Indyjskie zakupy w USA

20 listopada 2019, 09:28
840_472_matched__p0wfdf_0e8806b3c169d55f20782333db67250e
P-8I. Fot. Boeing

Indyjskie siły zbrojne planują w najbliższym czasie zakupić bezpilotowe statki powietrzne General Atomics Sea Guardian i samoloty patrolowe P-8I Neptune.

Indie są znaczącym klientem dla amerykańskiego przemysłu obronnego, jedynie niedawne zakupy obejmują 15 egzemplarzy CH-47F i 22 egzemplarze AH-64E Apache Guardian, samoloty transportowe C-17 Globemaster III i C-130J Hercules, haubice M-777 i radary artyleryjskie AN-TPQ. Obecnie lotnictwo marynarki wojennej Indii oczekuje też na dostawy czterech samolotów P-8I Neptune. Plany rządu w New Delhi zakładają zamówienie kolejnych 10 egzemplarzy tego samolotu dozorowania morskiego. 

Poseidony są oparte na konstrukcji pasażerskiego Boeinga B-737: kadłuba w wersji -800 ze skrzydłami odmiany -900. Załoga liczy maksymalnie dziewięć osób. Na wyposażeniu samolotu znajduje się system MIDS JTRS 5 (Multifunctional Information Distribution System Joint Tactical Radio Systems 5); systemy ostrzegania przed pociskami rakietowymi AN/AAR-54; oprogramowanie TOMS (Tactical Open Mission Software); zestaw czujników działających w paśmie widzialnym i podczerwonym MX-20HD; czujników akustycznych AN/AAQ-2(V)1; radar AN/APY-10; systemy pomiarowe ALQ-240; systemy zakłócające AN/ALE-47. Na sześciu zewnętrznych punktach podwieszenia mogą być umieszczone m.in. miny, torpedy Mark 46 czy Mark 54 lub pociski rakietowe Harpoon lub AGM-84 SLAM/ SLAM ER. Spodziewany czas eksploatacji maszyn ma wynieść 30 lat, a koszt ich zakupu to 3 mld USD.

Kupowane bezpilotowce to wersje BSP MQ-9 Reaper przystosowane do patrolowania akwenów wodnych. Należą one do klasy MALE (Medium Altitude Long Endurance - średnia wysokość, długi czas trwania lotu), będą wykorzystywane zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Obecnie trwają negocjacje, mające doprowadzić do sformułowania zapytania ofertowego na przełomie lutego i marca przyszłego roku. Przewidywana cena BSP to 4,5 mld USD.

Zachodnie media uważają, że zakup tych samolotów i bezzałogowców to indyjska odpowiedź na coraz większą aktywność chińskiej marynarki wojennej na akwenach otaczających Azję od południa, w tym na budowę chińskich baz w krajach afrykańskich i Sri Lance. Obydwa typy maszyn pozyskane zostaną w drodze procedury FMS (Foreign Military Sales).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Niuniu
czwartek, 21 listopada 2019, 03:44

Indie prowadzą bardzo mądrą politykę. Kupują broń od wszystkich poza Chinami i Pakistanem. Tym sposobem mogą wybierać w tym co dla nich najlepsze. Dp tego większość zakupów wiąże się z przenoszeniem produkcji do Nich. Czyli wydają kasę ale dostają nie tylko produkt gotowy ale i technologię, miejsca pracy itd. jeśli chodzi o przetarg na 100 samolotów mysliwskich to nadal USA ma szanse natomias cienk z Rosyjskim Mig 35. Hindusi tym razem preferują samolot jedno silnikowy a takiej oferty Rosja nie ma. USA ma tylko ten problem, że jestw Indiach postrzegane jako główny sojusznik I dostawca uzbrojenia do Pakistanu. A Pakistan to nadal wróg nr 1 Indii. Rosja z kolej zbyt blisko zdaniem hindusów wspołpracuje z kolejnym ich przeciwnikiem Chinami. Tak więc szanse na kontrakt samolotowy może mieć Europa. Dużo zależy od tego jak się sprawdzą Rafaele które właśnie Indie odbierają we Francji. Ale Rosjanie tak jak USA nie mogą nażekać na indyjskie zakupy. Moskwa sprzedaje i ulepsza tysiące czołgów, dostarcza nadal części do montowania Su otrzymała "mały" kontrakt na ponad 20 Mig 29, szykuje do wydzierżawienia Hindusom kolejny atomowy okręt podwodny za kilka mld dolarów a ostatnio za ponad 2 mld dol sprzedała rakiety powietrze powietrze różnych typów. Kałasznikow otwiera tam swoją fabrykę. I wspólnie z Rosjanami rozwijają i produkują system rakietowy Bramos do tego dochodzi kilkadziesiąt innych kontraktów w tym na S400 i 200 helikopterów Kamowa. To mało?

GB
środa, 20 listopada 2019, 13:52

Od kilku lat USA wypychają Rosję z rynku hinduskiego, który dla zbrojeniowego przemysłu rosyjskiego ma kluczowe znaczenie. Obecnie największym hinduskim przetargiem jest przetarg na ponad 100 samolotów wielozadaniowych i ciekawe kto wygra.

Fanklub Daviena
środa, 20 listopada 2019, 14:51

Jesteś nieświeży i nie na bieżąco. Te kontrakty to stare sprawy. Z miesiąc temu Indie rozczarowane amerykańskim "offsetem" i cenami oraz kosztami eksploatacji amerykańskiego sprzętu a najbardziej odmową USA pomocy w produkcji silników odrzutowych WYPOWIEDZIAŁY USA UMOWĘ O WSPÓŁPRACY PRZY PRODUKCJI SPRZĘTU WOJSKOWEGO. Davienek może zapomnieć o F-21/F-16 w Indiach (teraz największe szanse ma Rafele i MiG-35), a jakbyś był na bieżąco, to byś wiedział, że nie bacząc na amerykańskie sankcje Indie kupują S-400 w Rosji i od 2 miesięcy toczą rozmowy nt powrotu do programu Su-57... Z Drugiej strony rosyjska broń przeciwlotniczą chcą też kupić Saudowie a tamtejszy rynek dla USA ma kluczowe znaczenie... :)

GB
poniedziałek, 25 listopada 2019, 14:21

Indie nic nie wypowiedziały tylko podpisały umowę o współpracy wojskowej. Będzie kolejne zamówienie w USA. Tym razem marynarka indyjska chce kupić 13 amerykańskich armat morskich kalibru 127 mm/62 Mk 45 Mod 4 .

robo
czwartek, 21 listopada 2019, 17:00

i znowu ściema .... "kupują S-400" i "wracają do Su-57" ha ,ha..... kupują S-400 i jakoś nie kupują a szef Rostecu w rosyjskich mediach żali się na sankcje .... Zresztą w Rosji cały czas mówi i pisze się na okrągło o niezliczonych krajach które stoją w kolejce po "nie mający analogów" sprzęt rosyjskiej produkcji a jak na razie to płacące olejem palmowym, obuwiem i podkoszulkami/bielizną Indonezja i Malezja plus Turcja ... n.b. za sprzęt dla wojsk lądowych jak również za S-400 gdy transakcja dojdzie do skutku Indie płacą w rupiach tak że de facto duża część kontraktu będzie to barter ....

Davien
piątek, 22 listopada 2019, 01:36

Putin ostatnio stwierdził ze Indie będa mogły kupic S-400 dopiero w 2025r. Cos chyba poszło im nie tak:)

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
środa, 20 listopada 2019, 16:23

Pozwoli Pan , ze uzupelnie Panska notke dotyczaca braku wyszkolenia pilotow AAF i koniecznosci siegania po pilotow amerykanskich walczacych w RAFie .Amerykanie walczacy przed przystapioniem USA do II WS , do RAfu mogli wstaoic jako ochotnicy po uprzednim wystapioniu Amii US i decyzji Kongresu USA.( po przystapieniu USA do wojny przywracano ich do Armii z zachowaniem aktualnego stopnia na czas wojny i 6 miesiecy po).Amerykanskie osrodki wyszkolily 11 000 (tysiecy) pilotow w 1941' a w 1943 ' 83 700 .Zamiast niedoboru pilotow powstala nadwyzka.Rekrutacje zmniejszono do 60 000 a w kwietniu 44' do 40 000.

GB
środa, 20 listopada 2019, 16:11

Przeczytaj ze zrozumieniem artykuł - Indie nadal chcą kupować amerykańskie uzbrojenie. To tylko Rosji wydaje się, że toczy jakieś rozmowy na sprzedaż Su-57. Dowódcy hinduscy jednoznacznie wypowiedzieli się, że Su-57 NIE CHCĄ. Co do S-400 to Indie kupują go już kilka lat tylko jakoś sformalizować umowy nie mogą. Z drugiej strony Korea Południowa sprzedała Hindusom swoją broń OPL, zamiast "sławnych" z nieskuteczności rosyjskich Pancyrów (co pokazała wojna w Syrii).

Gnom
czwartek, 21 listopada 2019, 09:27

Indie zawsze przedłużają procedury lub zawieszają zakupy - norma. Ciekawe, że tu jankesom nie przeszkadza głęboka współpraca z Rosja i osławione S-400?

GB
czwartek, 21 listopada 2019, 12:22

Ależ przeszkadza. Przecież USA chcą aby Indie wycofały się z zakupu S-400.

Davien
czwartek, 21 listopada 2019, 12:16

Panie Gnom i czemu zmyslasz? USA tak samo przeszkadza zakup tych S-400 jak w Turcji. A jak myslisz czemu Indie mimo ze chciały nie dostana F-35? A tylko opracowany specjalnie dla nich F-21?

anda
czwartek, 21 listopada 2019, 18:52

O kiedy to Indie chciały F-35? może coś konkretnego?

R
piątek, 22 listopada 2019, 10:16

Z konkretow u Daviena to tylko lokalana kablowka.

Davien
piątek, 22 listopada 2019, 01:37

A wtedy kiedy wykopały z hukiem z FGFA rosyjskiego Su-57 to chciały go zastapic F-35:) Tyle ze Stany im go odmówiły proponujac w amian F-21.

anda
piątek, 22 listopada 2019, 12:59

A zamiast pisać głupoty to może doczytasz? Rosyjsko - indyjski FGFA to nie Su-57. Jest to inny model mniejszy od Su-57 opracowany na bazie Su-57. Tak jak Su-57 jest "odpowiednikiem" rodziny SU tak FGFA miał być odpowiednikiem Mig 29. Zresztą Rosja też planowała mieć na wyposażeniu pomniejszoną wersję Su-57. Temat jest ciągle wałkowany. Hindusi nigdy nie chcieli F-35 chcieli kupić wersje F-16 dla 3 - 4 jednostek z tym, że dla jednej gotowce a pozostałe montowane w Indiach no i oczywiście cały serwis, na co USA nie wyraziło zgody to im Hindusi podziękowali.

Davien
środa, 20 listopada 2019, 20:04

Najwczesniej Indie będa mogły kupic S-400 w 2025r jak wypowiedział się sam Putin.

anda
piątek, 22 listopada 2019, 13:00

Też być doczytał - kontrakt został podpisany z dostawą w 25 roku / moce przerobowe w Rosji są za male / z tym, że część elementów będzie produkowana w Indiach.

Davien
piątek, 22 listopada 2019, 23:36

Panie Anda, Turcy dostali S-400 w ciągu roku, wiecjak widac zmyslasz jak zwykle. Putin stwierdził dokładnie ze S-400 dla Indii bedzie dostepny w 2025r wiec powodzenia w robieniu z siebie....

Strażnik Teksasu
środa, 20 listopada 2019, 14:47

Te zamówienia to efekt kilkuletnie! Ruscy jednym ruchem sprzedali blisko 500 czołgów nie wspomnę o su 30 itd.itp.

GB
środa, 20 listopada 2019, 16:01

Nic nie sprzedali, umowy póki co nie ma. Doczytaj.

R
czwartek, 21 listopada 2019, 11:13

Swiat swoje a GB swoje, Davien Vol.2

GB
czwartek, 21 listopada 2019, 11:48

A Hindusi swoje. Nie potwierdzili umowy, cóż ja na to poradzę że nie potrafisz kolejny raz doczytać.

anda
piątek, 22 listopada 2019, 13:01

Oj potwierdzili kontrakt podpisany, część czołgów będzie montowana w Indiach

GB
poniedziałek, 25 listopada 2019, 14:16

Potwierdzili dla T-90S. Rozróżniaj wersje

Michał
środa, 20 listopada 2019, 13:17

No to Neptun cz Posejdon ?

Davien
środa, 20 listopada 2019, 20:06

Poseidon to nazwa ogólna, wersa Indyjska to Neptune bo rózni sie od standardowego P-8

Fanklub Daviena
czwartek, 21 listopada 2019, 23:27

Od początku się różnił - detektorem anomalii magnetycznych, którego wersja USA nie miała, a Hindusi zażądali, bo nie wierzyli w amerykańskie brednie typu "detektor spalin" i "wykrywanie w podczerwieni", "wyrywanie luminescencji" i podobne głupoty, o których wszyscy, poza konstruktorami Posejdona, wiedzą, że się nie sprawdzają. Po ćwiczeniach w Japonii, gdzie Poseidon się skompromitował, US Navy zażądała instalacji tego detektora i teraz USA to montuje... Ale Posejdon jest słabo przystosowany do jego długotrwałego używania... :)

Davien
piątek, 22 listopada 2019, 01:39

Funku Posejdony jakoś wzędzie lataja, wszędzie sa uzywane bez tego detektora MAD i wszyscy sa zadowoleni:) Żaden P-8 poza hinduskimi Neptune nie ma i nie będzie miał MAD, i USN nic nie instaluje wiec znowu zrobiłes z siebie....

Tweets Defence24