Reklama
Reklama
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI

Najważniejsze decyzje zapadną w 2015. "Rok próby" Planu Modernizacji Technicznej

  • MON zakupił amunicję do czołgów Leopard 2A4, jednak kwestia ich modernizacji pozostaje nierozwiązana. Fot. kpt. Dariusz Kudlewski/10 Brygada Kawalerii Pancernej
    MON zakupił amunicję do czołgów Leopard 2A4, jednak kwestia ich modernizacji pozostaje nierozwiązana. Fot. kpt. Dariusz Kudlewski/10 Brygada Kawalerii Pancernej
  • Postępowanie na system obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła ma zostać rozstrzygnięte w przyszłym roku. Fot. http://www.1brop.wp.mil.pl/
    Postępowanie na system obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła ma zostać rozstrzygnięte w przyszłym roku. Fot. http://www.1brop.wp.mil.pl/
  • Amerykański okręt LCS typu Independence z radarem Sea Giraffe. Fot. Saab.
    W 2014 roku podpisano umowę na dostawę pocisków manewrujących JASSM dla polskich F-16. Fot. Normunds Mezins/US DoD via EUCOM.
  • W 2014 roku podpisano umowę na dostawy sprzętu dla Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego. Fot. M.Dura/Defence24.pl
    W 2014 roku podpisano umowę na dostawy sprzętu dla Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego. Fot. M.Dura/Defence24.pl

Mijający rok nie przyniósł rozstrzygnięć najważniejszych postępowań dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego, choć pierwotnie planowano, że umowy na systemy przeciwlotnicze średniego zasięgu oraz wielozadaniowe wiropłaty zostaną podpisane właśnie w 2014 roku. Z drugiej jednak strony w świetle kryzysu na Ukrainie zadeklarowano zwiększenie wydatków na obronę, a w 2015 roku mają zostać podpisane kontrakty na dostawy systemów obrony powietrznej Wisła czy śmigłowców wielozadaniowych.

W 2014 roku podpisano kilka dość istotnych umów, dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Wiadomo już, że Siły Zbrojne RP otrzymają samoloty szkolno-treningowe M-346 Master, drugi Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy czy pociski manewrujące powietrze-ziemia AGM-158A JASSM wraz z pakietem modernizacyjnym dla myśliwców F-16. Zakontraktowano również amunicję dla czołgów Leopard 2 i armatohaubic Krab. Wciąż nie podjęto jednak ostatecznych decyzji dotyczących największych zakupów.

2 konkurentów w programie Wisła, dialog na Narew

Decyzją MON z 30 czerwca w postępowaniu na zakup systemu obrony powietrznej Wisła pozostało dwóch konkurentów: Raytheon oferujący zestaw Patriot oraz konsorcjum Eurosam z systemem SAMP/T. We wcześniejszym etapie postępowania brano pod uwagę oferty Raytheon, konsorcjum którego liderem był Polski Holding Obronny we współpracy z MBDA i Thales, MEADS International oraz izraelskiej rządowej agencji Sibat. Podpisanie umowy przewidywane jest na przyszły rok, choć pierwotnie planowano, że kontrakt na Wisłę zostanie sygnowany właśnie w 2014 roku.

W 2015 roku odbędzie się również dialog techniczny na system obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, do którego zakwalifikowano 9 podmiotów, w tym Polską Grupę Zbrojeniową. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie zestawów Narew planowane jest na 2016 rok. Według pierwotnej wersji Planu Modernizacji Sił Zbrojnych umowa miała zostać podpisana już w 2014 roku. W przyszłym roku zakontraktowane zostaną dostawy systemów bliskiego zasięgu Poprad, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy w 2013 roku.

Postępowanie na system obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła ma zostać rozstrzygnięte w przyszłym roku. Fot. http://www.1brop.wp.mil.pl/

Śmigłowce wielozadaniowe w przyszłym roku. Przyśpieszenie zakupu wiropłatów bojowych

Według planów resortu obrony dostawca śmigłowców wielozadaniowych ma zostać wyłoniony w przyszłym roku, choć rozstrzygnięcie postępowania przewidywano wcześniej właśnie na 2014 rok. Opóźnienie było spowodowane m.in. złożeniem wniosków przez dwóch z trzech uczestników o wydłużenie składania ofert, a także koniecznością rozpatrywania ponad 800 zapytań dotyczących warunków technicznych kontraktu.

