Siły zbrojne

Polacy ewakuowani z Chin wracają do kraju

Przygotowania do lotu do Francji. Fot. plut. W. Szymański/8. BLTr
Przygotowania do lotu do Francji. Fot. plut. W. Szymański/8. BLTr

Na pokładzie samolotów jest 30 osób, które zostały ewakuowane z Chin do Francji i właśnie teraz z Francji lecą do Polski. Są pod opieką żołnierzy Wojska Polskiego – ratowników medycznych i lekarza. W Polsce, we Wrocławiu czeka na nich specjalny oddział i cały szpital, którym kieruje doświadczony komendant i doświadczony lekarz Wojska Polskiego – dr. nauk medycznych płk Wojciech Tański – poinformował minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, 2 lutego Mariusz Błaszczak uczestniczył w konferencji premiera Mateusza Morawieckiego, która poświęcona była sprawom związanym z ewakuacją i opieką medyczną obywateli Polski wracających z Wuhan. Osoby wracające z Chin, gdzie wykryto koronawirusa, będą przekazane pod opiekę lekarzy 4 Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Podczas konferencji premier Mateusz Morawiecki podziękował ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi, za zaangażowanie i profesjonalne działania podjęte przez Wojsko Polskie.

Wojsko Polskie musi być gotowe do niesienia pomocy w sytuacji zagrożenia. Niesiemy pomoc, ale też sprawdzamy procedury

- minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

Jak zapewnił minister, Wojsko Polskie jest gotowe, aby zapewnić bezpieczeństwo i zaopiekować się pasażerami podczas lotu, jak i bezpośrednio po wylądowaniu we Wrocławiu. Minister Mariusz Błaszczak poinformował, że już w piątek w Ministerstwie Obrony Narodowej zorganizowana została odprawa, na której omawiane były wszystkie procedury dotyczące ewakuacji. Jak podkreślił szef MON, głównym zadaniem jest to, by zapewnić bezpieczeństwo osobom ewakuowanym i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo w Polsce.

image
Przygotowania do lotu do Francji / Fot. plut. W. Szymański/8. BLTr/

W akcji brały udział samoloty CASA C-295M z zespołu zabezpieczenia medycznego 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie oraz jednostki nadzoru epidemiologicznego Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej we Wrocławiu.

Komentarze