Piąty indyjski Scorpène na wodzie

17 listopada 2020, 16:24
thumbnail_02
Fot. Naval Group
Reklama

Indyjska marynarka wojenna poinformowała o zwodowaniu piątego już okrętu podwodnego typu Scorpène „Vagir”, jaki jest budowany w indyjskiej stoczni Mazagon Dock Shipbuilders Limited. Budowa ta była możliwa dzięki transferowi technologii przeprowadzonemu przez francuski koncern Naval Group.

Uroczyste wodowanie okrętu podwodnego „Vagir” przeprowadzono 12 listopada 2020 roku w stoczni MDL (Mazagon Dock Shipbuilders Limited) w Bombaju. Jest to już piąty z sześciu okrętów podwodnych typu Kalvari/Scorpene, jakie zostały zakupione przez Indie we francuskim koncernie stoczniowym Naval Group. Wszystkie te jednostki są budowane w Indiach dzięki technologiom przekazanym przez Francuzów oraz ich wsparciu technicznemu.

Dwa z tych okrętów już wprowadzono do służby: 14 grudnia 2017r. – INS „Kalvari” (od którego wzięła się nazwa typu) oraz 28 września 2019 r. INS „Khanderi”. Trzeci i czwarty Scorpène przechodzą obecnie zaawansowane próby stoczniowe i mają zostać przekazane indyjskiej marynarki wojennej w grudniu 2020 roku („Karanj”) i w grudniu 2021 roku („Vela”). Piąty i szósty („Vagsheer”) okręt podwodny planuje się dostarczyć również w rocznych odstępach: w 2022 i 2023 roku.

Cały program, pomimo pewnych opóźnień, jest w Indiach traktowany jako duży sukces. We własnej stoczni udało się bowiem wyprodukować jeden z najbardziej nowoczesnych okrętów podwodnych w swojej klasie na świecie. Co więcej udało się pozyskać technologie i wiedzę, które pozwalają na realizowanie już własnych programów okrętowych tym bardziej, że cały czas istnieje możliwość skorzystania z oferty pomocy koncernu Naval Group. Współpraca z tym partnerem wcale nie musi się bowiem zakończyć jedynie na sześciu Scorpènach.

Dodatkowo dzięki polityce indyjskiego rządu „Make in India” duża część sprzętu zamontowanego na poszczególnych okrętach podwodnych została dostarczona przez wiele rodzimych, nowoczesnych i wysoko wykwalifikowanych mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. To one mają stanowić „solidną podstawę indyjskiego ekosystemu budowy okrętów podwodnych”.

„Naval Group jest dumny z bycia częścią pierwszego tego rodzaju programu P75 Kalvari, w ramach którego w całości dostarczamy okręty podwodne zbudowane w Indiach dla indyjskiej marynarki wojennej. Program P75 jest głównym elementem strategicznego partnerstwa indyjsko-francuskiego rozwijanego w ostatnich dziesięcioleciach. To wodowanie, pośród ograniczeń związanych z Covid-19, stanowi nowy kamień milowy dla tego wyjątkowego programu przemysłowego i pokazuje Aatmanirbharta (samodzielność) indyjskiej marynarki wojennej i przemysłu”.

Alain Guillou - starszy wiceprezes ds. rozwoju współpracy międzynarodowej w Naval Group

Koncern Naval Group jak dotąd sprzedał prawa do budowy za granicą czternastu okrętów podwodnych typu Scorpène. Sześć z nich powstaje w Indiach, cztery w Brazylii, dwa są wykorzystywane w Chile i dwa w Malezji. Francja nie wprowadziła tego typu jednostek pływających (z napędem diesel-elektrycznym), ponieważ Marine Nationale wykorzystuje tylko okręty podwodne z napędem atomowym.

