Siły zbrojne

Poroszenko żąda uwolnienia marynarzy i zwrotu okrętów. Ich "los pozostaje nieznany"

Fot. navy.mil.gov.ua
Fot. navy.mil.gov.ua

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zażądał w poniedziałek od Rosji natychmiastowego uwolnienia marynarzy z trzech ostrzelanych i zajętych w Cieśninie Kerczeńskiej okrętów ukraińskiej marynarki wojennej oraz zwrotu tych jednostek Ukrainie.

„Zwracam się do władz Federacji Rosyjskiej z żądaniem natychmiastowego uwolnienia ukraińskich wojskowych, którzy z naruszeniem prawa międzynarodowego zostali brutalnie zatrzymani (przez Rosję - przyp. red.) i których los pozostaje nieznany” – napisał Poroszenko w mediach społecznościowych.

„Apeluję o deeskalację sytuacji na Morzu Azowskim i na innych kierunkach oraz o jak najszybszą reakcję na mój apel” – podkreślił ukraiński prezydent.

W poniedziałek po południu w Kijowie oczekiwane jest zwołane w trybie nadzwyczajnym posiedzenie Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy. Deputowani omówią propozycję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony dotyczącą wprowadzenia stanu wojennego.

W niedzielę dwa kutry oraz holownik marynarki wojennej Ukrainy, które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały ostrzelane, a następnie zajęte przez rosyjskie siły specjalne. Władze Ukrainy nie mają oficjalnych informacji o tym, co dzieje się z 23 członkami załóg tych jednostek. Podczas zdarzenia rannych zostało sześciu ukraińskich marynarzy.

Zgodnie z umowami z 2003 r. Ukraina i Rosja uznają Morze Azowskie oraz Cieśninę Kerczeńską za swoje terytorium wewnętrzne, jednak państwa te nigdy nie dokonały delimitacji granicy na tych akwenach. Po zaanektowaniu przez Rosję Krymu w 2014 r. Moskwa przejęła kontrolę nad Cieśniną Kerczeńską, a następnie zbudowała most łączący półwysep z rosyjskim terytorium.

Źródło:
PAP

Komentarze (4)

  1. Davien

    Adam S, trzech juz aresztowali podobno wiec widac że tym razem Rosja idzie na całość.

  2. Rxyt

    Zadać to se możesz...dobrze,ze fabryka czekoladek ci nie przeszkadza w rosji

    1. Boczek

      1. A co? Ma milczeć? 2. Czy Amerykanom w czasie 2 WŚ przeszkadzał Opel (GM) i kasowanie dywidend?

  3. Adam S.

    Rosjanie jak zwykle zrobią, co chcą. Już oskarżyli ukraińskich marynarzy o "nielegalne przekroczenie" granicy. Pewnie tej, którą przyniósł na butach rosyjski specnaz. Wszak Rosja jest tam, gdzie stanie but rosyjskiego żołnierza. Mogą skazać Ukraińców na 10-20 lat łagru, a Europa będzie "apelować". Jak w sprawie Sencowa. Jedyne, co można zrobić, to sprawić, aby te ataki bardzo drogo Rosję kosztowały.

  4. Bartek 1

    Na szczęście są jeszcze niezależne media i światowa opinia publiczna. Pewnie tylko dla tego Ukraińcy nie skończą tak jak nasi oficerowie z kulą w potylicy w dole w lesie.