W świetle kryzysu na Ukrainie MON zdecydował się na przyspieszenie działań w celu zakupu śmigłowców bojowych w ramach programu Kruk, z czym wiąże się podjęcie dialogu technicznego. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie szturmowych maszyn planowane jest właśnie na przyszły rok, a dostawy mają się rozpocząć pod koniec obecnej dekady. Pierwotnie planowano, że następcy Mi-24 trafią do Wojska Polskiego nie wcześniej, niż w 2020 roku.

Wodowanie Ślązaka, opóźnione okręty podwodne

W przyszłym roku wyłoniony ma zostać również dostawca okrętów podwodnych nowego typu w ramach programu Orka, choć pierwotnie umowa miała zostać sygnowana jeszcze w 2013 roku. MON ostatecznie podjął decyzję o pozyskaniu jednostek wraz ze zdolnością do przenoszenia pocisków manewrujących. Nie określono jednak sposobu, w jaki zostaną zakupione rakiety. W 2015 roku należy również spodziewać się podpisania umowy na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża Miecznik i jednostek patrolowych z funkcją zwalczania min Czapla.

W 2014 roku podpisano umowę na dostawy sprzętu dla Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego. Fot. M.Dura/Defence24.pl

W 2014 roku podpisano z kolei kontrakt na dostarczenie wyposażenia dla drugiego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, włącznie z pociskami NSM opracowanymi w technologii obniżonej wykrywalności.  Odbyło się także techniczne wodowanie przyszłego okrętu patrolowego Ślązak oraz cięcie blach niszczyciela min Kormoran II. Planowane wprowadzenie obydwu jednostek w 2016 roku będzie ważnym krokiem w procesie modernizacji Marynarki Wojennej, zwłaszcza że powstają one w zakładach polskiego przemysłu stoczniowego.

Nowe samoloty szkolne i pociski dla F-16

W bieżącym roku podpisano dwie istotne umowy, dotyczące wyposażenia polskiego lotnictwa. Najpierw pod koniec lutego sygnowano kontrakt na zakup ośmiu samolotów szkolenia zaawansowanego M-346 Master. Ich wprowadzenie ma w założeniu znacznie ułatwić proces szkolenia polskich pilotów F-16.

11 grudnia z kolei podpisano umowę na zakup partii 40 pocisków manewrujących AGM-158A JASSM, wraz z pakietem modernizacyjnym dla polskich myśliwców F-16. Działania w celu pozyskania rakiet powietrze-ziemia o zasięgu ponad 300 km rozpoczęły się jeszcze przed kryzysem na Ukrainie, lecz proces został przyśpieszony w świetle działań Federacji Rosyjskiej. Otwarte pozostaje pytanie, czy Amerykanie zgodzą się w perspektywie kilku lat na przekazanie większej ilości pocisków JASSM, potencjalnie także w odmianie o wydłużonym zasięgu AGM-158B JASSM-ER.

W 2014 roku podpisano umowę na dostawę pocisków manewrujących JASSM dla polskich F-16. Fot. Normunds Mezins/US DoD via EUCOM.

Wojska Lądowe

W ostatnich dniach Polska Grupa Zbrojeniowa podjęła decyzję o pozyskaniu podwozi haubic K-9 w Republice Korei, która w założeniu ma zakończyć opóźnienia w programie systemu artyleryjskiego Krab. Na wyposażenie Wojska Polskiego ma trafić 120 armatohaubic tego typu, a większość podwozi zostanie wyprodukowanych w Polsce, z uwzględnieniem szeroko zakrojonego transferu technologii. W przyszłym roku ma być wyłoniony dostawca artyleryjskiego systemu rakietowego Homar o zasięgu do 300 km, a realizacja projektu została przyśpieszona w związku z wydarzeniami na Ukrainie.

Nierozwiązany pozostaje natomiast problem modernizacji czołgów Leopard 2A4, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy jeszcze w 2013 roku. Zgodnie z dokumentem wyznaczającym przebieg procesu modernizacji technicznej „Plan modernizacji technicznej Sił Zbrojnych w latach 2013-2022” 5 grudnia br. złożono ofertę w tym zakresie, ocenianą obecnie przez Zamawiającego.

