIA sprzyja szerzeniu nieprawdziwych, trudnych do zweryfikowania opinii i argumentów, które mogą wpłynąć na nasze postępowanie. Metoda BUBY wskazać jakichś „onych”, wobec których „my” się określamy. „Oni” są źli, „my” nie możemy na zło przymykać oczu. Najskuteczniejsza z nich bazuje na naszym przekonaniu, że jesteśmy zbyt mądrzy, by dać się zwieść. Błąd. Technika klasycznego przekierowania uwagi umiejętność ukierunkowywania uwagi rozmówcy to podstawa wszelkiego oddziaływania na drugą osobę stąd ten wielowątkowe wpisy ta bełkotliwa argumentacja od Sasa do Pioruna te akapity ten zawieszony pazur na kropce – rozmawiaj, pisz, przekonuj, buduj sojusze, aby cel właściwy katastrofa SU-57, cokolwiek niepopularnego o Rosji znikną z pola widzenia zastąpiony pobocznymi wątkami klasyka BUBUSIA. Ten scenariusz powtarzany jest wielokrotnie nie tylko w tym temacie napisać coś obrażającego nieważne czy prawdziwe czy nie im bardziej kontrowersyjnie tym lepiej. Muszę powiedzieć, że sam łapie się na metodę BUBUSIA. Będę uważał i to polecam.

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:25

Rzekł D.... - fajnie by było gdyby jeszcze wiedział co i o czym. Większość produktów tego rodzaju robi się dziś w chinach z chińskich a amerykańskich elementów. A skoro "Rosja" zabraniała to jakim cudem coś robiono. A robiono sporo, tylko w szkołach w USA (może zacząłeś nim twoi rodzice opuścili sojuz) o Polsce i Polakach uczono wcale lub tylko źle.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:00

No i znowu Gnom postanowił pokazac ze nic nie wie ale jak widać lubi robić z siebie biedak.... Do tego myli znowu Polske z USA ale z tej jego Syberii...

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:23

Jak pisałem w innym miejscu - jak ci coś nie pasuje to albo "debil" albo "ruski". Czyżby większość telefonów (w tym Iphone) nie powstawały w Chinach? Bo, że nie wiesz o tym iż ludzie w Polsce po II WŚ próbowali robić co się da by realizować zaawansowane prace to nie dziwi. Ruskich emigrantów przybywających po efekty 447 (to by dopasować się do twojego stylu) amerykanie nie uczą o aktywności POLAKÓW bo im to nie pasuje. A poważnie, radziłem ci i dalej radzę, zrób ze swojej jankeskiej jaskini choć wirtualną wycieczkę po Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Da się wygooglować nawet po jankesku, czy rusku. Potem mów mi o dokonaniach Polaków po II WŚ (bo w nich tez mam swój udział) pomimo sprzedaży nas sowietom przez aliantów (czy na pewno naszych czy tylko sowieckich to inna kwestia).

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
piątek, 27 grudnia 2019, 14:46

Technologie spawania stali trudnotopliwych, konstrukcji stalowych pracujacych pod zmiennym obciazeniem wynalazl nieznany z nazwiska nkwudzista w biurku inz.Bryly z Politechniki Lwoskiej.Jego kolega wynalazl fotogrametie w pracy teoretycznej dr.Bezdeka.Mapy pogodowe w dzisiejszej formie i fotografie analogowa na potrzeby zwiadu lotniczego wynaleziono w 39' w biurkach Braci Romeruw tym razem na Uniwersytecie.Technologie budowy mostow macie z prac prof.Kmity (tym razem z powszechnie dostepnych prac)

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 21:07

Nie mówimy o innych Polakach z XX lecia międzywojennego, gdzie polskie technologie stały bardzo wysoko w rankingach światowych, a za taki numer jak z MiGami-29 w czasie zagrożenia ze strony Rosji ministra odpowiedzialnego by rozstrzelano........................... .......................................................................................................................................................... Mówimy o dziś. Dziś jest inna Polska i inne wartości.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:30

Dziś podobno jest już Polin, bo tak rzekł o naszym kraju Prezydent D..a w czasie spotkania w USA z pewną organizacją. Jednak pomimo usilnych starań grupy czekistów, tej, która w przeciwieństwie do reszty nie wyjechała na początku lat 90. przez Polskę z Rosji do ojczyzny, sądzę, ze uda nam się obronić jednak Polskę, a nie Polin, czy jakiś bantustan lub republikę rad. A dokonania Polaków zarówno sprzed wojny, jak i powojenne broni a się same. Pomimo zniszczeń, a potem blokad i sankcji było co sprzedawać (rozdawać) zachodowi po 1989 roku, a nawet trochę zostało dla obywateli.

UWAGA TROLL
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 17:16

Po pierwsze kiedy Duda tak powiedział. Po drugie alianci są.źli bo sprzedali. Kradzieże i zbrodnie ZSRR czynione w Polsce nie są według niego godne potępienia. Piszę po to by uświadomić jak działa fake i manipulacja. Zachód święty nie jest alebwybrać nietrudno. Ruski zamordyzm czy jednak zachodnia wolność. Pamiętajmy ile ofiar ponieśliśmy by wyjść spod tego jarzma.

Gnom
wtorek, 31 grudnia 2019, 20:23

Powiedział w USA na oficjalnym spotkaniu Prezydenta RP ze środowiskami żydowskimi. Bandytyzm sowietów nie wymaga w Polsce przypomnienia, ale warto by władza uświadamiała to zachodowi - on w to nie wierzy bo Polska to w jego świadomości to była komuna i nadal sowiecka strefa wpływów. Tak jest mu wygodniej bo po prostu nas sprzedał Stalinowi, poczynając od noty z 17.IX.39, w której "przyjmują ze zrozumieniem działania ZSRR" po Jałtę i Poczdam i brak Polski przy stole, choć w latach 1918-1919 w Wersalu siedziała. Kończąc na wstrzymaniu uznawania rządu Londyńskiego po referendum 1947 roku w Polsce. Gdyby nie to, to zapewne nie było w Polsce narzuconej przez sowietów władzy po 1944 roku. Jeżeli uważasz, że postawa zachodu nie miała wpływu na 45 lat komuny w Polsce, to mówisz jak Putin, że Pakt Ribentrop-Mołotow nie zachęcił Hitlera do rozpoczęcia wojny. W tym przypadku twój nick słusznie ostrzega innych przed twoimi postami.

Stirlitz
piątek, 27 grudnia 2019, 10:44

Jakie niby samochody produkują w rosji oprócz lady, która technologicznie jest z lat siedemdziesiątych? I dlaczego nie potraficie towarzyszu toalet zrobić u siebie?

TS 0823
sobota, 28 grudnia 2019, 00:10

a jakie samochody produkujemy w Polsce .replika syreny sport z lat 50,prototyp warszawy XXI wieku której pierwszy wizerunek to lata 90 minionego wieku.A to wszystko dzięki pozytywnie nakręconym MANIAKOM którzy pokazują,że potrafimy i potrafiliśmy ale jesteśmy motoryzacyjnie w czarnej dupie.A terenFSO (firma nadal istnieje) to plac przeładunkowy dla kontenerów.

tropiąc hipokrytę
piątek, 27 grudnia 2019, 12:49

Towarzyszu a powiedz nam tutaj dlaczego USA zamawia toalety do swojego modułu na MSK w Rosji ?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:10

Bo to jedyna rzecz jaka Rosja jest w stanie jeszce zrobić, co doskonale pokazuje jej poziom w technice kosmicznej-toalety:))

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 21:02

RD-180 nie do skopiowania w USA przez 20 lat....

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:02

BUBA, RD-180 powstał na zamówienie ULA a USA nie ma zamiaru cofac się w rozwoju by kopiować prymitywny silnik staged combustion jak ma znacznei lepsze:)

Gnom
środa, 1 stycznia 2020, 15:49

Zapytam, choć miałem odpuścić - czy wiesz ilu krajom na świecie pomimo dziesiątków lat prób (w tym w USA) udało się okiełznać silnik o zasadzie pracy wykorzystywanej w RD-180?

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:52

Jak jest różnica między RD-180 a RD-170?

Ukulele
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:27

Bardzo łatwo to wytłumaczyć. RD 170 korzysta z 4 dysz bo z jedną dużą dyszą nie mogli sobie poradzić. Dlatego też wykorzystali 4 dysze by uzyskać ciąg nieco większy niż F1A w Saturnie V. RD 180 to silnik będący jego mniejszą 2 dyszową wersją. Szczytowe osiągnięcie w silnikach do napędu systemów nośnych jeśli chodzi o Rosję. RD 170 to najlepszy silnik jaki powstał w Rosji i ZSRR .

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 22:58

Dziękuje za wyjaśnienie, ale psujesz zabawę :)

GB
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:38

Bawi cię to że rosyjskie silniki rakietowe stają się przestarzałe? Ta jakaś duża zmiana...

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:48

Bawi mnie niewiedza Daviena jak korzystać z internetu.

Fantasy by davien.
wtorek, 31 grudnia 2019, 07:56

Przeciez davidek to ekspert od silnikow, tylko on ze swoja tajemna widza widzi lopatki turbin od strony wlotu powietrza czy zna projekty kotlow opalanych oparami benzyny :).

Ukulele
niedziela, 29 grudnia 2019, 11:52

Ile razy RD 180 nie jest prymitywny!!

Ukulele
niedziela, 29 grudnia 2019, 11:51

Rany. Ile razy mam jeszcze napisać, że RD 180 nie jest prymitywny!! To najlepszy rosyjski silnik jaki powstał. A właściwie rodzina silników RD 170 - RD 191.

Ukulele
sobota, 28 grudnia 2019, 11:53

F1 nie do skopiowania w Rosji przez ponad 50 lat .....

BUBA
sobota, 28 grudnia 2019, 22:46

Do czego Rosji udział w F-1?

niedziela, 29 grudnia 2019, 11:47

Drogi kolego. Pisałem o silniku F1 od Satur

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:26

Nie bardzo interesowałem się lotami kosmicznymi, ale zdaje się jest coś takiego jak RD-191 dla Angary. Pomijając to, że RD 170 ma większy ciąg niż F1.... ..................................................................

UkuleleUkulele
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:06

Rd 191 jest prawie 4 razy słabszy niż F1 .

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 12:29

Masz internet, powodzenia.

Łowca trolli
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:38

Jakaż aktywność panuje w tzw. kółku wzajemnej adoracji w propagandowej akcji. Zapewne pomimo okresu świątecznego otrzymali szczegółowe wytyczne z wiadomej centrali. Może napisz jeszcze, tak przy okazji oczywiście, jak to jest, jak prowadzący ciągle przydzielają inny nick... ;-)

trolhunter
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:28

O jakiej propagandowej akcji mówisz ? Spadł ruski prototypowy cud techniki. To nie jest zadna propagandowa akcja tylko zwykły obciach.I jak bys sie nie dwioł i nie troił to tego nie zmienisz.

Lech
środa, 25 grudnia 2019, 21:47

Ojoj ale zabolało tych 2-3 aktywistów rosyjskiej propagandy stale obecnych na tym forum i produkujących pod różnymi nickami dziesiątki postów w stylu jaka ta ich Rosja wspaniała a jaka reszta świata (a zwłaszcza USA) zacofana i be. Aż się zagotowali w gorączkowych próbach przykrycia problemu, wyciągając stare i zgrane "hity" z listy zatwierdzonej przez oficerów prowadzących. A fakty pozostają niewzruszone. Spadł pierwszy "seryjny" Su-57 i to prawdopodobnie podczas prób odbiorczych. Za jednym zamachem runął mit o super dopracowanej konstrukcji (może sławny "Obalacz" sobie teraz poobala) jak i nadzieje na dostarczenie pierwszego "seryjnego" Su-57 jeszcze przed końcem bieżącego roku. Jakby nie patrzeć wtopa na całej linii towarzysze.

Soltys
sobota, 28 grudnia 2019, 16:26

Pierwszy su 57 spadł w czasie prób nowech silnikow. Próbowano maksymalna moc silnika. Samolot wpadł zdaje się w płaski korkociąg.czarna skrzynka znaleziona. Przyczyną na razie nie znana.

AntuFun
czwartek, 26 grudnia 2019, 21:36

Szkoda mi cię bo do psychologa przez NFZ zadługo trwa a odpłatnie wielki brat ci nie zafunduje bo potrzebuje właśnie takich w tym kraju.

Ludwik
piątek, 27 grudnia 2019, 21:20

No i proszę jednak boli i to bardzo, skoro nawet taki stonowany post jak kolegi Lecha powyżej doczekał się swojego anty.. pisanego tak zajadle i w pośpiechu, że nawet z nicka wyszedł mu językowy potworek, że już o składni i wątpliwej logice wypowiedzi nie wspomnę :-) Ze swojej strony proponuję koledze anty.. ziółka...

Ali
piątek, 27 grudnia 2019, 21:04

Może w ruskim 3-świeci do psychologa jest się cud dostać, u nas nie :P

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
piątek, 27 grudnia 2019, 14:56

Nieprawda, do psychologa praktycznie od reki.

Łowca trolli
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:44

"Ojoj"... Jakież to rusofobki są delikatne, że aż tak wyraziście wyrażają swoją frustrację. W tym temacie można zaobserwować wręcz wysyp nowych nicków. Natomiast stare, a przy tym żałosne pozostają wyświechtane slogany antyrosyjskiej propagandy i zgrane techniki socjotechniczne...

Ludwik
piątek, 27 grudnia 2019, 21:23

Żałosną frustrację to widać wyraźnie po twojej/waszej stronie. Ale cóż tobie/wam pozostało innego jak bicie piany, czy tworzenie zasłony dymnej niczym z kopcącego Kuzniecowa :-)

Wppr
piątek, 27 grudnia 2019, 00:17

Przestań już pić kolego - wystarczy

Niejaki Błochin
środa, 25 grudnia 2019, 20:57

Niezależnie od przyczyny katastrofy, czy to wina silników, oprogramowania, jakości użytych materiałów, obsługi naziemnej, każda z tych przyczyn bardzo źle świadczy o rosyjskim przemyśle i kadrach. Ja bym prosił Mikołaja o jeszcze jakąś równie katastrofalną wiadomość na temat jakości T72B3 ( może być rdza, albo szybkie zacieranie się silników ). Chiny górą.

ZZZZ
środa, 25 grudnia 2019, 19:22

Rozbił się pierwszy seryjny Su57, przed przekazaniem go Siłom Powietrznym Rosji, a więc będący własnością fabryki. Był wyposażony w nowe silniki, które miały uczynić z niego maszynę 5-ej generacji. A z tego co podają, to właśnie awaria silników była przyczyną katastrofy. Stawia to pod znakiem zapytania program budowy tego myśliwca, bowiem widać wyraźnie, że to wyzwanie przerasta możliwości technologiczne Rosji. Wychodzi na to, że Rosjanie wprowadzą na wyposażenie swojego lotnictwa myśliwiec 5-ej generacji dopiero wtedy, gdy odkupią od Amerykanów, wycofane ze służby w USAF, samoloty F35 :)

Antoni
środa, 25 grudnia 2019, 18:30

Czar prysl

Az
środa, 25 grudnia 2019, 17:31

Rosja to gospodarka mniejsza od Meksyku. Jej potencjał polityczny to jedynie propagandowe gadki o sile militarnej. Propaganda, którą obala życie.

Kocham PL
środa, 25 grudnia 2019, 15:12

No i dobrze. Pilot przeżył to najważniejsze. Jednej maszyny wartej kilkadziesiąt milionów dolarów mniej. Dobra wiadomość.

a
środa, 25 grudnia 2019, 13:03

Wypadałoby odpowiedzieć na te wszystkie wspomnienia ruskich o F-35 i F-22 (to USA mają aż dwa typy 5. gen.???): "Była to pierwsza katastrofa samolotu tego typu, ale nie pierwsze, przynajmniej ujawnione publicznie, zdarzenie z jego udziałem. W czerwcu 2014 prototyp T-50-5 został uszkodzony wyniku pompażu i pożaru silnika. Naprawiony, dzięki częściom ze skanibalizowanego T-50-6 wzbił się ponownie w powietrze 16 października 2015 i otrzymał nowe oznaczenie – T-50-5(R). Wcześniej, w sierpniu 2011 prototyp T-50-2 doznał usterki jednego z silników podczas startu do lotu pokazowego."

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:37

Zaliczylibyśmy maxa gdyby trafił w Kuzniecowa. No ale nie można mieć wszystkiego.

Ghklhjkl
środa, 25 grudnia 2019, 12:20

rosja ma 3000 czolgow na chodzie i 1000 samolotow. Ciekawe ile z tej liczby od razu by sie zepsulo w trakcie wiekszej eksploatacj w warunkach konfliktu. Rosja to wydmuszka, tylko bron atomowa trzyma ja przy zyciu.

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 02:06

Na drugi "Bagration" i dojazd do Warszawy wystarczy... to tylko jeden bak paliwa od granicy Białorusi.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:20

A potem czołgi porzucaja i załogi biegiem na zachód zwiewaja:)

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 21:33

Większość zniszczonych T-34 nie wyjechała fabrycznego baku paliwa a zrobiły swoje. Rosja ma 12 000 tysięcy czołgów w linii i na składach, drugie tyle BMP/BWP, BTR, itp........................................................................................................................................................ ............................................................................................................................................................. W Polsce nie ma tylu pocisków p-panc w magazynach.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:05

BUBA w 1941r te T-34 były masowo porzucane a ich załogi albo sie poddawały całymi pułkami czy brygadami albo zwiewały na wschód wyrzucając mundury i bron bo nei chciały walczyc za Stalina. Dopiero jak sie przekonali ze Niemcy to taki sam diabeł to zdecydowali ze jednak ten miejscowy lepszy. Rosja ma kilka tysiecy czołgów na chodzie z czego ma je na cała Rosję a nei na Zachodni Okreg Wojskowy czy OK. A teraz popatrz ile czołgów maja Chiny cy USA, a z Alaski do Rosji bliziutko.

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:07

Człowieku jakie drogi masz na Syberii a jakie miedzy Brześciem a Warszawą?

niedziela, 29 grudnia 2019, 15:40

A co ma Brześć do Warszawy i ogólnie do dróg w polsce

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:44

"A teraz popatrz ile czołgów maja Chiny cy USA, a z Alaski do Rosji bliziutko." - nie wiem jak on sobie wyobraża marsz Abramsów przez błota Syberii.

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 18:51

Ale wiesz już że te czołgi to kupa złomu, których charakterystyczną cechą jest latająca wieża? A czolgow T-14, BWP T-15, Kurganiec, kbwp Bumerang to w linii długo jeszcze się nie zobaczy. W przyszłym roku do testów zostanie oddane 5 T-14 i T-15. Kiedy ruszy seryjna produkcja - na dziś nie wiadomo.

BUBA
niedziela, 29 grudnia 2019, 04:18

T-90, T-80, T-72 i T-62 to czołgi proste, masowe podobnie jak T-34 i swoja robotę zrobi jak się go dobrze zmodernizuje a nie tylko pomaluje............ ............................................................................................................................. Nic więcej od nich się nie wymaga. Zresztą po co T-14 skoro taka potęga jak Polska nie ma odpowiedniej ilości amunicji p-panc? Jak się walec rozpędzi to stanie na Wiśle jak w 1944 - to tylko 200 km od Białorusi. Nikt strat nie będzie liczył...1000, 2000 czołgów jest bez znaczenia. Poza tym na swoim terenie - zdobytym - ściągną je i nasze rozbite do warsztatów i wyremontują co się da................................................................................................................ Po drugiej stronie raczej nie będą stały doborowe pancerne dywizje SS z najnowszymi tygrysami i Panterani, tylko polskie pospolite ruszenie z śladowymi ilościami zawodowego wojska na słabo zmodernizowanych czołgach i prawie bez PPK. Co więcej potrzeba do szczęścia Rosjanom? Dróg zbudowanych przez UE?.................................................................................. ............................................................................................................................ To my jesteśmy polem walki dla czołgów a nie Niemcy czy USA................ ............................................................................................................................ Nawet Amerykanie rozumieją potrzebę zakładania pancerza reaktywnego na Abramsy a co z Leo-2PL? Trochę nowsze muzeum wyszykowali.......... ............................................................................................................................. PT-91M który mógł by być tanim czołgiem masowym nie jest produkowany. Anders jako lekki niszczyciel czołgów również, będzie Borsuk z sikawką 30 mm...powrotu do TKSa z rkmem się zachciało Jaśniepanom.

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:37

1. Modernizacja kosztuje, a im więcej złomu do zmodernizowania tym więcej kosztuje. W 1941 roku ZSRR miał ponad 25000 czołgów i pozwolił podejść Niemcom pod Moskwę. Jeszcze coś?

BUBA
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 03:59

My to nie Niemcy. Mamy niecałe 600 w miarę nowoczesnych czołgów. Z czego część w remoncie.

Ot ulotna chwila
sobota, 28 grudnia 2019, 13:41

12000? A Rosjanie o tym wiedza?

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:06

Jak policzyc T-54 i T-55 w magazynach albo na pomnikach to by sie pewnie uzbierało.

Ot chwila ulotna
niedziela, 29 grudnia 2019, 13:29

Nie zapminajmy o T 34. Czy komentujacy ogarniaja problem finansowy i logistyczny przywrocenia paru tysiecy czolgow do sluzby? O procesie wyszkoleni do nich zalog, przygotowaniem zapelcza remontowego oraz struktur w jakich mialyby dzialac nie wspominajac?

Kozakiewicz (1980r)
piątek, 27 grudnia 2019, 12:42

"Chciałbyś , Bubusiu." I tu nastąpił znany gest...

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 21:29

Jak Amerykańcy nie pomogą to będziesz uciekać aż do Niemiec, może tam pokażesz gest Kozakiewicza u cioci Merkel pod spódnicą...w każdym bądź razie rząd Prawdziwych Polaków się zabezpieczył............................................................................................................................... ........................................................................................................................................................... W 2015 gdy Polska była zagrożona przez Rosję pierwszym zakupem MON Macierewicza były samoloty dla VIP by rzad szybko odleciał do Giermanii w razie co....nie używane samoloty bojowe, nie czołgi, nie uzbrojone fregaty rakietowe z Australii, ani nawet przeciwpancerne pociski kierowane, a samolotu do ewakuacji rządu.....Brawo...................................................... ............................................................................................................................................................. Po co Polsce wrogowie jak ma takich polityków?

Tengu
piątek, 27 grudnia 2019, 00:18

Zobaczymy czy Białoruś po nowym roku się nie wypnie na Rosję? I co wtedy towarzysze?

Łowca trolli
środa, 25 grudnia 2019, 23:01

Kolejny sfrustrowany rusofobek, który nie ma nawet przysłowiowo bladego pojęcia na temat potencjału militarnego Federacji Rosyjskiej. Jednak z pewnych wzgledów, to nawet bardzo dobrze... ;-)

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:03

Zawyzył wam rusofilku dane i to powaznie bo macie jakies 300 w miarę nowoczesnych mysliwców, i jakieś 3-3,5 tys czołgów zdolnych do czegokolwiek poza rysowaniem pancerza Leo2A4:)

Strachy na Lachy
piątek, 27 grudnia 2019, 12:51

Zapomniałeś dodać , że do tego mają pół dwóch kontynentów do obrony i "życzliwych" im sąsiadów którzy mają chrapkę na Syberię.Są tez tacy którzy chcieliby odzyskać to co im zabrano. Jeśli Rosjanie chcieliby wojny z NATO w Europie to musieli by ją bardzo szybko wygrać i zakończyć konflikt.A my im zaczynamy wysoko podnosić poprzeczkę. Stąd strategia uderzenia deeskalacyjnego. Tylko, że mogą się przeliczyć. Wiedza o tym i boją się , bo to byłby absolutny koniec "ruskiego mira" i może Rosji w ogóle. Amen.

Łowca trolli
piątek, 27 grudnia 2019, 16:49

Jest takie mądre polskie przysłowie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą". W tematach dotyczących Rosji, to z reguły odzywają się coraz bardziej sfrustrowane rusofobki z wiadomej proweniencji tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji... ;-)

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:34

No własnie widac skowyt sfrustrowanego rusofilka któego desperacja siega zenitu:) Ale uz tylko płacz wam pozostał.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:21

Panie Strachy, te uderzenie deeskalacyjne to rosyjskie straszenie bo doskonale wiedza jaka byłaby odpowiedż NATO a Putinowi rzadzenie radioaktywnym parkingiem raczej się nie usmiecha

Nie strasz, nie strasz, bo się ....
środa, 25 grudnia 2019, 21:09

Na Polszę wystarczy. Choćby jeden Sarmat MIRV 20MT. Amerykanie palcem w bucie nie kiwną ryzykując atak na Waszyngton.

Toples
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:59

Nie strasz nie strasz bo się .... Zajmij się lepiej chinami bo niedługo będziesz do Pekinu po wypłatę jeździł

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:02

Dziecko, zanim ten nieistniejacy Sarmat( bo go biedaczki dokończyc nie moga) gdziekolwiek doleci to o twojej Rosji zostanie jedynie wspomnienie. A i to ten RS-28 nic nie zrobi po bliskim spotkaniu z SM-3 Bl IIA:)

sobota, 28 grudnia 2019, 01:32

Podobno pierwsze uderzenia ma isc na przyczepe w Montanie. Takie, ze nawet karaluchy nie przetrwaja.

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 01:32

Podobno pierwsze uderzenia ma isc na przyczepe w Montanie. Takie, ze nawet karaluchy nie przetrwaja.

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:37

A jesteś pewien że rakieta doleci??? Ostatnio jakiś super "nowoczesny" Su-57 spadł...

GB
wtorek, 31 grudnia 2019, 08:03

Doleci. Akurat w tej materii to maja w czym wybierac. A na wiesc o zagrozeniu przyczepy w Montanie, to karaluchy z tej przyczepy zaczely juz sobie kopac ziemianki.

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:28

Gdyby było tak prosto już dawno jankesi zrównaliby z ziemią nie tylko ruskie bazy ale i chińskie i rozwiązali problem swojego zadłużenia.

czepialski
środa, 25 grudnia 2019, 21:06

Jak mawiają na rosyjski portalach miał sprawdzić wytrzymałość konstrukcji po uderzeniu w ziemie z 8 km po wykonaniu ciasnej spirali. I jak warto zauważyć, że według wielu źródeł, ze względu na swoją konstrukcję, myśliwiec otrzymał mniej obrażeń krytycznych niż gdyby inny samolot bojowy rozbił się zamiast Su-57, co wskazuje, że ten myśliwiec jest bardziej przystosowany do działań wojennych i "analogów w mirze niet ".

czepialski
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:40

Mała errata tu miała by wiadomość że o MI-8 mniej taki prezent na święta.

Stirlitz
piątek, 27 grudnia 2019, 22:50

O dwa mniej... jednego dnia spadły dwa

58gr
środa, 25 grudnia 2019, 21:05

A nie pytasz ile polskich czołgów i samolotów nadaje się do eksploatacji?

Ad
środa, 25 grudnia 2019, 20:25

Skąd te informacje o słabości Rosji. Rosja dzięki sprzedaży gazu do Europy ma kasę na realizację budżetu wojskowego.

zRozum
środa, 25 grudnia 2019, 19:06

Oczywiście potwierdzili to w Syrii.

Paweł
środa, 25 grudnia 2019, 18:28

Czołgów może i tyle ma,ale lotnictwo ma słabsze-ok. 800 maszyn. Na tym poziomie mocno odstaje od USA, podobno jak i w sile marynarki wojennej...Mimo wszystko wydmuszką bym jej nie nazwał. Na rozbrojoną Europę ma aż za nadto.

Dexter
środa, 25 grudnia 2019, 16:04

Z tego co wiem , Rosyjska bron atomowa tez nie jest w najlepszym stanie , i 97 % glowic grozi eksplozja w czasie startu rakiety , i wiekszosc rosja skladuje w kopalniach na syberii ... a najlepsze po 1991 rosja nie ma mozliwosci budowy nowszych glowic atomowych , dlatego ze wszystkie osoby kompetetne zeby je budowac wyjechaly z rosjii pracowac na zachodzie ...

bender
środa, 25 grudnia 2019, 13:14

Rosja ma tysiące czegokolwiek i nadal zero samolotów stealth

kopin
środa, 25 grudnia 2019, 11:57

To są testy, i nie wiadomo jakie zadanie miał ten samolot realizować. W F35 piloci nie moga oddychać i nikt tego nie moze usunąć.

Yaro
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:03

To nie są żadne testy! To był pierwszy "seryjny" samolot, który na dniach miał zostać przekazany armii. A jak piloci w F-35 nie mogą oddychać to jakim cudem latają? Kłamstwo powtórzone 1000x nie stanie się prawdą kolego...

Ewa
czwartek, 26 grudnia 2019, 01:03

Taa jasne a w b52 nie mogą się ogolić

Ot chwila ulotna
środa, 25 grudnia 2019, 21:36

Sluszna uwaga Nie wiemy jakie zadanie mial pilot wykonac Dolar przeciwko orzeszkom, ze nie mialo to byc zderzenie z ziemia Chociaz kto wie...

Fak sejk
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:10

W sumie to dziwne, że ziemia wytrzymała zderzenie. Według przedtestowych założeń samolot miał przelecieć na wylot!;)))

czepialski
środa, 25 grudnia 2019, 21:07

Jak mawiają na rosyjski portalach miał sprawdzić wytrzymałość konstrukcji po uderzeniu w ziemie z 8 km po wykonaniu ciasnej spirali. I jak warto zauważyć, że według wielu źródeł, ze względu na swoją konstrukcję, myśliwiec otrzymał mniej obrażeń krytycznych niż gdyby inny samolot bojowy rozbił się zamiast Su-57, co wskazuje, że ten myśliwiec jest bardziej przystosowany do działań wojennych i "analogów w mirze niet ".

fefe
środa, 25 grudnia 2019, 17:22

jasne... wstrzymują oddech na czas lotu nie? Te ruskie trole to są coraz bardziej żałosne...

Adam
środa, 25 grudnia 2019, 16:20

Jak to testy? Myślałem że to maszyna seryjna, przeznaczona dla odbiorcy i to jeszcze w tym roku, czyli właściwie w tym tygodniu...

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:22

Testy przed przekazaniem maszyny wojsku.

Pati
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:02

Blamaż roku 2019 i to w samej końcówce roku - hit

VW
środa, 25 grudnia 2019, 16:07

Testy nie mają. znaczenia tego su wydać na radarze z odległości 350 km. Jest przy tym wolniejszy od f35.

FR technologiczne imperium
środa, 25 grudnia 2019, 15:02

Lata obecnie ponad 300 F35 i jeszcze żaden pilot się nie udusił , ale ty i tak będziesz powtarzał jaki to F35 zły .

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:20

Wow to kto lata na tych kilkuset F-35?:))

Młam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:11

Beztlenowcy, gieroje;)))

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:29

Może po prostu poniżej 4 km

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 15:07

Te w Syrii też? I nie mająca analoga rosyjska OPL nie może ich zestrzelić?

Gnom
sobota, 28 grudnia 2019, 19:46

Skoro są takie dobre, to może tak. A nie załapałeś, że to proste szyderstwo, ironia. Czyżby podobnie do D.... polski nie był twoim ojczystym?

bender
środa, 25 grudnia 2019, 13:23

Pocieszaj się jak chcesz, ale F-35 latają setki a Su-57 operacyjnych nadal zero :-D

AN-2
sobota, 28 grudnia 2019, 00:21

F-35 latają setki bo ich parametry lotne odpowiadają MIG-om 21

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:12

Wow więc jak widac parametry lotne Su-57 odpowiadają fortepianowi:)

Ukulele
sobota, 28 grudnia 2019, 12:12

Widzisz sami Rosjanie wiedzą że jest inaczej. Dlatego powstał su 57 bo nawet su 35 nie da rady Lightningowi ii. Możesz wierzyć nawet w krasnoludki. Możesz pisać że słaby itp ale czemu taką panikę wywołał jego zakup na wschodzie jak taki słaby?

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:13

Su-57 powstawał jako odpowiedż nie na F-35 ale na F-22 ale jak okazało sie ze do F-22 nawet się nie zblizył to zaczęli go porównywac do F-35. Ciekawe kiedy zaczna do Phantoma II:)

wtorek, 31 grudnia 2019, 08:11

Do tego Phantoma II, ktory to juz w 1972 roku byl uzbrojony w pociski AIM-120, jak gdzies tam bredziles?

Marcel
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:03

Niechbpakuja w to kasę jak w Kuzniecowa Chińczycy nie muszą atakować Rosji wystarczy że poczekają z 20 lat.

GB
środa, 25 grudnia 2019, 13:02

I równocześnie te F-35 wykonują misje bojowe.

ale jaja
środa, 25 grudnia 2019, 11:12

Komentarze wywołują uśmiech i politowanie.

CdM
piątek, 27 grudnia 2019, 02:33

A przecież wystarcza sama goła wiadomość. Pierwszy seryjny. Na kilka dni przed przekazaniem. Spada. Czegóż chcieć więcej? Uśmiech od ucha do ucha :)

obalaczbredni
środa, 25 grudnia 2019, 11:02

Rozbił się i tyle - biorąc pod uwagę złożoność tego samolotu i jego możliwości takie sytuacje mogą się zdarzyć. Jak widać "fachofcy" nie ma awioniki z Su-35 bo gdyby tak było to nie było by problemów - bo Su-35 latają bez kłopotów i robią takie manewry o których amerykanie mogą marzyć w snach. Więc w Su-57 jest coś jeszcze - jeszcze lepiej bo na pewno nie jest to krok wstecz do awioniki Su35. Podobnie z silnikami - tak jak tutaj opowiadacie bajki. Reszta to swobodna twórczość waszego ulubionego hejtu. / ale to norma /. Nalot pilotów w siłach powietrznych Rosji w 2019 r wyniósł 350 000 godzin !!!! - jak się tyle lata to i prawdopodobieństwo wypadku jest większe. Nalot na pojedynczego pilota w 2019 r wyniósł powyżej 120 godzin. Wojska otrzymały w 2019 r 150 nowych samolotów i śmigłowców. Chcecie dalej dyskutować z faktami.

CdM
piątek, 27 grudnia 2019, 02:36

Taki mają wielki nalot no i akurat przypadkiem padło na pierwszy seryjny... nie ma tematu rozejść się...

Muminek
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:49

Jakie to musi być dla Ciebie wyzwanie intelektualne aby zobaczyć jak manewruje F-22 na pokazach lotniczych … nie do przeskoczenia po prostu.

czwartek, 26 grudnia 2019, 10:46

Tt
czwartek, 26 grudnia 2019, 10:46

A skąd ty masz takie dane

Zenio
czwartek, 26 grudnia 2019, 01:56

A skąd informacje ze katastrofa była spowodowana problemami z awioniką ? Bo raczej wszystkie zródła twierdza ze to był silnik. I o jakich 'mozliwosciach tego samolotu' które mogły byc przyczyna tej katastrofy piszesz ?

Ali
środa, 25 grudnia 2019, 23:27

ha ha ha... jasne dawaj dalej, jakie jeszcze brednie nam zaserwujesz...?

Ot chwila ulotna
środa, 25 grudnia 2019, 23:17

A samolt sie zepsul tak sam z siebie? Zauwazyles moze ze aerodynamika sie ciut rozni i ze, z tego co wiadomo zawiodl uklad sterowania, ktorego nie mozna przeniesc z Su 35? Ale reszte jak najbardziej

rurek
środa, 25 grudnia 2019, 22:47

tymi niebywałymi manewrami rosyjskich samolotów jest jak ze słynną sceną z Poszukiwaczy Zaginionej Arki - na arabskim targowisku jakiś delikwent zaczyna przed Indianą niebywale wymachiwać jakimś wielkim mieczem na co ten wyjmuje rewolwer i jednym strzałem kończy temat. Tak też moze wyglądać pojedynek supermanewrujących ruskich myśliwców z Amerykanami.

autor2
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:49

Dokładnie. Z tą wszak różnicą, że rosjański pilot w starciu z Raptorem czy F-35 nawet nie dowie się, co go trafiło. :)

Dyscoo
środa, 25 grudnia 2019, 22:47

Ładne manewry to tylko na pokazach się przydają a nie przy 1. albo 2. Mach.

Ali
środa, 25 grudnia 2019, 22:09

Już nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie - świat zachodni nie chce i nie marzy o niczym ruskim -NICZYM ! Średniowiecze już było :P/

mac
środa, 25 grudnia 2019, 21:11

no tak, ta katastrofa to właściwie kolejny wielki sukces sił zbrojnych Rosji, poprzedni wielki sukces to katastrofa MIL-28, jakieś 2 tygodnie temu

środa, 25 grudnia 2019, 20:11

O jakich to manewrach mogą marzyć amerykańscy piloci? Bo o ile mi wiadomo każdy z manewrów wykonywanych przez samoloty rodziny Su27 jest w stanie powtórzyć każdy z aktualnie użytkowanych samolotów USAAF po zdjęciu ograniczeń na oprogramowaniu awioniki. Dowcip polega na tym, że żaden z manewrów tak wychwalanych przez rusofilii nie ma żadnego znaczenia taktycznego...

AN-2
sobota, 28 grudnia 2019, 18:50

tylko czy amerykańscy piloci po wyłączeniu awioniki potrafią oderwać te swoje super maszyny od pasa startowego.TOP GUN oglądałem nad wojskowymi lotniskami w wykonaniu naszych POLSKICH PILOTÓW na" topornych "ruskich maszynach długo przed powstaniem amerykańskiego filmowego"hiciora".

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:14

Jak na razie panei An-2 to awionika sie wyłaczyła na Su-57 i efekt widzielismy wszyscy.

wtorek, 31 grudnia 2019, 18:18

Co nie zmienia faktu, że amerykańskie samoloty nie dorównują ruskim w manewrowości. W sumie amerykańskie samoloty bez swoich komputerów to nie potrafią latać.

Lord Godar
niedziela, 5 stycznia 2020, 00:32

Akrobacja lotnicza to nie jest wskaźnik możliwości samolotu bojowego.

Prawda boli
środa, 25 grudnia 2019, 19:30

Fajty nie fakty!Fakty zaś są takie, że z jakiegoś powodu na polskim portalu są aktywni różni obalacze, zaciekle choć bezskutecznie broniący bandyckiej Rosji i jej super osiągnięć technicznych. Niepodważalne fakty są tez takie, że odkąd Putin forsuje zbrojenia, napada sąsiadów i pcha rosyjskich żołnierzy na śmierć w coraz to nowe strefy konfliktów to Rosja ma coraz więcej wypadków, pożarów, katastrof, awarii i zatonięć. Chcesz dalej dyskutować z faktami? To obal pożar na Kuzniecowie, wybuch prototypowe silnika na Syberii, ostatnią katastrofę Su57? CO więc chcesz obalac?? Napiszesz, że nie mieli pożaru, że nie mieli ofiar wśród najlepszych podwodniaków na swoim doswiadczalnym okręcie? To może obalisz fakt, że Su57 wciąż nie ma docelowych silników obiecanych tyle lat temu Putinowi? O czym chcesz więc "dyskutować"???

Piotr
sobota, 28 grudnia 2019, 15:59

Tylko ruskie cym,.bały zapomniały o jednym, nigdy Polaka nie przekonają do rosji - my mieliśmy PRL i doskonale ruski sprzęt znamy i mieliśmy okazje porównać do sprzętu zachodniego. Więc teraz mamy taką sytuację kolorowy rubin ( su 57 ) vs Loewe 100Hz ( F35 ) komentować nie trzeba :)

Stirlitz
środa, 25 grudnia 2019, 18:48

Da, da, da... ziew... dawno nie czytałem tyle bajek ze sputnika.

Fencer
środa, 25 grudnia 2019, 18:41

Fakty są takie, że gdyby dziś Rosjanie otrzymali możliwość ruchu bezwizowego z USA, to w Rosji pozostałoby tylko kremlowskie politbiuro z Wową na czele...

fefe
środa, 25 grudnia 2019, 17:25

tak!!! ja chcem...... Powiedz mi drogi trolu co w razie konflliktu dadzą wam te wasze "manewry" hm?? amerykanie zobaczą te koziołki i uciekną w popłochu? Ten wasz pseudo stealth su 57 w konfiguracji stealth oczywiście nawet rakiet nie przenosi ....... tak więc z czym do ludzi?.....

Ali
piątek, 27 grudnia 2019, 21:27

wagnerowcy w Syrii też manewrowali ... :)

VW
środa, 25 grudnia 2019, 16:09

Dodajmy faktami wykreowanymi przez ruskich dziennikarzy po pijaku i ma narkotycznym głodzie. Rosja to kraj który pralki nie potrafi zbudować nie mówiąc o samolocie. Takie są fakty. Znasz jakieś ruskie produkty znane na świecie poza wódką i bombami ?

Koks
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:08

Halo halo, potrafią zbudować doskonale pralki, nie opowiadamy bajek - tylko przy praniu wybuchają ale to detal

Xxxxx
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:11

Tak! lodówka kałasznikow i pralka: t-72

trollhunter
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:50

I Kałasznikow i T-72 powstały nie w Rosji tylko w ZSRR. Panstwie o znacznie wiekszym potecjale zarowno ekonomicznym i intelektualnym jak i demograficznym czy politycznym niz Rosji.

gigl
niedziela, 5 stycznia 2020, 11:41

Zacytuję ruskiego inżyniera :"Nasze konstrukcje składają się z tylu części,że wg rachunku prawdopodobieństwa powinny psuć się co 5 minut "

Maciek
środa, 25 grudnia 2019, 15:11

Ja na swojej elektrycznej hulajnodze mogę robić ewolucje o jakich właścicielom rowerów nawet się nie śniło. Czy to znaczy, że moja hulajnoga jest lepszym środkiem lokomocji od roweru? Tyle są warte twoje porównania su35 do F35. A su57 to jak na razie zwykła wydmuszka. I dopóki ruscy będą się kłócić z zachodem, nie dostaną technologii, która pozwoli im uczynić z niego maszynę 5 generacji. Taka prawda towarzyszu.

FR technologiczne imperium
środa, 25 grudnia 2019, 15:03

Wy nawet z katastrofy i balmażu zrobicie sukces , dział propagandy na wschodzie jest chyba lepiej dotowany niż program su57 .

