Reklama
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI

Marynarka Wojenna na obczyźnie. Ukraińska flota odrodziła się poza Morzem Czarnym [RAPORT]

Ukraina ma coraz większą grupę okrętów na obczyźnie. Dzisiaj składa się ona już z pięciu niszczycieli min, które stacjonują poza Morzem Czarnym.

Załoga ukraińskiego niszczyciela min Heniczesk (M 314) tuż po podniesieniu bandery.
Załoga ukraińskiego niszczyciela min Heniczesk (M 314) tuż po podniesieniu bandery.
Autor. MO Ukrainy

Od powstania Siły Zbrojne Ukrainy borykały się z największym problemem, jakim był brak wystarczającego finansowania. Ogromna nowo powstała armia ukraińska musiała być stopniowo redukowana, bo nie wystarczało środków na jej utrzymanie. O zakupach nowego sprzętu wojskowego praktycznie nie było co myśleć. Ta trudna sytuacja szczególnie doskwierała Marynarce Wojennej, ponieważ w odróżnieniu od Wojsk Lądowych i Sił Powietrznych, nie przejęła całej części Marynarki Wojennej ZSRR stacjonującej na terenie Ukrainy. Gdyby tak się stało, to zapewne siły morskie zostawiłyby sobie najnowsze radzieckie okręty, a starsze zostałyby wycofane z eksploatacji.

Ukraiński niszczyciel min Heniczesk (M 314) w trakcie uroczystości podniesienia bandery.
Ukraiński niszczyciel min Heniczesk (M 314) w trakcie uroczystości podniesienia bandery.
Autor. MO Ukrainy
Holenderski niszczyciel min Makkum (M 857) wchodzący do Gdyni w 2015 roku. Obecnie jest to już ukraiński Heniczesk (M 314).
Holenderski niszczyciel min Makkum (M 857) wchodzący do Gdyni w 2015 roku. Obecnie jest to już ukraiński Heniczesk (M 314).
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

Po podziale Floty Czarnomorskiej ZSRR pomiędzy Rosję i Ukrainę, ta druga nie odziedziczyła zbyt dużych sił przeciwminowych. W 1997 roku trafiły do niej byłe radzieckie okręty, które otrzymały nowe ukraińskie nazwy:

  • trałowiec morski Czernihów (U 310) (ukr. Чернігів) projektu 266M Akwamarin-M z 1974 roku;
  • trałowiec morski Czerkasy (U 311) (ukr. Черкаси) projektu 266M Akwamarin-M z 1977 roku;
  • trałowiec bazowy Melitopol (U 330) (ukr. Мелітополь) projektu 1265 Jachont z 1979 roku;
  • trałowiec bazowy Mariupol (U 331) (ukr. Маріуполь) projektu 1265 Jachont z 1978 roku;
  • trałowiec redowy Heniczesk (U 360), zamieniony później na (M 360) (ukr. Генічеськ) projektu 1258 Korund z 1984 roku.

Były to jednostki stare i w słabym stanie technicznym, a na zakup nowych nie było szans. Ze względów technicznych w 2012 roku ze służby wycofano trałowiec bazowy Mariupol (U 331), a w 2013 roku Melitopol (U 330). Następny, czyli 2014 rok przyniósł siłom przeciwminowym jeszcze większe straty. Po zajęciu Republiki Krymskiej i miasta Sewastopol w rosyjskie ręce trafiły oba trałowce morskie, czyli Czernihów (U 310) i Czerkasy (U 311). Nigdy nie wróciły pod ukraińską banderę i w 2023 roku były widziane na złomowisku rosyjskich okrętów w Inkermanie koło Sewastopola. Rosjanie nie wcielili do służby pod rosyjską banderą żadnego z ukraińskich okrętów przejętych w 2014 roku. Niektóre z nich nadal stoją w Sewastopolu.

W ten sposób 24 lutego 2022 roku Marynarka Wojenna Ukrainy dysponowała tylko jednym, stosunkowo małym, trałowcem redowym Heniczesk (M 360). W trakcie rosyjskiej agresji został on zatopiony jeszcze w 2022 roku. Praktycznie cała niewielka ukraińska flota została w tamtym roku zniszczona lub uległa samozatopieniu. Ukraińskie siły morskie przeszły do działań za pomocą rakiet wystrzeliwanych z wyrzutni lądowych i bezzałogowych pojazdów morskich. Małe i lekkie ukraińskie motorówki i kutry operują tylko w rejonach przybrzeżnych i na Dnieprze.

Ukraińska bandera wojenna podnoszona po raz pierwszy na otrzymanym w darze niszczycielu min.
Ukraińska bandera wojenna podnoszona po raz pierwszy na otrzymanym w darze niszczycielu min.
Autor. MO Ukrainy

Z pomocą militarną Ukrainie przyszła prawie cała Europa i USA. Przekazały one i nadal przekazują bardzo duże ilości sprzętu wojskowego, amunicji i zapasów materiałowych. Wśród nich znalazły się również okręty przeciwminowe. Po zakończeniu działań wojennych na Morzu Czarnym będą one tam bardzo potrzebne do sprawdzenia i ewentualnego rozminowania potężnych akwenów morskich, na których trwa wojna. Do czasu zakończenia działań militarnych nowe ukraińskie okręty muszą stacjonować w brytyjskich i belgijskich bazach morskich.

Jako pierwsze państwo z donacją niszczycieli min wystąpiła Wielka Brytania. Zapowiedziała ona to jeszcze przed agresją Rosji 4 sierpnia 2021 roku. Zapowiedziano wtedy, iż Ukraina otrzyma dwa niszczyciele min Ramsey (M 110) i Blyth (M 111) typu Sandown. W następnym roku plany te uległy zmianie i ostatecznie Ukrainie przekazano inne brytyjskie jednostki tego  samego typu. Ukraińcy nadali im nazwy swoich poprzednich trałowców. W Glasgow 2 lipca 2023 roku uroczyście podniesiono bandery na niszczycielach min:

- Czernihów (M 310) były brytyjski Grimsby (M 108) z 1999 roku;

- Czerkasy (M 311) były brytyjski Shoreham (M 112) z 2002 roku.

Uroczystość podniesienia bander na niszczycielach min Czernihów (M 310) i Czerkasy (M 311).
Uroczystość podniesienia bander na niszczycielach min Czernihów (M 310) i Czerkasy (M 311).
Autor. MO Ukrainy

W tym samym czasie dwa inne państwa NATO, czyli Holandia i Belgia zaoferowały przekazanie kolejnych niszczycieli min, tym razem typu Tripartite, w Holandii określanego również jako typ Alkmaar. W belgijskiej bazie morskiej w Zeebrugge pierwszą parę okrętów wcielono do Marynarki Wojennej Ukrainy 26 czerwca 2025 roku. Otrzymały one nowe nazwy:

- Melitopol (M 312) były holenderski Vlaardingen (M 863) z 1989 roku;

- Mariupol (M 313) były belgijski Narcis (M 923) z 1990 roku.

Uroczystość podniesienia ukraińskich bander na niszczycielach min Melitopol (M 312) i Mariupol (M 313).
Uroczystość podniesienia ukraińskich bander na niszczycielach min Melitopol (M 312) i Mariupol (M 313).
Autor. MO Ukrainy

Teraz pod ukraińską banderą znalazł się jeszcze jeden niszczyciel min. W belgijskim Zeebrugge 15 czerwca 2026 roku do służby wcielono okręt:

- Heniczesk (M 314) były holenderski Makkum (M 857) z 1985 roku.

Tym sposobem Ukraina weszła w posiadanie całkiem dużego zespołu okrętów przeciwminowych. Co prawda nie są to nowe okręty, wcielono je w latach 1985-2002, ale z nowoczesnym wyposażeniem do wykrywania i zwalczania min. Są one o generację nowocześniejsze od poprzednich ukraińskich trałowców wywodzących się jeszcze z czasów ZSRR.

Obecnie ukraiński zespół stacjonuje na obczyźnie, ale regularnie bierze udział w ćwiczeniach morskich NATO na Morzu Północnym. Okręty te na razie nie wchodziły na Bałtyk, aby nie prowokować incydentów z Flotą Bałtycką Rosji.

Warto odnotować, iż wszystkie były już w Polsce, ale jeszcze pod swoimi pierwotnymi banderami:

  • brytyjski Grimsby (M 108) był co najmniej cztery razy: w 2000 i 2016 roku w Świnoujściu oraz w 2001 i 2005 roku w Gdyni;
  • brytyjski Shoreham (M 112) był w 2017 roku w Szczecinie;
  • holenderski Vlaardingen (M 863) był co najmniej dziewięć razy: w 1993, 1994, 1998, 2008, 2012 i 2023 roku w Gdyni, w 2017 i 2021 roku w Szczecinie oraz w 2021 roku w Świnoujściu;
  • belgijski Narcis (M 923) był co najmniej pięć razy: w 1999 i 2013 roku w Gdyni, w 2006 i 2016 roku w Świnoujściu oraz w 2017 roku w Szczecinie;
  • holenderski Makkum (M 857) był co najmniej jedenaście razy: w 2002, 2007, 2008, 2013 i 2015 roku w Gdyni, w 2002, 2013, 2014 i 2015 roku w Świnoujściu oraz w 2017 i 2018 roku w Szczecinie.
Holenderski Vlaardingen (М 863) wchodzący do Gdyni w 2012 roku. Obecnie jest to ukraiński Melitopol (M 312).
Holenderski Vlaardingen (М 863) wchodzący do Gdyni w 2012 roku. Obecnie jest to ukraiński Melitopol (M 312).
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
Belgijski Narcis (M 923) wchodzący do Gdyni w 2013 roku. Obecnie jest to ukraiński Mariupol (M 313).
Belgijski Narcis (M 923) wchodzący do Gdyni w 2013 roku. Obecnie jest to ukraiński Mariupol (M 313).
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

Może doczekamy jeszcze czasów, gdy zawiną one do naszych portów, ale już pod ukraińską banderą. A na razie załogi okrętów intensywnie się szkolą, a same okręty czekają, aby pójść do swojej nowej ojczyzny, czyli do Ukrainy.

Reklama
WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama