Główna armata ORP „Ślązak” gotowa do działań

31 grudnia 2020, 10:09
DSC_0007
Fot. M.Dura
Reklama

Z informacji przekazanych przez koncern Leonardo wynika, że armata Leonardo OTO 76/62 SR MF kalibru 76 mm zamontowana na okręcie patrolowym ORP „Ślązak” jest sprawna, a Marynarka Wojenna przygotowuje się do samodzielnego obsługiwania technicznego i naprawy tego systemu uzbrojenia.

Przetarg ogłoszony we wrześniu 2020 roku przez Komendę Portu Wojennego w Gdyni, dotyczący przeglądu armaty Leonardo OTO 76/62 SR MF na korwecie patrolowej ORP „Ślązak”, wzbudził zaniepokojenie, że główny system uzbrojenia na najnowszym polskim okręcie bojowym jest niesprawny. Całą sprawę wyjaśnia ostatecznie notatka opublikowana przez koncern Leonardo pod koniec grudnia br. Wynika z niej, że Marynarka Wojenna zawarła z Włochami w 2020 roku kompleksową umowę obejmującą nie tylko przegląd systemu artyleryjskiego, ale również przygotowania do jego przyszłego wsparcia logistycznego.

W pierwszej kolejności, w ramach tego kontraktu, w październiku 2020 roku specjaliści z koncernu Leonardo z powodzeniem przeprowadzili konserwację zapobiegawczą armaty OTO 76/62 SR MF. Leonardo wsparł również Marynarkę Wojenną RP w próbach ogniowych tej armaty, które udowodniły wysoką wydajność systemu. „Próbne strzelanie było udane i satysfakcjonujące dla Marynarki Wojennej RP, a przeprowadzone zostało podczas niedawnego szkolenia morskiego z udziałem wielu sił, w dniach 16-20 listopada 2020 r.”.

Testy zrealizowano w czasie polsko-niemieckiego ćwiczenia morskiego PASSEX. W manewrach tych uczestniczyły statki powietrzne lotnictwa Marynarki Wojennej oraz jednostki pływające 3. Flotylli Okrętów, w tym: fregata rakietowa ORP „Gen. K. Pułaski”, okręt podwodny ORP „Bielik”, korweta patrolowa ORP „Ślązak”, okręt rakietowy ORP „Piorun” i okręt ratunkowy ORP „Maćko”.

Ze strony niemieckiej marynarki wojennej w ćwiczeniu PASSEX wzięły udział dwie korwety rakietowe FGS „Erfurt” i FGS „Ludwigshafen” (typu 130/Braunschweig), obie wyposażone w działa Leonardo OTO 76/62 C IROF, wspierane przez okręt wsparcia logistycznego FGS „Donau” (typu Elbe).

Zgodnie z komunikatem Leonardo: „Szkolenie koncentrowało się na walce z okrętami podwodnymi oraz zwalczaniu celów nawodnych i powietrznych. Obie marynarki wojenne wspólnie przeprowadzały symulowane ataki rakietowe, obronę przeciwlotniczą, manewrowanie na liniach i procedury łączności. Załoga korwety patrolowej ORP Ślązak korzystała z działa Leonardo OTO 76/62 SR MF, które podczas testów wykazało się wysokimi osiągami”.

Kontrakt zawarty z Włochami nie dotyczył jedynie samego przeglądu armaty, ale również jej przyszłej obsługi technicznej. Zgodnie z włoskim komunikatem: „Umowa zawarta w 2020 roku pozwoli Marynarce Wojennej RP i Leonardo we współpracy z polską firmą opracować zintegrowaną usługę wsparcia logistycznego dla wszystkich systemów artyleryjskich Leonardo zainstalowanych na ORP Ślązak. Obejmuje to części zamienne niezbędne dla konserwacji, narzędzia, instrukcje techniczne i pakiet kursów szkoleniowych dla techników obsługi serwisowej”.

Elementem tych działań było przeprowadzenie przez koncern Leonardo szkolenie dla zespołu 1. Regionalnej Bazy Logistycznej Sił Zbrojnych RP, które zakończyło się 3 grudnia br. „Uczestnicy szkolenia przekazali swoje duże zadowolenie z tego kursu, a zwłaszcza z wiedzy trenerów Leonardo, którzy byli w stanie rozwinąć ich zaufanie, dzieląc się szczegółową wiedzą na temat konserwacji działa OTO 76/62 SR MF. Zdobyte umiejętności będą niezbędne podczas dalszej obsługi i konserwacji uchwytu działa”.

Na tym szkoleniu najprawdopodobniej się jednak nie zakończy. Koncern Leonardo już zapowiada, że w przyszłości planuje: „w całości przenieść obsługę techniczną i naprawę działa Leonardo OTO 76/62 SR MF na załogi Marynarki Wojennej, co pozwoli im działać autonomicznie i samodzielnie zarządzać wszelkimi pojawiającymi się problemami. W ramach tej inicjatywy Leonardo i Marynarka Wojenna zamierzają stworzyć w Gdyni centrum serwisowo-szkoleniowe”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
obserwator
wtorek, 30 marca 2021, 01:15

To z tego spotkani wyszło ,że PM W ,jest nie do obrony naszych wód przez obojętność kierownictwa MON ,która nie zsynchronizowała sprawy ze Szwedami na te O.P.,a potem przenieść do ,,rezerwy ,,oba Kobbeny , a także naprawić w końcu Orła ,by mógł być sprawny bojowo. Po drugie czas by sprawami potrzeb tego rodzaju sił zbrojnych zajmowali się wojskowi a nie cywile czyli politycy ,których znajomość tego tematu jakim jest rodzaj jednostek bojowych nam potrzebnych jest słaby w stosunku do wojskowych . Dlatego też czas by wrócić do tego by Ministrem ON był wojskowy lub były ,natomiast cywil był Jego zastępcą. Z poprzedniego okresu wiadomo ,że nie było nic czynionego aby MW miała ,nie mówiąc o zaprzestaniu jakichkolwiek rozmów ze sojusznikami na temat podjęcia konkretnych działań w sprawie O.P. ,czy podjęcia działań do budowy w kraju nawodnych jednostek bojowych ,gdyż wiadomo nie od dziś ,że ta ilość okrętów do wykrywania czy niszczenia min ,nie będzie w stanie obronić ,wybrzeża z powodu słabego uzbrojenia .Tak więc inni sojusznicy sprawniej i zdecydowanie powiększają swój stan posiadania jednostek bojowych i obrony powietrznej kraju ,a my nie wiadomo kiedy może coś będziemy mieli jak te jednostki ,,przerdzewieją jeszcze bardziej ,,,a a ich stan uzbrojenia nikomu nic nie uczyni na dalekie odległości ,ponieważ ich zasięg będzie mały. obwód Kaliningradzki przy swoim uzbrojeniu ,jeżeli to prawda jest w stanie nam zagrozić swoimi rakietami s-300 czy też S-400 ,a My nie zbyt byśmy się mieli czym zapewne?

Scorpion
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:19

Ten okręt to tylko szalupa bez broni rakietowej nic nie znaczy w czasie wojny zniszczony bardzo szybko !!!

Jabadabadu
sobota, 2 stycznia 2021, 19:07

Super. Armata sprawna. Jedna armata. Sprawna według Leonardo. Na polskiej 20 letniej a zarazem nowej motorówce. Świat się zatrząsł. Niestety ze śmiechu.

Lewandos
sobota, 2 stycznia 2021, 14:52

Zastanawia tylko pisanie wielkiego artykułu... który tyczy się tego, że armata na prawie nowym okręcie jest sprawna, a załoga jest na dobrej drodze... do obsługi jednego z podstawowych systemów na okręcie...

Kocham PL
sobota, 2 stycznia 2021, 10:41

Korweta patrolowa- nie ma czegoś takiego!

lol
sobota, 2 stycznia 2021, 14:44

Niestety jest - chociaż złośliwi mówią ze to motorówka patrolowa

w
piątek, 1 stycznia 2021, 21:52

na kusze bojowa za mało miejsca ( zwłaszcza na kamienne kule). Dlatego nasz MON prowadzi "analizy" co do zakupu fregat. Bez uzbrojenia, nasz PGZ dostarczy kusze. Kule beda z wykopalisk

Greg
piątek, 1 stycznia 2021, 20:25

Cóż, Rosjanie testują nowe rakiety balistyczne i broń antysatelitarną...

Olo
piątek, 1 stycznia 2021, 13:46

Cała Polska odetchnela z ulgą. Ta największa armata na świecie jednak jest sprawna. Uff.

Bauwien
piątek, 1 stycznia 2021, 19:58

A pylica jest, bo to cud nad cudy.

Andrzej
piątek, 1 stycznia 2021, 09:14

Oby nie musiała być przeniesiona na ląd jak kiedyś bywało.

stopol
czwartek, 31 grudnia 2020, 23:13

Sane dotyczące Rosyjskiej rakiet Sarmat wskazują, że mają one zasięg 18 tys. km. Masa startowa to ponad 208 ton. Rakieta ma 35,5 metra długości, 3 m średnicy i może przenosić ładunek o masie ponad 10 ton. , RS-28 „Sarmat” mają zmienić rakiety pozostające na uzbrojeniu armii rosyjskiej jeszcze od czasów sowieckich i „zimnej wojny”. Według danych Centrum Makijewa nowa rakieta będzie przenosić 16 głowic, których łączna siła uderzenia będzie dwa tysiące razy większa od bomb, które Amerykanie zrzucili na Nagasaki i Hiroszimę. Swoimi głowicami jest w stanie zetrzeć z powierzchni takie kraje jak Anglia i Francja. Według wiceministra obrony Rosji Jurija Borisowa nowa rakieta jest w stanie unieść do miejsca przeznaczenia 10 ton ciężaru, niezbędnego do siana śmierci. Zasięg rakiety ma wynosić 17 tys. km, choć pojawiły się głosy, że ma on być „praktycznie nieograniczony”. Może ona ponoć trafić w dowolny punkt globu zarówno od strony bieguna północnego jak i południowego. A w Polsce WIELKI swieto, bo na 20 letnim slazaku bedzie lub nie strzelac jakas armata, Boze gdzie my zyjemy.

xXx
sobota, 2 stycznia 2021, 14:18

I co im z tej rakiety jak nie mogą pokonać słabo wyposażonej i bez takich super rakiet armii ukraińskiej aby połączyć Donbas z Krymem.

qwert
sobota, 2 stycznia 2021, 22:12

Muszę cię rozczarować, Donbasem nie są zainteresowani więc nikogo nie próbują pokonać. Krymem natomiast byli zainteresowani i obskoczyli temat w 3 dni, bez jednego wystrzału

kolega z piaskownicy
sobota, 2 stycznia 2021, 06:48

no nie wiem, jaki Ci odpowiedzieć. albo się przenieś do Rosji i tam się podniecaj rozwojem broni nuklearnej, albo weź się za projektowanie rakiet i przestań jęczeć.

wyjaśniam te działko
sobota, 2 stycznia 2021, 00:10

Ruska narracja jest coraz zabawniejsza: mamy największą atomówkę nic nam nie zrobić więc możemy terroryzować wszystkich i podbijać kogo chcemy. Jakoś nie współgra to chyba z zamierzonym efektem bo ruskie podbijają, straszą... i są coraz biedniejsze Kolos na glinianych nogach ledwo stoi gospodarczo. I po co im ta atomówka? A działko się przyda do strzałów ostrzegawczych jakby jakiś ruski złom na morzu stracił orientację gdzie jest granica.

qwert
sobota, 2 stycznia 2021, 22:23

Gdzie jest granica, to Ruski wie lepiej niż nasi, natomiast ich narracja jest taka że - jak spróbujecie nas ruszyć, to skutki dla was będą straszne i pamiętajcie że Atlantyk przestał być barierą

Roman
czwartek, 31 grudnia 2020, 22:43

A tymczasem Ukraina od 2 lat rozwija hipersoniczną rakietę manewrującą.

JAREK
czwartek, 31 grudnia 2020, 21:46

...a gdyby tak zamontować działko z Rosomaka...i miotacz ognia i ...te no : karabiny maszynowe? To będzie fura...

wvs
sobota, 2 stycznia 2021, 22:40

Na Ślązaku są dwie armaty 30 mm MK44 (jak z Rosomaka).

Greg
piątek, 1 stycznia 2021, 20:26

Można by też uzbroić załogę w morgensterny.

Tak mi się zdaje
czwartek, 31 grudnia 2020, 21:11

Co za sukces! Dozbrajanie okrętu zakończy się 2 lata przed jego spisaniem ze stanu.

biały
czwartek, 31 grudnia 2020, 19:40

korweta patrolowa , z takim uzbrojeniem -pozostawie to bez komentarza

kanonier.
czwartek, 31 grudnia 2020, 18:10

Są plany aby Ślązak został uzbrojony w rakiety RBS w ciągu 2 lat a także w system plot Umkhonto blok2. Trzymamy kciuki.

Edek
piątek, 1 stycznia 2021, 12:56

Tak tak. Miałeś wizje w nocy? Co za brednie. Zwłaszcza te rakiety plot.....hahahaha.....Są plany aby okręt uzbroić w rakiety z Somalii...Koharda2.

Greg
piątek, 1 stycznia 2021, 20:27

A wystarczy go pomalować na niebiesko i będzie niewidoczny.

Boczek
czwartek, 31 grudnia 2020, 21:09

Bzdury. Dlaczego nie nowocześniejszy NSM i dlaczego archaiczny Umkhonto, gdzie właśnie w czasie produkcji fregaty aktualnie pewna navy z tego zrezygnowała?

Pytajnik
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:58

Skąd informacja?

66u6
czwartek, 31 grudnia 2020, 18:44

Panie, ozłocę cię jeśli tak będzie. Tylko gdzie takie info znalazłeś. Bo marzenia o Ślązaku uzbrojonym ma połowa tego portalu. :)

Sternik
piątek, 1 stycznia 2021, 16:14

A ktoś mi wytłumaczy może DO CZEGO ten Ślązak miałby być uzbrojony? Jaki jest tego cel? Wybieracie się walczyć nim z całą Flotą Bałtycką? Bo do zadań patrolowych jest w zupełności wystarczający.

lolek
piątek, 1 stycznia 2021, 16:38

Okręt tego typu powinien sam się obronić. Choćby tego brak.

Krzys
czwartek, 31 grudnia 2020, 18:05

Zapowiedź koncernu rzeczywiście "natycha" optymizmem. A tak na serio - muszę poszukać nowego dealera, bo to chyba nie jest real?

Pj
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:27

Boże jak ja się poczułem bezpiecznie wiedząc że można będzie strzelać z tej armaty. Polska nigdy nie była tak bezpieczna, szkoda że niemamy jeszcze jednej to zagwarantowali byśmy bezpieczeństwo Ameryce.

Ryba
piątek, 1 stycznia 2021, 12:31

Tak masz rację nie tylko Ameryce ale Rosji I np. wyspom zielonego przyladka ha..ha..ha ..nowa komedia , jedyny okręt polskiej marynarki wojennej aby był bezpieczny musi figurowac jako kajak turystyczny..ale prawdziwi patrioci z pis zorganizowali tam armata, jestem dumny , ze jestem polakiem , właśnie w tym momencie zwiedzam lotniskowiec Prince of Wales w Portsmouth , obok stoi drugi a dalej kupa okrętów wojennych, ale nie mają szans z polska jedyną armata...ha...ha...

Scypion afrykański
czwartek, 31 grudnia 2020, 15:37

No i ok jest armata, super, fajnie ale to nadal kropla w morzu potrzeb. Zaległości marynarki wojennej wobec państw zachodnich miażdżące

Olo
piątek, 1 stycznia 2021, 13:47

Armata w epoce rakietowej to żenada.

Robert
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:49

Jestem pod wrażeniem. Szczególnie to centrum serwisowe-szkoleniowe w Gdyni, które pozwoli samodzielnie obsługiwać działo. Czy PMW ma więcej takich dział ? Czy to jest realizowane w formule jedno działo - jedno centrum ?

Maks
piątek, 1 stycznia 2021, 20:28

Analizy koncepcyjne jeszcze trwają i potrwają.

ccc
czwartek, 31 grudnia 2020, 14:15

A ta najdroższa patrolowa motorówka Świata ma jakieś inne armaty, że mówi się o głównej ?

Zzzz
piątek, 1 stycznia 2021, 00:11

Ma, dwie 30mm.

Jurand.
czwartek, 31 grudnia 2020, 20:43

Dobre. W punkt.

BUBA
czwartek, 31 grudnia 2020, 13:46

A ile to strzelano z tej armaty ze trzeba ja noprawiac.

Robix
czwartek, 31 grudnia 2020, 13:02

O, to prawie jak "Buława" albo inny "Cyrkon".

rowi
czwartek, 31 grudnia 2020, 11:39

wspaniale, ze ciagle stawiamy na klasyczna lufowa artylerie...ale to absurd zeby taki okret nie mail uzbrojenia rakietowego. nasi decydenci sa chyba w XVIII czy IX wieku.....

Wojciech
piątek, 1 stycznia 2021, 16:15

A do czego ci to uzbrojenie? Z kim chcesz walczyć? Zanim zaczniesz się przymierzać policz siły.

brian
piątek, 1 stycznia 2021, 13:49

Rakiety to przezytek. Amerykanie wprowadzają myśliwce 6 generacji na silniki EM Drive a my o rakietach

Tweets Defence24