Ładunki Toczek dla Marynarki Wojennej

10 października 2020, 09:11
thumbnail_Zdalnie odpalane ładunki do niszczenia min morskich Toczek
Zdalnie odpalane ładunki do niszczenia min morskich Toczek Fot.OBR CTM

Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. dostarczył Marynarce Wojennej RP kolejną partię zdalnie odpalanych ładunków wybuchowych „Toczek”, przeznaczonych do niszczenia min morskich. Ładunki są wykorzystywane przez polską flotę w operacjach zwalczania zagrożenia minowego na Morzu Bałtyckim.

Dostawa ładunków stanowi kolejny etap realizacji umowy podpisanej pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a OBR CTM S.A. „Toczki” są podstawowym uzbrojeniem przeciwminowym niszczycieli min. Spółka przypomina w komunikacie, że na potrzeby polskiej floty opracowano trzy rodzaje ładunków. Wersje A i B są transportowane i umiejscawiane w pobliżu min przy użyciu pojazdów podwodnych. Służą w pierwszej kolejności do niszczenia min dennych, w tym min zagrzebanych.

Trzeci wariant ładunku „Toczek” C jest przeznaczony do niszczenia min kotwicznych i przenoszony jest przez płetwonurków minerów i pojazdy podwodne. Jego precyzyjne podwieszenie w bezpośrednim sąsiedztwie miny kotwicznej gwarantuje odpowiednią skuteczność w przecięciu minliny, utrzymującej minę na kotwicy. Wszystkie typy ładunków są wyposażone w uniwersalny zapalnik akustyczny.

– „Miny morskie, szczególnie te będące pozostałości po działaniach wojennych, prowadzonych na Bałtyku, cały czas stanowią poważne i realne zagrożenie. Szacuje się, że postawiono ich na Morzu Bałtyckim około 100.000. Realizowane systematycznie dostawy pokazują, że jesteśmy zaufanym partnerem Polskiej Marynarki Wojennej. Na to zaufanie pracujemy od ponad trzech dekad opracowując, rozwijając i dostarczając polskiej flocie nasze rozwiązania” – stwierdził Prezes Zarządu OBR CTM S.A. Marcin Wiśniewski

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
dim
niedziela, 11 października 2020, 08:03

Zadania z tych, gdzie nasza Marynarka Wojenna nie może być niczym zastąpiona, ani których nie należy odkładać na później. - A czy warte aż stanowisk admiralskich ? Znów gruby przerost formy nad treścią.

12345
sobota, 10 października 2020, 21:41

A wrogi okręt też da rady tym zatopić ?

xxx
sobota, 10 października 2020, 21:26

Wiadomość dobra ... jednak smutne, że przygotowujemy się do eliminowania zagrożeń jakie niesie wojna zakończona kilkadziesiąt lat temu kiedy nie jesteśmy gotowi na wojnę, która może lada chwila zapukać do naszych drzwi

Extern
niedziela, 11 października 2020, 20:12

Akurat nie tylko do tej już zakończoneji. W razie wybuchu nowej prawdziwej wojny w naszym obszarze operacyjnym, minowanie i niszczenie min to będzie jedno z bardziej priorytetowych zadań wszystkich Bałtyckich flot.

zaiste
sobota, 10 października 2020, 19:18

Od Belmy poinniśmy kupić inteligentne miny i systemy zdalnej, skrytej obserwacji terenow granicznych. Na koniec roku, jak zostanie jakaś kasa, to Berberysy w niewielkich ilościach, pozwalających przynajmniej poćwiczyć zakładanie tego na pojazdy, stanowiska PPK itp.

R
sobota, 10 października 2020, 17:20

I nic o Politechnice Gdańskiej? Trochę wstyd.

Anatol
sobota, 10 października 2020, 16:51

Chociaż raz fajna wiadomość, że polska armia coś kupiła od polskiego przemysłu

Monkey
sobota, 10 października 2020, 15:55

To porządny ośrodek badawczo - rozwojowy i produkcyjny. Oby im się wiodło w kontaktach z MON.

so------------
sobota, 10 października 2020, 12:40

Dobry pomysł szczególnie tam gdzie jest składowana broń chemiczna..

Fanklub Daviena
sobota, 10 października 2020, 12:26

A ja naiwnie pomyślałem po tytule, że Polin osiągnęło w technice rakietowej poziom Sowietów sprzed 55 lat i jest w stanie wyprodukować 9K79 Toczka... :)

dim
niedziela, 11 października 2020, 08:05

Bo widzisz, nas nie interesuje ani dzisiejszy poziom sowietów, niezdolnych, czy też niechętnych zapewnić prawie połowie rodzin, poza miastem, zwykłej, własnej łazienki i ubikacji. Tak więc ciesz się post-sowiecie, jeśli możesz spuścić po swych postach wodę. Zostałeś już w ten sposób uprzywilejowany.

sobota, 10 października 2020, 19:17

A widziałeś już poziom s-300 niszczonych przez azerskie drony?

sobota, 10 października 2020, 19:04

Po co nam ten złom. Donośność taka jak w nowszych MLRS i większy rozrzut, a żeby wystrzelić porządną salwę trzeba przynajmniej tuzin wozów TEL. Lepiej samemu opracować system wieloprowadnicowy 227 mm o donośności 150 km. Da się to zrobić w Polsce bez problemu, kompetencje są, przećwiczone na WR Langusta i amunicji Feniks. Przymierzali się do produkcji, brakowało paru komponentów, na które można było kupić licencję, ale Błaszczu kupił gotowe HIMARS w ilościach defiladowych.

dywersant
sobota, 10 października 2020, 11:47

Miny minami, przyszłość to działające w roju drony/ miny/ torpedy atakujące na zasadzie wilczego stada okręty, z Al o dużej autonomiczności działania. Opracować takich dronów wodowanych z szybkich kutrów, czy łodzi motorowych za 2 mld PLN i cały Bałtyk można by sparaliżować.

Przytomny
niedziela, 11 października 2020, 10:20

Chodzi ci o te 2 miliardy wydawane właśnie na przekop Mierzei Wiślanej?

niedziela, 11 października 2020, 08:07

Coś pomieszałeś. Bałtyk to nie cieśnina Ormuz, gdzie zresztą łodzie z faktycznymi samobójcami też są już przeżytkiem. - Rakiety bazowania lądowego, przy tym ruchome, dobrze maskowane stanowiska.

Tweets Defence24