Scorpèny są proponowane przez Naval Group również polskiej Marynarce Wojennej w ramach programu „Orka”. Francuzi zaoferowali jednak Polsce szczególne rozwiązanie, ponieważ polskie siły morskie, jako jedyne, mogą otrzymać francuskie okręty podwodne w pakiecie z rakietami manewrującymi typu MdCN o zasięgu większym niż 1000 km.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
zaq
środa, 18 listopada 2020, 12:08

To jest kolejny przykład na to że Polska to państwo z dykty i paździerza.

Wania
środa, 18 listopada 2020, 09:17

Trzy okręty z rakietami manewrujacymi i mamy spokój na Bałtyku.

ryba
środa, 18 listopada 2020, 20:18

na bałtyk rakiety manewrujace sa zbedne ,dodatkowo pozostawiaja ślad po którym wykrycie OP w tej kałuży to kwestia monut.

OptymistaPl
środa, 18 listopada 2020, 09:16

Zamówić 2 Scorpene + 2 Fremmy (oczywiście wszystkie 4 okręty z rakietami mdcn i budowane w naszych stoczniach), a dodatkowo ugrać dostęp do programu Leo 3. No ale to są pobożne życzenia, a fakty będą takie- kupimy 2, 30 letnie OP ze Szwecji które będą u nas służyć przez najbliższe 20 lat. Natomiast jeśli chodzi o fregaty ORP Pułaski i Kościuszko to też popływają do swojej 50 tki czyli jeszcze ok 10 lat, a wtedy zapewne przyjdzie jakieś używane awaryjnie kupowane rozwiązanie pomostowe...

Polish blues
środa, 18 listopada 2020, 07:22

A gdzie nasze? Jakieś pięć lat temu Szef MON zaklinał się, że to "kwestia dni, a nie tygodni"?

z branży
środa, 18 listopada 2020, 18:04

żeby był śmiesznie, MON kierowany przez tego ministra (A. Macierewicza) wybrał, w grudniu 2017 r. (a więc "w ciągu tygodni") dostawcę okrętów podwodnych dla MW. Był to francuski Naval Group i okręty Scorpene, z rakietami manewrującymi NCM/MdCN. Po czym, jeszcze przed podpisaniem odpowiednich dokumentów, na początku stycznia 2018 r. minister został odwołany, a program zakupu okrętów podwodnych został przez MON zarzucony (i raczej szybko - w ciągu najbliższych 10 lat - nie wróci).

Ech
środa, 18 listopada 2020, 01:19

Chyba opoznienia nie byly takie male . kilkuletnie?

Monkey
wtorek, 17 listopada 2020, 21:03

My też mamy jeszcze trzy OP. Niestety już tylko na wodzie, mogą służyć jako kutry torpedowe.

Roman
środa, 18 listopada 2020, 15:07

niestety, trochę za niska prędkość w położeniu nawodnym jak na kutry torpedowe

zx
wtorek, 17 listopada 2020, 20:15

Normalnie krew zalewa że inni mogą

Monkey
środa, 18 listopada 2020, 12:45

@zx: Mnie zalewa, że my nie możemy. A jeszcze 30 - 40 lat temu Indie kupowały u nas sprzęt wojskowy dla wszystkich trzech głównych rodzajów sił zbrojnych.

Patriota
wtorek, 17 listopada 2020, 18:07

Ja bym te scorpeny wzioł tylko żeby tak jak Hindusi, u nas,

altair
środa, 18 listopada 2020, 19:03

Ależ właśnie Francuzi oferują Polsce takie same warunki jak Hindusom. Budowa u nas połączona z transferem technologii. A na dodatek jak to już jeden z kolegów napisał, oferują jeszcze rakiety mdcn, bez blokowania nam możliwości ich użycia jak to robi USA ze swoimi Tomahawkami.

Davien
środa, 18 listopada 2020, 23:22

Jakos sobie nie przypominam by UK miała jakieś blokady na Tomahawkach? Bo wiesz chyba że nikt inny ich nie ma poza USA?:)

Tweets Defence24