Lord Godar
środa, 25 grudnia 2019, 14:48

Ten nalot łączny , to wszystkich samolotów łącznie z dalekimi trasami bombowców , samolotów transportowych czy bojowych nad Syrią . I nie ma co tu wyciągać średniej , bo pilotowi latającemu w misjach bojowych dane było wylatać po 300 czy więcej , a dużej części pilotów z baz w Rosji w typowej służbie dla podtrzymania zdolności tylko po 60-80 ...

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:06

Godar, wysłany do Syrii wg Rosjan bardzo doswiadczony pilot zestzrelonego Su-24M miał nalot poniżej 80h rocznie.

Lord Godar
piątek, 27 grudnia 2019, 23:01

No po prostu nie zdążył więcej polatać , ale to co piszesz tylko potwierdza co ja napisałem ...

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:22

Obalacz, posypał sie FADEC z AL-41F1 wiec bajek nie opowiadaj:) Jak widac nawet przerobic oprogramowania pod nowego uzytkownika starego silnika nie potrafia. I to tyle z twoich bredni:0

AntyDavien
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:31

Gdzie to pisze, że FADEC Davien chcesz być wiarygodnyndaj źródło inaczej to bajka.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:02

Anty, padłem ze smiechu:) A o awarii FADEC pisali Rosjanie, teraz zmienili wersje że padł Fly By Wire co jest jeszze gorsze dla Su-57, do wyboru, do koloru:)

sobota, 28 grudnia 2019, 01:35

A gdzie rosjanie pisali ze padl FADEC? Cytat wklejaj.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:15

A sobie poszukaj jak przemówień Stalina to znajdziesz:)

wtorek, 31 grudnia 2019, 18:20

Czyli nie ma żadnych takich informacji. Twój standard, brednie bez pokrycia.

Lord Godar
piątek, 27 grudnia 2019, 23:02

Będą mącić i kręcić jak zwykle .

piątek, 27 grudnia 2019, 20:31

Czyli to samo z czym ma problem F-16 pomimo 40 lat poprawek

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:16

Wow, a od kiedy to F-16 ma jakies problemy z FBW??? Chyba w waszych sennych marzeniach:)

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 00:25

Tak czy siak już to nie ma i nie wiadomo czy będzie następny!! Uraaaa

Lord Godar
piątek, 27 grudnia 2019, 23:05

Ponoć całe miasto , ma się zrzucić aby odkupić , bo ten zakład to być albo nie być tego miasta . Takie czasy nastały dla tych miast i zon sztucznie tworzonych w czasie ZSRR dla celów militarnych czy przemysłu zbrojeniowego .

bender
środa, 25 grudnia 2019, 13:27

Fakty są takie, że operacyjnych Su-57 dalej jest zero. Ale jaja :-D

Patol
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:09

Nie gadaj wszystkie wymagają operacji - przeszczepu silnika :)))

GB
środa, 25 grudnia 2019, 13:12

To Su-57 ma jakieś możliwości???? Manewrowość obecnie nie jest kluczowa do oceny samolotu. Liczy się stealth, awionika i uzbrojenie. A rodzina Su-27 do pięt nie dorastają pod tym względem samolotom zachodnim. Tu dyskutujemy o Su-57 i ten nalot był niski. I taka katastrofa...

Lord Godar
piątek, 27 grudnia 2019, 23:07

Manewrowość powoli przestaje się liczyć , bo nie da się w nieskończoność wymanewrowywać rakiet czy w przyszłości rojów dronów lub wiązki elektromagnetycznej ...

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 15:09

No widzisz. A rosyjscy ignoranci stawiają na manewrowosc...

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
środa, 25 grudnia 2019, 13:05

Ja tak zupelnie ale zupelnie nie na temat.Czy etatowymi srodkami_ czyli tym co mi da Ojczyzna dam rade podpalic od "dolu" ruskie wozy forsujace barykade z gruzu? To tez troche kwestia zakladu.

T7g
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:10

Barykady z gruzu to ty masz w glowie

Ricardo
środa, 25 grudnia 2019, 12:36

Fakt jest jeden. Poziom technologi w obecnym uzbrojeniu na zachidzie jest tak wysoki, że Risjanie mogą jedynie opracować prototyp czyli coś podobnego do sprzętu, który Amerykanie wykorzystują bojowo. Konstrukcje lotnicze radziecki czy rosyjskie zawsze były ładne wręcz najładniejsze na świecie ale tylko pojedyncze egzemplarze trafiały się udane. I to jest cała prawda o lotnictwie rosyjskim. PS pierwszy Mig 29 był nitowany kiedy F16 miały już klejone konstrukcje.

AntyFun
środa, 25 grudnia 2019, 10:46

No jak to? Davienek i jego oddany geremkowie GB i Stirlitz forsowali tezę jak to do serijnych maszyn oraz właściwych silników jeszcze daaaaleeekooo a tu nagle katastrofa serijnego. Czyżby wisienka na torcie dla rusofobów?

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:50

No, bo fakty są takie, że docelowe silniki w dalszym ciągu nie są gotowe. Nawet Rosjanie mówią, że potrzebują na to jeszcze kilka lat. Póki co ładują silniki z SU-35... A seryjność... No cóż "seryjność" na siłę objawia się tym, że właśnie pierwszy wyprodukowany postanowił "se" spaść podczas oblotu przed przekazaniem armii...

Wppr
piątek, 27 grudnia 2019, 00:27

Wie ktoś może czy jest jakiś film z tego wydarzenia roku? Chętnie bym zobaczył miny tych generałów i ich przyszłych klientów z 3 swiata

Ot chwila ulotna
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:00

W sumie sam sobie odpowiedziales Z mala errata-jedynego seryjnego Niby nic a jednak

Polak
środa, 25 grudnia 2019, 23:30

no baa :) świetna wiadomość i nadal seryjnych niet :) :) :)

Ot chwila ulotna
środa, 25 grudnia 2019, 23:18

Pierwszy seryjny sie rozbil Na czesc projektu hip hip hurra

Wwp
środa, 25 grudnia 2019, 21:39

Fajnie niech produkują takie seryjne to będzie hit

mac
środa, 25 grudnia 2019, 21:12

no, i to pierwszy seryjny, czekamy na katastrofę drugiego seryjnego...

Skąd tu rusofile
środa, 25 grudnia 2019, 19:31

Przecież ten "seryjny" Su 57 wciąż ma nieseryjne silniki!! Jak to, nawet czytać nie umiesz??

Bond
środa, 25 grudnia 2019, 17:20

Ja natomiast jestem pełen podziwu dla rusofili którzy z tej katastrofy zrobili święto i próbują nią udowodnić posiadanie docelowych silników i istnienie seryjnych egzemplarzy Su57. Mistrzostwo towarzysze, Gebels przy was wysiada.

Pationkin
piątek, 27 grudnia 2019, 00:29

Oni się cieszą byle czym, nawet jak Chińczycy już ich podbija to się będą cieszyć nie pytaj mnie czemu

Bond
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:57

Nie podbiją, przecież sankcje ich wzmacniają, jedyny kraj na świecie który wzmacnia się dzięki nałożonym na niego sankcjom, więc po co Chińczykom 120 mln biedaków...

Danisz
środa, 25 grudnia 2019, 16:31

A może najpierw przeczytaj artykuł który komentujesz - dowiesz się z niego np. że silniki AL-41F1 to nie są docelowe jednostki napędowe jakie miały być montowane w seryjnych maszynach. I tak oto po raz kolejny wschodnia propaganda sama się skompromitowała...

Whiro
środa, 25 grudnia 2019, 16:31

No katastrofa pierwszej seryjnej sztuki. Brawo. Gratulujemy.

Adam
środa, 25 grudnia 2019, 15:46

No właśnie "daaaaleeekooo". Skoro pierwszy seryjny w rękach najlepszego pilota rozbija się, i to na oczach odbiorcy i wszystkich potencjalnych klientów, włącznie z Erdoganem. To raczej dalej niż bliżej.

dd
środa, 25 grudnia 2019, 15:39

A co to za "seria", która w 2019 i 2020 będzie miała długość jednego egzemplarza? To manufaktura, a nie seryjna produkcja. A docelowego silnika nie ma i jeszcze długo nie będzie. Przy czym nowy myśliwiec owszem może mieć dużą wartość bojową mimo wyposażenia w stary silnik, ale tylko wtedy gdy elektronikę i płatowiec ma lepszy od konkurentów. A Su-57 i elektronikę i płatowiec (stealth) ma znacznie gorszą od F-22. Więc nawet z docelowym silnikiem będzie znacznie gorszy od F-22, a ze starym silnikiem jest gorszy od nowych wersji F-16 czy F-18. Najzabawniejsze jest to że Chiny (tzw. "nowe supermocarstwo", następca ZSRR) w swoich J-20 mają jeszcze gorsze silniki niż Rosja w Su-57.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:08

Juz nie, w egzeplarzach seryjnych zastepuja je silnikami WS-10 a nie robiliby tego gdyby były gorsze od serii AL-31/41.

dd
piątek, 27 grudnia 2019, 00:23

Od AL-41 są gorsze, ale na tyle mało że można już je montować w swoich myśliwcach. Pozatym to wreszcie ich silniki, dzięki którym mogą się uniezależnić od importu rosyjskich. Więc nawet gorsze parametry usprawiedliwiają ich zastosowanie w miejsce rosyjskich.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:26

Czy sa gorsze nie wiadomo ale no przy ich konstrukcji nie sięgneli po technologie rosyjskie ale zachodnie, bayjac na CFM56. Nawet pózniej TVC do najnowszej wersji WS-10 podwędzili nie w Rosji, choc maja ja przecież z Su-35 ale na zachodzie. Podobnie ich pozostałe silniki sa albo własnymi opracowaniami albo sciagaja z zachodu.

wtorek, 31 grudnia 2019, 08:20

To ktore silniki na zachodzie maja TVC, ktore to podwedzily chiny. Zreszta co to za slownictwo "sciagaja", "podwedzili", na powaznym portalu militarnym. To przeciez poziom gimnazjum.

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:34

To znaczy, ze koniec masowego eksportu samolotów z USA i Rosji zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo to J-10 i JF-17 będą przeważać w światowym eksporcie uzbrojenia. Wszakże WS-10 itp muszą naprawdę być produkowane - może już nadszedł ich czas?

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:22

Panie Gnom, J-10 czy JF-17 to maszyny w najnowszych wersjach gorsze od F-16/EF-2000/Rafale czy F-15, tak samo jak od Su-30 czy Su-35 i kupia je jedynie tradycyjni odbiorcy chinskiego uzbrojenia. Jak np Chiny podały dane radaru AESA dla JF-17 to okazało się że jest on gorszy i to znacznie od An/APG-68v9 czy rosyjskich bars i Irbis. A JF-17 nie jest napedzany WS-10 ale RD-93 a w przyszłości ma byc WS-13 ale ten z WS-10 nie ma nic wspólnego. WS-10 napędza panei Gnom J-11/J-16 J-10 w najnowszych wersjach i J-20.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:42

O zapieniony! Dzięki za oświecenie, ale jakbyś zrozumiał co napisałem to oszczędził byś łącz na owo oświecanie. Po WS-10 było itp, wiesz. Na każdy używany obecnie silnik ruski lub zachodni chinole szykują swoje analogi. Za ich nazwami i wersjami sami nie nadążają, jak kiedyś w kabarecie - zależy "dla kogo ten wywiad?" Chińskie myśliwce rozpowszechnią się, bo nie każdy na świecie potrzebuje zwalczać ruski system OP. Spora część Azji i Afryki, a może i część Ameryki Pd. przesiądzie się chętnie na maszyny za połowę lub 2/3 ceny, a wystarczające do walki z przeciwnikiem obok. I o tym mowa.

ZZZZ
sobota, 28 grudnia 2019, 16:55

Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

GB
sobota, 28 grudnia 2019, 15:12

Tzn. jakie państwa dotychczas kupującego samoloty zachodnie zaczną kupować chińskie w ilościach masowych? Owszem może to uderzy w sprzedaż rosyjską ale nie zachodnią.

Gnom
sobota, 28 grudnia 2019, 19:47

Zobaczymy?

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:23

Panei Gnom a jakie państwo zachodnie kupi maszyny gorsze nawet od Gripena E napedzane silnikami bedacymi przeróbką cywilnych CFM-56 bo tym jest WS-10?? Powodzenia w fantazjach panie Gnom.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:44

Świat ma kilka kontynentów i nie wszystkie państwa są zależne od USA (jeszcze). Proces wchodzenia Chin na światowe rynki uzbrojenia następuje, czy ci się to podoba czy nie. A ponieważ mają pieniądze zaczynają stosować połączenie metod francuskich i jankeskich (vide Afryka).

FR technologiczne imperium
środa, 25 grudnia 2019, 15:05

I co z tego że jest 5 seryjnych su57 skoro zagrożenie stanowią tylko dla pilotów i ludności w koło lotniska ?

Lord Godar
środa, 25 grudnia 2019, 15:02

Wisienka to może być , ale z gorzką pestką do przełknięcia .

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:23

No i daleko funku, daleko, bo własnei rozbili jedyny dopiero co wyprodukowanykompletny prototyp nazywany pierwszym seryjnym. I nei miał izdielje 30 a stare AL-41F1 a i nawet tu skopali sprawe.

Wania
środa, 25 grudnia 2019, 14:15

Bo to taki seryjny bez docelowych silników. Typowy sowiecki produkt. Rosja na siłę chce odtrąbić sukces. Docelowe silniki pewnie będą za 6 lat to nie ma na co czekać. Mają lekko zmodyfikowane z su-35.

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 00:31

Za 6 lat to już będzie 6 generacja

bender
środa, 25 grudnia 2019, 13:28

Katastrofa oznacza, że nadal nie działają

wtorek, 31 grudnia 2019, 08:23

Brak pelnej gotowosci bojowej F-35 oznacza ze tez nie dzialaja :-D

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 17:50

Suchoj chciałby z programem Su-57 być tam gdzie Lockheed z F-35. To nigdy się nie wydarzy.

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:33

Do docelowych silników to jeszcze daleko. A seryjnych Su-57 przecież nie ma. Miał być jeden wyprodukowany w manufakturze, ale właśnie spadł. Może będzie kolejny seryjny w 2020 o ile nie spadnie...

cena
środa, 25 grudnia 2019, 03:44

cóż za wspaniałą wiadomość. Najlepszy prezent pod choinkę - niepowodzenie rosyjskiego programu samolotu 5 generacji.

Piotr
piątek, 27 grudnia 2019, 21:38

do 5 generacji to nawet z nowym silnikiem mu daleko

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 00:31

Chyba 4

Veritas
środa, 25 grudnia 2019, 01:19

W dniu 28 września 2018 roku w Karolinie Południowej podczas lotu treningowego rozbił się amerykański samolot wielozadaniowy Lockheed Martin F-35B Lightning II. Maszyna należała do Marine Fighter Attack Training Squadron 501 (VMFAT-501 USMC Warlords) z bazy lotniczej Marine Corps Air Station Beaufort. W dniu 09 kwietnia 2019 roku w czasie ćwiczeń Japońskich Lotnicze Sił Samoobrony (JASDF) katastrofie uległ samolot wielozadaniowy Lockheed Martin F-35A Lightning II z bazy Misawa na wyspie Honsiu. Rozbita maszyna był pierwszym F-35A zmontowanym w Japonii (nr rej. 79-8705, nr ser. AX-05). Samolot kosztował ponad 125 mln USD I do czasu czasu katastrofy wylatał 280 godzin.

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 13:38

Weź się nie ośmieszaj! Co Ty chcesz porównywać? F-35 wyprodukowano dotąd ponad 450 szt., mają wylatane już grubo ponad 200 tys. godzin. Jeżeli bawić się w statystyki to daje 0,44% ilości wypadków w stosunku do wyprodukowanych F-35. Dla SU-57 ten sam współczynnik wynosi na ten moment 100%. I to bez uwzględniania w obliczeniach ilości przelatanych godzin (a w takim przypadku staty dla SU-57 wypadłyby jeszcze gorzej). Miło jednak, że wklejając po raz kolejny tego samego posta ogarnąłeś się co do wersji rozbitego japońskiego F-35... Jeszcze tylko pytanie - ruble dostajesz od ilości znaków czy na sztukę za posta?

czwartek, 26 grudnia 2019, 02:20

Ten japonski F-35A to podobno udusil pilota.

Hertz
środa, 25 grudnia 2019, 19:34

Dwie katastrofy na ile, już ponad 300 seryjnych maszyn?? Och, jakie to "straszne"??? Więc co to ma być? Po co?? A tu mamy kolejną katastrofę niby pierwszego seryjnego?? To chyba już u nich n o r m a??

VW
środa, 25 grudnia 2019, 16:10

Ruskie spadaja srednio cobdziennie ale media wyciszają bo tam wszystko na pasku kremla chodzi. Tą katastrofę widzieli zachodni dziennikarze.

Papolino john
piątek, 27 grudnia 2019, 00:33

Tak jest na 100% strach pomyśleć ile takich prototypów się roztrzaskalo

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:23

Widzisz Wańka problem polega na tym że była to maszyna 1) Rozbita maszyna był pierwszym F-35A zmontowanym w Japoni 2) Jedna z WIELU SETEK wyprodukowanych seryjnie a nie 1 na 1 !!! Ale liczę na to że Rosja utrzyma ten wskaźnik katastrof...

badacz Daviena
środa, 25 grudnia 2019, 00:43

Jak się mogło rozbić coś co nie istnieje? Czyż sam Davien nie pisał, że "sami Rosjanie" zrezygnowali z produkcji Su-57 bo Hindusi nie dali kasy a sam samolot okazał się nawet gorszy od Su-35?

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 13:00

Bo zrezygnowali i nawet sami to oficjalnie ogłosili. Tyle, że nagle Putek zmienił zdanie i stwierdził, że jednak zamówi 78 szt samolotów pomimo niezakończonego projektu, a wszystkie w cenie śrubek. I tego komunikatu nikt nie negował... No ale jak widać kolega "badacz" pomimo, że nie jest na bieżąco z wiedzą lubi sobie wyskoczyć z komentarzem... A tak swoją drogą - w dalszym ciągu nie istnieje, bo właśnie się rozbiło :-D

prawieanonim
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:08

Kto i gdzie mówił że ten samolot nie istnieje? Z pewnością wkleisz cytat.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:07

Ja tak pisałem poniewaz do niedawna nie było Su-57 ale 12 niekompletnych prototypów T-50-1 do T-50-12. Własnei ukończyli pierwszy seryjny Su-57 i juz go znowu nie ma.

bender
środa, 25 grudnia 2019, 23:36

Nie, nie mówił nic takiego

wtorek, 31 grudnia 2019, 08:24

Jak nie mowil skoro wyzej przyznal ze mowil :-D.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 18:41

Tak, to nieco deprymujące, no ale na pewno wie lepiej niż ja. Ergo nie miałem racji, choć nie pamiętałem takiej wypowiedzi Daviena.

Polak
środa, 25 grudnia 2019, 22:14

Czyli Hindusi wiedzieli co robią, nie produkują pilotów seryjnie żeby ich w ruskich złomach tracić :) I znów program cofnięty o kilka lat - czyli NIE ISTNIEJE :)

pol
środa, 25 grudnia 2019, 22:12

He he - no i już nie istnieje :P

Wwp
środa, 25 grudnia 2019, 21:39

Okazał się gorszy nawet od kaczki bo ta lata

Adam
środa, 25 grudnia 2019, 21:38

To była po prostu sztuczka księgowa. Rosja produkuje myśliwce 5 generacji? Tak. Ile kosztuje produkcja tychże? Najmniej na świecie. Był miś, nie ma misia.

Trypisz
piątek, 27 grudnia 2019, 00:35

Wałek na ubezpieczeniu żeby dokończyć robotą Igorka.

Ot chwila ulotna
środa, 25 grudnia 2019, 21:38

Kolejna trafna uwaga Teraz juz na pewno nie istnieje

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:38

Na przykładzie tego rozbitego Su-57 widać ze Hindusi podjęli racjonalną decyzję wychodząc z programu. A Putinowi powiedzieli że samolot nie ma analogów we wszechświecie, ale nie dopowiedzieli że w badziewiu, to zamówił sobie seryjne. No i jak widać póki co żaden seryjny Su-35 się nie rozbił (choć wszystko przed nim).

Jacek
środa, 25 grudnia 2019, 12:24

Ach czy to nie sami Rosjanie napisali że nie ma potrzeby produkować samolotów 5. generacji bo nie dają one żadnej przewagi?

PanAAM
wtorek, 24 grudnia 2019, 23:58

Pożywiom uwidim jak mawiają ruskie. Zanim f 22 weszły do służby padło ich około 14 a f 35 to 9. I co? I nic. I nadal spadają

czwartek, 26 grudnia 2019, 11:49

prawieanonim
czwartek, 26 grudnia 2019, 11:49

14 i 9? Skąd wytrzasnąłeś te liczby? :)

Gucio
środa, 25 grudnia 2019, 23:15

Bajeczki piszesz rusku. Jeśli chodzi o F 22 to zniszczone zostały dwie sztuki a nie 14.

Lech
środa, 25 grudnia 2019, 22:01

A w jakiej to alternatywnej rzeczywistości te padnięte F-22i F-35 się tak rozmnożyły? F-22 zaliczyły do tej pory 4 katastrofy + 1 wypadek prototypu YF-22, F-35 2 katastrofy podczas lotu i jeden pożar na lotnisku (ten został naprawiony). Su-57 1 katastrofa podczas lotu i jeden pożar na lotnisku. Biorąc pod uwagę, że ten który się teraz rozbił nie był jeszcze w służbie to w tym niechlubnym rankingu Su-57 "pobił" obu przeciwników. No cóż zawsze jakiś sukces...

Nah
środa, 25 grudnia 2019, 20:14

Skąd takie pseudo informacje? Liczba prototypów i egzemplarzy przedseryjnych F22 nie przekroczyła nigdy 10 sztuk - tych latających...

niedziela, 29 grudnia 2019, 14:53

Zbudowano 8 prototypów .Oficjalnie. 2 rozbite jeden w 1992 drugi w 2012.

Buuuuu
środa, 25 grudnia 2019, 19:40

Ty, a ile seryjnych F35 już lata? I podaj nam ile seryjnych, a nie "seryjnych" Su57 lata? Ja wiem - żaden seryjny Su57 nie lata. I wszyscy TO też wiedzą. I co? NIC! Nadal nie są seryjne, i nadal brak im docelowych silników. I co? Nic!

Śmieszne te ruskie
piątek, 27 grudnia 2019, 00:38

Su57 to przykrywka dla tajnego projektu kremów nazywa się Igorek 2 morderczy robot 6 generacji

VW
środa, 25 grudnia 2019, 16:11

Ruski nic nie potrafią zrobić. Dziw że wogóle wystartował. Pewnie przez przypadek.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:25

Padłem ze smiechu:)) Wyprodukowano całe 187 F-22 a obecnie jest ich 184 wiec naucz sie liczyc:) F-35 rozbiły sie dwa przy ponad 400 wyprodukowanych . A Su-57 powstał jeden i od razu się rozbił-nowy rekord chyba, nawet Tu-144 tak szybko nie spadł.

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:26

Wańka wydaje ci się że Rosja wyprodukuje dla SIEBIE aż 200 sztuk tej maszyny? Chyba nawet najwięksji optymiści wśród was w to nie wierzą...

1@
środa, 25 grudnia 2019, 12:23

To co w takim razie za ile lat worowadzicie Su 57 do służby 20 czy 30?

Rafa fafa
piątek, 27 grudnia 2019, 00:39

Hahahaha dobre samolot 4 generacji za 20 lat

codybancks
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:55

A Kindżała mieli ze sobą ?!??! No i mamy najlepszy ruski niewykrywalny i kopiowalny z amerkanckich ??? Nie da się zerżnąć jak kiedyś !!

sff
środa, 25 grudnia 2019, 18:06

a to nie amerykańskie są kopiowane z ruskich?

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:11

A niby które, bo do tej pory w Rosji obowiązywała polityka: Ma to USA to i my musimy mieć, nawet jak nie wiemy co to jest:)

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:07

Worek z prezentami ze wschodu zdaje się nie mieć końca. A i reklama zdaje się nie zgorsza. Mam wrażenie,że to nie koniec. Czeka nas jeszcze deser mam nadzieje,że w pierwszym kwartale przyszłego roku. To specjajnie dla Polski!

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:41

Jakiś smiglowiec rosyjski właśnie rozbił się na Dalekim Wschodzie. Kilkunastu rannych póki co.

BG
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:14

Tak, po starcie wpadł w wir powietrzny i musiał lądować awaryjnie. Wymieniane były załogi na wiertniach. To był Mi8. Przewrócił się podczas lądowania.

BG
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:14

Tak, po starcie wpadł w wir powietrzny i musiał lądować awaryjnie. Wymieniane były załogi na wiertniach. To był Mi8. Przewrócił się podczas lądowania.

hiro
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:51

Już dwa Mi-8 się wczoraj w Rosji rozbiły.

marzyciel
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:56

Ah, kiedyż to ja przeczytam w internetach, że najnowszy polski myśliwiec X-generacji rozbił się podczas testów. Chyba nie przeczytam- za stary już jestem. Naczytam się za to huraoptymistycznych komentarzy, że Ruscy się kończą bo spalił im się okręt, albo rozbił samolot. No ale my przemy do przodu- polski rząd wsparł polskich producentów i zalejemy świat polskimi grami komputerowymi. Wojaki na całym świecie zasiądą do komputerów i zapamiętale będą katować polskie wyroby i wtedy niezwyciężona polska armia narodowa zdobędzie cały świat.

dd
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:18

Właśnie przez pół wieku komunizmu Polska jest tak zacofana. Ale owszem, masz szansę przeczytać coś takiego: "W wyniku bankructwa rosyjskiej gospodarki Putin podjął decyzję o ataku na Polskę. I polscy piloci ogromnego wyczynu - dysponując zaledwie 30 F-35 i 40 F-16 zdołali zestrzelić 1000 rosyjskich myśliwców i bombowców, tracąc przy tym zaledwie 3 F-16 i ani jednego F-35. Pozbawiona parasola lotniczego (rosyjskie systemy ziemia-powietrze okazały się zupełnie nieskuteczne i również zostały szybko wyeliminowane) lądowa armia inwazyjna poniosła ciężkie straty i musiała zawrócić do Rosji."

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 00:41

Hahaha jak będą mieli na benzynę żeby wystartować

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:37

O, a to juz wam w Rosji nawet na benzyne do samolotów brakuje:)) No tego sie nei spodziewałem:)

Mielczanin
czwartek, 26 grudnia 2019, 01:14

Polska iryda się kiedyś rozbiła to wtedy konstruktorów samolotu chcieli wieszać...

mosze
środa, 25 grudnia 2019, 23:40

Cały problem polega na tym, że ta polska, nacjonalistyczna propaganda niczym nie różni się od tej rosyjskiej. W obu przypadkach to samo karmienie dumy narodowej, a pod cienką warstwą medialnego lukru, ten sam, standardowy, wschodnioeuropejski bałagan.

Normalny Polak
środa, 25 grudnia 2019, 19:51

A co do tego ciężkiego smrodu wokół katastrofy Su57 ma brak polskiego samolotu? Niczego brak przemysłu lotniczego w Polsce nie zmienia. Ale katastrofa tak sztandarowej dumy Putina to gruba porażka wizerunkowa, porażka branżowa, co powiedzą Turcy, albo Iran? Hindusi dawno zrezygnowali ze współpracy przy tej porażce!! Nic o tym nie piszesz? My nie jesteśmy atomowym "mocarstwem" wojującym z całym światem. My nie posyłamy żołnierzy do Syrii by mordować cywili, my tam posyłamy pomoc humanitarną i lekarzy. A "demokratyczna" Rosja wysyła "na pomoc" swoje Su57, bomby i rakiety- bomardujac tam nawet oznakowane szpitale! Napisz więc, co Polska ma do kolejnej bardzo głośnej porażki Rosji??

bender
środa, 25 grudnia 2019, 13:31

Masz bardzo dziwne marzenia

Ja
środa, 25 grudnia 2019, 12:39

I bardzo dobrze, że nie budują, to by był szczyt głupoty. Bardziej ich boli zakończona umowa z Gazpromem niż nowe polskie mysliwce. Ważne że poziom życia rośnie nieprzerwanie od 30 lat, infrastruktura coraz lepsza, ludzie coraz bogatsi. Rosjanie mogą tylko zazdrościć.

dim
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:51

Dziś - Wigilia Bożego Narodzenia - do zmroku wykonano 56 tureckich wtargnięć w granice powietrzne Grecji... I to na pewno jeszcze nie koniec. Co Turków faktycznie łączy z Rosjanami ? To, że jedni i drudzy czekają na okazję, by pozmieniać swe granice. Zauważcie jak Rosjanie perfidnie zaczynają atakować werbalnie Polskę. Po pierwsze by uzasadnić własnemu społeczeństwu, czemu ze złymi Polakami nie ma co się patyczkować. Hitler też tak robił. Ale tym razem oczekuję, że rosyjskie oskarżenia Polski o współpracę z Hitlerem, przeciw Żydom, potwierdzi jeszcze także "przedsiębiorstwo Holocaust". To wszystko jest zaplanowane, czekają jedynie okazji międzynarodowej. A polski rząd, w szczególności premier i MON, przekonują, że wszystko jest fajnie i super.

Lech
środa, 25 grudnia 2019, 22:03

Niestety możesz mieć rację.

zRozum
środa, 25 grudnia 2019, 19:19

Rosja wspiera "przedsiębiorstwo Holocaust", w zamian za to "przedsiębiorstwo Holocaust" wspiera "niepodważalną" i pełną poświęcenia "wyzwoleńczą" rolę Sowietów podczas II wojny światowej.

Ryszard
środa, 25 grudnia 2019, 18:56

Człowieku, przestań już z tymi opowieściami nt grecko-tureckich niesnasek. Kogo to obchodzi??? ______________ Na marginesie, Grecja kojarzy mi się najbardziej z totalnym przewałem unijnej kasy. W polowie poprzedniej dekady greccy oficjele z uśmiechem na ustach tłumaczyli nam szczegóły na wizytach studyjnych w Atenach..

Macorr
piątek, 27 grudnia 2019, 09:44

Mnie bardzo interesuje. Bo jak sie Rosjanie z Turkami dogadaja, to w przypadku działań Rosji, pół NATO bedzie musiało pomagać Grecji w ogarnianiu Turków, i nie bedzie mogło pomóc nam z Ruskimi......

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:30

Macorr naprawdę uważasz ze Turcja jest tak głupia by sie pakowac w awanturę która zakończy sie dla nich w najlepszym razie druga Lozanną? Nawet Erdogan jeszcze tak nie odleciał.

Olo
środa, 25 grudnia 2019, 18:08

i teraz pytanie - już wiemy że Rosjanie grają do wĺasnej bramki a do czyjej bramki gra "polski" rząd?

yaro
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:29

Jest jeszcze lepsze info. Nowy dyrektor UWZ przewalił kupę kasy na rozbudowę zakładów. W wyniku jego działania nie powstał żaden budynek a kasa zniknęła. Nie ma co piękne zakończenie roku.

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:41

Trzeba dodać że UWZ to producent czołgów T-14 Armata.

Bogo
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:16

Ciekawe jaki jest realny termin dostarczenia kolejnego samolotu dla armii zakładając że zakład finansowo udźwignie budowę kolejnego seryjnego nielota. Wielu non stop powtarza jaki to kiepski jest F35, mało zwrotny, wolny, mały udźwig, ale może właśnie w tym jest sens, budowa "względnie" taniego samolotu, a w tym momencie, przy takiej ilości zamówień, już nawet nie dziesiątki ale setki, siłą rzeczy produkcja musi być coraz tańsza. To mogłoby przypominać (w hipotetycznym konflikcie, oby nie) pojedynek pancerny w czasie 2 wojny światowej między shermanem a tygrysami panterami niemiec. Co z tego że niemiecka myśl była lepsza, technicznie bardziej zaawansowana, ale były bardziej awaryjne, bardziej kosztowne, mówiąc krótko taśmowa produkcja usa zasypała niemcy, panzer IV wyprodukowali około 9tys, koalicja 100tys czołgów z czego 35000 t34 i zdecydowana większość sherman. Oczywiście porównuję zupełnie inny segment przepaść technologiczna itd. Ale przy założeniu że Su-57 jest na poziomie F35 (oczywiście tak nie jest sami zdecydujcie w którą stronę) to o czym my tu wogóle rozmawiamy. W 2018 wyprodukowano 91 maszyn w 2019 120 a docelowa produkcja zakłada do 160 maszyn na rok. O ile dobrze pamiętam su-57 miało być około 70 sztuk do 2028 roku, co w obecnej sytuacji jest wysoce wątpliwe, a ile będzie w tym momencie jego konkurenta? Oczywiście można powiedzieć że Polska ma manię wielkości wszystko chcemy mieć naj więc nie bawimy się w półśrodki chcemy mieć najlepsze co jest na rynku. Jeśli jesteśmy w błędzie co do ich jakości w warunkach bojowych, to czemu to samo chcą japonia australia anglia i wiele innych krajów? Bo nie znają się nie ma konkurencji na rynku, są głupi ulegli marketingowi usa, czy od początku byli w programie i teraz nie można się wycofać? Nie sądze. Zaznaczam nie jestem znawcą, może być wiele luk w tym o czym mówię, mogę się mylić, przyjmę zdrową argumentację ale nie hejt. A narazie cieszmy się, są święta, gwiazdka oznajmiła nam że jezusek się narodził, wprawdzie dość szybko spadła ale święta też przeminą.

środa, 25 grudnia 2019, 19:30

Bo kupią je zdecydowanie taniej niż my i są dostępne już, nie jak su57

Olo
środa, 25 grudnia 2019, 18:15

skoro wszedłeś na f35 - najlepsze jest to że f35 kosztuje swoje 100-120 mln a aparat realizujący dokładnie te same funkcje tyle że bez kosztów pilota i z tanim serwisem kosztuje ok. 10 ml usd. Są to maszyny UCAV, w pełni autonomiczne, sieciocentryczne, poręczne do serwisowania w czasie konfliktu. Amerykanie wciskają f35 bo trzeba zarobić ale sami już myślą o wstrzymaniu prac nad 6 generacją właśnid na rzecz UCAV...

Wania
środa, 25 grudnia 2019, 14:22

Wszystko ok. Ale na temat f-35 masz informację z początku produkcji. On jest jak Tesla. Z każdą aktualizacją jest lepszy. Już teraz ma zwrotność o jakiej inne samoloty mogą pomarzyć. Wady wieku dziecko są eliminowane o czym świadczy ilość zamówień i skala produkcji. Rosja tylko może pomarzyć o takiej popularności ich samolotu. 160 sztuk rocznie gdy Rosja osiągnie ilość 50 sztuk wyprodukowanych. A su-57 to tylko su-35 na sterydach. Jeszcze daleka droga do samolotu V generacji w Rosji.

Bogo
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:14

Ciekawe jaki jest realny termin dostarczenia kolejnego samolotu dla armii zakładając że zakład finansowo udźwignie budowę kolejnego seryjnego nielota. Wielu non stop powtarza jaki to kiepski jest F35, mało zwrotny, wolny, mały udźwig, ale może właśnie w tym jest sens, budowa "względnie" taniego samolotu, a w tym momencie, przy takiej ilości zamówień, już nawet nie dziesiątki ale setki, siłą rzeczy produkcja musi być coraz tańsza. To mogłoby przypominać (w hipotetycznym konflikcie, oby nie) pojedynek pancerny w czasie 2 wojny światowej między shermanem a tygrysami panterami niemiec. Co z tego że niemiecka myśl była lepsza, technicznie bardziej zaawansowana, ale były bardziej awaryjne, bardziej kosztowne, mówiąc krótko taśmowa produkcja usa zasypała niemcy, panzer IV wyprodukowali około 9tys, koalicja 100tys czołgów z czego 35000 t34 i zdecydowana większość sherman. Oczywiście porównuję zupełnie inny segment przepaść technologiczna itd. Ale przy założeniu że Su-57 jest na poziomie F35 (oczywiście tak nie jest sami zdecydujcie w którą stronę) to o czym my tu wogóle rozmawiamy. W 2018 wyprodukowano 91 maszyn w 2019 120 a docelowa produkcja zakłada do 160 maszyn na rok. O ile dobrze pamiętam su-57 miało być około 70 sztuk do 2028 roku, co w obecnej sytuacji jest wysoce wątpliwe, a ile będzie w tym momencie jego konkurenta? Oczywiście można powiedzieć że Polska ma manię wielkości wszystko chcemy mieć naj więc nie bawimy się w półśrodki chcemy mieć najlepsze co jest na rynku. Jeśli jesteśmy w błędzie co do ich jakości w warunkach bojowych, to czemu to samo chcą japonia australia anglia i wiele innych krajów? Bo nie znają się nie ma konkurencji na rynku, są głupi ulegli marketingowi usa, czy od początku byli w programie i teraz nie można się wycofać? Nie sądze. Zaznaczam nie jestem znawcą, może być wiele luk w tym o czym mówię, mogę się mylić, przyjmę zdrową argumentację ale nie hejt. A narazie cieszmy się są święta, gwiazdka oznajmiła boże narodzenie wprawdzie spadła ale święta też przeminą.

Zdziwiony
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:12

Ależ to są nieogary .... aż trudno uwierzyć, że mając tyle lat doświadczeń na w sumie dość wysokim poziomie technologii można być takimi "niechlujami" o kulturze technicznej i dbałości o szczegóły na poziomie Burkinafaso . Te wszystkie awarie, pożary, katastrofy, samobójstwa... Faktycznie "Górna Wolta z Rakietami" ...

Kermit
środa, 25 grudnia 2019, 21:44

Oni uważają że wszystko jest ok, poczytaj komentarze. My mentalnie byliśmy już na takim poziomie 30 - 40 lat temu. Dziwi mnie tylko że ludzie nic tym nie robią przecież jeżdżą za granicę i widzą jaką jest przepaść.

Pilot
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:18

155m w ziemie. Niedawno nowo modernizowany tu-22 się rozbił, następnie Kuzniecowa podpalili, teraz Su-57 się rozbił. Widzę że ostatnio kiepsko im idzie.

Zbigniew
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:07

O Rosjan i ich osiagniecia technologiczne się nie martw, martw się o swoje zdrowie i o siebie.-Pozdrawiam i życzę zdrowia.

Bonifacy
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:14

Czy pilot był trzeźwy?

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 19:29

Nigdy.

Ygyy
środa, 25 grudnia 2019, 21:44

Nie

Arek
wtorek, 24 grudnia 2019, 18:12

Przypuszczam, że to nie pierwszy i nie ostatnio Su57 który się rozbije. Ale tak to jest z maszynami nowymi które będą musiały mieć różne przygody i awarie, aby kiedyś stać się pełnowartościowy samolotem bojowym.

Tatko
środa, 25 grudnia 2019, 21:45

Uśmiałem się, tak jest ale w cywilizowanych krajach.

robol
wtorek, 24 grudnia 2019, 18:09

pewnie komputer pokładowy samolotu już nie mógł znieść tego złodziejstwa putina i jego otoczenia. i powiedział pilotowi ... wysiadka za 5 sekund.

droid
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:15

To nie ma większego znaczenia bo Su-57 nawet w swoim założeniu nie jest tak naprawdę samolotem 5 generacji. Brak obudowanych silników powoduje znaczny ślad termiczny, łopatki sprężarki na widoku, zwykła owiewka pilota, brak wewnętrznych komór na uzbrojenie, ogromne rozmiary, słaby radar i awionika (w porównaniu do samolotów 5 gen.). Ten samolot nawet gdyby nie był problematyczny w eksploatacji nie stanowiłby konkurencji dla F-22 i F35. Jednym słowem, jest to bardziej koncept propagandowy jak realna maszyna.

janusz
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:00

Droid pierwszej generacji. Bez SI. I co z tego, że obudujesz silnik. Główny ślad termiczny pochodzi od spalin. Łopatki sprężarki nie są na widoku. Komory wewnętrzne są na prawie całej długości kadłuba. Ogromne rozmiary to miał Ty-128. Ten samolot nie ma silników z którymi latał by bez dopalania powyżej 1 M, nie ma powłok antyradarowych. Zaczną go produkować jako następcę Su-35 bo jest mniejszy i ma mniejszą sygnaturę radarową. Gdy dopracują resztę elementów nikt tego nie zauważy.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:12

Janusz, widoczne dla radar sa łopatki wentylatora zespołu turbiny niskiego cisnienia. Dlatego na T-50-11 testuja nowy kadłub. Su-57 ma powłoki antyradarowe, dość kiepskie ale ma , jakos mu RCS zmniejszyli do tego 0,5m2

Fantasy by davien.
wtorek, 31 grudnia 2019, 08:34

Ten znowu bredzi o jakis lopatkach turbiny od wlotu powietrza. Widze, ze jestes strasznie odporny na wiedze. No dobrze davidku,wytlumacze ci po raz enty jak zbudowany jest silnik odrzutowy dwuprzeplywowy na przykladzie silnika F100-PW-220 / F-100-PW-220E oraz na podstawie publikacji specjalistow z WAT. Zaczynamy od strony wlotu powietrza. 1. Wlot powietrza, 2. Dyfuzor wlotowy, 3. Sprezarka niskiego cisnienia, 4. Sprezarka wysokiego cisnienia, 5. Wal turbinowy, 6. Komora spalania, 7. Turbina wysokiego cisnienia, 8. Turbina niskiego cisninia, 9. Dysza wylotowa. Elementy od 1 – 4 skladaja sie na tak zwana czesc zimna, elementy od 5 – 9 skladaja sie na czesc goraca. Teraz wedlog WAT. Biuletyn WAT (wojskowej Akademi Technicznej) pod tytulem „Turbinowe silniki odrzutowe jedno- i dwuprzepływowe w samolotach bojowych”, autor, Pan ADAM KOZAKIEWICZ, Wojskowa Akademia Techniczna, Wydział Mechatroniki, Instytut Techniki Lotnicze. Takze wedlog tego opracowania budowa silnikow odrzutowych dwuprzeplywowych stosowanych w samolotach bojowych jest nastepujaca: wentylator, sprezarka, komora spalania, turbina wysokiego cisnienia, turbina niskiego cisnienia, dopalacz. Ty nie rozumiesz roznicy miedzy silnikiem jedno a dwu przeplywowym. A wiesz czym sie rozni silnik jednoprzeplywowy od dwuprzeplywowego? Ano tym, ze w silniku dwuprzeplywowym sa dwa strumienia powietrza, jeden skierowany jest do komory spalania, a drugi do kanalu zewnetrznego, gdzie potem te strumienie mieszaja sie w mieszalniku. Tak ze nie ma takiej mozliwosci, nigdy, jest to nie mozliwe, w zadnym przypadku, czy to w silniku jednoprzeplywowym czy dwuprzeplywowy, aby lopatki turbin czy turbina byly od strony wlotu powietrza (czesci zimnej). Pogodz sie z tym ze nie miales i nie masz racji. Koniec i kropka. Czy dotarlo? Watpie.

droidek
czwartek, 26 grudnia 2019, 02:29

Dowodem, ze bredzisz jest fragment twojego komentarza: " brak wewnętrznych komór na uzbrojenie". Co do rozmiarow... B-2 jestwiekszy i co? I jest stealth.

droidek
czwartek, 26 grudnia 2019, 02:28

Dowodem, ze bredzisz jest fragment twojego komentarza: " brak wewnętrznych komór na uzbrojenie". Co do rozmiarow... B-2 jestwiekszy i co? I jest stealth.

Fakty24
środa, 25 grudnia 2019, 23:38

Pełna zgoda ale propagandę reżim Putina ma opanowaną do perfekcji

Lejtienant
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:58

Kacapy pieprzą że w Syrii zestrzelili dwa F-35, a tym czasem ich wunderwafla rozbija się w tajdze!

czwartek, 26 grudnia 2019, 00:14

A coś mądrego i z kulturą można prosić?

Wwp
środa, 25 grudnia 2019, 21:46

Chyba pomylili f35 z su 57 u nich to mozliwe

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:13

No ostatnio Syryjczycy w cos trafili podobno a wg rosjan poleciały tam dwa prototypy T-50....

BUBA
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:55

W Polsce rząd Kaczyńskiego zamknął by program, już zbudowane samoloty skierował do muzeum i na złom a fabrykę oddał w prezencie Amerykanom jak w Mielcu. I ogłosił że to najlepsza prywatyzacja dekady. Oraz czym prędzej kupił amerykańskie samoloty................................................................................................ ............................................................................................................................................................................

czepialski
środa, 25 grudnia 2019, 20:51

Wszystko o wiarygodności mówią fakty i daty. 8 września 1999 roku podjęto decyzję o zakończeniu programu Iryda. Janusz Adam Onyszkiewicz dwukrotny minister obrony narodowej (w latach 1992–1993 i 1997–2000). Bogdan Klich 1999 do 2000 pełnił funkcję wiceministra obrony narodowej w rządzie Jerzego Buzka, odpowiedzialnego za politykę obronną . Tomasz Siemoniak w latach 1998–2000 pełnił funkcję dyrektora Biura Prasy i Informacji w MON. Zobacz kto uziemił 1996 roku Iryde i kto doprowadził zakłady do ruiny czy przypadkiem nie rządziło SLD i kto ostatnią deskę ratunku zabrał 1998.W czerwcu 1998 roku, podczas pokazów lotniczych na lotnisku w Babich Dołach pokazana została Iryda M-93K. Nawet potencjalna możliwość przenoszenia przeciwokrętowych pocisków rakietowych SAAB RBS-15 nie przekonała Dowództwa Marynarki Wojennej i MON o konieczności zainwestowania pieniędzy w nową wersję I-22. O jakości tego samolotu dyskutować nie zamierzam bo to nie moja działka.

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:03

31 października 1997 do 19 października 2001 Akcja Wyborcza Solidarność. ("Tomasz Siemoniak w latach 1998–2000", "Bogdan Klich 1999 do 2000 pełnił funkcję wiceministra obrony narodowej ", "Janusz Adam Onyszkiewicz 1997–2000")...........Solidarność? Patrioci? O PO nikt jeszcze nie słyszał. ........................................................................................................................................................................... Kto uwalił modernizację Su-22 przez WZL-2 i IAI oraz integrację ELTY i RBSa-15 w 1996/2001 roku?................................................................................................................................................................. ........................................................................................................................................................................... Kto doprowadził do dramatycznego spadku eksportu Polski Holding Obronny Bumar w 2007? Gdy finalizowano stare kontrakty zawarte przez Prezesa Nowaka zrobiono setki milionów dolarów do 2007. Nowy zarząd PiSu powodował tylko straty ....................................................................................... ........................................................................................................................................................................... 2008: "Nowa Rada Nadzorcza Bumaru odwołała trzech członków zarządu nominowanych przez PiS, pozostawiając czasowo czwartego z nich - Waldemara Skowrona i wieloletnią szefową finansów spółki - Alicję Indrian, która pełni funkcję prezesa. Do zarządu rada delegowała dwóch swoich członków - Cezarego Szczepańskiego i Norberta Gawrońskiego. W ciągu kilku najbliższych tygodni w drodze konkursu zostanie wyłoniony nowy zarząd spółki....................................................... .......................................................................................................................................................................... Dotychczasowy zarząd doprowadził do załamania eksportu Bumaru. Zawarł tylko dwie nowe umowy dotyczące sprzętu wojskowego, warte zaledwie 5,3 mln USD, OBIE BĘDĄCE KONTYNUACJĄ POPRZEDNICH KONTRAKTÓW. Uzupełnia je umowa cywilna warta 16 mln USD (także ze stałym klientem). Poprzedni zarząd zawierał umowy na poziomie 200-300 mln USD rocznie, pozostawiając przed odwołaniem do realizacji kontrakty warte ponad 400 mln USD................................................. ........................................................................................................................................................................ W latach 2003 - 2004 eksport Bumaru wynosił ok. 330 mln zł, w 2005 wzrósł do 1150 mln zł, a w 2006 do 1250 mln zł. W 2007 nastąpiło załamanie, do zaledwie 350 mln zł. Zarząd nie potrafił wynegocjować kontynuacji kontraktów m.in. z Irakiem i Indiami. Może to oznaczać poważny kryzys m.in. dla Bumaru Łabędy, dla którego eksport wojskowy był kluczowym źródłem przychodów. ....................................................................................................................................................................... W wyniku załamania eksportu Bumar nie wykonał planu sprzedaży, która w 2007 miała wynieść 3,2 mld zł. Tymczasem niewiele przekroczyła 2,8 mld zł. ...................................................................................................................................................................... 2007/8:"Dotychczasowy zarząd doprowadził do załamania eksportu Bumaru. Zawarł tylko dwie nowe umowy dotyczące sprzętu wojskowego, warte zaledwie 5,3 mln USD, obie będące kontynuacją wcześniejszych kontraktów. Uzupełnia je umowa cywilna warta 16 mln USD (także ze stałym klientem). Poprzedni zarząd zawierał umowy na poziomie 200-300 mln USD rocznie, pozostawiając przed odwołaniem do realizacji kontrakty warte ponad 400 mln USD."........................................................................................................................................................... .....................................................................................................................................................................

czepialski
piątek, 27 grudnia 2019, 11:37

Przypadkiem 1995, 1996 , 1997 to co rządziło a to kluczowe daty dla Irydy i Mielca pewnie przypadkiem szkodniki z SLD. Rozmowy z Indiami w 2001 skutek zerowy znów przypadek szkodniki ale ale cóż za załoga a jakby inaczej SLD. Im więcej napiszesz tym gorzej towarzyszu. A ten cytat to szczyt " W latach 2003 - 2004 eksport Bumaru wynosił ok. 330 mln zł, w 2005 wzrósł do 1150 mln zł, a w 2006 do 1250 mln zł. Znów przypadek 2003-2004 kto tak wspaniale zarządzał jakby inaczej SLD całe szczęście że to ostania kadencja. Odstaw tę rosyjską Wyborową bo szkodzi.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 20:53

Umowę realizujesz po podpisaniu czy przed? Najpierw podpisano Wisłę Faza 1 czy najpierw zbudowano Patrioty dla Polski?........................................................................ Kiedy wpływają pieniądze za wykonany kontrakt? Po umowie czy przed?................. .............................................................................................................................................. Podaj proszę zysk Bumaru za 2007,2008 efekt zarządzania PiSu (Poprzedni zarząd zawierał umowy na poziomie 200-300 mln USD rocznie, pozostawiając przed odwołaniem do realizacji kontrakty warte ponad 400 mln)?.............................. ............................................................................................................................................... Cytuje jeszcze raz 2007: "Dotychczasowy zarząd doprowadził do załamania eksportu Bumaru. Zawarł tylko dwie nowe umowy dotyczące sprzętu wojskowego, warte zaledwie 5,3 mln USD, OBIE BĘDĄCE KONTYNUACJĄ POPRZEDNICH KONTRAKTÓW." ................................................................................................................................................ Gdyby nie Towarzysze postolidarność nie miała by czego prywatyzować, a prywatyzuje to do dziś.Wiekszośc tego co rozkradziono zbudowano za komuny - choćby epoka Gierka..............................................................................................

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:16

Z Iryda to był taki problem że była to dość stara konstrukcja rozwijana od lat a w wersji M93K ciagle miała za sąłbe silniki K-15 i nie bardzo było co zastosować, bo Viper z M92V tez okaał sie taki sobie a silnik dwuprzepływowy D-18 istniał w postaci rysunków na serwetkach, nawet prac projektowych nie zaczęli. Do tego dołozył się brak funduszy i koniec, choc kilka Iryd jako maszyn szkolnych mogli kupić, byłyby chocia lepsze od Iskier.

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:43

Tak odnośnie do D-18: byłeś w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Jakbyś był to głupot o serwetkach nie pisał. A Mielec miał być uwalony i się udało, z dużym udziałem związków zawodowych, a przede wszystkim dzięki planowanej sprzedaży Rzeszowa.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:25

Panie Gnom, D-18 nie wyszedł poza rysunki koncepcyjne, to ze zrobili sobie makietę o niczym nie świadczy.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:16

Sprostowanie, Jednak powstała jedna sztuka demonstratora ale silnik okazał sie nieudany:)

Gnom
wtorek, 31 grudnia 2019, 20:28

Po prostu program Irydy został anulowany.

czepialski
piątek, 27 grudnia 2019, 02:28

Problemów z silnikami żadnych nie było a jedna z przyczyn to cytat "W przerwie podeszli do gen. Dzioka przedstawiciele Mielca i zapytali kiedy mogliby umówić się na spotkanie w sprawie "Irydy"? Ten się zachował jak opętany, jaka Iryda, co za Iryda? Czeka na mnie 30 nowiutkich Alfa Jetów i zaraz je kupuję. Iryda, z tą awioniką, celownikiem?" Oczywiście kłamał bo nie nowe tylko 20 letnie i awionika również inna francuska i nowoczesna celownik również. Dobrze poczytać jest opinie plota doświadczalnego o tym samolocie i wiedza będzie większa. Szkodników można z nazwiska wymieniać więcej, ale to innym razem.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:33

Panie Czepialski problem z silnikami K-15 istniał od poczatku bo były zwyczajnie za słabe dla Irydy. Dlateg padło opracowanie wersji bojowej, dlatego w desperacji kupili Vipery w Anglii ale i to nie wypaliło bo i te okazały się za słabe. Dlatego rozpoczęli"prace" nad D-18 ktre zakończyły się na etapie rysunków koncepcyjnych. Drugim problemem była antyczna awinika ale tu "poradzili" sobie kupujac na zachodzie. Iryda ostatecznie padła w 1998r.

Gnom
piątek, 27 grudnia 2019, 20:48

Podziwiam wiedzę, a właściwie jej brak. K-15 to silnik mający 1,5 tony ciągu, czyli 2 silniki dawały 3 tony ciągu. To normalna wartość dla samolotu tej klasy i o tej masie. D-18 planowano od początku. Silnik, który miał powstać jako rozwój K-15 nosił oznaczenie K-16. Ale ty wiesz wszytko, pisząc dalej o brednie o D-18 "na serwetkach". Zwiedź sobie choć wirtualnie krakowskie muzeum. Z twojego stanu w USA pewnie można.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:34

Panie Gnom, zostało ocenione że silniki K-15 mają za mała moc by móc uzywac I-22 w pełnym zakresie i by móc zrobic z niej maszyne szkolno bojowa. D-18 panei Gnom to start prac w 1988r i miał byc silnikiem lepszym od RR Adour ale nic z tego nie wyszło. K-15 miał ciag 1470daN a majacy poprawic jego niewystarczajace osiagi K-16 1570daN Jak widac niewiele wiesz na tej swojej syberii:)

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:54

Chętnie ją zwiedzę, bo to ciekawa kraina i mocno związana z polskością. Aktualnie jednak nie mam czasu, bo pcham wózek polskiego lotnictwa do przodu, a na razie kontakty z tamtymi zakładami są z przyczyn politycznych ograniczone. Widzę, że doczytałeś o K-16, doceniam. To teraz doczytaj o planowanych odmianach Irydy i dlaczego w ogóle rozpatrywano silnik jednoprzepływowy. Ułatwię ci trochę sprawę, chodzi o planowane zastosowania. Dowiesz się też ile odmian i jak różniących się planowano. Dowiesz się też jakim wyposażeniem dysponowały wersje 93 i 96. Wtedy porównaj je z innymi samolotami szkolnymi z tego okresu. Wtedy też będziesz mógł porównać obciążenie ciągu. I jeżeli jednak masz jakieś pojęcie o technice lotniczej przestaniesz wypisywać głupoty o braku ciągu w niektórych wersjach. A może nawet dowiesz się dlaczego jedna z wersji SO-3 miała w nazwie liczbę 22. Powodzenia!

Ja tylko podpowiem
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:44

Z pracy doktorskiej 2001 - "W Instytucie Lotnictwa powstał prototyp dwuwirnikowego silnika D-18 o stosunku podziału strumienia μ 0.7, ciągu 1620 daN (1800 kG) oraz sprężu π 8. W stosunku do poprzedników (SO-3 i K-15) zmniejszeniu uległo prawie o 30% jednostkowe zużycie paliwa. Silnik D-18 ma dwustopniowy wentylator, pięciostopniową osiową sprężarkę oraz dwie jednostopniowe turbiny. Pierścieniową komorę spalania wyposażono w parownice i wtryskiwacze strugowe. Zastosowano cyfrowy układ sterowania. Wstępne badania prototypu na hamowni w kwietniu 1992 roku przyniosły pozytywne wyniki. Brana była pod uwagę również możliwość skonstruowania opartych na D-18 silników dwuprzepływowych do napędu samolotów innego typu niż Iryda, np. rozpoznawczych czy też cywilnych. Niestety, program badawczy został przerwany z powodów finansowych. Należy oczekiwać, że prace nad prototypem napędu D-18 będą kontynuowane, gdyż potrzeba zastosowania silnika dwuprzepływowego do samolotów szkolno-treningowych jest oczywista. "

Ja tylko podpowiem
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:33

"Silnik Kaszub K-16 powstał w 1996 roku. W okresie od 1997 roku do 1999 roku przeszedł kompleksowe testy. Testy w locie rozpoczęto w dniu 11 marca 1998 roku. Silnik K-16 zamontowano na samolocie PZL I-22 Iryda M-93. Drugim silnikiem w zespole napędowym był silnik K-15."

niedziela, 29 grudnia 2019, 15:03

K-16 był już zamontowany na jednej maszynie. Silniki te były mocniejsze, miały prawie dwukrotnie wiekszy resurs od K-15 i były dużo mniej paliwożerne. Silniki te spkojnie wyztarczały do zadań przewidzianych dla Irydy. Prosze poczytać, douczyc się. Prace nad D-18 były dużo bardziej zaawansowane niż ty piszesz kłamco. Jeszcze pare miesięcy temu w temacie D-18 miałeś tylko tyle do pwiedzenia że to silniki do antonowa były. Dzisiaj starasz sie udawać specjalistę w kwestii Irydy. Jesteś żenującym przykładem trolla plujacego na wszystko co polskie, wychwalającym wszystko co amerykańskie.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 12:56

Nikt nie przeczy patologiom, ale to rząd SLD ratował zakład, a mógł go położyć jak PiS.Czyli oddać za pół darmo......................................................................................... "W 2003 Polska została największym na świecie importerem amerykańskiego uzbrojenia. Zamówieniami wartymi 3,6 mld USD wyprzedziła Egipt (1,7 mld USD), Japonię (0,8 mld USD), Arabię Saudyjską (0,7 mld USD) i Izrael (0,6 mld USD). Dwa z tych krajów - Egipt i Izrael - znalazły się w pierwszej piątce dzięki... pomocy finansowej USA. My płacimy z własnych podatków, co miało być skompensowane tzw. offsetem. Ogromnym offsetem."............................................................................. .............................................................................................................................................. "Przetarg na zakup myśliwców i umowę offsetową sfinalizowano wielokrotnie łamiąc polskie prawo. Nawet jednak z przyjętych w ten sposób zobowiązań Amerykanie nie wywiązywali się od samego początku. Dotyczyło to m.in. wycenionego na 455 mln USD zobowiązania wsparcia sprzedaży 100 samolotów M28 i 100 M18 produkowanych przez PZL w Mielcu (informowano, że Skytruckami zainteresowana jest... CIA, ale też Peru, Gujana i inne państwa Ameryki Południowej). Amerykanie mieli też partycypować w modernizacji M28 (30 mln USD nominalnie, 57 mln USD brutto, z uwzględnieniem tzw. współczynników offsetowych). Powołana w tym celu spółka Skytruck Co. LLC opatentowała w USA nazwę Skytruck, a od strony polskiej uzyskała wyłączność na sprzedaż mieleckich samolotów w wielu krajach. Amerykanie jednak zamiast szukać nowych klientów zablokowali wcześniej wynegocjowany eksport 10 M28 za 75 mln USD do Indonezji, publikując nieprawdziwe informacje o sprzedaniu podobnej partii samolotów Malezji za... 30 mln USD w Malezji."......................................................... .......................................................................................................................................... 2006: "PZL w Mielcu sprzedano Amerykanom włącznie, między innymi, z prawami do produkcji Skytrucka! Amerykanie, którzy już ponad 10 lat temu usiłowali przejąć te prawa, teraz dostali je praktycznie za darmo. ......................................................................................................................................... Najpierw jednak transakcję odpowiednio przygotowano. Prezes odpowiedzialnej za restrukturyzację PZL w Mielcu Agencji Rozwoju Przemysłu Paweł Brzezicki (2006 PiS), m.in. oddając wyłączność na handel zagraniczny podległych sobie spółek PHZ Cenzin, usiłował nie tylko ostatecznie zerwać kontrakt w Indonezji, ale także zablokował negocjacje prowadzone przez polskie spółki m.in. w Wietnamie i Iraku. W tym ostatnim przypadku otwarcie wystąpił przeciwko polskiemu narodowemu koncernowi zbrojeniowemu - Bumarowi. Przeciw Bumarowi przeprowadzono wręcz nagonkę z udziałem wielu lobbystów i przedstawicieli konkurencji - polskiej i zagranicznej. Żadne odpowiednie służby, ani przedstawiciele władz nie zareagowały. Zapewne nie przez przypadek."............................................................... ............................................................................................................................................. Widzisz, najlepiej robić takie wały gdy mówi się o uczciwości, patriotyźmie, i komuchach.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 12:56

A Ty tam byłeś i wódkę z nim piłeś.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 12:34

Sprawa z Alpha Jetami i Onyszkiewicz miała decydujacy wpływ na program...w Polsce. Natomiast Bumar mógł zainteresować Indie. Podobnie było z Andersem.

Na prawdę??
środa, 25 grudnia 2019, 19:56

Musisz akurat tu pisać te banialuki? Nie lepiej do Sputnika, albo "Prawdy"? Tam Cię z pewnością docenią, a tu akurat wszyscy normalni będą się śmiać!!

a
środa, 25 grudnia 2019, 12:29

Kaczyński tak zrobił z Irydą ? Nie pij w Święta.

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:41

"a", cięzko by obecny rząd chwalił się tym jak Kaczyński niszczył polskie firmy takie jak holding Bumar czy PZL Mielec dla Amerykanów.................................................................................................................... ........................................................................................................................................................................... Ale mamy jeszcze GUS i statystyki................................................................................................................. ............................................................................................................................................................................ "W latach 2003-2005 wartość nowo zawieranych umów eksportowych Bumaru wynosiła 200-500 mln USD rocznie. Już w 2006 i 2007, po politycznie motywowanych zmianach we władzach spółki, spadła do 35-80 mln USD. Udało się uzyskać jedynie niewielkie kontrakty z Gruzją i Egiptem. W latach 2003-2004 eksport Bumaru wynosił ok. 330 mln zł, w 2005 wzrósł do 1150 mln zł, a w 2006 do 1250 mln zł......................................................................................................................................... ........................................................................................................................................................................... W 2007 nastąpiło załamanie, do zaledwie 350 mln zł (Zarząd Prawa i Sprawiedliwości, ludzie premiera Kaczyńskiego 2005/2007)

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:34

"Irydę próbował sprzedać Indiom, które eksploatują ciągle samoloty Iskra, koncern Bumar. Indie miały wyłożyć pieniądze na dokończenie programu. Rozmowy trwały w latach 1986-1987. Zakończyło je odwołanie przez rząd PiS zarządu Bumaru (2005/2007 Premier Kaczyński). Zablokowano wówczas także m.in. sprzedaż samolotów M28 do Iraku, jako elementu systemu patrolowego. Kontrakt uzyskało konsorcjum amerykańskie.".............................................................................................................. ...............................................................................................................................................................................

czepialski
piątek, 27 grudnia 2019, 02:06

Notoryczny kłamco tak wygląda prawda o SLD mały cytat podobny do scenariusza p.Kluski i innych niszczonych ludzi. "Już w styczniu 1996 roku spółka miała w rękach dokument podpisany z Antonowem na mocy którego licencja AN-28 przechodziła na własność WSK Mielec po zapłaceniu na rzecz Antonowa jedynie 1,6 miliona dolarów. Nawet ta spłata została wynegocjowana i Mielec miał jedynie do spłacenia Grand Limited 5,4 miliona dolarów rozłożonych na raty. Mógł sprzedawać AN-28 na całym świecie pod nazwą Skytruck nie płacąc Antonowowi prowizji. W tym momencie Mielec wychodził na prostą. Mógł ponownie zawrzeć umowę z Wenezuelą na 6 Skytrucków, co pozwalało podtrzymać produkcję lotniczą dofinansowując pozostałe produkty i zapewniając załodze pracę. W takim momencie w 1997 roku wkroczyli do WSK w Mielcu kontrole NIK, a w jej efekcie uznano za dokumenty umowy za sfałszowane mające skarb państwa na milionowe straty, w wyniku czego właściciele Grand Limited powędrowali za kratki. W stan oskarżenia zostało postawionych 15 osób i spisano 140 tomów akt. W efekcie Andrzej Gaj popełnił w więzieniu samobójstwo, jednak uratowano go. Po wyjściu z więzienia pod wpływem załamania nerwowego popełnił ponownie samobójstwo, tym razem skutecznie. Nie udało się go uratować. Śledztwo pod nadzorem prokuratora Myrdy prowadzone było w Tarnobrzegu i trwało 17 lat. Ostatecznie sąd apelacyjny w Rzeszowie uznał, że Grand Limited nie dokonał oszustwa, a wyniku podpisanej umowy z Antonowem skarb państwa mógł zyskać 135 milionów złotych. We wrześniu 2015 roku uniewinniono oskarżonych.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:15

BUBA jak rozmowy trwały w latach 1986-87 a zarzad Bumaru odwołał 20 lat pózniej Kaczyński to jaki to ma zwiazek?? Oj chyba ci sie powaznie daty pomyliły.

77
środa, 25 grudnia 2019, 11:59

Z takimi komentarzami idź do piaskownicy tudzież na inne forum dla "yntelygentnych" inaczej. Jaki wpływ miała polska polityka wszystkich rządów po 89 na WP wie każdy kto jest w wieku ponadgimnazjalnym. I tyle w temacie.

BUBA
środa, 25 grudnia 2019, 23:05

Nie wszystkich. SLD dbało o przemysł na tyle ile mogło i potrafiło. Największe upadki i destrukcją przyniósł ruch postsolidarnościowy AWS,PO,PiS.

BUBA
środa, 25 grudnia 2019, 14:51

Niezupełnie. Na forum są ludzie którzy niekoniecznie z racji wieku pamiętają popisy Kaczyńskiego 2005/2007 w budowaniu obronności Polski i jego "speców"...a charakterystyczne dla polskich elit postsolidarnościowych jest uwalanie propolskich projektów na rzecz dostawców z zewnątrz........................................................................................................................................................ ........................................................................................................................................................................ Poza tym nawet jak pamiętają to wszelkim złem są postkomuniści, nigdy "patrioci"........................ ........................................................................................................................................................................ "Irydę próbował sprzedać Indiom, które eksploatują ciągle samoloty Iskra, koncern Bumar. Indie miały wyłożyć pieniądze na dokończenie programu. Rozmowy trwały w latach 1986-1987. Zakończyło je odwołanie przez rząd PiS (2005/2007) zarządu Bumaru. Zablokowano wówczas także m.in. sprzedaż samolotów M28 do Iraku, jako elementu systemu patrolowego. Kontrakt uzyskało konsorcjum amerykańskie."........................................................................................................ ........................................................................................................................................................................ Zawsze trzeba pokazywać kto niszczy najbardziej polski przemysł zbrojeniowy.................................

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:21

BUBA, po pierwsze w tych latach to USA decydowało jeszcze co Irak kupi i od kogo, po drugie Iryda zdechła znacznie wczesniej bo 1998r została oficjalnie przerwana produkcja. Mielec sam wznowił próby na własny koszt w 2002r ale to był koiec.

BUBA
piątek, 27 grudnia 2019, 13:06

USA/L.M. miało zobowiązania offsetowe, a ich nie zrealizowało ............................................................................................................................................................................................................................................................................................... Jest klient to się mu sprzedaje towar, nie ma klienta nie ma towaru. "2007 Pod koniec marca na konferencji polsko-indyjskiej zapadną pierwsze decyzje dotyczące ewentualnego kupna przez Indie Iryd stojących w PZL Mielec i wznowienia programu. Strona polska chce, by został on uruchomiony nakładem obydwu krajów.................................................................................................................. ............................................................................................................................................. Podczas targów lotniczych w Bengalore w Indiach przedstawiciele firmy Bumar omawiali koncepcję, dzięki której Irydy mogłyby latać w Indiach. Maszyny i technologię....................................................................................................... ............................................................................................................................................. - W Polsce nikt nie ma pieniędzy wystarczających na samodzielne wznowienie programu Iryda. Nasz pomysł zakłada zaangażowanie finansowe Indii. Jest to o tyle kuszące, że Hindusi kupiliby nie tylko maszyny, ale także technologię, miejsca pracy - mówi Janusz Walczak z Bumaru. Potem samoloty mogłyby być sprzedane do innych krajów............................................................................................................... ............................................................................................................................................. A gdzie byłyby produkowane? - O tym za wcześnie mówić. PZL Mielec ma nowego właściciela - dodaje Walczak."........................................................................................... ................................................................................................

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:48

BUBA, jakos nie przypominam sobie by w offsecie za F-16 było cokolwiek o Irydach. Było o Skytruckach i Amerykanie promowali je i sprzedawali za granicą: 25 do Wenezueli, 22 do USA , po kilka sztuk do innych państw. A w 2007r Iryda była od dawna martwa i żadne wznowienie produkcji nie byłoby realne, zwłaszcza ze np w 2002r Hindusi nie chcieli kupić maszyn ale technologię . A juz twierdzenie że w latach 2010-2015( bo wczesneij by iryda znowu nie ruszyła choćby niewiem co) kogos by ten antyk interesował jest...

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:01

Ze sprzedażą M-28 do Wenezueli amerykanie nie mieli nic wspólnego. Za to dużo z zablokowaniem sprzedaży realizowanej samodzielnie przez WSK w Azji. Iryda jest martwa, także dzięki temu , że jankesi zadbali o zniszczenie przyrządów montażowych (i to nie tylko do niej) jako jednych z pierwszych swoich działań w Mielcu. USA skutecznie doprowadziło Mielec do krawędzi, a potem wykorzystując PiS u władzy przejęło go za bezcen. Ale to już inna historia, a działania tak skuteczne, że nie naruszały prawa RP, choć w USA uznao by je za wrogie przejęcie.

Niuniu
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:41

Podobno zablokowało się tylne usterzenie samolotu. TASS podał taką informację i nic nie wspominał, że to samolot seryjny. Wręcz odwrotnie podano, że to samolot testowy będący własnością zakładów lotniczych in Gagarina. A lot odbywał się z nowym silnikiem. Jak jest naprawdę pewnie się nie dowiemy bo wszystko co dotyczy tego programu jest ściśle tajne. Tyn bardziej dziwią wypowiedzi forumowiczów oceniających szczegółowe rozwiązania techniczne, parametry itp tego samolotu. Wiemy o nim tylko tyle ile oficjalnie mówią Rosjanie. Sama katastrofa bez względu na to co i dla czego się rozbiło zapewne wydłuży cały cykl badań i produkcji Su 57. Pewnie zwiększy też koszty i zniechęci potencjalnych kupców. Rosja doświadcza na koniec 2019r czarnej serii różnych niepowodzeń. Od sankcji NS2, przegrane sądowe po pożar Kuzniecowa i katastrofy lotmicze, najpierw Tu 22 a teraz Su 57. Pech czy przysłowiowa rosyjska indolencja?

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:07

Niuniu to był pierwszy seryjny samolot Su-57 któy rozbił sie w trakcie lotu testowego przed przekazaniem go wojsku, dlatego był własnością zakładu( jeszcze) Przypuszczalna przyczyna awarii miała być awaria układu FADEC dla silnika AL-41F1.

Maras
środa, 25 grudnia 2019, 16:26

Kurde Davien skąd bierzesz te infa? Przeglądam intensywnie internety i nigdzie nic nie ma o silniku. Podaj jakies źródło. Z tego co czytam był problem z układem sterowania ale nie silnika a usterzeniem. Samolot z wys. 8km wpadł w niekontrolowany korkociąg. Pilot po przełączeniu w tryb manualny probował wyprostowac lot ale na wys. 2km zdecydował sie katapultować. Żródło russian aviation

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:30

Podawane było zaraz po katastrofie że przyczyna jest najprawdopodobniej awaria systemu FADEC i ta wiadomośc podawałem( zródła rosyjskie) Jakbys Maras nie zauwazył nie twierdziłem na pewno że zawiódł FADEC . Także to co podaje Russian Aviation to informacje nieoficjalne choć z tego co pisza wyglada to jeszcze gorzej niz awaria FADEC bo wg pilota zdechł FBW a to znacznie powaznieszy problem.

Yugol
środa, 25 grudnia 2019, 13:14

A jeszcze niedawno pisałeś jak to jeszcze długo nie będzie serijnego samolotu bo a to silnika nie ma a to elektronika a to radar. Trolujesz gościu ponad miare!

Walonek kielonek
piątek, 27 grudnia 2019, 00:52

Masz rację yugol Davien kłamie, pewnie posiadali z części na prawdę pierwszego su 57 żeby mu to udowodnić

Łęcie Kartoflany
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:24

I co, jest docelowy silnik? Pierwszy seryjny egzemplarz pojawił się na radarach... i szybko zniknął!

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:22

Yugol własnei wyprodukowali pierwszy kompletny prototyp nazwyany pierwszym seryjnim na cześciach z Su-35 i go od razu rozbili. Wiec jak widac miałem całkowiie rację a ty zwyczajnie kłamiesz.

Veritas
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:26

W dniu 28 września 2018 roku w Karolinie Południowej podczas lotu treningowego rozbił się amerykański samolot wielozadaniowy Lockheed Martin F-35B Lightning II. Maszyna należała do Marine Fighter Attack Training Squadron 501 (VMFAT-501 USMC Warlords) z bazy lotniczej Marine Corps Air Station Beaufort. W dniu 09 kwietnia 2019 roku w czasie ćwiczeń Japońskich Lotnicze Sił Samoobrony (JASDF) katastrofie uległ samolot wielozadaniowy Lockheed Martin F-35B Lightning II z bazy Misawa na wyspie Honsiu. Rozbita maszyna była pierwszym F-35A zmontowanym w Japonii (nr rej. 79-8705, nr ser. AX-05). Samolot kosztował ponad 125 mln USD i do czasu czasu katastrofy wylatał 280 godzin.

Nah
środa, 25 grudnia 2019, 20:19

Czyli około 10% rozbitych F35 do 100% Su... :)

piątek, 27 grudnia 2019, 02:04

F-22 do su-57? Wyniik?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:36

Rozbite 4 ze 187 F-22 i jedyny ukończony seryjny Su-57, jakieś jeszcze porównania.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:31

Panei Nah raczej 0,5% F-35 do 100% Su-57.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:09

Veritas, rozbiły sie dwa F-35 z ponad 400 i jedyny seryjny Su-57, istotnie'porównanie":)

T7g
środa, 25 grudnia 2019, 21:48

Zobaczymy ile spadnie jak wyprodukują 3 sztuki stawiam że 2 z nich

Maras
środa, 25 grudnia 2019, 16:36

No dobra Davien ale np f-22 którys tam prototyp tez sie rozwalił i co ? Też mozna by powiedziec ze na kilka f-22 jeden sie rozwalił. Podobnie było z su-35S a teraz to najbardziej niezawodny samolot w rosyjskiej flocie. Zobaczymy za iles tam lat jak to bedzie wygladac. Teraz to bezsensu porównywac no chyba ze w ciagu 2-3 lat spadna kolejne 1-2.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:33

F-22 rozbiły sie 4 sztuki przez cały czas słuzby i nie były to maszyny prototypowe ani pierwszy seryjny jak w przypadku Su-57 I jakby pan nie zauwazył to nie ja bawie sie w porównania ale niejaki Veritas wiec do niego pretensje.

Legendarny Troll Bagienny
środa, 25 grudnia 2019, 12:03

Czyli w katastrofach jest 2 do 1, ale jeżeli nałożymy to na volumen produkcji, 455 seryjnych do 10 prototypów, to katastrofa 10% wyprodukowanych samolotów nie wygląda zbyt dobrze. Jeżeli chcesz możemy doliczyć wypadki na ziemi to będzie wyglądało jeszcze gorzej. Radziecki cud techniki nie mający analogów. A prawda jest taka że jak ze wszystkim u ruskich norma musi być wyrobiona, opóźnienia nie wchodzą w grę, więc nagina się przepisy. Efekt jest jaki jest, najpierw przedziurawili sobie Kuzniecowa prawie na wylot, potem go prawie spalili, tylko 14 ofiar śmiertelnych po pożarze na atomowej łodzi podwodnej, Su-57 spada bo jaśnie panujący, miłujący pokój Władysław wyznaczył termin przekazania samolotu i termin musi być dotrzymany. To cud że Związek socjalistycznych republik Rosyjskich jeszcze się nie rozpadł.

X
środa, 25 grudnia 2019, 21:49

Martwię się tylko tym że oni mają atom...

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:27

Tak dokładneij to rosyjskie straty wynosza 100% seryjbych Su-57.

piątek, 27 grudnia 2019, 02:04

Ile spadło f-22 usunieto problemy tych maszyn?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:37

Żaden, pierwszy rozbił sie w 2002r czyli ile lat po rozpoczeciu produkcji seryjnej?

niedziela, 29 grudnia 2019, 15:06

Kłamiesz. 1992

.
środa, 25 grudnia 2019, 12:01

To jeszcze napisz proszę ile wyprodukowano F-35 a ile Su-57 i wylicz odsetek straconych maszyn.

Łukasz M.
środa, 25 grudnia 2019, 11:10

Zdecyduj się, czy ten japoński samolot to był F-35A czy F-35B.

środa, 25 grudnia 2019, 11:07

Tylko widzisz F-35 wyprodukowano ponad 450 egzemplarzy które wylatały ponad 230 tysięcy godzin.

hi hi hi
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:07

Samoloty F 35 też miały już kilka katastrof, chociaż nie latają prawie wcale, piloci nawet boją się tą kaczką dziwaczką latać....

Piotr
środa, 25 grudnia 2019, 22:27

zagadzam się z nickiem hi hi hi - no ale jak się rzucasz z motyką na słonce to jest hi hi hi i nic tego nie zmieni :) :) nie mający anałoga sru 57 i jedyny egzemplarz się rozbił ojojoj hi hi hi

Ha ha ha
środa, 25 grudnia 2019, 20:01

Kilka katastrof i jak wiadomo 455 seryjnych sztuk? Z czego się śmiać? Chyba z Rosjan?? Tuzin zrobili i już im spadają?? To ile im spadnie jak ruszy ta prawdziwa seryjna produkcja? Nie chciałbym być pilotem tego złomu, ani matką tych pilotów. W żadnym wypadku!! A Ty? Ty byś się pewnie nie bał? Hi hi hi????

Bond
środa, 25 grudnia 2019, 17:26

Tak nielot f35 miał 2 katastrofy na 450 egzemplarzy i rozwinięte państwa półkuli zachodniej ustawiają się po niego w kolejce

środa, 25 grudnia 2019, 13:35

MiGów

Brawa
środa, 25 grudnia 2019, 13:35

Najbardziej tej kaczki boją się piloci Su. Ale Ci od MiGów się nie boją ich samoloty w ogóle nie odrywają się od ziemi. Sankcje robią swoje:D

Olo
środa, 25 grudnia 2019, 12:36

Tyle że f-35 jest kilkaset i różniły się 2, a su 57 jest ledwie kilka sztuk i jak naradzie nie ma w nich nic przełomowego. Mimo przełożenia podzespołów ze srarszych konstrukcji katastrofa się zdarzyła. Rsja straciła prawie 10 % nowoczesnego lotnictwa.

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:30

Ta jasne a ile ich wyprodukowano a ile Su-57?

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:09

Wow jakos nie dość że lataja to jeszcze bomby w Syrii zrzucaja:) A rosyjski Su-57 nawet powstac nie może.

hi hi hi
środa, 25 grudnia 2019, 16:14

Para SU 57 zrzucała bomby w Syrii na dręczycieli Narodu Syryjskiego, a ty napisałeś że powstać nie może.

bender
czwartek, 26 grudnia 2019, 21:33

Dzieci w szkole dręczyły ten syryjski naród?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:38

Bender, pisze na dreczycieli czyli ma na mysli Rosjan i Asada, ale to ciekawe podesjście: bombardować własnego sojusznika i swoje wojska...

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:34

Dziecko, nic nie zrzucały, a juz z pewnością nei na wojska rosyjskie i Asada wiec zwyczajnie skończ kłamać:) W Syrii były dwa niekompletne prototypy i to tyle.

Rtlr
środa, 25 grudnia 2019, 11:30

Znasz któregoś osobiście i powiedział Ci że się boi?

hi hi hi
środa, 25 grudnia 2019, 15:50

Nie, ale amerykanie przyznali że piloci mają kłopoty z oddychaniem podczas lotu, stąd mój słuszny wniosek, że mogą bać się lotu tym ustrojstwem.

Ot chwila ulotna
piątek, 27 grudnia 2019, 14:52

To pomysl jakiego pietra mają piloci Su 57 Do kolejnego lotu to chyba będą ciagnac słomki Kto przegra ten do kabiny...

Ot chwila ulotna
piątek, 27 grudnia 2019, 14:52

To pomysl jakiego pietra mają piloci Su 57 Do kolejnego lotu to chyba będą ciagnac słomki Kto przegra ten do kabiny...

Polska waszmości
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:03

Su 57 będzie mapował teren aż pod Cieszyn Zakopane.Zróbcie coś.Pakiet startowy musicie kupić.

rene
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:59

Szczerze nie powiem żebym się smucił z tego powodu. Ta maszyna ma służyć do zabijania więc potencjalnie wiele ludzkich istnień zostało ocalonych przed agresją Rosji na rosyjskich sąsiadów w tym potencjalnie Polski

Zbigniew
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:22

A E-fy i inne zabawki wojenne to pewnie czekoladę i zabawki dla dzieci z rzucają i służą do rozbawiania ludzkości.

Polak
sobota, 28 grudnia 2019, 16:08

Tylko że one są w odpowiednich rekach, a nie w ruskiej dziczy co napada sąsiadów i bombarduje szpitale !

Yugol
środa, 25 grudnia 2019, 13:19

Rzeczywiście Zachodnie lotnictwo rzuca manne głodnym i potrzebującym

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:38

Według najowszych informacji podobno nawalił układ FADEC w silnikach.

Lord Godar
środa, 25 grudnia 2019, 15:09

Też to obstawiałem .

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:18

Choc teraz pojawiła sie kolejna wersja że padł całkowicie FBW wg pilota Su-57. Nie wiem juz co gorsze.

poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:46

Ty wiesz co to jest FBW? Po drugie koleś to Su-57 nie ma FBW. Zdziwiony? Bo Su-57 ma FBL. Zgadnij co to jest.

Grzyb
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:38

Powiem Wam, że czasy się zmieniają. Kiedyś o pożarze na Kuzmiecowie albo takim wypadku lotniczym super hiper samolotu to nikt nic by nie wiedział. Za samo gadanie na ten temat ludzi zsyłano na Kołymę a teraz patrzcie: jest informacja szczera i otwarta! Putin to jednak wielki demokrata...

Wwp
środa, 25 grudnia 2019, 21:51

Teraz nie da się tego ukryć, ale to co mogą to ukrywają.

Stirlitz
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:31

Pierwszy z serii rozbitych Su-57. Już ustawia się kolejka chętnych do zakupu według oczywiście sputników. Ja też bym jednego kupił na sylwestra można niezłe fajerwerki odstawić ;)

droma
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:25

to jest nie jedyne osiagniecie sil bezbronnych imperium zla rosji-kaput,nie trzeba zapominac o lotniskowcu na wungiel ,rakiecie na dnie -zalatwila naukowcow ,lodzi podwodnej-dennej -brawo maladcy ...

mobilny
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:23

Nie porównujcie Su57 do F22 czy F35! Su57 który nie dorasta im do pięt bo właściwie jeszcze nie jest to pełnowartościowy ostateczny produkt więc bez kozaczenia

Bodzio
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:19

Ciekawe jaki jest realny termin wyprodukowania kolejnego nielota i podstawowe pytanie czy zakład będzie w stanie sfinansować kolejny samolot. Przypuszczam że były telefony może nie z najwyższego szczebla, dacie radę do końca roku, tak damy radę, mało czasu no i nie dali rady.

FR technologiczne imperium
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:05

Ale jak to ? Przecież to F35 miał mieć miliony usterek a nie su 57 , ale oczywiście miłośnicy wschodu zaczną zaraz bronić imienia Rosji jak własnego , twierdząc że my nie mamy prawa się odzywać bo nam się orzeł spalił .

Naczelny informator WP
środa, 25 grudnia 2019, 11:17

Ekhem, ale wiesz że nawet F-35 się rozbił parę razy? Jaki to będzie samolot to się przekonamy jak się pojawi na stałe w rosyjskich siłach zbrojnych.

Yaro
czwartek, 26 grudnia 2019, 13:42

Tak, 2x na ponad 450 wyprodukowanych maszyn i ponad 200 tys. godzin nalotu... A jak na razie to SU-57 woli spaść niż się pojawić ;-)

FR technologiczne imperium
czwartek, 26 grudnia 2019, 10:48

Oczywiście że wiem ale F35 lata ponadto 300 sztuk a su57 ledwie 5 , słyszałeś o czymś takim jak Skala?

prawieanonim
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:14

Parę razy tzn dwa razy a wyprodukowano ponad 400 samolotów które wylatały w sumie ponad 230 tys godzin więc co ty porównujesz naczelny dezinformatorze SZFR?

Piotr
środa, 25 grudnia 2019, 22:45

Na ponad 400 egzemplarzy 2 katastrofy, ruski syf na 10 jedna katastrofa w powietrzu reszta na ziemi . To nawet porównać nie można :)

Jozef
środa, 25 grudnia 2019, 21:53

Powiem Ci jaki bedzie - najlepszy na świecie i w kosmosie

asad
środa, 25 grudnia 2019, 20:16

Całe 2 razy na ok 500 wyprodukowanych ale to nielot, za to SU-57 to najlepszy samolot we wszechświecie i miał tylko jedną katastrofę, a został wyprodukowany w zawrotnej liczbie 5-ciu egzemplarzy.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:28

Dwa z ponad 400 vs 1 z całych 1?? Jakies porównanie jeszcze?

Putin
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:04

Takie były śmiechu z dialogów technicznych, f35 niekończące się serwisy... s tu su57 się zjadam bo ruscy wszystko robię 5 razy szybciej i 10 razy gorzej

środa, 25 grudnia 2019, 20:06

A jakby tak po polsku? Tak z sensem, bez propagandy? Potrafisz? Spadają zmodernizowane Tu, MiG31 strzela do drugiego, rakiety strącają im Iła w Syrii, teraz znowu wizerunkowa katastrofa najnowszego Su57?? Takie " sukcesy" tylko w Rosji!!!????

Nie znam i się wypowiem
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:02

Czy to była jednostka z tymi nowymi silnikami?

bropata
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:57

Najprawdopodobniej zawiodło sterowanie samolotem. Pilot przeżył katapultowanie bez większych obrażeń. Odnaleziono też czarne skrzynki. Samolot rozbił się po uderzeniu w ziemię.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:11

Podobno padł FADEC w silnikach.

obalaczmitow
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:48

Brawo Ukraińcy!

prawieanonim
piątek, 27 grudnia 2019, 00:28

Co mają do tego Ukraińcy? Uznaliście ich winnymi katastrofy? Hmm. W sumie to można było się tego po was spodziewać. Pewnie Poroszenko poprzecinał kable.

Koń
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:39

Brawo rosjanie , dobra robota :)

Wandi
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:36

AL-41F1 złapał pompaż?

Yyyyeeeaaaa
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:35

Ile to już w sumie katastrof w Rosji tego roku ? Niet analogow.... :))))

Fgu
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:26

A Kuzniecowa już ugasili?

Ataman
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:14

Szkoda pilota zestresował się trochę. Ten samolot to pomyłka skopiowany niechlujnie wygląd ze f22 a awionika szkoda gadać nie udany projekt coś jak Kuzniecow.

trttr
środa, 25 grudnia 2019, 10:07

Bez przesady i bez wypisywania bzdur. Ja tam bez najmniejszego trudu odróżniam su57 od f22 i w su57 praktycznie nie dostrzegam czegoś co by było skopiowane z f22.

codybancks19
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:56

Im mniej pilotów na treningach tym mniej w walce !!! ;-D

Pilot
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:43

Natomiast F 35 jest udaną konstrukcją.....do dziś nie ukończoną! Su nie jest kopią F22. To następny model su które przewyższają awioniką amerykańskie jednostki które nie dorównują manewrowością!

Jaś
sobota, 28 grudnia 2019, 21:14

Ciekawe sam producent o Su-35 twierdzi coś zupełnie innego. W porównaniu do Su-27 aby podkreślić wyższość samolotu nad dotychczasowymi maszynami generacji pośredniej 4+ producent określa go mianem 4++ i twierdzi, iż ustępuje on jedynie amerykańskiemu F-22, który w przeciwieństwie do Su-35S nie jest oferowany na rynkach zagranicznych.

Ataman
sobota, 28 grudnia 2019, 00:34

No awionika która sprowadziła ruskich na ziemie

czwartek, 26 grudnia 2019, 13:45

Tiaaaa

Tor
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:20

Tak się nie masturbuj tą awioniką. F35 czy f22 mogą ruski samolot strącić z duzej odleglosci i odlecieć a ten nawet nie będzie o tym wiedział aż mu rakieta pokaże się na radarze.

Lech
środa, 25 grudnia 2019, 22:08

Szczególnie dobrze wychodzą im manewry pikowania w glebę...

Brawo
środa, 25 grudnia 2019, 20:08

Taki super, przewyższa amerykańskie nawet tempem walenia w ziemię!!!

Paweł
środa, 25 grudnia 2019, 18:48

"Przewyższa awioniką" powiadasz? Może jeszcze pod względem konstrukcji stealth, w dziedzinie której Rosjanie są dekady w tyle i silnikami, które do dziś testują i...właśnie mamy efekt. Zdradzę ci tajemnicę poliszynela...w kwestii awioniki też zawsze odstawali, od czasów sowietów, do dziś. Nic się na tym polu nie zmieniło. Zawsze szli na ilość , by zrównoważyć przewagę technologiczną Zachodu...Teraz i ilościowo dołują, bo jak porównasz 76 wydmuszek "stealth" Su-57 do kilku tys. F-35?Do F-22 nie ma sensu tego cudaka nawet porównywać.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:12

No właśnei to widzieliśmy:)

Cart
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:50

Gorzej niż Kuzniecow bo on po 50 latach remontu będzie jak nowy

Lord Godar
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:12

No to teraz poszła woda na młyńskie koło i sobie na Su-57 poużywamy ... A tak na serio ... Ciekawe jaka przyczyna ? Czyżby nadal problemy z nowymi silnikami , a może system sterowania silnikami ich przerasta ? Czy oficjalnie zwalą całą winę na pilota , aby nie robić sobie problemu w rozmowach z potencjalnymi nabywcami ?

Olo Kwasek
wtorek, 24 grudnia 2019, 18:58

Rosja nigdy prawdy nie mówiła, nie mówi i nie będzie mówić. Zatajanie prawdy to ich znak firmowy. Pracowałem z paroma, i gdy tylko coś zmajstrowali, co się przecież każdemu normalnie zdarza, tylko Rosjanie nigdy się nie przyznawali i kombinowali jak sprawę zamglić i rozmyć!! Pamiętajcie, że długi czas oficjalnie wg Rosjan "nie było żadnej katastrofy w Czernobylu", "nie zatonął im żaden Kursk", nie było..... " długo by wymieniać. Teraz też żadnej prawdy nie ujawnią. Never!!!

Liejtinant
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:00

A problem taki jak w starych Sowietach - samolot miał być przekazany MO przed Nowym Rokiem!

BUBA
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:46

W zasadzie ciężko na razie stwierdzić. Żartobliwie można tylko powiedzieć że test wypadł pozytywnie i znaleziono usterkę krytyczną zanim samolot wszedł do służby. Ważne ze pilot przeżył.

środa, 25 grudnia 2019, 14:16

-CB-
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:31

On nie ma nowych, docelowych silników. Przecież oficjalnie podano, że dopiero przechodzą próby. Te 12 zamówionych wcześniej sztuk, to tak naprawdę nie produkcja seryjna, a przedseryjna.

Urko
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:59

Wygląda na to, że pilota wystrzeliło "automatycznie" - bez jego woli ale też i bez żadnego powodu.

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:39

Podobno padł FADEC w AL-41F1.

Www
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:51

Winny jak zwykle pilot, bo pierwszy raz leciał nie znał samolotu i w dodatku był pijany...

yaro
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:46

Podobno wysiadł układ sterowania, takie są pierwsze wypowiedzi, nie silniki, nie wina pilota.

Rydek
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:53

To ten z nowym silnikiem....

Wwp
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:52

Lepszy niż stary

wania
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:33

Piękny prezent na Święta. Kuzniecow, mi-28 a teraz jeszcze su-57. niech Rosja już skończy z tymi prezentami. Rosyjscy antyDavieny nie obchodzą Świąt, więc za chwilę zaczną wpisywać, jakie to F-35... i Polska nawet takich nie ma...

biały
środa, 25 grudnia 2019, 10:28

no teraz to sie tylko modlić aby żadna elektrownia atomowa im nie poszła albo jakiś zakład produkujący broń biologiczną , ten kraj przy małej kasie to dosłownie tykająca broń która może skazić miliony ludzi na całej ziemi

black panter PL
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:34

Dla wladimira puszczają nerwy.Najpierw sankcje dla nord strim 2, później Kużniecow a teraz ten szrot Su 57. Aby odwrócić uwagę robi lekcje z historii Polski ,wchodząc w du*pe Niemcom i izraelowi.

Greg
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:41

A ile F- ów się porozbijało???? O których nie wiemy bo zataili sprawę?? Jeśli to dla ciebie prezent na święta to życzę ci abys na pewno wszystko na świątecznym stole miał koszerne....

Tor
czwartek, 26 grudnia 2019, 00:23

Ojej ale boli. Po co wspominasz o koszernych rzeczach? Zobacz sobie ile razy putek spotyka się z benjaminkiem w ciągu roku a później gadaj o koszernosciach.

Normalny
środa, 25 grudnia 2019, 20:18

Etam, wyprodukowano 455 seryjnych, oraz 12 Su57. Kilka katastrof F-ów, i już pierwszy "seryjny" Su57 rozbity??? Ile przedtem zataili?? Dla wszystkich to prezent, bo Su57 to nie szczepionka, nie nowa aparatura antyrakowa, bo to mordercza broń dla bombardujacych szpitale w Syrii barbarzyncow Putina!! Ja ci nie życzę, żebyś miał rodzinę w którymś że szpitali zbombardowanych przez Rosję w Syrii, żebyś nie miał rodziny w zestrzelonym rosyjskim Bukiem malezyjskim samolocie pasażerskim etc.

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 00:59

100 % racji

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:34

Tak Amerykanie WSZYSTKO utajniają pewnie dlatego tylu spotterów koczuje po bazami. Nie to co Ruski tam wciąż ta głasnost. Szkoda tylko tych marynarzy....

Guhh
środa, 25 grudnia 2019, 11:56

Potęzna rosja cos się sypie...

Rotti
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:17

Wszyscy krytykują putina (specjalnie z małej) że taki zły a on nam takie prezenty na gwiazdkę robi ;-D

Pawel
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:53

Spokojnie zobaczysz co będzie w 2020, Chińczycy już zacierają ręce.

rED
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:30

Zaraz się dowiemy że przecież Amerykanom nie udał się lot na stację kosmiczna, Orzeł jest w remoncie i nie mamy Gawrona...

Łowca trolli
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:03

"Zaraz się dowiemy"... Czyli, kto się dowie? Czyżby jakaś grupa działająca na polskich forach internetowych? Przy okazji przypomnę, że F-35A i F35B również zaliczyły katastrofy lotnicze...

Piotr
środa, 25 grudnia 2019, 22:53

rosja to jedna wielka katastrofa...

rED
środa, 25 grudnia 2019, 12:36

Nie przeliczyłem się ! ROTFL

środa, 25 grudnia 2019, 12:14

Łowca 2z 450 a tu mamy jedyny seryjny się rozbił. Jakies jeszcze "porównania"?

egon
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:15

No i okazało się, że jedyne co działa w tym samolocie to katapulta.

Peresada
środa, 25 grudnia 2019, 20:42

Katapulata która nie ma analogów we wszechświecie.

LMed
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:30

Ach te naciski, polityczne naciski. Nie da się dobrze - szczególnie na wczesnych etapach wdrożenia, jak trzeba szybko.

Bania
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:30

Spalony Kuzniecow a teraz nie mający analogów SU-57 skonfrontowany z ziemią.Same prezenty !

Uuh
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:54

Mocarstwo, gdyby nie ropa i atom to już by nie było Rosji...

Rycerz
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:29

Nie spodziewałem się tego. Ciekawe czy ugasili już swój przepotężny lotniskowiec?

Ben 10
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:55

Su właśnie leciał gasić...

Realista
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:29

I tak NAPRAWDĘ SERYJNY Su-57 będzie dopiero po 2028, jak powstaną odpowiednie, nie tymczasowe, silniki. No i elektronika, a z tym może być dużo większy problem. Strata przede wszystkim wizerunkowa.

Puszkin Puszka
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:12

Do tego czasu to 9 jeszcze spadnie.

Fffe
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:55

To raczej katastrofa...

Fanklub Daviena
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:47

Elektronika w Su-57 jest o dziesięciolecia lepsza od zabytku w F-22 na poziomie PC z lat 90. czyli kilka razy wolniejsza od przeciętnego telefonu! :)

mick8791
czwartek, 26 grudnia 2019, 13:53

Tylko widzisz ta elektronika nie ma służyć do wyświetlania filmów z YT czy ogarniania najnowszych gier tylko do roboty! Do tego nie jest potrzebny najnowszy procek tylko wystarczający (dla człowieka technicznego to oczywista oczywistość). I jak widać w F-22 ta elektronika robi swoje natomiast w SU-57 coś nie bardzo...

AntyFun
środa, 25 grudnia 2019, 20:26

Tylko o "dziesięciolecia"??? Skąd tak mało fantazji? Od ilu już lat lata blisko 200 seryjnych zabytków, których kompletnie nie widzą radary "o dziesięciolecia" lepszych bombowców rosyjskich? Pierwszych 70 super Su57 MA BYĆ dopiero do 2028!! "Starych" ale już seryjnych F35 JEST już 455, to ile ich będzie do 2028?? 10 czy 20 RAZY WIĘCEJ niż Su57??? Pofantazjujesz dalej?? No śmiało!! Czekamy!!

środa, 25 grudnia 2019, 14:24

Na Windowsie XP. Myślisz że Amerykanie dali im dobre procesory? Dostali przeżytki i zamontowali. F 22 dostało te z najwyższej półki.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:16

Taak, własnie widzieliśmy bo jakbys nei wiediał funku to najprawdopodobniej zdechł FADEC w AL-41F1

Audiofil
środa, 25 grudnia 2019, 12:08

A na jakich lampach ?-6C33C w zasilaczu tradycyjnie mam rozumieć ? A 6n6p też użyto ? Podpowiem tylko że nimi są kłopoty by z kartonu wybrać kwadrę w miarę równą..znaczy się jakość !

Pawlin
środa, 25 grudnia 2019, 11:58

Widac właśnie, pewnie taka dobra jak superkomputery które buduje Rosja

Paweł
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:18

Wygląda na to,że silniki w tej maszynie, jeszcze długo będą stanowiły ogromny problem. PR-owo dla Rosji i Putina mocny kopniak w ...

bc
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:16

Pewnie testowali tylko lądowanie pionowe. One naprawdę nie imiejet analogów, liczba katastrof F35 0.

Gość
środa, 25 grudnia 2019, 01:33

W Japonii się rozbił ok 100km od brzegu, do tej pory chyba nie znaleźli szczątków

Patcolo
środa, 25 grudnia 2019, 00:14

Nieprawda z tego co pamietam to rozbił się Japoński f35 i jeden amerykański kolejny już na ziemi miał taka awarie że spisali go na straty co nie zmienia faktu że Rosjanie maja bardzo duże problemy i ich samolot jest po prostu narazie gorszy od f35. Nie zmienia tego faktu żadne brednie antydavienow itp.

Ali
środa, 25 grudnia 2019, 23:00

Noo na 450 sztuk 2 katastrofy ... ruski na 10 sztuk 1 katastrofa i kilka strat na ziemi :) Kuzniecow 1 lotniskowiec kilka katastrof :P No ale oni nie potrafią nawet wyprodukować samochodu na miarę Fiata 500, to co się dziwić...

Nagato
wtorek, 24 grudnia 2019, 23:05

Aha... a ten japoński F-35 w czerwcu b.r. to rozumiem planowo lądował pod wodą?

asad
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:41

Chyba jeden Japoński się rozbił ale i tak zaraz będzie wysyp komentarzy o boiskach.

Demaskator
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:26

Czemu kłamiesz? Przecież nawet na D24 podano o dwóch katastrofach F-35. Pierwszym rozbitym F-35 był amerykański F-35B a drugim Japoński F-35A.

Zeno
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:04

Dwa zderzyły się w Afganistanie są tak nie widoczne że jeden drugiego nie widział.

gracz
wtorek, 24 grudnia 2019, 18:34

Ja wiem o 2 wypadkach f 35 japonia 9 kwietnia i usa 28 września

Agar
wtorek, 24 grudnia 2019, 18:02

Liczba katastrof F35 2. Amerykański i japoński. Tak dla porządku.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:16

2 z 450vs jedyny istniejacy. Jakies jeszcze porównania?:)

Laik
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:00

Zaczekaj aż Rosjanie będą mieli podobną , albo przynajmniej miarodajną ilość maszyn operacyjnych . Do tego czasu Twoje " porównania" to manipulacja na poziomie agencji TASS

Piotr
piątek, 27 grudnia 2019, 22:20

Dobra - idę się zahibernować na 300 lat i czekam...

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:36

Piotr, nie warto, Su-57 powstaje 76 sztuk, F-35 ponad 2400 wiec nie obudziłbys sie nigdy:) A do tego nie ma szans by Su-57 był dłużej uzywany niz F-35 wiec nawet wtedy się nei zrównaja:)

Ali
piątek, 27 grudnia 2019, 22:19

No pękłem ze śmiechu - zaczekaj aż będą mieli podobną ilośc ... ? buahahahaha ! Ile mamy czekać 100 czy 200 lat ??? Kto tego doczeka ?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:44

Laik, to moze inne jak już sie dopraszasz: po ilu godzinach nalotu rozbił sie Su-57 a po ilu tysiacach godzin nalotu pierwszy F-35. A Rosjanie nigdy nie będa mieli porównywalnej do f-35 liczby Su-57, no chyba ze sugerujesz ze planuja wyprodukować ponad 2400 Felonów

Rzyt
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:59

A japoński? Czy to nie f 35 plus podejrzenie izraelskiego

Fighter
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:35

A japoński pilot który zaginął? 1-1

King
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:09

2

Kunalis
wtorek, 24 grudnia 2019, 17:03

Nieprawda, liczba katastrof F-35 wynosi 2.

Ciekawy
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:32

A Japoni co się rozbiło?

wtorek, 24 grudnia 2019, 15:47

Prawda
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:47

Tak? Dlaczego kłamiesz ? Jeden rozbili japonczycy w tym roku a drugi Amerykanie w 2018!!!! Podczas lotu testowego! Ciężko sprawdzić w necie?! 2:1

Olo
środa, 25 grudnia 2019, 12:53

Ja wiem że statystyka jest trudna, a umiejętności analityczne nawet na poziomie podstawowym trudne ale jaj już chcemy cokolwiek porównywać to liczbę katastrof do ilości wylatanych godzin, a ponieważ tego nie wiemy to możemy porównać do ilości wyprodukowanych samolotów. F-35 rozbija się 1 na 150 sztuk a Su 57 1 na 10 wyprodukowanych sztuk. Tyle na dziś można powiedzieć przy czym F-35 jest zupełnie w innym miejscu jeśli chodzi o realizację programu - przynajmniej o 10 lat do przodu.

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:40

Nie panie Bc jest zdaje sie 2 katastrofy F-35( japonski i pechowy egzemplarz USMC.)

cb
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:44

Do pierwszej katastrofy nowoczesnego myśliwca F-35B doszło w piątek w hrabstwie Beaufort w Karolinie Południowej, niedaleko bazy lotniczej o tej samej nazwie. Samolot jest całkowicie zniszczony. Pilot katapultował się i trafił na badania medyczne. Myśliwiec należący do piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych wyposażony był w najbardziej zaawansowany system obronny. - nie pisz głupot, sa dwie potwierdzone katastrofy F35, ta i w Japonii gdzie zginął pilot.

Luk
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:44

3 uszkodzone w tym jeden skreślony ze stanu wyposażania w USA 1 japoński jest domem dla rybek no ale amerykańskie nie spadają. A teraz dawać mi tu o trolach bo odrobina prwdy to pewnie nie do strawienia

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 12:18

Luk, a teraz porównaj ile lata seryjnych F-35 do tego ile lata seryjnych Su-57.

środa, 25 grudnia 2019, 10:43

Jeden F-35B tez zaliczyl glebe.

StuG
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:12

Czarna seria TU-22M2, Mi-28 teraz SU-57

mig29smt
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:38

powiedział bym wiecej tego problemy z topolomi ipochodne noesze typy ,i ichb testy z okretów podwodnych nieudane zresztom ... łoszarik wybuch wyciek z reaktora -14 wysokich odznaczanych oficerów pochowano koło tych z tragedi k19 i innych w petersburgu ,a jeszcze okret do usuwania po wybuchach nuklearnych w pobliżu poco co sprzątał... ka52 nie rozbili niedawno potem tu22 mam nadzieje ze pusty leciał bez bombek ,elektroniczny mi28 i tweraz su57 a silniki miały byc bardziej niż doskonałe i niebyły- teraz powiedzom ze to test fotela katapultowego hahahhha

Marek
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:05

Nikt nie zginął. Nielot się rozkwasił. Rzec można więc, że to dobry prezent pod choinkę. A że pierwszy seryjny nielot rozwalił się w Wigilię, źle to wróży programowi.

Lolek
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:58

Oni teraz ogłoszą że wyprodukują 10000 sztuk A Etiopia już chce kupić 5000. Ich sojusznicy nie mający analogow też są zainteresowani - przymusowo oczywiscie

ZZZZ
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:05

Iran ma teraz zagwozdkę

xawer
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:02

Iran ma tylko wybór, ruskie lub chińskie(zazwyczaj rozwojowe wersje ruskich samolotów i nie wiem czy Chiny chcą jeszcze bardziej drażnić Amerykanów, lepiej jak robią to Rosjanie)

GB
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:49

Że też nie rozbił się w Syrii na terenach opanowanych przez bojowników...

uzupełniając
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:16

@GB W Syrii nie ma bojowników a islamiści alkajdy / isis..

Ali
środa, 25 grudnia 2019, 23:05

i terroryści z rosji oraz terroryści asada

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:49

Uzupełniając są przykładowo Kurdowie...

Paweł K. Malicki
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:28

Nie "Konsomolsku nad Amurem" tylko "Komsomolsku nad Amurem". A pod Komsomolskiem są dwa lotniska wojskowe Hurba i Dzemgi (w obu stacjonują samoloty naddźwiękowe), wypadało by doprecyzować.

RP.
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:44

Szczerze mnie to nie interesuje z jakiego to lotniska, ważne że spadł. Ważne że wszystko wiedzące Ruskie mają wtope.

Turek
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:26

piękna reklama, nic tylko zamawiać!

rabarbar
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:12

Rosjanie mają najlepsze systemy katapultujące bo testowane na ludziach.

Fak sejk
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:07

Myślałem, że już w tym roku już nic im się więcej nie sp... No cóż, potrafią zadziwić świat.

Wwp
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:58

Jest jeszcze trochę czasu... czekamy

Fak sejk
środa, 25 grudnia 2019, 19:36

No to w sumie tydzień emocji;))) robimy jakieś zakłady?;)))

pol
sobota, 28 grudnia 2019, 16:23

he he podobno 2 Mi 8 spady - można na nich polegać :)

Ed
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:04

Jaka szkoda

yaro
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:49

Może trochę rozszerzę bo dogrzebałem się do informacji na wpół nieoficjalnych. Jeśli się potwierdzą to można nazwać, to zdarzenie najgorszym z możliwych wariantów. To wolne tłumaczenie i może nie w pełni oddawac kontekst, Cytuję --- "Katastrofa Su-57 w Komsomolsku - co w tej chwili wiadomo? ___ Według informacji z 27. regionu moskiewskiego zaplanowano prezentację tej maszyny na konferencji prasowej. Oficjalnie mówi się o dwóch wersjach katastrofy: błąd pilota i usterkę techniczną. Nieoficjalnie ludzie z Komsomolskiego Zakładu Lotniczego rozmawiają o pośpiechu jaki towarzyszył by oddać samolot prac przed Nowym Rokiem. ___ Szczegółowe informacje o katastrofie myśliwca piątej generacji Su-57, które miały miejsce dziś około godziny 11 rano na Terytorium Chabarowskim, stały się znane. Samolot wykonał lot próbny. Wystartował z fabryki samolotów w Komsomolsku nad Amurem i spadł 110 kilometrów na północ od miasta. Według naszych danych rozbity samolot należy do tak zwanej partii instalacyjnej - tak nazywa się pierwsza seria seryjnych samolotów. Planowano przenieść pierwszy Su-57 do rosyjskich sił kosmicznych przed końcem roku. Teraz w zakładzie są przedstawiciele Ministerstwa Obrony, którzy najwyraźniej mieli właśnie przyjąć go do eksploatacji. Mieszkańcy informują, że mniej więcej we wskazanym czasie usłyszeli huk. Potwierdzają to również informacje, że samolot został całkowicie zniszczony przez eksplozję. Nie wiadomo jednak, czy eksplozja była spowodowana wadliwym działaniem, czy nastąpiła w wyniku zderzenia z ziemią. Utworzono już specjalną komisję w celu zbadania przyczyn awarii. Konsekwencje katastrofy są trudne do przewidzenia, ale najwyraźniej UAC, który jest właścicielem fabryki, będzie musiał wykonać dodatkowy samolot Su-57 na własny koszt, ponieważ umowa z regionem moskiewskim została już zawarta i wskazuje liczbę myśliwców, które zostaną dostarczone. W takim przypadku katastrofę można zdecydowanie nazwać katastrofą. Zakład, a zatem całe miasto, liczył na to zamówienie, a wszelkie problemy z nim bezpośrednio dotykają zarówno robotników, jak i mieszkańców miasta jako całości." ----- jeśli te informacje się potwierdzą to całe to zdarzenie trzeba zaliczyć do katastrofy wizerunkowej nie tylko na zewnątrz ale do katastrofy wizerunkowej dla poziomu kultury technicznej w tych zakładach bo wygląda na to, że mamy do czynienia z tzw" ciśnieniem jakie mieliśmy w czasach PRL, że nie ważna jest jakość ale najważniejszy jest termin wydania i odniesienie sukcesu. Rozwalić samolot przed komisją państwową która przylatuje go oficjalnie odebrać dla wojska ---- no to jest sztuka którą niewielu potrafi. Podaję informację o czym piszą nieoficjalnie Rosjanie i nie wszystko musi się potwierdzić.

anda
środa, 25 grudnia 2019, 00:35

Tak na początek czy wiesz ile to jest 110 km. Wiesz jaki wybuch musiałby być w takiej odległości aby go usłyszeć jedynie atomowy? Więc żaden z mieszkańców nic nie mógł usłyszeć. Są już bardziej wiarygodne informacje , samolot rozbił się ok 130 km od lotniska , awaria na wysokości 10 km wysiadło albo sterowanie silnikami, albo cały system sterowania, pilot próbował ratować samolot ale nie odzyskał kontroli i na wysokości 2 km katapultował się. Nie wiadomo czy był to samolot z serii dla wojska czy egzemplarz doświadczalny fabryki niektórzy stawiają, ze był to samolot fabryczny, jako ciekawostka ten samolot nigdy nie był fotografowany. I jeszcze jedna pilot który go pilotował praktycznie w tym samym miejscu / 112 km / miał prawie identyczny wypadek na Su35? na dużej wysokości zawiodła awionika.

prawieanonim
piątek, 27 grudnia 2019, 00:47

Drogi bociku. Kiedy pancerniki klasy Iowa strzelały ze swoich 9-ciu 406-tek to huk było słychać nawet ze 180 kilometrów a ty coś tutaj o atomówkach wyjeżdżasz.

Yaro
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:09

No 110 km to 110 000 m. I co w związku z tym? Dźwięk potrafi się rozchodzić na bardzo duże odległości. Zwłaszcza jeżeli to był np grzmot przy przekroczeniu bariery dźwięku na wysokości 10 km... Nie podano również w jakiej miejscowości słyszano ten dźwięk więc przyjmowanie założenia, że słyszano go na lotnisku jest nieuzasadnione. I skąd założenie, że wybuch bomby atomowej jest głośniejszy od innych?

anda
piątek, 27 grudnia 2019, 00:10

Yaro widać, że na lekcjach fizyki to się spało, a o tłumieniu fali to słyszałeś? Popatrz sobie na Googe Earth gdzie to jest i nie wypisuj głupot. Tam nie ma żadnej miejscowości, są góry które dodatkowo tłumią dźwięk. Jedynie mogli coś usłyszeć robotnicy leśni.

yaro
środa, 25 grudnia 2019, 15:46

Posłuchaj, piszesz 24 godziny po moim poście gdzie jest już większy spływ informacji więc może weź to pod uwagę zanim zaczniesz krytykować.

anda
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:54

A czy ja cię krytykuję? napisałem tylko,że nie ma możliwości usłyszenia wybuchu z 110 km. A jakie więcej wiadomości? To, że moja uwaga ukazała się po 24 godzinach to się spytaj moderatora / ciekawym czy tę puści /.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:23

Anda, a to zalezy od tego co wybucha i z jaką siła.

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:33

Anda to był pierwszy seryjny egzemplarz Su-57 w locie testowym a podobno nawalił FADEC w silnikach AL-41F1

Ernesto
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:13

Posypią się głowy bo osłabli na moment jak to się mawia "śpiesz się powoli" (Su-57,Admirał Kuzniecow,T-14,itp).Przewagę uzyska CHRL tam monitorują wszystkich obywateli ale nie rzucają się na niewinnych znacznie zyskując.Podobną taktykę ma USA.Przyznam że sytuacja powolutku staje się napięta w naszym regionie(Defender 2020). Potrzebują sprawną eskadrę Su-57 do obserwacji.USA ma eskadrę kosmiczną.CHRL tworzy.

Lord Godar
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:47

Widać po ostatnich zdarzeniach w Rosji , które kończą się spektakularnymi katastrofami , takimi jak w przypadku Łoszarika , eksplozja napędu atomowego Buriewiestnika , a teraz Su-57 , że nie panują nad tym co robią , robią wszystko pod dużym ciśnieniem i presją z góry , aby za wszelką cenę pokazać sukces i potęgę. A to się zaczyna mścić na nich .

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:42

Podobno wg najnowszych informacji doszło do awarii systemu FADEC. Jak to prawda to ....

Operacja Kutuzow
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:11

Jeżeli to prawda że uszkodzeniu uległ FADEC to bardzo dobra wiadomość, bo to zawsze można dopracować, wątpliwe by tu był jakiś problem fundamentalny. Może być nawet problem z oprogramowaniem, jak z A400 było. Ja wolałbym kierunek rosyjski niż amerykańsko-izraelski albo brukselkowo-berliński :)

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:39

Jest juz poprawka do wczesniejszego info: wg pilota padł cały stystem sterowania czyli FBW a tu tak łatwo nie będzie. A jak chcesz do Rosji, wolna droga ale my w Polsce juz to przerabialismy przez 50 lat.

anda
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:55

No oczywiście Davien znasz nazwę systemu - co z fabryki ci podali jak się nazywa?

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:26

Anda, a nie wiesz co to system FADEC??? No tego sie po takim znaffcy nie spodziewałem:)

Fantasy by davien.
czwartek, 26 grudnia 2019, 03:01

No, a teraz trollik z Montany bedzie udawal eksperta i powtarzal w kolko termin "FADEC", o ktorym to systemie , jak i o silnikach odrzutowych pojecia nie ma. A Reuters podaje, ze wszystko wskazuje, ze przyczyna wypadku byla awaria systemu sterowania: "The Defence Ministry will set up a commission to investigate the accident, which looked like it was caused by a failure in the steering system, the TASS news agency cited two military sources as saying".

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 01:25

Wow odezwał sie osobnik co silnika odrzutowego na oczy nie widział co mu udowodniono:) a jakbys nie zauwazył reuters pisze to 2 dni po mnie, a tak twierdzili Rosjanie. A fakt ze wg nich posypał sie nei FADEC ale system fly by wire swiadczy jeszcze gorzej o Su-57 więc wracaj na swoja Syberie zanim ci dynamo padnie:)

Fantasy by davien.
piątek, 27 grudnia 2019, 11:39

To tobie trolliku z Monatny udowodbnilem, ze nie ma zadnej turbiny i lopatek turbiny od strony wlotu powietrza. Ale nie dociera. Wkleje jeszcze raz, moze innych to zainteresuje. Taka budowe silnika F100-PW-220 / F-100-PW-220E podaje jego producent, firma Pratt & Whitney, jak i wszystkie publikacje na temat silnikow odrzutowych dwuprzeplywowych. Widze, ze nie rozumiesz roznicy miedzy silnikiem jednoprzeplywowym a dwuprzeplywowym. Co do zmyslania, to moje informacje potwierdza takze Biuletyn WAT (wojskowej Akademi Technicznej) pod tytulem „Turbinowe silniki odrzutowe jedno- i dwuprzepływowe w samolotach bojowych”, autor, Pan ADAM KOZAKIEWICZ, Wojskowa Akademia Techniczna, Wydział Mechatroniki, Instytut Techniki Lotnicze. Takze wedlog tego opracowania budowa silnikow odrzutowych dwuprzeplywowych stosowanych w samolotach bojowych jest nastepujaca: wentylator, sprezarka, komora spalania, turbina wysokiego cisnienia, turbina niskiego cisnienia, dopalacz. A wiesz czym sie rozni silnik jednoprzeplywowy od dwuprzeplywowego? Ano tym, ze w silniku dwuprzeplywowym sa dwa strumienia powietrza, jeden skierowany jest do komory spalania, a drugi do kanalu zewnetrznego, gdzie potem te strumienie mieszaja sie w mieszalniku. Tak ze nie ma takiej mozliwosci, nigdy, jest to nie mozliwe, w zadnym przypadku, czy to w silniku jednoprzeplywowym czy dwuprzeplywowy, aby lopatki turbin czy turbina byly od strony wlotu powietrza (czesci zimnej). Pogodz sie z tym ze nie miales i nie masz racji. Koniec i kropka.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:48

O widze ze w końcu obejrzałes silnik i dodałes ten wentylator zespołu turbiny niskiego cisnienia bo ostatnio go jakos nei było:) I pisałem biedaku o wentylatorze turbiny niskiego cisnienia ale jak widać język Polski ciagle dla ciebie za trudny:) Czyli jak zwykle nic nie wiesz biedaku:)

niedziela, 29 grudnia 2019, 00:16

Pisałeś o łopatkach turbiny. Nie wentylatorze. Zawsze, do teraz.

Fantasy by davien.
sobota, 28 grudnia 2019, 01:44

Ale trudno ci sie przyznac do porazki. Napisz gdzie w powyzszym komentarzu jest dodany "wentylator zespolu turbiny niskiego cisnienia". Wklej z powyzszego komentarza. Czas start!!!

Obalaczbredni
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:49

Jednak jeszcze musza popracować nad technologia. Za szybko chcieli nadrobić zapóźnienia . Słabo.

Wppr
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:59

No co Ty przecież to pilot zawinił

Pamiętliwy
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:49

W tym Su-57 oderwał się poprostu silnik. Masakra. Na szczęście pilot był przewidujący (ciekawe dlaczego)

T7gghjj
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:00

Chyba musieli mu przestawić depesze do głowy żeby wsiadł do tego złomu

7plmb
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:37

Echh..ta nowocześność i jakość w rosyjskim wydania..

Mikołaj
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:02

Gdybym był Rosjanimen to by mi było wstyd za taką ojczyznę... W Nowym Roku cieszmy się więc że jesteśmy POLAKAMI!!!! Pomimo małych różnic, mogliśmy wszak mieszkać w morderstwie Putina i być posmiewiskiem całego świata...

anda
środa, 25 grudnia 2019, 19:05

Oj pośmiewiskiem dla całego świata to niestety my jesteśmy - no dla tej części któa cokolwiek wie o nas

czwartek, 26 grudnia 2019, 18:37

Przecież pisał że Rosja.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:40

No i anda ładnei podsumowałeś swoja Rosje, tego sie po tobie nei spodziewałem, nawrócony czy co:))

anda
piątek, 27 grudnia 2019, 00:12

Niestety podsumowałem swój kraj Polskę. A dlaczego to powinieneś wiedzieć.

Ali
piątek, 27 grudnia 2019, 22:27

Ty i Polska buahahah ! Jak dostaniesz wizę, to może jedna łada będzie na naszych drogach więcej :)

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:49

Anda, napisaes ze jestescie posmiewiskiem dla świata a ze jestes z Rosji to ładnie Rosje opisałeś wiec nie wykręcaj kota ogonem trolliku.

ktoś coś wie ?
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:30

Zanotowano, udokumentowano kolejną wizytę Su-57 w Syrii. Piszą o tym zachodnie agencje informacyjne, na forach branżowych są zdjęcia z pobytu...

mick8791
środa, 25 grudnia 2019, 02:41

I co w związku z tym?

asad
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:44

Propaganda

Wter
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:32

SU-57 nie odbywa lotów ponieważ żaden egzemplarz nie został przekazany siłom lotniczym FR. Dzisiejsze zdarzenie potwierdza Żr konstrukcja jest niedopracowana i szybko nie znajdzie się na stanie Rosjan. Teraz prosimy o link do zachodnich agencji informacyjnych które wspo

wtorek, 24 grudnia 2019, 15:50

nie kłam nie kłam

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:43

Jak co to nie Su-57 bo jedyny egzeplarz sie własnei rozbił ale któregos z niekompletnych prototypów czyli T-50-2. Zapewne te same co wczesneij czyli T-50-9 i T-50-11

grzegorzb3
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:28

Jak miło, gdy gwiazdki z nieba spadają.

Stirlitz
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:28

Półtora roku manufaktury i taka wtopa. Oj nie opędzą się od zamówień tak jak to było z SSJ-100 ;)

viktor
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:11

Czyli kolejna wtopa pokazowa. superjet na pokazie, teraz su57 też na pokazie. Czyli dwa nieudane projekty rosyjskiej myśli technicznej. A może te su57 to z założenia takie japońskie Ōka (jap. Kwiat Wiśni) dla lotników samobójców

Davien
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:45

Stirlitz, akurat obie katastrofy SSJ to wina załogi a nei maszyny, choc z ta ostatnia to i maszyna nieco winna. bo podwozie racej zbiorników z paliwem przecbic nie powinno.

rycky
sobota, 28 grudnia 2019, 12:17

Ty jeszcze nie wiesz ile boeingów czy innych airbusów skończyło swą kariere po zbyt twardym przyziemnieniu, a ile było poważnie uszkodzonych po czymś takim. Nikt nie ucierpiał a maszyna na złom. Nie masz pojecia jak widać jakie to siły.Takimi wpisami okazujesz swój brak podstawowej wiedzy i zwykłej wyobraźni.

środa, 25 grudnia 2019, 19:42

Jeden z nich co to dostał piorunem? Pilot nie umiał wylądować bez autopilota...

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:42

Ale to tez nie ejst właściwie wina maszyny ale zdarzenie losowe, a padła mu wyłącznei łaczność z ziemią.

zyzio
piątek, 27 grudnia 2019, 01:56

Nie masz pojęcia o pdstwach pilotażu, bo akurat tutaj to niestety wina nie tyle smej załogi co sposobu jej szkolenia. Każda załoga LOT-owska(dam sobie łeb uciąc) by tym samolotem bez takich tragicznych konsewkwencjinwyladowała. Sam bym tak zrobił.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 16:50

Zyzio jak nie wiesz co komentujesz to się naucz polskiego a nie tylko gotowce przepisujesz literka po literce.

obalaczbredni
środa, 25 grudnia 2019, 11:11

Tak mistrzu awiacji - nie powinno? nie powinno - to spróbuj wylądować B737 z pełnymi zbiornikami paliwa bez wskazań wyskości i prędkości zniżania i bez komputera. Pojęcia nie masz o czym piszesz - żadna instrukcja operacyjna nie pozwala na lądowanie z pełną masą startową - najpierw trzeba wypalić lub zrzucić paliwo - lądowanie w pełni obciążonym i zatankowanym samolotem to po prostu katastrofa. Jedynie co zawiodło to służby lotniskowe i straż pożarna - bo samolot przyziemił i się nie rozleciał , mało tego podwozie wytrzymało przyziemienie z pełną masą i zbyt dużą prędkością opadania i się nie złamało.

Ali
środa, 25 grudnia 2019, 23:25

a ty supermistrzu awiacji wbij sobie do łba że się rozbił i tyle - to że szyba w oknie wytrzymałą i 2 śruby w ogonie nic nie zmienia - złom to złom ! Tak jak moskwicz przy porsche :P

Davien
środa, 25 grudnia 2019, 14:36

Obalacz, załoga tak"pieknie przyziemiła" tego SSJ że az podwozie pod wpływem siły uderzenia przebiło zbiorniki z paliwem co nie powinno nigdy się zdarzyc. A to ze słuzby lotniskowe zawaliły na całej linii to inna sprawa i z SSJ nie ma zadnego zwiazku. Aha dla twojej wiedzy to akurat zdanie Rosjan.

GB
środa, 25 grudnia 2019, 12:55

Musisz kilkanaście razy obejrzeć lądowanie SSJ. On tam skacze jak kaczka aż się rozbija. To że jak zwykle w Rosji służby zawiodły jest sprawą wtórną.

sobota, 28 grudnia 2019, 00:27

Klapy to takie magiczne słowo, jeśli chodzi o to tragiczne lądowanie.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:42

Ale to nie klapy przebiy zbiorniki paliwa ale podwozie bo tak mocno przyziemił ze nie wytrzymały.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:04

Już ktoś zwracał ci uwagę, ze samolot lądował z nadmiernym opadaniem (jak wiesz co to) i przy większej masie niż dopuszczalna do lądowania (jest tak nawet dla Boeingów).

Tweets Defence24