MON zakupił natomiast przeciwpancerną amunicję podkalibrową, dostosowaną zarówno do użycia z czołgami Leopard 2A4, jak i 2A5, których dostawy rozpoczęły się w bieżącym roku. Zamówiono również pociski odłamkowo-burzące do armatohaubic Krab oraz czołgów Leopard 2. Wreszcie, podpisano umowę dotyczącą realizacji prac rozwojowych oraz porozumienie dotyczące dostaw systemu żołnierza przyszłości Tytan.

„Otoczenie” modernizacji

W świetle kryzysu na Ukrainie polskie władze zadeklarowały wolę zwiększenia udziału nakładów na obronę w PKB do 2 % od 2016 roku, a spłaty za myśliwce F-16 zostaną zrealizowane spoza puli wydatków ustalonej zgodnie z obowiązującymi przepisami na poziomie 1,95 % produktu krajowego brutto. Obecnie procedowany jest projekt ustawy, zwiększającej udział nakładów w PKB do 2 %.

Nie wiadomo jednak, czy nowe regulacje będą jednoznacznie określać wydatki obronne na poziomie nie mniejszym niż 2 % PKB z ubiegłego roku. Zgodnie z projektem z 18 listopada wskaźnik ma mieć taką wartość średniorocznie w ciągu 10 lat, co w pewnych warunkach powoduje powstanie maksymalnego pułapu wydatków na obronę. Finansowanie obronności musi zostać jednoznacznie i skutecznie umocowane prawnie, aby uniknąć sytuacji, w której MON wykorzystuje znacznie mniejsze środki, niż powinien otrzymać zgodnie z założeniami odpowiednich ustaw.

Procesu modernizacji technicznej nie można również rozważać w oderwaniu od zmian sytuacji geopolitycznej. W świetle kryzysu na Ukrainie w Polsce odbyły się m.in. ćwiczenia Black Eagle, z udziałem pancernej batalionowej grupy bojowej British Army oraz polskich jednostek, wyposażonych w czołgi Leopard 2A4. Amerykanie z kolei wzmocnili rotacyjną obecność myśliwców F-16 w Łasku. W obydwu przypadkach w działaniach ze strony Wojska Polskiego uczestniczyły (w dużej mierze) jednostki wyposażone w sprzęt, który trafił na wyposażenie Sił Zbrojnych RP po wejściu do NATO, w ramach procesu modernizacji technicznej. Świadczy to o konieczności kontynuowania i przyspieszenia realnych działań w tym zakresie, zwłaszcza wobec niekorzystnych zmian zachodzących w bezpośrednim otoczeniu bezpieczeństwa Polski.

Co dalej?

Nadchodzący rok będzie prawdziwym „okresem próby” dla Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-22. Będzie to bowiem ostatni moment na podjęcie decyzji, które pozwolą rozpocząć realizację kluczowych programów, w zakresie obrony powietrznej średniego zasięgu, okrętów podwodnych, obrony wybrzeża i patrolowych oraz śmigłowców wielozadaniowych. W przeciwnym wypadku powstanie niebezpieczeństwo, że resort nie będzie w stanie wydać planowanych środków. Należy pamiętać, że Plan zawiera wydatki na kwotę ponad 130 mld zł, a do chwili obecnej wykorzystano tylko niewielką część funduszy. Dalsze opóźnienia postawią jego realizację pod dużym znakiem zapytania, zważywszy że zajdzie konieczność wydatkowania znacznych funduszy w bardzo krótkim czasie.

Istotne znaczenie mogą mieć także zmiany otoczenia procesu modernizacji, nie tylko w zakresie finansowania obronności, ale także funkcjonowania polskiego przemysłu obronnego. Realizacja procesu konsolidacji zbrojeniówki, w połączeniu ze stworzeniem przez Polską Grupę Zbrojeniową konsorcjum zadaniowego do programu Narew oraz podjęciem odważnej decyzji o pozyskaniu podwozi do armatohaubic Krab daje nadzieję, że krajowy przemysł będzie podejmował zdecydowane działania w celu dostarczenia Siłom Zbrojnym potrzebnego wyposażenia. Jest to warunek niezbędny, aby zachować i rozbudować krajowy potencjał przemysłowo-obronny, przyczyniając się jednocześnie do wzmocnienia zdolności bojowej Wojska Polskiego i wzrostu krajowej gospodarki.

Pierwotne założenia Planu Modernizacji Technicznej, w tym terminy podpisywania umów przedstawiają materiały z konferencji prasowej, udostępnione przez MON w grudniu 2012 roku, tuż po zatwierdzeniu dokumentu.

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować